"Im bardziej zaglądam do środka, tym bardziej...

21.06.07, 15:12
...Prosiaczka tam nie ma. Im dłużej myślę, co chciał ugrać premier z
pielęgniarkami, tym bardziej go nie rozumiem. Ciastka ani nie zjadł, ani go
nie ma. Jarosław Kaczyński po prostu je oddał. Za friko.


(...)



Zadaniem premiera JEST gaszenie takich demonstracji. Jedno krótkie spotkanie,
umówić pielęgniarki z Religą czy Gosiewskim, kwadrans i po krzyku. Umiałby.
Ale nie chciał."


krzysztofleski.salon24.pl/20023,index.html


Leski zauważył jedną podstawową rzecz - Pan Prezes konflikt z pigułami ma -
de facto - NA WŁASNE ŻYCZENIE.
    • rydzyk_fizyk Kaczyńscy się boją ludzi 21.06.07, 15:15
      jeden ma dyspesję, drugi zatwardzenie
      • zapijaczony_ryj To by wyglądało jak ustępstwo, a kaczory nie ustap 21.06.07, 15:19
        ują nigdy!!!

        Poza tym tylu przystojnych policjantów na miejscu...

        "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
        żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)
        • pisuarro Re: kaczory nie ustępują nigdy 21.06.07, 16:45
          Dziś Pan Prezes chyba jednak mięknie - tv pokazała właśnie, że przyjechał na
          rozmowy...
    • joella.r pierwsza wiadomość, jaką dziś usłyszałam 21.06.07, 15:18
      była taka, że premier się obraził o to, że pielęgniarki ŻĄDAŁY spotkania, a nie PROSIŁY o nie
      ciekawe, czy to prawda
      • dr.freud Re: pierwsza wiadomość, jaką dziś usłyszałam 21.06.07, 17:21
        joella.r napisała:

        > była taka, że premier się obraził o to, że pielęgniarki ŻĄDAŁY

        Bardzo prawdopodobne, sądząc po jego niektórych
        ostatnich odzywach na konferencjach prasowych
        ( o wstawaniu gdy się Pana Premiera zapytowywuje:-) )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja