Gość: @#$% IP: *.katowice.pik-net.pl 13.06.03, 20:52 Niech idzie na dno. Niestety, my razem z nim... Ale po 1.5 roku nie ma już nic, co by usprawiedliwiało nadzieje. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Edek Było BUZI - BUZI z Michnikiem???????????????????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.06.03, 22:10 O rety, bylem zajęty nieco ważniejszymi sprawami niż wystąpienie Premiera wszystkich UW-oli. Nie widziałem tego w telewizji. Były BUZIACZKI z autorytetem? Jedno mam tylko pytanie do odpowiedzi na pytania: od kiedu to Bohniarz reprezentuje wszystkich przedsiębiorców. Jestem przedsiębiorcą i wstydzę się tego co Bohniarz wygaduje - NIE W MOIM IMIENIU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Było BUZI - BUZI z Michnikiem???????????????? IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 13.06.03, 22:29 Gość portalu: Edek napisał(a): > O rety, bylem zajęty nieco ważniejszymi sprawami niż > wystąpienie Premiera wszystkich UW-oli. Nie widziałem > tego w telewizji. Były BUZIACZKI z autorytetem? Jedno mam > tylko pytanie do odpowiedzi na pytania: od kiedu to > Bohniarz reprezentuje wszystkich przedsiębiorców. Jestem > przedsiębiorcą i wstydzę się tego co Bohniarz wygaduje - > NIE W MOIM IMIENIU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! W moim imieniu także nie odpowiada jakiś Bohniarz. Natomiast Pani Bochniarz, czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Premier Miller zwyciężył w trudnej próbie. IP: *.stenaline.com 13.06.03, 22:24 Honorowo poddał się ocenie Sejmu. Wygrał wyraźnie. Udowodnił, że nie jest premierem rządu mniejszościowego. Może zacząć działać. Nie jest skrępowany przed referendalnymi więzami. To twardy człowiek. Musi poprawić politykę informacyjną rządu - zwolnić nijakiego Tobera. Drugie jego przemówienie jest pojednawcze i dobre. Życzę mu powodzenia. "Prawiczki" i tak go będą bojkotowały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Premier Miller zwyciężył w trudnej próbie. IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 13.06.03, 22:31 Gość portalu: Palnick napisał(a): > Honorowo poddał się ocenie Sejmu. Wygrał wyraźnie. Udowodnił, że nie jest > premierem rządu mniejszościowego. Może zacząć działać. Nie jest skrępowany > przed referendalnymi więzami. To twardy człowiek. Musi poprawić politykę > informacyjną rządu - zwolnić nijakiego Tobera. Drugie jego przemówienie jest > pojednawcze i dobre. Życzę mu powodzenia. > "Prawiczki" i tak go będą bojkotowały. Jest takie rosyjskie przysłowie: Pażiwiom - uwidim. Tylko czy dozyjemy? Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Powiem więcej! 14.06.03, 09:09 Gość portalu: Palnick napisał(a): > Honorowo poddał się ocenie Sejmu. Wygrał wyraźnie. Udowodnił, że nie jest > premierem rządu mniejszościowego. Może zacząć działać. Nie jest skrępowany > przed referendalnymi więzami. To twardy człowiek. Musi poprawić politykę > informacyjną rządu - zwolnić nijakiego Tobera. Drugie jego przemówienie jest > pojednawcze i dobre. Życzę mu powodzenia. > "Prawiczki" i tak go będą bojkotowały. Twój tekst tak mi się spodobał, że pozwoliłem sobie trochę go rozwinąć. Honorowo poddał się ocenie Sejmu zapewniając sobie zwycięstwo w głosowaniu takimi szlachetnymi metodami jak przekupstwo, szantaż i zastraszenie. Wygrał wyraźnie dzięki głosom planktonu przerażonego wizją wcześniejszych wyborów , „tajemniczej” nieobecności kilku posłów Samoobrony i głosowi posła Bondy. Udowodnił, że nie jest