zalogowany.franek
22.06.07, 19:33
Omówienie notatki agencyjnej AFP na blogu Pawła Wrońskiego:
"Anonimowe źródło dyplomatyczne twierdzi w AFP, że doszło do konfliktu między prezydentem
Sarkozym, a Kaczyńskim. Ponoc była to bardzo ostra wymiana poglądów. Polityków ma godzic
prezydent Litwy.
Z nieoficjalnych informacji. Kaczyński rzeczywiście na coś się obraził. Francuzi są zniechęceni.
Niemcy chcę uparcie nadal negocjować, bo sa zdania,że na tamtą propozycję faktycznie była juz
zgoda.
Podobno nagle pojawiła się polska propozycja, by w mandacie było coś co ma ?chronić rodzinę"."
Czyli nie jest dobrze. Obrażony Kaczor to naprawdę nieugięty Kaczor. Że też ten matoł musi
przenosić tę swoją buraczaną metodę uprawiania polityki do Brukseli...