Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerennoś...

    • bolko_turan Suwerenne kraje nie sa koloniami obcych wojsk 10.06.07, 12:57
      idi*t*!!!
    • zawiz Tarcza jest przyklepana drodzy (tfu) kacapy 10.06.07, 13:01
      a TERAZ SZCZEKAJCIE PIESKI... hAU , HAU.
    • red.t.fox.life nie pierwszy raz zgadzam się z p. Rokitą. 10.06.07, 13:02
      dziwny PO-wiak.
    • gm114 Przez kilkaset lat Rosjanie nas czegoś nauczyli.. 10.06.07, 13:03
      P. Rokita ma rację.
      Niestety, bo Amerykanie też szczególnie nas nie cenią, ale Rosja nas zawsze
      niszczyła, niszczy i będzie niszczyć, tylko gdy nadarzy się jej sposobność.
      Zatem nie ma wyjścia, musimy mieć tę cholerną tarczę.
      • x1x1x1 Re: Przez kilkaset lat Rosjanie nas czegoś nauczy 10.06.07, 13:08
        "...Rosja nas zawsze
        niszczyła, niszczy i będzie niszczyć, tylko gdy nadarzy się jej sposobność.
        Zatem nie ma wyjścia, musimy mieć tę cholerną tarczę."

        ŚWIĘTE SŁOWA - jak będziemy mieć tarczę to już nikt nie powie, że nie nadarza
        się jej (Rosji) sposobność aby nas zniszczyć.
        • bloody_rabbit Re: Przez kilkaset lat Rosjanie nas czegoś nauczy 10.06.07, 14:38
          Przecież ta tarcza nie ochroni nas przed Rosją...
    • eevvaa1 Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerennoś.. 10.06.07, 13:05
      To nie tarcza strzelnicza, tylko WYRZUTNIE RAKIETOWE!

      poland.indymedia.org/pl/2007/06/29627.shtml
    • beny51 smiechu warte 10.06.07, 13:08
      "Grą o to, czy bez zgody Rosji i przy alternatywnych propozycjach ze strony
      Rosji jesteśmy w stanie sami decydować o własnym bezpieczeństwie. To jest bardzo
      ważna zmiana i ważny argument w całej dyskusji o tym, czy powinniśmy to
      instalować czy nie" - powiedział Rokita"

      O wlasnym bezpieczenstwie? A Rokita ma juz obywatelstwo Amerykanskie - nie
      chwalil sie. O ile mi wiadomo tarcza chroni USA, a szczatki rakiet spadaja na
      Polske.

      A serio mowiac, to Polska jest zlokalizowana od jakis tysiaca lat w okolicach
      Rosji, jakby nie bylo sporego kraiku, ktory wciaz ma bron nuklearna. I jak sie
      temu kraikowi pod nosem instaluje wyrzutnie rakiet (teraz obronnych, a pozniej
      ... ?) to co mu sie dziwicie ze sie denerwuja.
      • zawiz Re: smiechu warte 10.06.07, 13:16
        Przypominam ci kacapie , ze w rejonie Królewca kacapy trzymają takze sporo
        rakiet które nie powinny tam być.
        Tak więc twój argument wydaje się być słuszny ale według ciebie tylko w jedną
        stronę??
        To typowe dla kacapów....
        • janosik6 rokita ty smieszna maloznaczaca lysa palo 10.06.07, 13:20
          osmieszaj sie debilku wiecej ...aahaha panie premierze ..HAHAHA
        • beny51 Re: smiechu warte 10.06.07, 17:27
          > Przypominam ci kacapie , ze w rejonie Królewca kacapy trzymają takze sporo
          > rakiet które nie powinny tam być.

          Nie wiem czemu nazywasz mnie kacapem - tylko dlatego ze mam inny poglad niz ty.
          Ach zapomialem reprezentujesz typowa postawe poliaczka.

          > Tak więc twój argument wydaje się być słuszny ale według ciebie tylko w jedną
          > stronę??

          Czyli wedlug ciebie ten system antyrakietowy to
          1) odwet na Ruskich za ich rakiety
          2) system wymierzony w Rosje
          3) system ktory wzmocni militarna "potege" Polski.

          Wszystkie 3 powody reprezentuja typowa postawe ludzi chym delikatnie mowiac glupich.
          1) Poslak juz wchodzila w pakty z roznymi krajami, wierzac ze one jej pomoga w
          razie draki - jak sie skonczylo moze sam pamietasz
          2) Miltarna potega Polski jest niczym w porownaniu z Rosja, chocby to byl kolos
          tylko na glinianych nogach

          Widac ze historia rzucania sie na czolgi z szabelka niczego cie i tobie
          podobnych nie nauczyla. Latwo bedziesz przelewal nie swoja krew, bo mocnys jest
          tylko w "klawiaturze". W razie draki to nie ty bedziesz zamiatal radioaktywny pyl.

          Polityka zagraniczna kraju, ktory nie tylko jest uwiazany zaleznosciami
          surowcowymi, ale tez niespecjalnie dobrze zyje z innymi sasiadami nie powinna
          polegac na podszczypywaniu kazde z mozliwych sasiadow. To jest troche jak
          wsadzanie glowy w dupe lwa. Przyjemnosc watpliwa, a niebezpieczenstwo duze.