premierem rządu mniejszościowego, bo w naszym sejmie nieuczciwość i głupota wciąż mają zdecydowaną większość. Nie jest skrępowany przedreferendalnymi więzami, ponieważ uzyskanie wotum zaufania zwalnia go całkowicie ze wszystkich przysiąg, ślubowań i obietnic, które składał w przeszłości i będzie składał w przyszłości. To twardy człowiek, ze szczególnym uwzględnieniem głowy. Musi poprawić politykę informacyjną rządu – zwolnić nijakiego Tobera i zatrudnić na jego miejsce o wiele bardziej wyrazistego Urbana. Drugie jego przemówienie jest pojednawcze i dobre, a szczególnie ten jego fragment, który da się streścić słowami „wszyscy jesteśmy złodziejami, więc czego się mnie czepiacie?!”. Życzę mu powodzenia i wyrażam nadzieję, że jak pójdzie siedzieć to nie na dłużej niż 5-10 lat. „Prawiczki” i tak go będą bojkotowały, bo to głupie i naiwne frajery są. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Powiem więcej! 14.06.03, 09:24 Co prawda szkoda Twojego talentu na udawadnianie Palnikowi / czy to jakiś spawacz? /, że czarne jest czarne itd. ale, jak zwykle, przyjemnie się czyta dla samej elegancji sformułowań. Jak posłowie prawicowi to prawicowe prawiczki, to posłanki - prawicowe dziewice? Zabawne. Idąc tym tropem jak byś nazwał damską i męską lewicę? Nota bene, mój ulubiony pisarz to Henry James. Ambasadorów czytam co jakiś czas i zawsze to niesłychana przyjemność - ze względu na tę elegancję i finezję w wyrażaniu myśli. I nie tylko. Ale ten styl! Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Powiem więcej! 14.06.03, 09:36 witek.bis napisał: > Twój tekst tak mi się spodobał, że pozwoliłem sobie trochę go rozwinąć. > > Honorowo poddał się ocenie Sejmu zapewniając sobie zwycięstwo w głosowaniu > takimi szlachetnymi metodami jak przekupstwo, szantaż i zastraszenie. Wygrał > wyraźnie dzięki głosom planktonu przerażonego wizją wcześniejszych > wyborów , ?tajemniczej" nieobecności kilku posłów Samoobrony i głos > owi posła > Bondy. Udowodnił, że nie jest premierem rządu mniejszościowego, bo w naszym > sejmie nieuczciwość i głupota wciąż mają zdecydowaną większość. Nie jest > skrępowany przedreferendalnymi więzami, ponieważ uzyskanie wotum zaufania > zwalnia go całkowicie ze wszystkich przysiąg, ślubowań i obietnic, które > składał w przeszłości i będzie składał w przyszłości. To twardy człowiek, ze > szczególnym uwzględnieniem głowy. Musi poprawić politykę informacyjną rządu > 211; > zwolnić nijakiego Tobera i zatrudnić na jego miejsce o wiele bardziej > wyrazistego Urbana. Drugie jego przemówienie jest pojednawcze i dobre, a > szczególnie ten jego fragment, który da się streścić słowami ?wszyscy jes > teśmy > złodziejami, więc czego się mnie czepiacie?!". Życzę mu powodzenia i wyra > żam > nadzieję, że jak pójdzie siedzieć to nie na dłużej niż 5-10 lat. ?Prawicz > ki" i > tak go będą bojkotowały, bo to głupie i naiwne frajery są. Zadziwiające, jak wielką wagę przykładają do tego "zwycięstwa" zwolennicy Millera. Nawet jeśli na chwilę zapomnieć o stylu w jakim zostało odniesione, przecież to wotum nic nie znaczy i okaże się to szybciej niż Miller zdąży odwołać swoje wszystkie obietnice (a w odwoływaniu on bardzo szybki jest). Ciekawa jestem w jaki sposób zamierza wspólnie za Samoobroną i planktonem uchwalać budżet (a czas na zgłoszenie założeń do budżetu ma do niedzieli) i jak zamierza wbrew części własnej partii wprowadzać podatek liniowy. Na szczęście Miller zanim coś zrobi, szuka winnego ewentualnej (a