Teraz czas do Jastarni na łykend samolotem

23.06.07, 06:52
Po tak ciężkim i wyczerpujacym tygodniu cały dwór w ramach taniego państwa
pewnie do Jastarni kacze kupry zawiezie. Z tam pełny luz w wnusią, mamusią i
kotem na luzie na trawkę w...garniturkach swawolić będą oba dwa nasze
ukochane brajdaki. Walna za sukses po szklaneczce mleczka, to i kot się
pewnie na łyczka załapie.

www.dziennik.pl/Cache/385927.CEPCache
"Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)
    • aaki teoretycznie tusk też mógł do jastarni jeżdzić 23.06.07, 06:55
      tyle,że nie był w stanie zostać prezydentem.
      ot platfus :-(
      • zapijaczony_ryj Re: teoretycznie tusk też mógł do jastarni jeżdzi 23.06.07, 06:58
        aaki napisała:

        > tyle,że nie był w stanie zostać prezydentem.
        > ot platfus :-(

        Kwachu też latał , tylko kilka razy mniej. No ale nie było jeszcze wtedy
        programu "taniego państwa"

        "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
        żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)

        • nowytor7 Kwachu latał mniej, bo pilot powiedział, że 23.06.07, 07:05
          nawalonych do samolotu nie wpuści.
          • umyslowo-chory Re: Kwachu latał mniej, bo pilot powiedział, że 23.06.07, 07:10
            nowytor7 napisał:

            > nawalonych do samolotu nie wpuści.

            Bredzisz!

            Pilot był w u Ruskich szkolony i "o suchym pysku" z a steramo nie siadał.

            www.tworki.internetdsl.pl/

Pełna wersja