patience
22.06.07, 12:39
"-Niemieckie media kibicują Merkel, tak jak byśmy mieli do czynienia z meczem
piłkarskim pomiędzy Polską a Niemcami -zwraca uwagę Alexander Rahr, ekspert od
Rosji. Jego zdaniem Rosja ma gorszą prasę w Niemczech i tak jeszcze będzie,
podczas gdy prezentowany obecnie negatywny obraz Polski jest zjawiskiem
przejściowym. - Nie jestem taki pewien. W ostatnim czasie na światło dzienne
media wyciągnęły cały, wydawałoby się już odłożony do lamusa, zestaw
antypolskich resentymentów - zwraca uwagę berliński adwokat Stefan Hambura."
Toż ta propozycja głosowania już raz została odrzucona w referendach
konstytucyjnych. Niemcy ja teraz usiłują wprowadzić tylnymi drzwiami i z
wykluczeniem referendów, co za bardzo demokratyczne nie jest. Kibicowanie
własnej drużynie można jak na meczu sportowym, zyczyc swoim dobrze, a jak
wygraja przeciwnicy pogratulowac zwyciestwa. Te idiotyzmy o "nienawidzeniu"
"zacofaniu" etc. sa mocno przegięte.
Wszyscy dbaja o Własny interes. Propozycje Blaira sa rownie trudne do
zaakceptowania przez pozostalych uczestnikow szczytu co polskie, ale brytyjska
prasa i elity maja tyle rozumu, zeby wlasnej druzyny nie mieszac z blotem.
Przynajmniej byscie poczekali do konca meczu.
Pzdr:)