          Wiesz mie to g. obchodzi jak ci dupsko usmaza, szkoda mi tylko innych ktorzy w
          imie tak zwanej demokracji zaplaca za polityczna glupote.

          Oczywiscie to jest moja opinia i bynajmniej ci ja nie narzucam, wypadaloby
          jendnak zamiast wyzwisk przedstawic jakies wlasne opinie.
    • jurek1 Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 13:31
      cluniak napisał:

      > Ta tarcza musi być dobra dla Polski, skoro Putinowi tak przeszkadza.
      1.
      Putinowi przeszkadza bo teoretycznie nad terytorium Rosji nastąpi przechwycenie
      czyli eksplozja gdy tarcza zostanie użyta.

      2.
      Tarcza nie bedzie bronic Polski bo jak napisalem teoretycznie przechwycenie ma
      nastapic nad Rosja, a wtedy Rosja obserwujac start rakiety z Polski natychmiast
      odpali swoje w naszym kierunku. Innym wariantem jest przechwycenie nad Polska.
      Wiec prosze sobie wyobrazic eksplozje rakiety nuklearnej w atmosferze nad Polska.

      Jezeli to ma byc gra o niezaleznosc to ja wysiadam. Kaczynscy i spolka, niestety
      z wtórującym rokita i całą resztą gotowi są poświęcić Polskę w imię postawienia
      się Rosji.
      Ciekawe, ze nie są tacy mocni, aby zacząć prawdziwe negocjacje.
      Mnie osobiście podoba sie pomysł wyrzucenia tego złomu do Azji.
      Chyba, że opowieści iż Rosja nie jest celem są bajkami.
    • mat99 Wywalić tego kolesia z PO!!! 10.06.07, 13:35
      Za takie porównania.
      Panie Rokita kiedy wypłata z amerykańskiej ambasady?
      • wislok1 Natychmiast, to 200% pisior 10.06.07, 13:41
        Bardziej nawiedzony od kaczek
      • mat99 Re: Wywalić tego kolesia z PO!!! 10.06.07, 13:42
        mat99 napisał:

        > Za takie porównania.
        > Panie Rokita kiedy wypłata z amerykańskiej ambasady?

        Może przesadziłem, ale polscy politycy czasami tak się wypowiadają, jakby
        zależało im bardziej na interesach USA niż Polski.
    • wislok1 Strzelił jak krowa w beton 10.06.07, 13:36
      Było pewne, że Marysia poprze kaczory,
      to ich Wunderwaffe
      • mat99 Re: Strzelił jak krowa w beton 10.06.07, 13:49
        wislok1 napisał:

        > Było pewne, że Marysia poprze kaczory,
        > to ich Wunderwaffe
        >

        POPiSowa gra o tarczę:(
        Może chociaż lewica będzie miała swoje zdanie.

        Wczoraj w tv usłyszałem, że Jaruga-Nowacka jest przeciw tarczy w Polsce. Jak do
        tej pory to był jedyny głos sprzeciwu polskiego polityka wobec amerykańskiego
        imperializmu (no chyba, że jeszcze Giertych coś tam kiedyś przebąkiwał o
        referendum ws tarczy).
    • mobydickzolsztyna Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 13:44
      Chyba jest coraz bardziej jasne, że gdyby ruscy chcieli powtórzyć 17 IX 39 (z
      DOWOLNEGO powodu, np dlatego że nie chcemy im dać "korytarza" do Kaliningradu
      - to Europa, tak samo jak po wrześniu 39, byłaby skłonna CO NAJWYŻEJ do
      "śmiesznej wojny" jak wtedy.

      Ja nie chcę DRUGI raz zobaczyć w centrum Olsztyna ruskich kolumn ciągnących
      godzinami.
      Wtedy - na Czechy, a drugi raz już niekoniecznie.
      Ja nie chcę widzieć ZNOWU polskich gliniarzy zepchniętych na chodniki, a na
      środku skrzyżowań ruskich "regulirowszczyków" z chorągiewkami (pamiętacie
      Marusię z Czterech Psów i Tanku?).

      Ja już prawie się modlę o JEDEN JEDYNY PLUTON parszywych Ami's, przy dowolnej
      instalacji wojskowej, gdzieś po drodze od Kaliningradu do serca Polski.
      Ruska kolumna by MUSIAŁA rozjechać na miazgę tych paru Amerykańców.

      Ja wiem, że jedyną REALNĄ tarczą Polski jest KONIECZNOŚĆ ZASTANOWIENIA SIĘ tej
      ruskiej kolumny przed tym miażdżeniem.
      Ja gorąco pragnę dla Polski tej jedynie skutecznej, jedynie realnej tarczy.
      • stolat3 Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 14:09
        A tych z Tworek nie chciałbyś czasem zobaczyć? Poczekaj jak skończą strajk to
        może cię przyjmą.
      • mat99 Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 14:09
        mobydickzolsztyna napisał:

