haen1950
19.06.07, 13:01
Nie ma się co dziwić, że Bush wpadł osobiście na godzinkę do Juraty
podziękować Kaczyńskim. Każdy by wpadł za taką łapówę. Dziennik pisze o
zamiarach rządu kupna setki śmigłowców bojowych i zywilnych:
"Wiadomo, że największe szanse w przetargu mają: Eurocopter ze swoim NH 90,
Augusta z AW 139 i Black Hawk Sikorsky'ego. Ten ostatni producent kupił
niedawno zakłady w Mielcu i zapowiada uruchomienie tam w najbliższych latach
produkcji bojowych maszyn.
Tyle że sprawę przejęcia przez Amerykanów zakładów w Mielcu bada prokuratura.
Chodzi o to, że firma Sikorsky zapłaciła za zakład równowartość... trzech
śmigłowców. Jest też podejrzenie, że kupiła gotowe już samoloty, które stały
na płycie lotniska, a sprzedająca zakłady Agencja Rozwoju Przemysłu nie
wliczyła ich w cenę".
Za uścisk dłoni - kontyngent z tysiąca w Afganistanie. Teraz kupią śmigłowce
z podarowanej Amerykanom fabryki. No, nie dziwię się, że Bush się osobiście
pofatygował z podziękowaniami.