pav2 19.06.07, 12:53 Zapadła błoga cisza, czyżby ktoś pisał ją na nowo? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
goldenwomen3 lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 12:55 Kwacha ;) Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: no, no, ciekawy wniosek... /n 19.06.07, 13:14 Wniosek bardzo bliski prawdy. Wyciągam go na podstawie wyjątków z dysertacji Lecha. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pav2 Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:00 Prezydent Kwaśniewski nigdy nie twierdził, że jest mgr. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 rozumiem zapomniał że ma magistra? 19.06.07, 13:05 pav2 napisał: > Prezydent Kwaśniewski nigdy nie twierdził, że jest mgr. nie? no popatrz jak sie pomyliłam ;)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: rozumiem zapomniał że ma magistra? 19.06.07, 13:09 praca " naukow " Kaczynskiego ujawnila by z cala wyrazistoscia kto ja napisal , nie moze byc ujawniona i za kaczych rzadow nie bedzie !! na calym swiecie prace nukowe ,doktorskie sa ogolnie dostepne w kaczym panstwie to tajemnica wagi panstwowej ,smiszny jest ten kaczyland. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: rozumiem zapomniał że ma magistra? 19.06.07, 13:11 do czego potrzebna ci ta praca? bedziesz czytac? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: rozumiem zapomniał że ma magistra? 19.06.07, 13:16 goldenwomen3 napisała: > do czego potrzebna ci ta praca? bedziesz czytac? ;) > Chyba Jarek się nie ma czego wstydzić? Ja się swoich prac nie wstydzę. ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: rozumiem zapomniał że ma magistra? 19.06.07, 13:18 1tomasz1 napisał: > goldenwomen3 napisała: > > > do czego potrzebna ci ta praca? bedziesz czytac? ;) > > > Chyba Jarek się nie ma czego wstydzić? Ja się swoich prac nie wstydzę. ;))))))) E tam! a moskiewskie szkoly wymagaly pisania prac? jakichkolwiek? ;) > ) Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: rozumiem zapomniał że ma magistra? 19.06.07, 14:02 > E tam! a moskiewskie szkoly wymagaly pisania prac? jakichkolwiek? ;) Masz coś przeciwko moskiewskim szkołom???? ;))))))))))) Czyli co, ma się Jaro czego wstydzić? Pracy nie pokazał, teczki też nie. Tajemniczy gość. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: rozumiem zapomniał że ma magistra? 19.06.07, 14:55 Gdyby Kaczory pisały prace w Moskwie,przynajmniej poznały by 1 język obcy-rosyjski!!Nawet nie tylko obcy,wręcz wrogi,przydałby im się teraz.Bo oni języków swoich przyjaciól nie są w stanie poznać.Bariera psychiczna? Odpowiedz Link Zgłoś
kolor Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:12 Zlota kobietko, sugerujesz ze Kaczor nie napisal pracy doktorskiej i jest falszywym doktorem nauk prawnych? Hmmm, lepiej skonsultuj swoja pisanine z szefem, hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:17 kolor napisał: sugeruje ze czepiaja sie tej pracy Kaczki jakby bylo czym sie podniecac wiec dalam przyklad kwacha ;) Chwytasz? he he he Wiecej poczucia humoru ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolor Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:20 A mnnie sie wydaje ze: 1. to byla bardzo slaba praca doktorska 2. okraszona miloscia do Lenina 3. a teraz wstyd Kaczorowi, ze taka propagande komunistyczna uprawial. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:25 goldenwomen3 napisała: > do czego potrzebna ci ta praca? bedziesz czytac? ;) > wywracanie kota ogonem a tak powaznie czemu praca twego Guru nie jest dostepna ???? pisal ja na panstwowej uczelni , za kase podatnika , i psim obowiazkiem jest jej publiczne udostepnienie , smiszny ten kaczyland ! kaczka tylko mowi o uczciwosci ,robiac maluczkim wode z mozgu Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:27 kolor napisał: > A mnnie sie wydaje ze: > 1. to byla bardzo slaba praca doktorska > 2. okraszona miloscia do Lenina > 3. a teraz wstyd Kaczorowi, ze taka propagande komunistyczna uprawial. a komu zalezy na tym czy praca Kaczki byla na wysokim poziomie? napisal, dostal tytul i po sprawie. Tak robia studenci od lat.Ci ambitniejsi pisza ciekwsze prace :))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:30 goldenwomen3 napisała: > a komu zalezy na tym czy praca Kaczki byla na wysokim poziomie? > napisal, dostal tytul i po sprawie. Tak robia studenci od lat.> czyli miernota napisala mierna prace ,podoba mi sie twoja argumentacja jak sie pomylisz to czasmi napiszesz prawde ,przyznasz racje Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:36 karbat napisał: nie znam pracy Kaczki wiec na jej temat sie nie wypowiadam .Widze ze jestes jednym z tych co to maja byc na tym forum tylko po to by pisac niepochlebnie o Kaczkach i o tych co pozwalaja sobie na własne zdania. Podejrzewam a nawet jestem pewna ze tez tej pracy nie czytales wiec po jaka cholere zabierasz glos na jej temat? Odpowiedz Link Zgłoś
kolor Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:33 a komu zalezy na tym czy praca Kaczki byla na wysokim poziomie? > napisal, dostal tytul i po sprawie. Tak robia studenci od lat.Ci ambitniejsi > pisza ciekwsze prace :))))))))))))))))))))))))) Czyli kiepska praca - kiepski prawnik. Pelna zgoda. Kaczor bez ambicji - praca nudna jak flaki z olejem, i zeby ja obronic, to wtykal Lenina co drugie slowo. I dziwic sie, ze facet ma problemy z podstawowymi zasadami prawa. A wykladnie przepisow robi wg sowieckiej doktryny. Ja juz nawet o Rzymie nie wspominam, bo dla niego to terra incognita. Komunistyczna prawniczyna i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 nie pisz glupot jak nie czytales/as pracy Kaczki 19.06.07, 13:37 kolor napisał: > a komu zalezy na tym czy praca Kaczki byla na wysokim poziomie? > > napisal, dostal tytul i po sprawie. Tak robia studenci od lat.Ci ambitnie > jsi > > pisza ciekwsze prace :))))))))))))))))))))))))) > > Czyli kiepska praca - kiepski prawnik. Pelna zgoda. > Kaczor bez ambicji - praca nudna jak flaki z olejem, i zeby ja obronic, to > wtykal Lenina co drugie slowo. > > I dziwic sie, ze facet ma problemy z podstawowymi zasadami prawa. A wykladnie > przepisow robi wg sowieckiej doktryny. Ja juz nawet o Rzymie nie wspominam, bo > dla niego to terra incognita. Komunistyczna prawniczyna i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:29 kolor napisał: > A mnnie sie wydaje ze: > 1. to byla bardzo slaba praca doktorska > 2. okraszona miloscia do Lenina > 3. a teraz wstyd Kaczorowi, ze taka propagande komunistyczna uprawial. Noblistka nasza tez wychwalała Lenina i co z tego? dostała za to Nobla! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolor Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:36 A co mnie obchodzi noblistka? Zaloz se nowy watek. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:38 kolor napisał: > A co mnie obchodzi noblistka? > > Zaloz se nowy watek. mnie tez nie obchodzi ale na durne posty durnowato odpowiadam. > Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: lezy na tej samej półce z pracą magisterską 19.06.07, 13:40 goldenwomen3 napisała: > Podejrzewam a nawet jestem pewna ze tez tej pracy nie czytales wiec po jaka > cholere zabierasz glos na jej temat? to podaj gdzie jest dostepna !! miernota splodzila mierna prace i ja ukrywa ukradl dorobek intelektualny oplacony przez podatnika jak w bantustanie tak i w kaczystanie Odpowiedz Link Zgłoś