        > Chyba jest coraz bardziej jasne, że gdyby ruscy chcieli powtórzyć 17 IX 39 (z
        > DOWOLNEGO powodu, np dlatego że nie chcemy im dać "korytarza" do Kaliningradu
        > - to Europa, tak samo jak po wrześniu 39, byłaby skłonna CO NAJWYŻEJ do
        > "śmiesznej wojny" jak wtedy.
        >
        > Ja nie chcę DRUGI raz zobaczyć w centrum Olsztyna ruskich kolumn ciągnących
        > godzinami.
        > Wtedy - na Czechy, a drugi raz już niekoniecznie.
        > Ja nie chcę widzieć ZNOWU polskich gliniarzy zepchniętych na chodniki, a na
        > środku skrzyżowań ruskich "regulirowszczyków" z chorągiewkami (pamiętacie
        > Marusię z Czterech Psów i Tanku?).
        >
        > Ja już prawie się modlę o JEDEN JEDYNY PLUTON parszywych Ami's, przy dowolnej
        > instalacji wojskowej, gdzieś po drodze od Kaliningradu do serca Polski.
        > Ruska kolumna by MUSIAŁA rozjechać na miazgę tych paru Amerykańców.
        >
        > Ja wiem, że jedyną REALNĄ tarczą Polski jest KONIECZNOŚĆ ZASTANOWIENIA SIĘ tej
        > ruskiej kolumny przed tym miażdżeniem.
        > Ja gorąco pragnę dla Polski tej jedynie skutecznej, jedynie realnej tarczy.

        To nie te czasy!
        Choć potęgowanie napięcia, wrażenia zewnętrznego zagrożenia jest po drodze takim
        awanturnikom jak Kaczyńscy czy Bush (Putin też - w swoim kraju).

        Poza tym dziś tylko jaśnie wielmożny pan Bush ma prawo najeżdżać na inne kraje.
        Gdyby Putin najechał na jakiś kraj, zwłaszcza europejski, to mocno by oberwał
        (choćby od NATO), skończyłyby się jego dobre relacje z UE i USA i trafiłby w
        polityczny niebyt. Zapewne ruski prezydent zdaje sobie z tego sprawę. Więc tylko
        nadrabia propagandą i straszeniem.

        A w ogóle jeśli z Ciebie taki patriota to nie powinieneś sobie życzyć ŻADNYCH
        obcych wojsk w naszym kraju.
        • mobydickzolsztyna Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 16:01
          do mat99

          "To nie te czasy!"

          W opowieściach mojej Rodziny, wspomina się jednego z Wujów, który w sierpniu '39
          (!!!!!) pojechał na wczasy do Juraty. Dom wczasowy wcale nie świecił pustkami.
          Więcej niż połowa Ludzi nie bardzo wierzyła we wrzaski małego wariata.
          DLATEGO później szosy były tak zatłoczone, że wojsko miało problemy z
          poruszaniem się.

          Gdyby Ci Ludzie wierzyli w to, w co było TRUDNO UWIERZYĆ - przeszli by i
          przejechali do swych celów tymi szosami już w lipcu czy sierpniu.
          Ale NIE WIERZYLI!
          "Przecież to już cywilizowane czasy! Przecież Liga Narodów! Przecież Francja,
          przecież Anglia, przecież ZOBOWIĄZALI SIĘ NA PIŚMIE że uderzą na Niemcy "jakby co".

          To się nieubłaganie powtarza - jak pory roku.
          Niedowierzanie a potem - szok!

          W 1914 też w pierwszych dniach Ludzie odkładali gazety z dziennikarską sensacją
          z Sarajewa i wracali do towarzyskiej rozmowy - "no bo CO to Nas w końcu
          obchodzi? przecież jakieś dzikie średniowiecze mamy szczęśliwie już za sobą".

          Ja NIE WIEM - co będzie.
          Ale ABSURDALNĄ jest ta twoja (wbrew HISTORIA MAGISTRA VITAE, Historii
          Nauczycielce Życia - za przeproszeniem: nieuku jeden!) PEWNOŚĆ że "nic, tak
          naprawdę złego" nie może się stać.
          A w istocie ta pewność opiera się na UCZUCIU: "bo to się z głowie nie mieści!"

          Nie mieści tak, jak wielu, wielu poprzednim Pokoleniom.
          Po prostu GŁUPSZYM on Nas - prawda?

          * * * * * * * * * * *

          "skończyłyby się jego dobre relacje z UE i USA i trafiłby w
          polityczny niebyt"

          Już Atylla, nie mówiąc o Adolfie "trafiali w polityczny niebyt" - no i CO Z TEGO?
          Czy "niebyt" nie BYŁ jedną z części planu - z góry zakładaną?
          No przecież BYŁ i to WIELE razy!

          Po jaką cholerę męczą się z Nami nauczyciele historii?

          * * * * * * * * * * * *

          "A w ogóle jeśli z Ciebie taki patriota to nie powinieneś sobie życzyć ŻADNYCH
          obcych wojsk w naszym kraju."

          Czy Ty ośmielasz się odmawiać Patriotyzmu własnym Dziadkom, czy Pradziadkom -
          Którzy życzyli sobie, ba! żądali obecności obcych wojsk - francuskich i angielskich?
          Żądali realizacji podpisanych Umów.
          Jeszcze Hel walczył i rozproszone polskie enklawy, a Polacy powtarzali (niestety
          fałszywe) pogłoski, że "już weszli do Niemiec", "za dwa dni wylądują w Warszawie
          skoczkowie" - zwracam uwagę, że "OBCE" WOJSKA!

