Co ta Unia nam da - zastanawia się Konrad Nikle...

IP: *.solnet.ch 09.06.03, 22:33
Referendum juz sie odbylo. Panie Niklewicz, wstydz pan sie te
idiotyzmy wypisywac.
    • Gość: Skrzypek Re: Co ta Unia nam da - zastanawia się Konrad Nik IP: *.pl 09.06.03, 23:15
      Konrad napisał
      > Dziś PKB Polski stanowi 40 proc. unijnej średniej. W roku 2011
      > możemy osiągnąć połowę średniej. Poziom życia Polaków i np.
      > Niemców w praktyce zrówna się - jak wyliczyli ekonomiści -
      > gdzieś w okolicach 2040 r.

      Jacy to "ekonomiści" obliczyli?

      > To długo. Jednak gdyby Polacy przez weekend powiedzieli
      > Unii "nie", Zachodu nie dogonilibyśmy
      > nigdy, a gdzieś w okolicach 2030 r. - jak obliczyli
      > pozarządowi ekonomiści - prześcignęłyby nas Rumunia i Bułgaria.

      Czy ci "pozarządowi publicyści" to dziennnikarze i
      współpracownicy gazety wyborczej.
      Trzeba być kompletnym kretynem, aby coś takiego napisać.
      (W Niemczech, Francji i Włoszech wzrost gospodarczy wnosi od -
      0,2%-do %), ktoś powiedział, że Wybiórcza to gazeta pisana przez
      półinteligentów dla ćwierćinteligentów. Rozwój zależy od niskich
      podatków, minimalnej biurokracji, niewielu przepisów i koncesji.
      Cudowna UE jakoś się ostatnio raczej zwija niż rozwija. Tajwan
      tak postąpił i rozwijał się średnio w tempie ok 10% rocznie.

      >W latach 2005-07 wzrost gospodarczy przekroczy 5 proc. PKB.

      Te dane podali też czarownic z Wybiórczej, przepraszam
      niezależni eksperci pozarządowi.

      > polscy przedsiębiorcy będą mogli korzystać z tego, co w Unii
      > najcenniejsze: braku jakichkolwiek barier handlowych.

      łącznie z limitami, narzuconym wysokim Vatem i aburdalnie
      wysokiej akczie np. na benzynę. To rzecz jasna niewiarygodnie
      posłuży "rozwojowi polskich przedsiębiorstw".

      > Po kilku latach złotówka zostanie zastąpiona euro, dzięki
      > czemu zniknie ryzyko kursowe, obniżą się opłaty za transfery
      > bankowe, a przedsiębiorcy będą mieć dostęp do tańszych
      > kredytów.

      .. i czym zachwycona jest większość mieszkańców strefy Euro. Po
      jego wprowadzeniu wszstko "potaniał" i np. Niemcy i Austriac, aż
      pieją z zachwtu nad nową walutą.

      > Wejście do Unii Europejskiej oznacza wreszcie dla firm dostęp
      do unijnych funduszy strukturalnych.

      Po pierwsze wdawało się, że Kenesizm umarł. Po drugie polska
      zdaniem nawet unijnych ekspertów wykorzysta 10 maxymalnie 20%.
      By w ogóle składka się zwróciła potrzeba 48%, pomijam
      bezsensowność samch fundusz strukturaknych i związanej z nią
      konieczności wższch podatków.

      > ostrzejszych norm ekologicznych

      40 mld euro w ciągu 10 lat.
      Kolejna podwyżka podatków.

      > remonty małych stacji benzynowych będą mogły poczekać do 2006
      r .Jednym słowem: nie będzie fali bankructw. Ceny nie skoczą w
      górę z dnia na dzień. Nie grożą nam masowe wyjazdy Polaków na
      saksy.

      A co z minimalną akcyzą na benzynę? Po niej podrożeje do minimum
      4,70 za litr, szkoda, że tak zadowoleni jak właściciele stacji
      nie będzie reszta Polaków.

      > Rolnicy są tą grupą społeczną, która najszybciej dostrzeże
      wymierne korzyści z wejścia do Unii.

      Z pewnością limity produkcji i euronormy, przez co wiele
      mleczarni ubojni itp. pobankrutuje ich zachwycają.

