pisdolniety
08.06.07, 20:25
W centrum Warszawy postawiono pomnik oczywistemu gnidzie — Romanowi
Dmowskiemu. Jeżeli dziś ten pomnik wzniesiono, to oznacza, że idee Dmowskiego
mają być w dalszym ciągu wzorem dla współczesnych Polaków. Dmowski był
prymitywnym antysemitą, uważającym, iż „Żydów należy "Tępić, jak się tępi
drapieżne zwierzęta i jadowite gady" .(..)Polska ma bardziej wspaniałą niż
Francja kartę spisaną przez Polaków, którzy często za cenę własnego życia
ratowali Żydów w latach 1939-45. słowo „Prawi" wyszło z użytku w polskim
języku, brzmi cokolwiek sztucznie, odeszło w przeszłość niepamięci wraz z
ludźmi, którzy na to miano zasłużyli.
Mamy w pamięci gorzkie obchody rocznicy mordu w Jedwabnem, w którym godnie
uczestniczył Prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski, ale, w którym bali się
wziąć udział przedstawiciele lokalnych władz i hierarchowie Kościoła.
Czegóż się bali? Bali się nagonki ze strony opinii publicznej, którą dziś w
Polsce nie kształtują Prawi, ale gnidy. (..)W Polsce powołujemy się na
etos „Solidarności", ale wykorzystujemy go instrumentalnie do gnidowatych
rozgrywek politycznych. (..)
Antysemityzm to nie tylko idea skierowana przeciwko Żydom. To doktryna
skierowana przeciwko innym — inaczej wyglądającym, inaczej myślącym, inaczej
się zachowującym. Tak było w przeszłości — w średniowiecznej Europie
wyganiano z miast, przy okazji wielu mordując — najpierw Żydów, potem
Katarów, potem Niemców (w Anglii) i Anglików (w Niemczech). To, że doszło do
Shoah w kraju o wysokim poziomie rozwoju cywilizacyjnego to rezultat
obojętności i tolerancji dla gnid, którym dano władzę nad całym państwem. W
Polsce jesteśmy świadkami narastającej fali gnid. Trzeba to nazwać po imieniu
i traktować z pełną pogardą, na jaką zasługują. Należy odrzucić miałkie
porozumienia dla doraźnych korzyści. Należy przestrzegać zasad ludzi Prawych.
(..) Dmowszczyza, ideologia obecnej władzy, to odmiana faszyzmu. Trzeba o tym
mówić otwarcie. Udawanie, że ot, mamy do czynienia tylko z grupą głupich,
aroganckich i chamskich pseudopolityków, choć jest prawdą, to nie do końca.
Faszyzm był zawsze ideologią durniów, zwalniał ich od aktywnego myślenia
dając proste recepty na wszelkie społeczne problemy — „wyrżnąć inaczej
myślących i już będziemy, z nami na czele, żyć w kraju pełnej szczęśliwości".
www.racjonalista.pl/kk.php/s,5405
Polska jest krajem, gdzie europejski racjonalizm nie zapuścił korzeni. To
wina naszej historii — kontrreformacja zniszczyła swobodę myśli, Oświecenie
stało się ideą obcą. Fundamentem idei łączącej naród stał się powierzchowny
katolicyzm, niewiele mający wspólnego z chrześcijaństwem, sprowadzony do
celebry i autorytaryzmu kleru. To nie jest fundament wspólnej Europy, tej,
która dała światu postęp naukowy, wolność wyznania i wolności obywatelskie.