          JAK "obce" wojska Maczka witano w Holandii?
          Czy pewne słowa (np "obce wojska") nie wywołują stuporu twego umysłu?

          * * * * * * * * * * *

          Moja "nauka z historii" jest PROSTA aż DO BÓLU:
          - Ci, co mają przyjść z pomocą - NIE PRZYJDĄ!

          DAWNIEJ, gdy od świstków papieru trzeba było przejść do KONKRETÓW - nie
          zdecydowali się "umrzeć za Gdańsk".

          Czy naprawdę masz choćby miligram wątpliwości, że TERAZ, gdy NAPRAWDĘ trzeba by
          było narazić Paryż i Londyn na ruskie bomby termojądrowe - nie "przemyślą
          RACJONALNIE swych zobowiązań - nawet tych podpisanych"?

          Wątpisz w to? Naprawdę WĄTPISZ???

          Wszyscy już wiedzą, że generałowie Hitlera BALI SIĘ odwetu, ale Hitler DOSKONALE
          wiedział - CZEGO boi się Zachód - i POSZEDŁ na Polskę!
          I to on miał rację! (przestał ją mieć gdy się "rozdwoił" na Zachód i Wschód)

          Myślisz, że ruscy NIE WIEDZĄ, że całe "zachodnie" NATO cofnie się w "chwili
          prawdy i śmierci przed oczami?".
          Że ci geje z zachodnich parad, Turcy z Niemiec, Hindusi z Londynu, Algierczycy
          spod Paryża, Alterglobaliści, Socjaliści - nie wyleją za Nas krwi?

          Że Polska z całym tym NATO - jest IDENTYCZNIE BEZBRONNA jak w sierpniu 39?

          A wiesz, że bezbronność KUSI imperialnych łajdaków?
          A WIDZISZ tłumy w Moskwie i Leningradzie ŻĄDAJĄCE mocarstwowości swego Kraju?

          To desperackie - ale JEDYNE:
          - nie czekać na przyjście Sojuszników, ale Ich TU MIEĆ - prawie jak zakładników
          - jak Głogowskie Dzieci na niemieckich machinach oblężniczych pod murami Głogowa.

          To nie jest pewność, ale WIĘKSZA SZANSA - że wyciągnęli by miecz NIE ZA NAS, ale
          ZA SWOICH RODAKÓW.

          Nie ośmielaj się powtarzać mi, że pragnienie obecności "obcych" - ale
          SOJUSZNICZYCH wojsk na terenie Polski
          - jest głupotą, albo brakiem patriotyzmu.

          Jest "tylko" MĄDROŚCIĄ wyciągniętą z nauk Historii
    • prapradziad Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerennoś.. 10.06.07, 13:53
      Brawo Rokita!
      Zawsze uważałem, że to rozsądny i myślący facet. To gość, który myśli
      perspektywicznie i nie żyje tylko dniem dzisiejszym.
      • stolat3 Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 14:11
        Każdy głupek chce jakoś zaistnieć . Premier z Krakowa również.
    • eva15 Rokita godny reprezentant kraju "króla Ubu" 10.06.07, 14:02
      Jeśli premierem miałby być Rokita to równie dobrze może pozostać nadal nim
      Kaczor. Zwłaszcza, że Rokita jest najwyraźniej zdecydowanie jeszcze większym,
      groźniejszym dla Polski głuptakiem.

      Widzenie tarczy w nie kategoriach korzyści i strat dla Polski lecz w
      kategoriach czystego zrobienia Rosji na złość oraz wiązanie polskiej
      suwewrenności z CUDZA, OBCA tarczą dowodzi nie tylko paranoicznego pomieszania
      pojęć, lecz przede wszystkim głębokiego NIEROZUMIENIA istoty suwerenności i
      polskiej racji stanu.

      W każdym normalnym kraju taki "polityk" byłby natychmiast odsunięty za
      szkodzenie swemu państwu, w Polsce - kraju "króla Ubu" w oparach paraoi i
      groteskowej głupoty Rokita jest nie dość, że bezkarny, to nieodsunięty od
      mikrofonów.
      • annie_laurie_starr Re: Rokita godny reprezentant kraju "króla Ubu" 10.06.07, 14:16
        Eva15 - swietnie powiedziane.

        Janie Mario - zajmij sie Nelly, a nie tarcza. Bo na tarczy sie nie znasz, a
        punkt G Nelly moze znajdziesz przy odrobinie szczescia.
      • czlowiek_ksiazka załamka przeciętnie myślącego Polaka 10.06.07, 18:37
        Przeciętny rozumny Polak może się załamać.
        Okazuje się, że tzw. "opozycja" plecie rzeczy głupsze i groźniejsze niż elyty.

        Jan Maria - zamiast wyciągnąć wnioski z głupot, które bredził wcześniej (Nicea
        albo śmierć), stara się być jeszcze bardziej absurdalny! W groteskowości ściga
        się z elytami. Tzw. "poważna opozycja"!!! SIC! Trudno komentować - to się leczy
        w szpitalach państwowych.