      > Członkostwo w Unii to rewolucja dla samorządów, władz
      > lokalnych i wojewódzkich. Po raz pierwszy w historii otrzymają
      > one dostęp do praktycznie nieograniczonych (bo mowa jest o
      > miliardach euro) środków na inwestycje z zakresu ochrony
      > środowiska, budowę dróg, mostów, walkę z bezrobociem,
      > szkolenia pracowników.Te pieniądze oczywiście nie leżą na
      > ulicy: żeby po nie sięgnąć, samorządy będą musiały
      > wyłożyć "wkład własny" (co dla wielu oznacza konieczność
      > zadłużenia się), zaś przygotowanie projektów i wniosków o
      > dotacje jest bardzo pracochłonne.

      Przy ogromnym zadłużeniu samorządów, niezależni eksperci z gazet
      te pieniądze wyczarują.

      > Alternatywą wynikającą z niewejścia do UE byłby jednak
      > całkowity brak tych pieniędzy. Wejście do Unii pozwoli bardzo
      > poważnie obniżyć koszty restrukturyzacji regionów i
      > przeciwdziałać najdotkliwszym objawom kryzysu - np. bezrobociu.

      W czym UE ma ogromne sukces zwłaszcza w landach wschodnich i w
      całych Niemczech Unia skutecznie walcz z bezrobociem (4,5 mln
      bez pracy, a gdyb nie "statystki" 7 mln- wg "Newsweeka").

      > Pozostanie poza Unią spowolniłoby proces liberalizacji, przez
      > co spadek cen energii, usług telekomunikacyjnych i
      > transportowych byłby mniejszy.

      Bo to wg pana Niklewicza od tego cz mam wolnorynkowy rząd tylko
      od UE. A słyszał pan o Europejskim obszarze gospodarczym?

      > Jeżeli Polska wykorzysta w latach 2004-06 (zdaniemekonomistów -
      > najtrudniejszych) wszystkie zagwarantowane dla niej fundusze
      >strukturalne i spójnościowe, bilans integracji będzie dodatni -
      ᡎ mld zł na plusie.

      "Rzeczpospolita i sami eksperci z UE mówią o 10- maxymalnie 20%.
      Austria wkorzystuje 30%...

      > A co dla zwykłego Kowalskiego?
      >Brak barier handlowych, fundusze strukturalne, wprowadzenie
      >unijnych przepisów - to wszystko zmieni życie Polaków.

      Oj zwłaszcza wprowadzenie tch unujnch przepisów bardzo zmieni, a
      raczej należało napisać skomplikuje życie.

      > Jedną z nich jest możliwość swobodnego podróżowania.

      Polska jeszcze nie zgłosiła nawet wniosku o wejście do Schengen.
      Ab bć w tej grupie nie należy w ogóle bć członkiem UE.

      >Najpóźniej po siedmiu latach, a najwcześniej od maja 2004 r. (w
      >zależności od krajów) Polacy będą też mogli legalnie zatrudniać
      >się w jednym z unijnych państw. Boją się nas Niemcy, jednak
      >Wielka Brytania, Hiszpania, Francja, Szwecja, Holandia,
      >Irlandia i Grecja mówią, że polscy pracownicy mogą przyjeżdżać
      >od razu.

      Średnio w UE bezrobocie wnosi blisko 9%, wśród młodch jest
      blisko 2x wższe, więc rzeczwiście tłum Polaków znajdą
      zatrudnienie.


      konieczne. Do studiowania za granicą wystarczy polska matura.

      >A co z cenami?
      >Jedno jednak trzeba podkreślić: żadna z instytucji Unii nie
      >narzuci nam nowych cen. Ustala je rynek, który działając według
      >swoich praw, potrafi je korygować.

      Rynek zwłaszcza z przyusowymi wsokimi akcyzami i VAT-ami,
      rzeczwiście jak benzna pójdzie w górę to nic nie podrożeje.
      Ogólny wniosek, albo pan Konrad nie ma kompletnego pojęcia o
      ekonomii, albo mu śiadomie płacą aby pisał takie brednie.
      -----------------------------------------------------------------
      Musicie mieć takie prawo i podatki, jak oni mieli gdy byli tak
      biedni jak wy jesteście teraz.
      Milton Friedman

