nowytor7
15.06.07, 08:43
Brużdziński do Bufetowej:
"Spór między sekretarz generalnym PiS Joachimem Brudzińskim a
Gronkiewicz-Waltz wybuchł, gdy ten powiedział, że ceni ją bo jest damą i
kobietą. - Pan jest podłym seksistą, który nienawidzi kobiet. Pan naruszył
polską konstytucję. W normalnym kraju dawno by pan wyleciał z tego programu -
krzyczała wzburzona Hanna Gronkiewicz-Waltz."
Dla Bufetowej nazwanie jej damą to obelga. Hm. Zapamiętam
Z kolei gdy Wunderlich przerywał Krukowej "pani bredzi", ta nazwała go chamem.
---------
No to już sam nie wiem... I tak źle i tak niedobrze.
Doradźcie drodzy forumowicze, niedługo będę rozmawiał z panią z LiD, którą
opcję wybrać? Wiem, wiem, powinienem tak jak Wunderlich, bo u nich takie
zwyczaje. Jednak mnie, jako człowiekowi kulturalnemu, jednym słowem nadający
ton śmietance towrzyskiej, trudno będzie od kurwów ją wyzwać.