        Normalne załamka. Na kogo głosować??? Na Kononowicza??? Komitet Krasnali??
        Biedne, nieszczęsne społeczeństwo... :(((
        Czy zasłużyliśmy na taki los... :(((
        • eva15 Re: załamka przeciętnie myślącego Polaka 10.06.07, 22:37
          Głosować na Millera i Kwacha - jeśli nie pójdą siedzieć. Buha, ha, ha..

          A tak serio - faktycznie rozpacz, dlatego chciałam "naciągnąć" Ciebie, herra7,
          lubata itd. na rządy rozumu, ale nie chcecie..
          • czlowiek_ksiazka Re: załamka przeciętnie myślącego Polaka 11.06.07, 00:06
            Rządy rozumu mówisz...
            Ja sądzę, że na początku trzeba uratować resztki zdrowego rozsądku, które
            jeszcze gdzieś tam się tlą w społeczeństwie. Przecież gekongi, zigzaury i
            borrki to nie jest jakiś margines, to jest mainstream polskości!, to z
            pewnością polscy studenci albo inne Jany Marie.

            Do zmiany nastawienia, mentalności polskiego społeczeństwa potrzebne są lata
            pracy, odkręcania wszystkiego i potężne media. Fakt, że ktoś ma rację niczego
            nie zmienia, rację trzeba jakoś donieść do ludzi, mieć środki.
            Widzę, że próbuje na swój sposób - w wirtualnej przestrzeni - Korwin-Mikke (nie
            ze wszystkimi jego stwierdzeniami się zgodzę, szczególnie dotyczącymi
            gospodarki, zraziło mnie jego okłądkowe prostactwo - Merkel przedstawiona jako
            Hitler, etc.), ale w mainstreamie traktowany jest jako powietrze lub oszołom.
            Ale próbuje i coś tam mówi czasami do rzeczy.
            Antysystemowe prospołeczne myślenie prezentował kiedyś chłop Lepper.
            Establishment przetrawił go i "wydalił" skrojonego pod siebie eksperta i
            salonowca, niczym nie różniącego się od Zyty Gilowskiej, z którą świetnie
            współpracuje w jednym rządzie.

            Media, jeszcze raz media są potrzebne - a w nich chociażby taki pluralizm jak w
            Wenezueli. Ja np. nie kupuję w Polsce gazet codziennych. Po co? One się niczym
            nie różnią, a treść i tak znam, wiem o czym i jak red. Wacław pisze.
            Polskie media prezentują JEDEN punkt widzenia. Program informacyjny TVP1
            PRAKTYCZNIE niczym się nie różni od tvn24. Ten sam zachwyt w odniesieniu do
            demokratycznych siewców dobra w amerykańskich mundurach, pogarda
            wobec "totalitarnej Rosji", etc.
            Współczesny konsument karmiony papką, szajsem, hamburgerami oraz snickersami
            NIE może być inny niż borrka. Rządy rozumu nie pomogą, NIC nie wskórają
            przeciwko potężnej machinie współczesnej propagandy, ludzie są tylko ludźmi. A
            eva15, lubat czy herr7, de Lazari czy Łagowski to ABSOLUTNE wyjątki. Na palcach
            jednej ręki.
            Przecież są ciekawie myślący i piszący publicyści, praktycy z lewej strony, z
            prawej. De Lazariego znasz, raz mi w życiu mignął w tv, Kuźniar ostatnio trochę
            częściej w tvn, no tak, Pilawski, doskonały lewicowy publicysta gdzieś wegetuje
            na uboczu, Łagowski tylko w Przeglądzie i czasami w Europie "Dziennik", listek
            figowy jak Chomsky w USA. Oni mogliby rządy rozumu uskuteczniać, ale muszą mieć
            media, możliwości, żeby budować jakąś alternatywę. Mnie to się marzy taki
            naprawdę opozycyjny wobec głównych nurtów w Polsce kanał tv albo think-tank,
            nawet antysystemowy w pozytywnym tego słowa znaczeniu, na którym występowaliby
            stale ludzie prezentujący poglądy twoje, lubata czy herra7 ustami
            wymienionionych przeze mnie analityków. Może coś by do mas dotarło po jakimś
            czasie? Mentalność zmienia się latami, dziesiątki lat są potrzebne, tak samo
            jak zbudowanie highway'ów w Polsce.
            No, ale do tego potrzebne są ogrone pieniądze i wola polityczno-społeczna
            wpływowych pasjonatów.
            Prawdziwa walka o rząd dusz rozgrywa się jednak między "warchołami" i "chamami"
            (to jest dopuszczalny poziom krytyki w Polsce, plus "szambo", etc. oraz czy
            podatki mają być bardzo bardzo bardzo czy tylko bardzo bardzo niskie; w ten
            sposób, to prawda, o Putinie "ruskie" media nie mówią; tam pluralizm rozumiany
            jest jako przedstawianie, przynajmniej próby prezentowania przeciwstawnych
            poglądów, nacjonalistycznych, komunistycznych, ultraliberalnych, centrowych
            połączony z częstą! krytyką rządu; coraz częściej sięgam do "ruskiej" tv,
            ciekawsza, profesjonalna, spokojna i różnorodna; polecam również
            angielskojęzyczny Russia Today, DOSKONALE o dzisiejszym szczycie w Petersburgu
            opowiedział; mnie się ten "sowiecki" medialny pluralizm bardziej podoba)
            między "opozycyjnym" Janem Marią plecącym już po prostu od rzeczy,
            a "lewicowym" prof. Kwaśniewskim, chyba najbardziej oddanym, zdeklarowanym
            zwolennikiem sojuszu z USA na wieki wieków amen.
            • cymber.gaj Re: załamka przeciętnie myślącego Polaka 11.06.07, 01:12
              czlowiek_ksiazka napisała:

              > Do zmiany nastawienia, mentalności polskiego społeczeństwa potrzebne są lata
              > pracy, odkręcania wszystkiego i potężne media.