      .. ale lepiej straszyć Białorusią i podziwiać dynamiczny rozwój
      w tempie 0-1% UE.
      • Gość: Skrzypek Milton Friedman o UE i Euro IP: *.pl 09.06.03, 23:19
        Zdaniem profesora Miltona Friedmana, laureata nagrody Nobla w dziedzinie
        ekonomii i jednego z czolowych amerykanskich ekonomistów, Unia Europejska
        upadnie wraz z jej wspólna waluta euro w ciagu 5-10 lat.
        Friedman uwaza, ze przyczynia sie do tego róznice jezykowe i kulturowe w ramach
        Unii oraz "czynniki zewnetrzne".
        W wywiadzie dla magazynu "Das Kapital" amerykanski noblista skrytykowal euro,
        jak sie wyrazil "piete achillesowa" UE. Jego zdaniem, decyzje podejmowane przez
        Europejski Bank Centralny po ujednoliceniu waluty sa korzystne dla jednego
        panstwa, ale szkodliwe dla gospodarki innego czlonka strefy euro.
        To nie pierwsza krytyka Friedmana pod adresem euro. W zeszlym roku, w
        wywiadzie dla irlandzkiego dziennika "The Irish Times", ekonomista stwierdzil,
        ze euro zostalo wprowadzone nie tyle ze wzgledów ekonomicznych, co
        politycznych, jako krok ku Stanom Zjednoczonym Europy. Jego zdaniem, efekt
        bedzie zupelnie odwrotny.

        Za
        Piotr Wesolowski, Bruksela Nowy Dziennik.
        • Gość: ozpol Re: Milton Friedman o UE i Euro - tez autorytet!! IP: *.nv.iinet.net.au 10.06.03, 02:22
          jak widze Skrzypku zle struny masz w skrzypcach. Wiadomo dlaczego Friedman
          pluje na Europe ...bo nie moze dostac zadnej fuchy w tym nowym systemie. Moze
          prztoczysz rzeczywiste osiagniecia "koncepcji" wielebnego Friedmanna w
          prawdziwej gospodarce. Ekonomiscii sa jak dziennikarze pisza zeby tylko pisac
          i zarobic szmal. Wole poczekac te piec lat i zobaczyc jakim wrozbita byl
          Wielebny Friedman ...a ty juz zbieraj popiol zeby posypac sobie glowe.
          • Gość: Skrzypek Oligopol a wiedza IP: *.pl 10.06.03, 02:36
            Gość portalu: ozpol napisał(a):

            > Moze prztoczysz rzeczywiste osiagniecia "koncepcji" wielebnego Friedmanna w
            > prawdziwej gospodarce. Ekonomiscii sa jak dziennikarze pisza zeby tylko pisac
            > i zarobic szmal.

            Widzę, że jesteś wbitnym inaczej znawcą ekonomii. Nie znać Friedmana to tak
            jakby nie wiedzieć jaka jest stolica Polski.
            Gdybyś nie wiedział, to Friedman był doradcą i jednym z głównych architektów
            Reagana (m.in radykalne obniżki podatków)
            Doradzał również Pinochetowi jak przeprowadzić przejście z socjalizmu do
            wolnego rynku, dzięki czemu kraj ten jest jednym z nielicznych w Ameryce
            Łacińskiej, z w miarę sensowną gospodarką i silną klasą średnią.
        • Gość: Realista Re: Milton Friedman o UE i Euro IP: *.ipt.aol.com 10.06.03, 03:44
          Oczywiscie ze Unia upadnie a wciaganie nowych czlonkow to tylko
          proba przedluzania agonii za skladki nowowstepujacych.
          Przede wszystkim: Unia przeczy zasadom wolnego rynku:
          1) Jest centralnie sterowana
          2) Ma limity produkcji
          3)Dzieli uczestnikow Uni na lepszych i gorszych

          Gość portalu: Skrzypek napisał(a):

          > Zdaniem profesora Miltona Friedmana, laureata nagrody Nobla w
          dziedzinie
          > ekonomii i jednego z czolowych amerykanskich ekonomistów, Unia
          Europejska
          > upadnie wraz z jej wspólna waluta euro w ciagu 5-10 lat.
          > Friedman uwaza, ze przyczynia sie do tego róznice jezykowe i
          kulturowe w ramach
          >
          > Unii oraz "czynniki zewnetrzne".
          > W wywiadzie dla magazynu "Das Kapital" amerykanski noblista
          skrytykowal euro,
          > jak sie wyrazil "piete achillesowa" UE. Jego zdaniem, decyzje
          podejmowane przez
          >
          > Europejski Bank Centralny po ujednoliceniu waluty sa korzystne
          dla jednego
          > panstwa, ale szkodliwe dla gospodarki innego czlonka strefy
          euro.
          > To nie pierwsza krytyka Friedmana pod adresem euro. W zeszlym
          roku, w
          > wywiadzie dla irlandzkiego dziennika "The Irish Times",
          ekonomista stwierdzil,
          > ze euro zostalo wprowadzone nie tyle ze wzgledów
          ekonomicznych, co
          > politycznych, jako krok ku Stanom Zjednoczonym Europy. Jego
          zdaniem, efekt
          > bedzie zupelnie odwrotny.
          >
          > Za
          > Piotr Wesolowski, Bruksela Nowy Dziennik.
          • Gość: Skrzypek Re: Milton Friedman o UE i Euro IP: *.pl 10.06.03, 18:03
            Gość portalu: Realista napisał(a):

