haen1950 11.06.07, 10:19 Nic na ten temata encyklopedie i życiorysy naszego Wodza. Jakby wtedy nic nie robił, tylko hodował koty. Wypływa jednak przed Magdalenką, dlaczego? Kto wie coś na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jdbad Re: Dziwne lata 1982 - 1989 11.06.07, 10:24 w Białymstoku bywał na uniwersytecie, ale za cholerę nie wiem, który:) Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Dziwne lata 1982 - 1989 11.06.07, 10:36 Młodość i wykształcenie Studiował na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie w 1971 na Wydziale Prawa i Administracji uzyskał stopień magistra, a następnie 8 grudnia 1976 r. również na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego obronił pracę doktorską "Rola ciał kolegialnych w kierowaniu szkołą wyższą". W latach 1971- 1976 był zatrudniony jako pracownik naukowy w Instytucie Polityki Naukowej i Szkolnictwa Wyższego. W latach 1976-1981 pracował jako adiunkt na Uniwersytecie Warszawskim w filii w Białymstoku. Kariera polityczna Opozycja demokratyczna w PRL Od lat 70. był zaangażowany w działalność opozycyjną, współpracował z Komitetem Obrony Robotników oraz Komitetem Helsińskim w latach 80.. W latach 80. był członkiem oraz doradcą podziemnych władz krajowych NSZZ "Solidarność", między innymi w 1980 był sekretarzem Krajowej Komisji Wykonawczej, a w latach 1981- 1982 kierownikiem działu w Ośrodku Badań Społecznych Regionu Mazowsze. 27 września 1981 był jednym z sygnatariuszy deklaracji założycielskiej Klubów Służby Niepodległości. W 1989 negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego. Brał aktywny udział w tworzeniu koalicji Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego ze Zjednoczonym Stronnictwem Ludowym i Stronnictwem Demokratycznym. Tyle wikipedia, ustawiona przez historyków IPN. Ale ja cierpię na amnezję, nie mogę sobie przypomnieć żadnych powodów, dla których Kaczyński uczestniczył w Magdalence. Kaczyński numer 2, pierwszego otacza tajemnica. Siedzą cicho wszyscy żyjący uczestnicy wydarzeń. Co się stało, że w 1989 kariera polityczna Kaczorów nabrała takiego przyśpieszenia? Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba no to się naopozycjonował... 11.06.07, 10:48 haen1950 napisał: (...)W latach 1971 - 1976 był zatrudniony jako pracownik naukowy w Instytucie Polityki Naukowej i Szkolnictwa Wyższego(...) *** jak wiadomo instytut ten był organizacją podziemną i przygotowywał kadry dla dzisiejszego PiS-u. Ale faktycznie, w wikipediowskim życiorysie zjadło jakoś lata 1982 - 89 Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: no to się naopozycjonował... 11.06.07, 10:51 Rzeczywiście ciekawe dlaczego o tych latach nie ma ani słowa. Na pewno jednak nikt go nie prześladował, bo o tym byłoby "tłustym drukiem". Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: no to się naopozycjonował... 11.06.07, 11:07 Kiedyś widziałem Borowskiego, naczelnego architekta Warszawy, słabo spełnionego. Mówił o swojej przyjaźni z Kaczorem ze Szwecji. Nie chcę, ale dodac muszę, że Szwecja wtedy była przystanią neutralną dla emigrantów i wielu służb ich werbujących. Jak Lizbona w II wojnie światowej. A Kaczor to szmatławy osobnik jest. Odpowiedz Link Zgłoś
iothe Re: Dziwne lata 1982 - 1989 11.06.07, 11:54 Nie on jeden ma dziurę - we wszystkich informacjach o Wyszkowskim jest tyle, że był założycielem WZZ, internowany w stanie wojennym uciekł z internowania. I dziura do 1989 roku, kiedy został sekretarzem redakcji Tyg. Solidarnośc z J.Kaczyńskim jako szefem. Odpowiedz Link Zgłoś
teen69 Re: Dziwne lata 1982 - 1989 11.06.07, 12:49 Mamusia wie i pewnie opowie gdzie i za co zył byl Odpowiedz Link Zgłoś
pit_44 Re: Dziwne lata 1982 - 1989 11.06.07, 12:57 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=62724865&a=62726802 Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: Dziwne lata 1982 - 1989 11.06.07, 15:00 Jestem trochę starszym człowiekiem,nie mam zasług(?)kombatanckich-szczególnych ale coś robiłem anty.Mola firma prowadziła budowy na Zachodzie i Wschodzie.Kto żył w tamtych czasach wie co to było gdy człowiek załapał się na budowę exportową.Dwa lata chociaż takiej pracy eksportowej(?)i człowiek był ustawiony finansowo na lat kilkanaście.Ja byłem tylko prostym niewiele znaczącym opozycjonistą,ale o zgodzie na mój wyjazd nie było nawet mowy,nawet do demoludów.A tu okazuje się że wybitni opozycjoniści studiowali,robili doktoraty i profesury!Wyjeżdżali na stypendia?Wszystkie te kombatanckie teraz mity-kity można o kant stołu roztrzasnąć!Wyjaśnienie może być jedno:agentura w większym lub mniejszym stopniu,to dzisiejsi ;kombatanci;a pies z nimi tańcował bo biologia zrobi swoje.Tylko Polski żal! Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Czepiasz się 11.06.07, 18:39 W stanie wojennym pogłaskał kota i zjadł pączka z esbekiem. To sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Czepiasz się 11.06.07, 20:01 Kaczor Dwa wiadomo, co robił. Siedział w Sopocie, coś tam wykładał, dorabiał po kancelariach i pętał się koło Wałęsy na wszelki wypadek. O Kaczorze Pierwszym obiło mi się o uszy, że siedział w Szwecji i dzielił dary dla Solidarności. Przyjechał na gotowe. Ale czemu tak się tego wstydzą? Nie uważasz, że dwóch takich cwaniaków mogło obstawiać dwie strony ulicy na wszelki wypadek? Czego i jakich dokumentów on tak rozpaczliwie szuka od Wachowskiego począwszy? Odpowiedz Link Zgłoś
czwarta.rzeczpispolita Re: Oficjalni biografowie mogą wziąc przykład 11.06.07, 19:05 z tego, jak "podszykowano" biografię Breżniewa w sowietach, kiedy jeszcze on miłosciwie panował. Brezniew był politrukiem i brał udział w jakiejs potyczce na wyspie (chyba?) o nazwie "Mała Ziemia". Wiec z tej potyczki zrobiono w książkach operację wojenną o skali takiej, że Stalingrad i Łuk Kurski wygladały przy niej jak bijatyka pod budka z piwem. Breżniew za ten mało znaczący epizod w kampanii zakosił az 3 tytuły Bohatera Związku Radzieckiego, choc prawo zezwalało maksymalnie na dwa. Podobnie polskie Virtuti Militari, które dostał od Gierka, FORMALNIE mu sie nie należało, bo było klasy przysługującej tylko wodzom zwycieskiej wojny (pisze "formalnie", bo faktyczmnie to wiadomo, co mu się tylko nalezało - kop w d... najwyżej). No ale te epizodu z Breżniewem mogą byc doskonałym źródłem natchnienia dla biografów innych "wielkich ludzi", którzy sa wielcy na podobnej zasadzie, jak Breżniew - tzn. z powodu nadmuchania. Odpowiedz Link Zgłoś