kolor Nie ma sprawy zlociutka, nie ma sprawy.... 19.06.07, 13:40 Chetnie bym ja przeczytal i na forum zrecenzowal. Ale czy Kaczor ja upubliczni????? Watpie, zeby sie chwalil swoim uwielbieniem dla Lenina i komunizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: Nie ma sprawy zlociutka, nie ma sprawy.... 19.06.07, 13:46 a ty po jakich szkolach he? pokaz nam swoja prace a my ocenimy czy masz prawo zabierac glos w sprawie pracy Kaczki. WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
fury11 Re: Nie ma sprawy zlociutka, nie ma sprawy.... 19.06.07, 13:49 Gołda, masz jakieś dowody, że kacze w ogóle istnieją? Moim zdaniem to postaci wirtualne jak simsy Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: Nie ma sprawy zlociutka, nie ma sprawy.... 19.06.07, 13:52 skoro nie istnieje praca Kaczki to popatrz czym sie podniecaja pozostali;) załozyli AŻ osobny post!!!!!!!!!!! To probuje pokazac i chyba mi sie udało ;)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fury11 Re: Nie ma sprawy zlociutka, nie ma sprawy.... 19.06.07, 14:08 logiczne: nie ma kaczych, więc nie ma pracy. Trudno żeby wirtualni pisali prace w realu. Również dlatego trzeba było sfałszować teczkę. Oni nie istnieją!!!! To tylko gra komputerowa. Widział ktoś kiedyś kacze na żywo? Albo to hologramy, albo czasem grają ich bracia Damięccy Odpowiedz Link Zgłoś
kolor Re: Nie ma sprawy zlociutka, nie ma sprawy.... 19.06.07, 13:53 Jakies tam konczylem hehehe. Ale nie jestem osoba publiczna i do koryta sie nie pcham. Jako podatnik utrzymujaca ta miernote mam prawo znac jego dorobek naukowy, gdyz wyrabiam sobie opinie o jego kompetencjach. To Kaczor mowi, ze wielkim prawnikiem jest. A ja widze ze jest miernym. W kancelarii co najwyzej moglby dokumenty kserowac a i to pod nadzorem, zeby czegos nie spieprzyl albo sobie krzywdy nie zrobil hehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen3 Re: Nie ma sprawy zlociutka, nie ma sprawy.... 19.06.07, 14:21 kolor napisał: > Jakies tam konczylem hehehe. jakies czyli "bylejakieś"? a czepiasz sie Kaczek dla czepiania by tylko zaistniec na tym forum .mysle ze Kaczce nie dorastasz do pięt. ;) > Odpowiedz Link Zgłoś
kolor Re: Nie ma sprawy zlociutka, nie ma sprawy.... 19.06.07, 15:03 Jestem skromny zlociutka. A Kaczory to mnie raczej do piet nie dorastaja hehehe. Im balbym sie powierzyc zamiatanie ulic, bo albo by pod samochod wpadli albo by miotly pogubili. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Głupawe insynuacje o nieistnieniu dysertacji... 19.06.07, 13:42 ...mają zapewne odwrócić uwagę od treści tego wiekopomnego dzieła. Idiotyczne zarzuty łatwo odpierać. W końcu nietrudno sprawdzić kiedy ukazały się ogłoszenia o obronie, gdzie ona miała miejsce i kto uczestniczył. Kretyński "spór" na tej płaszczyźnie to dla Kaczora, jak widać z zachowania jego zwolenników na forum (uczestniczą w szerzeniu plotek!), sytuacja wygodniejsza niż merytoryczna ocena odkryć, którymi geniusz Tatr coś nie za bardzo chce się dzisiaj chwalić. Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 Komu ona potrzebna. Dwaj poprzedni .... 19.06.07, 13:54 .. prezydenci kolekcjonuja doktoraty co najwyzej honorowe. Odpowiedz Link Zgłoś
