stranger.pl
13.06.07, 22:48
Niemieckie roszczenia i polskie łzy - polały się we wsi Narty. Decyzją
polskich sądów pięć rodzin z Warmii i Mazur musi zwrócić domy dawnym
niemieckim właścicielom. Na pomoc jadą politycy - i to na sygnale. Mocno
spóźnionym. W księgach wieczystych jest bałagan, a w poniemieckich
kamienicach polski strach. I brak rozwiązań.
A ja mam różne pytania - np. jak głosowały w tzw. referendum europejskim te
rodziny?
Jeśli za UE - a ostrzegano że "Tak" zalegalizuje niemieckie roszczenia - to
sami sobie przygotowali taki los.