Ło matko! Bulgotek buzdygan DOSTAŁ !!!

19.06.07, 11:01

Chyba nieliczna część PL ludu wie, że NACZELNI „genetyczni patrioci”
REWOLUCJONISTÓW MORALNYCH IV RPomrocznej swoje KORZENIE w dalekich kresach
wschodnich ma, a dla trojga dziadków „genetycznych patriotów” to raczej
ROSYJSKI był językiem ojczystym. No i wszyscy dwaj dziadkowie „genetycznych
patriotów” oficerami carskiej armii byli.

No i ten BUZDYGAN, „broń obuchowa pochodzenia wschodniego i symbol władzy
oficerskiej”, to jakaś prowokacja najbliższych „przyjaciół” Jarusia
MiłoŚCIWIE nam PANUJĄCEGO może być, albo wręcz przeciwnie – symboliczne
ostatnie Ostrzeżenie dla kontestatorów IV RPomrocznej.

Tak czy siak źle ten BUZDYGAN w RĘCACH Jarusia MiłoŚCIWIE nam PANUJĄCEGO RP
wróży. ;(

dzisiejszy wywiad J.K. z J.K:
www.polskieradio.pl/jedynka/news.aspx?iID=7945&c=2

A w wywiadzie jak zwykle:

Jaruś MiłoŚCIWIE nam PANUJĄCY permanentnie pomawia, insynuuje, imputuje,
oskarża, konfabuluje, mistyfikuje, kłamie, reinterpretuje, straszy, grozi,
szczerzy kły, pobrzękuje szabelką, ostrzega, ….. no i „oczywista oczywistość”
„odwraca Pusia ogonem” kreując medialny PiS MATRIX IV RPomrocznej dla
„ciemnego ludu”.

Czyli inaczej (parafrazując matkę-kurkę) > „Jaruś z zakrwawionym kijem
baseballowym w ręce wrzeszczący łapać bandytów” <

= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

„Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w
sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity
wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
    • mmikki Re: Ło matko! Bulgotek buzdygan DOSTAŁ !!! 19.06.07, 11:04
      wtajemniczeni mówią, że ten buzdrygan to tak naprawde wibrator analny
      • trudny2002 !!! 19.06.07, 11:05
        proponowane zastosowanie moze byc prawdziwym zwazywszy zawartosc teczek:)))
        trudny
        • jrjrjr Re: !!! 19.06.07, 11:52
          Buzdygan przyda się pannie Szczypińskiej - wkrótce pani Kaczyńskiej - do
          tłuczenia kotletów.
          • piglowacki Re: !!! 19.06.07, 18:09

            jrjrjr napisał:

            > Buzdygan przyda się pannie Szczypińskiej - wkrótce pani Kaczyńskiej - do
            > tłuczenia kotletów.

            No wiesz. Buzdygan, Szczypińska i tłuczenie kotletów. :o)
    • piglowacki bulgocik, mamrocik, logika i pomroczność myśli ... 19.06.07, 11:25

      W tymże wywiadzie Bulgotek o swoim wczorajszym SUKCESIE na forum Grupy
      Wyszehradzkiej:

      Jacek Karnowski: A czy po tych ostatnich spotkaniach – wczoraj Grupa
      Wyszehradzka, wcześniej Sarkozy, Zapatero – pan jest optymistą? Coś zaświtało –
      pan tak mówił po spotkaniu z prezydentem Sarkozy’m.

      Jarosław Kaczyński: Bo to było z tych spotkań z całą pewnością najważniejsze dla
      tych kwestii. Natomiast jeśli chodzi o spotkanie wyszehradzkie, to w ogóle
      chociaż tyle o nim mówiono, natomiast jeśli chodzi o sprawy z Zapaterą, skądinąd
      sympatyczne, pozostaliśmy przy swoich zdaniach, ale miałem okazję wyjaśnić sens
      tego wszystkiego panu Zapatero i sądzę, że to zostało zrozumiane.

      JESZCZE RAZ bulgocik, mamrocik, logika i pomroczność myśli Bulgotka:

      …” Bo to było z tych spotkań z całą pewnością najważniejsze dla tych kwestii.
      Natomiast jeśli chodzi o spotkanie wyszehradzkie, to w ogóle chociaż tyle o nim
      mówiono, natomiast”…

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
      przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
      konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
      hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
      zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
      - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
Pełna wersja