            > Oczywiscie ze Unia upadnie a wciaganie nowych czlonkow to tylko
            > proba przedluzania agonii za skladki nowowstepujacych.
            > Przede wszystkim: Unia przeczy zasadom wolnego rynku:
            > 1) Jest centralnie sterowana
            > 2) Ma limity produkcji
            > 3)Dzieli uczestnikow Uni na lepszych i gorszych

            i zapomniałeś dodać
            4. Narzuca wysokość podatków pośrednich swoim członkom (notabene niezwykle
            wysokich)


            • Gość: Realista Re: Milton Friedman o UE i Euro IP: *.ipt.aol.com 10.06.03, 18:28
              MASZ RACJE....
              Podales bardzo wywazone i podparte koretami, autorytetami opinie.
              Jak pewnie zauwazyles wiekszosc opinii , ktore tu sie pojawia
              pochodzi od zakomplesionych pieniaczy lub ludzi, ktorzy nie chca
              gorzkiej prawdy dotyczacej Uni a wiec od niedzieli wlasnego
              zycia , wziasc pod uwage. Tym pierwszym nie ma co sie dziwic -
              kompleks nie sa samouleczalne. Druga grupe mozna zrozumiec bo
              zamykanie oczu na niewygodna prawde jest rzecza ludzka jak uczyl
              Shopenhauer. Nie romumiem dlaczego jednak tak sporadycznie
              pojawia sie trzecia grupa, ludzi , ktorzy chociaz probuje
              realistycznie spojrzec na zagadnienia a prznajmniej na TENDENCJE
              jakie pojawiaja sie w omawianych tematach. Bezprzecznie
              najsilniejsze kraje Unii (Niemcy, Francja, ostatnio Wlochy
              notuja prawie zerowy rozwoj gospodarczy i nic nie wskazuje aby
              cokolwiek mialo sie zmienic w przyszlosci. Rozszerzaja sie
              roszczenia socjalne, strajki, spada poparcie rzadow tych krajow.
              Jak mozna nie dostrzegac tak wyraznych i narastajacych
              zjawisk?!!!


              Wciąż kłamią mi, że to Polska

              Bo tu niewoli krąg
              Narodu długa noc
              I ten królewski gród
              Udaje tylko moc
              A ten katedry dzwon
              Tętniący jego ton
              Jedynie głupców mami
              Że się rządzimy sami

              A ja o Polsce marzę
              Co nie jest tylko witrażem
              I nie komedią na scenie
              Ale spełnieniem
              Niechże się taka stanie
              Co by nie była udaniem
              By szyldem tylko nie była
              Lecz żeby żyła

              A ludzie, co mnie mijają
              I czymś tam się pocieszają
              Pociecha dla nich jak tarcza
              I to już im wystarcza
              A myśl ich podła kusi
              Że tak już zostać musi
              I będą sobie kłamać
              Że zmartwychwstanie sama







              Gość portalu: Skrzypek napisał(a):