              To wszystko już było. Trwało 45 lat i też nic nie pomogło. Do zmiany nastawienia polskiego społeczeństwa wobec perspektywy powrotu pod but Moskwy trzeba czegoś więcej. Tylko czego? Może mniej kija, a więcej marchewki?
            • eva15 media, kształcenie a demokracja 11.06.07, 01:12
              Trafiasz precyzyjnie w sedno. Aby demokracja naprawdę istniała/funkcjonowała
              nie wystarczy zganianie raz na 4-5 lat bydełka wyborczego do urn, nie wystarczą
              nawet niezawisłe sądy (co i tak jest coraz bardziej rzadkością).

              Najważniejszą rękojmią prawdziwej demokracji i wolności są media, media, media.
              Dlatego też najprędzej padają ofiarą różnych antydemokratycznych zakus. Poza
              mediami widzę jeszcze inny ważny filar demokracji - WIEDZE, wykształcenie
              obywateli oraz ich dostęp do rzetelnej informacji - tu znów rzecz w mediach.

              Ucieszyła mnie ostatnia książka Al Gore, bo pokrywa się z moimi przemyśleniami
              i doświadczeniami z USA. To co tam się dzieje Al Gore tytułuje "Zamachem na
              rozum" ("Assault on Reason") i pisze, że psucie demokracji zaczęło się od
              psucia poziomu mediów w USA. To co tam się wylewa z mediów a zwłaszcza tv jest
              gnojówką zamulającą umysły. A przecież bez możliwie wielu mądrych, dobrze
              poinformowanych ludzi NIE ma społeczeństwa obywatelskiego z prawdziwego
              zdarzenia, a jest tylko sterowana papką masa, która sądzi, że coś wie i
              rozumie. Niczym nasz Rokita. Taka masa nawet nie zauważa, że nie żyje w
              prawdziwej demokracji i nie myśli samodzielnie.

              Omówienie książki Al Gore podaje ostatnie Forum nr. 23 - pożyteczne czasopismo.
              Nie wiem na ile Al Gore zwraca w książce dodatkowo uwagę na solidne kształcenie
              ale mnie, jak wspomniałam, wydaje się to równie ważne jak media. Prywatyzacja
              nauczania, robienie dobrych elitarnych szkół dla nielicznych i beznadziejnych
              wpółanalfabetycznych dla większości połeczeństwa UŁATWIA sterowanie tymże. Ale
              na pewno nie jest to sterowanie w kierunku demokracji, dojrzałości i
              niezależności sądów. Z obawami obserwuję zawodowo prywatyzację nauczania w RFN
              na poziomie akademickim. Wcześniej przeżyłam w życiu prywatnym wymuszoną przez
              niski poziom szkolnictwa państwowego ucieczkę w system prywatny.

              • czlowiek_ksiazka Re: media, kształcenie a demokracja 11.06.07, 01:43
                "psucie demokracji zaczęło się od psucia poziomu mediów w USA. To co tam się
                wylewa z mediów a zwłaszcza tv jest gnojówką zamulającą umysły."
                -
                • eva15 Re: media, kształcenie a demokracja 11.06.07, 02:06
                  Po co to było? Po to, by generować materię - nabywanie dóbr, wzrost obrotu
                  pieniądza, kapitału, zysków... Komunizm/socjalizm tego nie robił. I chyba TYLKO
                  tym, oprócz metod, różnił się od kapitalizmu. Same mechanizmy władzy są
                  najwyraźniej podobne - rządzący chcą możliwie najwięcej władzy i w tym celu
                  możliwie silnie trzymają naród za pysk. Jedni ideologią (socjalizm) drudzy
                  bełkotem wolnorynkowym (kapitalizm). Jedni (socjalizm) apelują, czasem przemocą
                  fizyczną, do uczuć wyższych w człowieku - typu np. idee, ofiarność, naród,
                  państwo. Inni (kapitalizm) apelują, przemocą niefizyczną, co nie znaczy, że
                  mniejszą, do uczuć niskich w człowieku - typu np. mieć, żreć, wchłaniać,
                  wydalać i bawić się pogodnie rechocząc.

                  Wałęsa skacząc przez płot nie mógł tego wszystkiego wiedzieć. Jego doradcy,
                  nawet gdyby to wiedzieli, nie mogliby mu powiedzieć.
    • haen1950 Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 14:15
      Jakby się kto pytał, to bardziej inteligentnego przygłupa nie uświadczysz w tym
      państwie.

      Ten by dał nam popalić, gdyby Kaczory go do spółki dopuściły. Na szczęście Tusk
      zneutralizował krakowskie ziółko znakomicie.