kolor Re: Komu ona potrzebna. Dwaj poprzedni .... 19.06.07, 13:59 Chcialbym ja przejrzec i zobaczyc jak Kaczor komune chwali. Przestalby w koncu gebe wycierac swoim antykomunizmem hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Komu ona potrzebna. Dwaj poprzedni .... 19.06.07, 14:01 kaczka mysli ze ta jego praca jest jego wlasnoscia , on ja tylko ... ukradl Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Komu ona potrzebna. Dwaj poprzedni .... 19.06.07, 14:12 Skoro obrona jest publiczna to praca też musi byc jawna - zawsze można się z nią zapoznać przed obroną w bibliotece uczelni doktoranta. Nie ma rady, praca kaczynskiego musi być na jego uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Komu ona potrzebna. Dwaj poprzedni .... 19.06.07, 14:19 Sęk w tym, że ponoć gdzieś się "zapodziała" w archiwum. Dziennikarze już jej szukali. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Komu ona potrzebna. Dwaj poprzedni .... 19.06.07, 14:21 aha... Moze kaczyński odpowie publicznie na to pytanie? A w ogóle jaki był temat pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Komu ona potrzebna. Dwaj poprzedni .... 19.06.07, 14:35 Pewnie ma kopię w domu. Ale nie da, niestety. "Jarosław Kaczyński zawsze twierdził, że jest doktorem prawa. "Polityka" postanowiła więc odszukać pracę doktorską premiera. Dziennikarze napotkali jednak na kłopoty. W książce "O dwóch takich... Alfabet braci Kaczyńskich" szef rządu wspomina, że uczestniczył w prywatnym seminarium u prof. Stanisława Ehrlicha. Pisał o samorządzie akademickim i były obawy, czy doktorat nie zostanie zablokowany. Tytułu pracy ani daty obrony premier nie podał. Dziennikarze "Polityki" przesłali pytania o doktorat rzecznikowi rządu Janowi Dziedziczakowi, ale nie dostali od niego odpowiedzi. Dyrektor resortu szkolnictwa wyższego w ogóle nie wiedział, gdzie podziała się ewidencja nadanych stopni i tytułów naukowych z lat 70. Dokumentacji przewodu doktorskiego nie ma w Archiwum Uniwersytetu Warszawskiego, choć właśnie na tej uczelni premier doktorat obronił. Jak ustaliła "Polityka", Jarosław Kaczyński obronił doktorat w grudniu 1976 r. Praca nosiła tytuł "Rola ciał kolegialnych w kierowaniu szkołą wyższą". Jej promotorem był zmarły w 1997 roku prof. Ehrlich, a recenzentami W. Skrzydło (późniejszy I sekretarz KW PZPR w Lublinie), M. Pietrzak i R. Malinowski. Dokumentacja przewodu doktorskiego, jak i sama praca premiera leżą zapewne wśród setek innych akt na strychu Wydziału Prawa i Administracji UW - pisze "Polityka". Kiedy władze wydziału uporządkują swoje zbiory, "zagadką przestanie być to, czy w ramach cząstkowych egzaminów premier - zgodnie z wymogami - zdawał egzamin z ekonomii politycznej czy filozofii marksistowskiej" - czytamy w tygodniku." Odpowiedz Link Zgłoś
pav2 Re:R. Malinowski prezes ZSL-u? 19.06.07, 16:14 Czy recenzent R. Malinowski to Roman Malinowski, prezes ZSL stronnictwa satelitackiego PZPR z którym to J. Kaczyński tworzył pierwszą koalicję w pokomunistycznej Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Komu ona potrzebna. Dwaj poprzedni .... 19.06.07, 14:30 adalberto3 napisał: > .. prezydenci kolekcjonuja doktoraty co najwyzej honorowe. Sęk w tym, że istnieje domniemanie jakoby doktorat Prezesa był z tych mniej honorowych. Przynajmniej jak na kogoś, kto sobie dorabia gębę największego opozycjonisty PRL-u... Odpowiedz Link Zgłoś