              > Gość portalu: Realista napisał(a):
              >
              > > Oczywiscie ze Unia upadnie a wciaganie nowych czlonkow to
              tylko
              > > proba przedluzania agonii za skladki nowowstepujacych.
              > > Przede wszystkim: Unia przeczy zasadom wolnego rynku:
              > > 1) Jest centralnie sterowana
              > > 2) Ma limity produkcji
              > > 3)Dzieli uczestnikow Uni na lepszych i gorszych
              >
              > i zapomniałeś dodać
              > 4. Narzuca wysokość podatków pośrednich swoim członkom
              (notabene niezwykle
              > wysokich)
              >
              >
      • Gość: Włodek Re: Co ta Unia nam da - zastanawia się Konrad Nik IP: *.swietochlowice.org 13.06.03, 11:44
        Przedewszystkim to, to że nasi politycy będą mósieli tworzyc
        przepisy zgodne z unijnymi, a to może uchroni nas Naród przed
        wypełnieniem się do końca przekleństwa Bismarcka.
    • Gość: LastBoyScout Re: Co ta Unia nam da - zastanawia się Konrad Nik IP: *.ipt.aol.com 10.06.03, 03:36
      KOMPLETNE BREDNIE, FACET DOSKONALE WIE, ZE ZA SWOJE SLOWA NIE
      BEDZIE ODPOWIADAL ZA TYDZIEN , TAK SAMO JAK NIE ODPOWIADA CO
      KADZIL WCZESNIEJ JESZCZ CZERWONYM UBRANKU.... ZYGAC SIE CHCE.
    • Gość: Amerykanin Re: Co ta Unia nam da - zastanawia się Konrad Nik IP: *.ipt.aol.com 10.06.03, 03:53
      Kretyn nawet w tytule zdradza jak jest glupi...nawet ku..wa ci
      nie DA a WYMIENI usluge za pieniadze i ciesz sie jezeli
      dostaniesz od niej tyle za ile zaplacisz bo moze tez tylko
      dostac w leb od alfonsa. I tak dokladnie nas zalatwi Unia i po
      to tam wchodzimy aby nas wycyckali jak to juz nie raz w historii
      bywalo (jakies watpliwosci z ostatniego 1000 lat naszych
      korzysci z Niemiec i Francji????!!!!)
      Panie Niklewicz NIE MA ZMILUJ , NIE MA DA, JEST CIEZKA WALKA O
      SWOJE, UWIERZYSZ NADETY BUBKU?????
      • jusup Żałosne wypociny 10.06.03, 12:23
        Szkoda gadać, Skrzypek (pozdrawiam inteligentnego cżłowieka) już
        punkt po punkcie opisał wszystkie bzdury wypoiwadane przez
        Niklewicza, a Amerykanin (również pozdro) wypunktował
        dziennikarzynę już z tytułu artykuliku... A w innym artykule
        drugi pajac śmie mówić o śmiesznych i nieprawdziwych argumentach
        eurosceptyków...Nie wiem, dlaczego ludzie w POlsce są po prostu
        tak naiwni wierząc takim dyletantom - może dlatego, że nasi
        politycy kompromitowali się, wieć uznali że mityczni urzędnicy
        europejscy muszą być lepsi... A zdnaia o "niezależnych
        ekspertach" to już szczyt wszystkiego - bo większość tych
        ekspertów pracowałą za pieniądze UE (na przygotowanie kampanii
        UE płąci, ponadto UE finansuje z pieniędzy podatnikó - wkrótce i
        naszych, różńe rzesze wiernych pieskó szczekających na każde
        zawołanie - patrz choćby Instytut Schumana i Róża Thun, ale nie
        tylko...
    • Gość: Blue Re: Co ta Unia nam da - zastanawia się Konrad Nik IP: *.ipt.aol.com 10.06.03, 14:24
      Za cos tak beznadziejnego u nas (USA) facet by wyjecial z
      pracy w ciagu minuty razem ze swoim przelozonym , ktory go
      przyjal i akceptowal tekst do druku.
      Tekst musi czyms przyciagac, byc nowy, miec interesujaca
      konstrukcje, jezeli nawet klamie (zdarza sie) musi opierac sie
      na danych podanych przez kogos innego aby wydawnictwo moglo
      przyjac role komentatora a nie opiniodawcy gdyby czytelnikom
      tekst sie nie spodobal ...Hipokrytyczne to ale dziala ....
      Pan Niklewicz tworzy "dzielo" rodem ze stalinowskiego "Glosu
      Ludu", w fatalnej , nudnej formie, z tania koncepcja,
      osmieszajacym Wyborcza tytulem i oczywiscie spoznione.
      • Gość: Europejczyk Re: Co ta Unia nam da - zastanawia się Konrad Nik IP: 213.186.94.* 13.06.03, 15:51
        Przeglądając cały ten serwis mam wrażenie że wchodzimy do Unii
        po to by móc wyemigrować z polski Powinni tylko zostać
        emeryci,ręcisci,uczniowie i budrzetówka --reszta "wypad"
        Bismark powiedział "Dajcie Polakom wolniość to sami się
        wykończą"
Pełna wersja