      Stanowczo krakowski gród ostatnio dostarcza kiepski towar polityczny Polsce.
    • pyzz Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 14:17
      > Toa tarcza musi być dobra dla Polski, skoro Putinowi tak przeszkadza.
      Aaaale logika.
      Jedyne co jest prawdą to to, że skoro Putinowi tak ta "tarcza przeszkadza, to
      znaczy, że albo jej budowa jest zła dla Putina, albo jego sprzeciw jest dla
      niego samego dobry. Tyle. Dobroć dla Polski z tego wcale nie wynika.

      A co do tematu, to jest dość żałosne twierdzenie, jakoby było dobre i właściwe w
      imię niezawisłości od jednego mocarstwa (jednak regionalnego) tracić ją na rzecz
      drugiego. Ledwo 15 lat cieszymy się brakiem obcych wojsk na swoim terytorium i
      co? Z największą chęcią się podkładamy nowemu Wielkiemu Bratu do podboju. I to
      jeszcze w imię ... NIEPODLEGŁOŚCI.

      Żałosne.
      Ale dostaną Polacy co chcieli, gdy jankesi zaczną ich mordować i się okaże, że
      nawet nie będzie można ich osądzić. Przypominam, że dokładnie taka sytuację
      mieli Włosi, gdy pewien pilot miał gdzieś przepisy a sąd (amerykański!) miał
      gdzieś, że ten pilot zamordował 15 osób.
      • mat99 Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 14:36
        pyzz napisał:

        > > Toa tarcza musi być dobra dla Polski, skoro Putinowi tak przeszkadza.
        > Aaaale logika.
        > Jedyne co jest prawdą to to, że skoro Putinowi tak ta "tarcza przeszkadza, to
        > znaczy, że albo jej budowa jest zła dla Putina, albo jego sprzeciw jest dla
        > niego samego dobry. Tyle. Dobroć dla Polski z tego wcale nie wynika.
        >
        > A co do tematu, to jest dość żałosne twierdzenie, jakoby było dobre i właściwe
        > w
        > imię niezawisłości od jednego mocarstwa (jednak regionalnego) tracić ją na rzec
        > z
        > drugiego. Ledwo 15 lat cieszymy się brakiem obcych wojsk na swoim terytorium i
        > co? Z największą chęcią się podkładamy nowemu Wielkiemu Bratu do podboju. I to
        > jeszcze w imię ... NIEPODLEGŁOŚCI.
        >
        > Żałosne.
        > Ale dostaną Polacy co chcieli, gdy jankesi zaczną ich mordować i się okaże, że
        > nawet nie będzie można ich osądzić. Przypominam, że dokładnie taka sytuację
        > mieli Włosi, gdy pewien pilot miał gdzieś przepisy a sąd (amerykański!) miał
        > gdzieś, że ten pilot zamordował 15 osób.

        Jak Amerykańce wejdą, to będą czuli sie jak u siebie i już nie wyjdą.
        Zapewne po ich wejściu wkrótce się przekonamy, co to znaczy ścisły sojusz z Ameryką.

        Bo nie sądzę aby poprzestali na samym zarzadzaniu instalacjami - pokusa jest
        zbyt duża. Warto się zainteresować sprawami wewnętrznymi kraju, w którym sie
        stacjonuje. A wtedy polskie media i politycy zaczną tańczyć jak Bush im zagra.

        Polak jest zawsze mądry po szkodzie.
    • bloody_rabbit Głupota Polaków 10.06.07, 14:35
      Nie można prowadzić polityki zagranicznej na zasadzie "jak Putin powie `białe'
      to my mówimy 'czarne'". W ten sposób Putinowi udało się nas zmanipulować.
      Powinniśmy rozpatrywać sprawę tarczy pod kątem korzyści jakie z niej odniesiemy
      i problemów jakie nam przysporzy, a nie na zasadzie "no jak Putin coś tam
      powiedział, to już jest sprawa suwerenności i tarcza musi być!". Rokita
      proponuje nam politykę strachu, a nie rozsądku.
    • yxcv Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerennoś.. 10.06.07, 14:45
      P.Rokita suwerennosc Polski nozna tylko i wyloncznie mierzyc iloscia glowic
      nuklaarnych niczym powtarzam niczym innym.Nikt ale to nikt nie bedzie odnosil
      sie do Polski z szacunkiem dopuki Polska nie bedzie mniala swoich glowic
      nuklaarnych i basta.
      • mat99 Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 15:03
        yxcv napisał:

        > P.Rokita suwerennosc Polski nozna tylko i wyloncznie mierzyc iloscia glowic
        > nuklaarnych niczym powtarzam niczym innym.Nikt ale to nikt nie bedzie odnosil
        > sie do Polski z szacunkiem dopuki Polska nie bedzie mniala swoich glowic
        > nuklaarnych i basta.