w jego przypadku pewnej) porażki, i na swoje najbliższe porażki już winnego znalazł - opozycja, która nie chce współpracować. Będzie więc znowu na kogo zwalić bo Buzek się nieco przejadł. Gdyby nie to, że czas do akcesji biegnie a my w lesie, możnaby spokojnie czekać aż się Miller tymi gruszkami na wierzbie udławi, niestety, za błędy tego rządu zapłacimy sami. Prasa i politycy na Zachodzie nie są ślepi i dobrze widzą jaki jest Miller i co z Polską robi więc pozycja negpocjacyjna Millera jest bardzo, bardzo słaba, bo człowiekowi, który nie ma szacunku u własnych obywateli i przeczołgał się przez wotum w takim stylu można wszystko wcisnąć i taki właśnie Miller stanie do dalszych negocjacji i je przegra. A z nim my wszyscy. Rzeczywiście, jest się z czego cieszyć, jest kogo podziwiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: Powiem więcej! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.06.03, 10:02 > Ciekawa jestem w > jaki sposób zamierza wspólnie za Samoobroną i > planktonem uchwalać budżet Tak jak wszystko co dotychczas uchwalono, pomino oficjalnej mniejszości parlamentarnej > i jak zamierza > wbrew części własnej partii wprowadzać podatek liniowy. Otóż nie wiadomo, czy zamierza, ale tłumaczył to dwa razy (widocznie wyszłaś do toalety) że nie mógł udawać że deszcz pada, gdy przychodzą do niego przedsiębiorcy i proponują pewne (ryzykowne) rozwiązanie. > Na szczęście Miller zanim coś zrobi, szuka winnego > ewentualnej (a w jego przypadku pewnej) porażki, i na > swoje najbliższe porażki już winnego znalazł - > opozycja, która nie chce współpracować. Znowu nie słuchałaś. On zapraszał opozycję, ale zaznaczył, że jeśli nikt się nie przyłączy to będzie działał sam. > Prasa i politycy na Zachodzie nie są > ślepi i dobrze widzą jaki jest Miller i co z Polską > robi więc pozycja negpocjacyjna Millera jest bardzo, > bardzo słaba, bo człowiekowi, który nie ma szacunku u > własnych obywateli i przeczołgał się przez wotum w > takim stylu można wszystko wcisnąć i taki właśnie Ja wiem, że Ty preferujesz prasę krajową, ale gdybyś poczytała trochę zagranicznej, to byś wiedziała, że wiele rządów bardzo by sobie życzyło, żeby im się udało z takim naddatkiem "przeczołgać". Nie popadaj w pesymizm. Polska to nie zaścianek, choć Tobie się tak wydaje. (Choć nie zawsze - na szczęście). Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Powiem więcej! 14.06.03, 11:35 Gość portalu: zgred napisał(a): > > Ciekawa jestem w > > jaki sposób zamierza wspólnie za Samoobroną i > > planktonem uchwalać budżet > > Tak jak wszystko co dotychczas uchwalono, pomino oficjalnej mniejszości > parlamentarnej Tak jak wczoraj? A co ważnego uchwalił ten rząd po tym jak się rozstał z PSL- em? Bo heroicznej obrony Janika i Pola nie liczę. Budżet to będzie prawdziwy sprawdzian, jeśli rząd potrafi przygotować spójny i sensowny budżet i przepchnąć go przez Samoobronę, wtedy pogadamy. A jak ten budżet zrealizuje i Polska na tym dobrze wyjdzie, wtedy to dopiero pogadamy. Bo coś mi się zdaje, że mogą być problemy jak Hausner będzie chciał zmniejszać deficyt cięciami i reformą KRUS-u. Obawiam się, że chcąc przepchnąć program Hausnera, trzeba będzie Millerowi jakąś tekę oddać, albo przynajmniej wicemarszałkostwo. > > i jak zamierza > > wbrew części własnej partii wprowadzać podatek liniowy. > > Otóż nie wiadomo, czy zamierza, ale tłumaczył to dwa razy (widocznie wyszłaś do > > toalety) że nie mógł udawać że deszcz pada, gdy przychodzą do niego > przedsiębiorcy i proponują pewne (ryzykowne) rozwiązanie. Ja, w przeciwieństwie do zachwyconych liniową deklaracją Millera, nie miałam złudzeń, że nie zamierza. I założę się o duże pieniądze, że liniowego nie będzie, będzie natomiast winny - platformersi, co to niby są za liniowym a nie pomogli Millerowi. Liniowy to była kolejna gruszka na wierzbie, i jak wszystkie gruszki szybko pójdzie w niepamięć. Na szczęście dla Millera, Błochowiak wystąpiła wczoraj z trybuny przeciwko, więc będzie mógł się odwoływać nie tylko do warcholstwa platformersów ale też do oporu samego SLD. > > Na szczęście Miller zanim coś zrobi, szuka winnego > > ewentualnej (a w jego przypadku pewnej) porażki, i na > > swoje najbliższe porażki już winnego znalazł - > > opozycja, która nie chce współpracować. > > Znowu nie słuchałaś. On zapraszał opozycję, ale zaznaczył, że jeśli nikt się > nie przyłączy to będzie działał sam. To co zaznaczył mnie mało interesuje, bo w przeciwieństwie do Ciebie, nie przywiązuję żadnej wagi do słów Millera, bo albo stoją w sprzeczności z jego działaniami, albo są szybko odwoływane. Wolę poczekać aż się te słowa same zweryfikują, tak jak się zweryfikowały te (do Buzka) o poczuciu przyzwoitości, chęci wyjaśnienia afery Rywina, niewiązaniu wyniku referendum z poparciem dla rządu, przedterminowych wyborach, braku zmian w rządzie, lekach za złotówkę, gruszkach na wierzbie i mężczyźnie co to wiadomo po czym się go poznaje. > > Prasa i politycy na Zachodzie nie są > > ślepi i dobrze widzą jaki jest Miller i co z Polską > > robi więc pozycja negpocjacyjna Millera jest bardzo, > > bardzo słaba, bo człowiekowi, który nie ma szacunku u > > własnych obywateli i przeczołgał się przez wotum w > > takim stylu można wszystko wcisnąć i taki właśnie > > Ja wiem, że Ty preferujesz prasę krajową, ale gdybyś poczytała trochę > zagranicznej, to byś wiedziała, że wiele rządów bardzo by sobie życzyło, żeby > im się udało z takim naddatkiem "przeczołgać". A skąd wiesz co ja preferuję? Nawet na tym forum znajdziesz cytaty z prasy niemieckiej, jak będziesz chciał więcej, mogę podrzucić. Naprawdę jesteś dumny ze stylu wczorajszego zwycięstwa? I naprawdę uważasz, że to było prawdziwe zwycięstwo i z niego urodzą się kolejne? > Nie popadaj w pesymizm. Polska to nie zaścianek, choć Tobie się tak wydaje. > (Choć nie zawsze - na szczęście). Nie bądź taki szybki z przypisywaniem mi tak radykalnych opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: Powiem więcej! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.06.03, 09:39 > Honorowo poddał się ocenie Sejmu zapewniając sobie zwycięstwo w głosowaniu > takimi szlachetnymi metodami jak przekupstwo, szantaż i zastraszenie. Parę faktów? > Wygrał wyraźnie dzięki głosom planktonu Czyli według Ciebie posłowie wybrani w powszechnych wyborach to "plankton". A Ty kim właściwie jesteś? wizją wcześniejszych > Nie jest skrępowany przedreferendalnymi więzami, ponieważ uzyskanie wotum > zaufania > zwalnia go całkowicie ze wszystkich przysiąg, ślubowań i obietnic, które > składał w przeszłości i będzie składał w przyszłości. Piszesz to jako konstytucjonalista, czy jako amator? > Musi poprawić politykę informacyjną rządu zwolnić nijakiego Tobera i > zatrudnić na jego miejsce o wiele bardziej wyrazistego Urbana. Inny wybór nie przychodzi Ci oczywiście do inteligentej głowy? > Drugie jego przemówienie jest pojednawcze i dobre, a > szczególnie ten jego fragment, który da się streścić słowami „wszyscy jes > teśmy > złodziejami, więc czego się mnie czepiacie Jakbyś się starał dokładnie słuchać, to byś się dowiedział, że nie powiedział iż "Wszyscy jesteśmy złodziejami" tylko wszędzie zdarzają się złodzieje". Ale oczywiście każdy słyszy to, co chce usłyszeć. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Powiem więcej! 14.06.03, 11:23 Honorowo poddał się ocenie Sejmu zapewniając sobie zwycięstwo w głosowaniu > takimi szlachetnymi metodami jak przekupstwo, szantaż i zastraszenie. Parę faktów? Rozumiem, że spektakularna i energiczna akcja prokuratury, oferowanie niektórym posłom wysokich stanowisk, bieganie po Sejmie z życiorysami w garści, zapowiedzi, że jeśli rząd Millera nie uzyska wotum zaufania to dojdzie wkrótce do wcześniejszych wyborów, wyciąganie posła Bondy z pustego silosa - to akurat dla Ciebie nie są żadne fakty. Wyobraź sobie, że kilku posłów Samoobrony było chyba trochę innego zdania. > Wygrał wyraźnie dzięki głosom planktonu Czyli według Ciebie posłowie wybrani w powszechnych wyborach to "plankton". A Ty kim właściwie jesteś? Kim jestem to rzeczywiście dość trudno powiedzieć – o wiele łatwiej powiedzieć kim nie jestem. Otóż nie jestem na przykład buszującym w zbożu aferzystą, posłem wyrzuconym z klubu za pijaństwo albo za dopuszczanie się fałszerstw przy głosowaniu. Nie jestem też kimś, kogo można kupić za posadkę, albo na którego prokurator może mieć jakiegokolwiek „haka”. I to, moim zdaniem, upoważnia mnie do oceniania postaw i zachowań „wybrańców narodu” tym bardziej, że dysponuję pełnią praw obywatelskich i wyborczych. wizją wcześniejszych (???? – do tego trudno mi się ustosunkować). > Nie jest skrępowany przedreferendalnymi więzami, ponieważ uzyskanie wotum > zaufania > zwalnia go całkowicie ze wszystkich przysiąg, ślubowań i obietnic, które > składał w przeszłości i będzie składał w przyszłości. Piszesz to jako konstytucjonalista, czy jako amator? Piszę to jako człowiek, którego uderzył absurd zawarty w stwierdzeniu „Nie jest skrępowany przedreferendalnymi więzami”. > Musi poprawić politykę informacyjną rządu zwolnić nijakiego Tobera i > zatrudnić na jego miejsce o wiele bardziej wyrazistego Urbana. Inny wybór nie przychodzi Ci oczywiście do inteligentej głowy? Moja wina! – na śmierć zapomniałem o Zgredzie! > Drugie jego przemówienie jest pojednawcze i dobre, a > szczególnie ten jego fragment, który da się streścić słowami „wszyscy jes > teśmy > złodziejami, więc czego się mnie czepiacie Jakbyś się starał dokładnie słuchać, to byś się dowiedział, że nie powiedział iż "Wszyscy jesteśmy złodziejami" tylko wszędzie zdarzają się złodzieje". Ale oczywiście każdy słyszy to, co chce usłyszeć. Uwaga, z jaką słuchałeś tego passusu o złodziejstwie i waga, jaką przywiązujesz do tego właśnie fragmentu daje rzeczywiście do myślenia.(Gdybym miał zastosować Twoją poetykę to musiałbym zapytać „Czy wsłuchiwałeś się w te słowa Millera jako karnista czy jako złodziej?”) Przypominam Ci, że napisałem „da się streścić słowami...” a nie „zostało powiedziane...”