        Ale to mają być nasze głowice, czy wypożyczone z USA:) ?
        Bo na kupno to pewnie nas nie stać.
    • easystreet Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerennoś.. 10.06.07, 14:47
      Rokita to pieprzony sprzedawczyk! Europa srodkowa mialaby "stracic twarz"?!!!
      gdyby powiedziala NIE!!!? Twarz wobec zadka imperium Exxonu?... Niech nadstawia
      twarz, daje sie wykorzystac i sam zafunduje sobie wycieraczki. Wycieraczki nie
      wystarcza wobec wszystkich odpadow, jakie nam szykuja w polskich lasach
      instalacje TZW. "tarczy". Zamiast baz, ktorych Niemcy juz sie pozbyli, bedzie
      cos grozniejszego, opatrzonego w spyware, mikrofale i inne srodki niewidzialnej
      kontroli. To nie sci-fi. W Azerbejdzanie nie byloby kogo upotulniac, a w Polsce
      jest- cale 40 milionow! Putin wie co robi i ma racje!
      • easystreet Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 14:55
        Przyzwolenie na tarcze to zgoda na wprowadzenie komorek rakowych do wlasnej
        aorty. Nowotwor przeniesie sie po calym ciele. Widocznie na mozgi "ekspertow-
        politykow" juz trafil w zamian za....wczasy na Karaibach/nowy samochod/studia
        pociech i pocieszycielek w USA? Tarcze p-rakietowe maja tyle do bezpieczenstwa
        Polski i Europy wobec "zagrozenia" z Iranu co Saddam Hussein mial do WMD
        (weapons of mass destruction - pamietacie te brednie?) w Iraku! Czy ktos juz
        zapomnial, ze chodzi tu wylacznie o poszerzanie imperium USA wraz z jego
        odpadami>!
        • easystreet Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 14:57
          Co taki "ekspert" Rokita wie, czego my nie wiemy?
        • mat99 Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 15:07
          easystreet napisała:

          > Przyzwolenie na tarcze to zgoda na wprowadzenie komorek rakowych do wlasnej
          > aorty. Nowotwor przeniesie sie po calym ciele. Widocznie na mozgi "ekspertow-
          > politykow" juz trafil w zamian za....wczasy na Karaibach/nowy samochod/studia
          > pociech i pocieszycielek w USA? Tarcze p-rakietowe maja tyle do bezpieczenstwa
          > Polski i Europy wobec "zagrozenia" z Iranu co Saddam Hussein mial do WMD
          > (weapons of mass destruction - pamietacie te brednie?) w Iraku! Czy ktos juz
          > zapomnial, ze chodzi tu wylacznie o poszerzanie imperium USA wraz z jego
          > odpadami>!

          Ja nie zapomniałem, ale jak widać na tym forum jesteśmy w mniejszości.
          A prawie wszyscy polscy politycy wołają zgodnym chórem: "Chcemy tarczy!" (i nie
          ważne, czy wyjdziemy na tym z tarczą czy na tarczy:))
    • zg13 GW juz nie bedzie lubic Rokity 10.06.07, 14:56
      nawet gdy bedzie plul na PiS z wieksza zajadloscia niz Niesiolowski.
      Za brak umilowania CCCP bedzie musial zaplacic.
      • mat99 Re: GW juz nie bedzie lubic Rokity 10.06.07, 15:12
        zg13 napisał:

        > nawet gdy bedzie plul na PiS z wieksza zajadloscia niz Niesiolowski.
        > Za brak umilowania CCCP bedzie musial zaplacic.

        CCCP już nie istnieje, a GW jest bardziej proamerykańska niż ci się zdaje (jak
        zreszta większość polskich mediów, politycy z PO,PiS i większa część lewicy).
    • tychik1 Re: Uff ! a juz przepisalem Rokite na straty, 10.06.07, 16:39
      i nie cofne tego tak latwo.
      Jakkolwiek ma charakter ,ze sie nie obawia tej calej politycznej poprawnosci
      i mowi to co mysli : )
    • pies_na_lewizne Rokita ma racje, szkoda, ze sie tak pozno obudzil 10.06.07, 17:26
      Rokita ma racje, szkoda, ze sie tak pozno obudzil, ale lepiej pozno niz wcale.
    • jkredman ROKITA - odrobinę rozsządku Ci trzeba 10.06.07, 17:43
      rozsądku Rokita - tego Ci trzeba
      nim powiesz coś pomyśl
      bo tak to znowu wychodzi Nicea
      pomyśl dwa razy nim palniesz głopstwo
      bo my za pomysły twoje umierac nie chcemy
    • qc Polska to dziwny kraj 10.06.07, 18:03
      ci wszyscy wyksztalceni i zaradni Polacy co powinni miec glos w sprawach
      swojego kraju myja gary w dublinie a to cale pasozytnicze koltunstwo co
      nadawalo by sie co najwyzej do mycia garow w dublinie paraduje w smiesznych
      kapeluszach i bredzi bez krzty zaklopotania.
    • tornson PO to kopia PiS, Rokita to trzeci bliźniak!! 10.06.07, 18:26
      Jest szansa dla socjalliberałów by zagarnąć elektorat coraz bardziej
      konserwatywnej PO!!
      Takimi oszołomiarsko-nacjonalistycznymi wypowiedziami Rokita tylko to potwierdza.
    • chrisraf Re: Rokita: Teraz gra o tarczę, to gra o suwerenn 10.06.07, 22:41
      Nastepny co nic nie rozumie... ;/
    • bogdan331 jan maria=dupa na tarczy/pierdoły plecie yntelygen 10.06.07, 23:07
Inne wątki na temat:
Pełna wersja