. Ale oczywiście każdy rozumie, jeśli tylko chce zrozumieć. I już całkiem na koniec – to, do czego byłeś łaskaw tak pryncypialnie się odnieść było tylko żartobliwą polemiką z wcześniejszym tekstem i jako taka nie wolna była od pewnych przejaskrawień i subiektywnych ocen. Doprawdy nie wiem, Zgredzie, czy poczucie humoru utraciłeś w wyniku tragicznego wypadku, czy też nigdy go nie miałeś, ale specjalnie o to nie dbam ( a żebyś nie miał już więcej wątpliwości „wisi mi to nacią od pietruchy”). Tak czy inaczej – współczuję. I byłbym bardzo wdzięczny gdybyś był łaskaw nie zaszczycać mnie więcej swoimi polemikami. Nadajemy na tak różnych częstotliwościach, że próbując ze sobą dyskutować marnujemy tylko czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: Powiem mniej więcej! IP: *.stenaline.com 14.06.03, 20:46 witek.bis napisał: > Gość portalu: Palnick napisał(a): > > > Honorowo poddał się ocenie Sejmu. Wygrał wyraźnie. Udowodnił, że nie jest > > premierem rządu mniejszościowego. Może zacząć działać. Nie jest skrępowany > > > przed referendalnymi więzami. To twardy człowiek. Musi poprawić politykę > > informacyjną rządu - zwolnić nijakiego Tobera. Drugie jego przemówienie je > st > > pojednawcze i dobre. Życzę mu powodzenia. > > "Prawiczki" i tak go będą bojkotowały. > > Twój tekst tak mi się spodobał, że pozwoliłem sobie trochę go rozwinąć. > > Honorowo poddał się ocenie Sejmu zapewniając sobie zwycięstwo w głosowaniu > takimi szlachetnymi metodami jak przekupstwo, szantaż i zastraszenie. Wygrał > wyraźnie dzięki głosom planktonu przerażonego wizją wcześniejszych > wyborów , „tajemniczej” nieobecności kilku posłów Samoobrony i głos > owi posła > Bondy. Udowodnił, że nie jest premierem rządu mniejszościowego, bo w naszym > sejmie nieuczciwość i głupota wciąż mają zdecydowaną większość. Nie jest > skrępowany przedreferendalnymi więzami, ponieważ uzyskanie wotum zaufania > zwalnia go całkowicie ze wszystkich przysiąg, ślubowań i obietnic, które > składał w przeszłości i będzie składał w przyszłości. To twardy człowiek, ze > szczególnym uwzględnieniem głowy. Musi poprawić politykę informacyjną rządu > 211; > zwolnić nijakiego Tobera i zatrudnić na jego miejsce o wiele bardziej > wyrazistego Urbana. Drugie jego przemówienie jest pojednawcze i dobre, a > szczególnie ten jego fragment, który da się streścić słowami „wszyscy jes > teśmy > złodziejami, więc czego się mnie czepiacie?!”. Życzę mu powodzenia i wyra > żam > nadzieję, że jak pójdzie siedzieć to nie na dłużej niż 5-10 lat. „Prawicz > ki” i > tak go będą bojkotowały, bo to głupie i naiwne frajery są. Twój tekst tak mnie oczarował, że postanowiłem go nieco strawestować... Buzek honorowo trwał do poniżającego końca na czele rządu mniejszościowego a rozstał się z fotelem w szlachetnym stylu pozostawiając po sobie smutek i żal wyborców. Nie poddawał się żadnym głosowaniom o votum zaufania bo nie będzie przerażony plankton poselski zbełtany z czerwonym kawiorem SLD oceniał rządu pamiętnych reform. Udowodnił, że nie jest premierem a jedynie pacynką tytana intelektu Mańka od Krzaklewskich. Wykazał również, że nieuczciwość, pogarda dla państwa i głupota AWS-u miała cechy samobójcze. Nie wywiązał się z jakichkolwiek przysiąg, ślubowań i obietnic złożonych wyborcom. Doprowadził za to do perfekcji coś czego nie obiecał - masowy skok AWS na państwową kasę. To człowiek obdarzony miękką niespotykaną charyzmą. Tak miękką, że wręcz eteryczną. Nie musiał poprawiać polityki rządu Krzaklewskiego (w tym informacyjnej), ponieważ była na wskroś genialna. Zwłaszcza schłodzenie gospodarki do dziś odbija sie wszystkim artretyzmem ekonomicznym. Żadne jego przemówienie nie było dobre. Nie poszedł siedzieć za doprowadzenie kraju do 90 mld. manka co mogło zainspirowac nastepców.„Prawiczki” to bezwzgledne złodzieje i irytujące palanty są. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Powiem mniej więcej! 14.06.03, 21:27 Gość portalu: Palnick napisał(a): > witek.bis napisał: > > > Gość portalu: Palnick napisał(a): > > > > > Honorowo poddał się ocenie Sejmu. Wygrał wyraźnie. Udowodnił, że nie > jest > > > premierem rządu mniejszościowego. Może zacząć działać. Nie jest skręp > owany > > > > > przed referendalnymi więzami. To twardy człowiek. Musi poprawić polit > ykę > > > informacyjną rządu - zwolnić nijakiego Tobera. Drugie jego przemówien > ie je > > st > > > pojednawcze i dobre. Życzę mu powodzenia. > > > "Prawiczki" i tak go będą bojkotowały. > > > > Twój tekst tak mi się spodobał, że pozwoliłem sobie trochę go rozwinąć. > > > > Honorowo poddał się ocenie Sejmu zapewniając sobie zwycięstwo w głosowaniu > > > takimi szlachetnymi metodami jak przekupstwo, szantaż i zastraszenie. Wygr > ał > > wyraźnie dzięki głosom planktonu przerażonego wizją wcześniejszych > > wyborów , „tajemniczej” nieobecności kilku posłów Samoobrony i > głos > > owi posła > > Bondy. Udowodnił, że nie jest premierem rządu mniejszościowego, bo w naszy > m > > sejmie nieuczciwość i głupota wciąż mają zdecydowaną większość. Nie jest > > skrępowany przedreferendalnymi więzami, ponieważ uzyskanie wotum zaufania > > zwalnia go całkowicie ze wszystkich przysiąg, ślubowań i obietnic, które > > składał w przeszłości i będzie składał w przyszłości. To twardy człowiek, > ze > > szczególnym uwzględnieniem głowy. Musi poprawić politykę informacyjną rząd > u > > 211; > > zwolnić nijakiego Tobera i zatrudnić na jego miejsce o wiele bardziej > > wyrazistego Urbana. Drugie jego przemówienie jest pojednawcze i dobre, a > > szczególnie ten jego fragment, który da się streścić słowami „wszysc > y jes > > teśmy > > złodziejami, więc czego się mnie czepiacie?!”. Życzę mu powodzenia i > wyra > > żam > > nadzieję, że jak pójdzie siedzieć to nie na dłużej niż 5-10 lat. „Pr > awicz > > ki” i > > tak go będą bojkotowały, bo to głupie i naiwne frajery są. > > Twój tekst tak mnie oczarował, że postanowiłem go nieco strawestować... > > Buzek honorowo trwał do poniżającego końca na czele rządu mniejszościowego a > rozstał się z fotelem w szlachetnym stylu pozostawiając po sobie smutek i żal > wyborców. Nie poddawał się żadnym głosowaniom o votum zaufania bo nie będzie > przerażony plankton poselski zbełtany z czerwonym kawiorem SLD oceniał rządu > pamiętnych reform. Udowodnił, że nie jest premierem a jedynie pacynką tytana > intelektu Mańka od Krzaklewskich. Wykazał również, że nieuczciwość, pogarda dla > > państwa i głupota AWS-u miała cechy samobójcze. Nie wywiązał się z > jakichkolwiek przysiąg, ślubowań i obietnic złożonych wyborcom. Doprowadził za > to do perfekcji coś czego nie obiecał - masowy skok AWS na państwową kasę. To > człowiek obdarzony miękką niespotykaną charyzmą. Tak miękką, że wręcz eteryczną > . > Nie musiał poprawiać polityki rządu Krzaklewskiego (w tym informacyjnej), > ponieważ była na wskroś genialna. Zwłaszcza schłodzenie gospodarki do dziś > odbija sie wszystkim artretyzmem ekonomicznym. Żadne jego przemówienie nie było > > dobre. Nie poszedł siedzieć za doprowadzenie kraju do 90 mld. manka co mogło > zainspirowac nastepców.„Prawiczki” to bezwzgledne złodzieje i irytu > jące palanty > są. > > > > > > > > No widzisz! Jak chcesz, to potrafisz! To o wiele lepsze niż ten dęty telegram gratulacyjny. Nie rozumiem tylko dlaczego ten utwór nazywasz trawestacją mojego posta. Ja, będąc na Twoim miejscu, jeszcze raz sprawdziłbym w słowniku... Odpowiedz Link Zgłoś