Za drogie studia lekarzy płacili wszyscy podatnicy

01.07.07, 13:25
Może wprowadzić częściową choć odpłatność za studia na medycynie?
Na mojej uczelni studia w porównaniu do medycznych kosztują 8-10 razy mniej
pod względem nakładów.
To są wymierne korzyści - najpierw społeczeństwo jako całość łoży na ich
wykształcenie a potem tego społeczeństwa nie chcą medycy leczyć uciekając się
do strajków,podczas gdy wcześniej ich kosztem dorobiało się SLD do głowy im
nie przyszło głodować.
    • socjalliberal Re: Za drogie studia lekarzy płacili wszyscy poda 01.07.07, 13:30
      Kątowniki które podpierd.alałeś z opustoszałych fabryk w 89/90 też trochę były
      warte...
    • lepszejutro Re: Za drogie studia lekarzy płacili wszyscy poda 01.07.07, 13:30
      Tylko jaka korzyśc pisowski idioto z twoich studiów dla społeczeństwa? Sądząc po
      twych forumowych wypocinach -10 ziober. To nie społeczeństwo łozy na ich studia
      i zdaje za nich egzaminy, to oni i ich rodziny. A społeczeństwo szczególnie te
      nie płacące, typu katabasy i latyfundysci po prostu ich okrada.
      • jdbad Wilczurze, Sami łożymy na swoje studia. 01.07.07, 13:32
        Z podatków.
    • lost_tune Re: Za drogie studia lekarzy płacili wszyscy poda 01.07.07, 13:32
      cytuję z innego (szczecińskiego)forum:



      Studia medyczne drogie 102 000 zł
      kresen 01.07.07, 12:09 + odpowiedz


      Witam ! 1 rok studiów =8 miesiecy koszuje na PAM-ie 17 000 zł a 6 lat =102 000
      zł i wychodzi absolwent zero lekarz plus 6 lat specjalizacja i mamy prawdziwego
      lekarza .Kazdy wyjezdzajacy za granice lekarz winien zwrócic nam podatnikom 102
      000 zł


      profesor.wilczur napisał:



      • woda.woda Jakieś to niekonsekwentne. 01.07.07, 13:34
        Każdy wyjeżdżający lub pracujący nie w wyuczonym zawodzie powinien zwracać
        podatnikom całą kasę, jaka poszła na jego naukę - od podstawówki licząc.

        Dlaczego niby tylko lekarze?
        • profesor.wilczur Re: Jakieś to niekonsekwentne. 01.07.07, 13:41
          Wyjazdy niektórych są ogólnie społeczeństwu na rękę,np. absolwentów politologii
          czy socjologii oraz nauczycieli WT
          • woda.woda To trzeba zlikwidować 01.07.07, 13:43
            politologię i socjologię i WT (ki czort?) na polskich uczelniach. Medycynę też.
            • profesor.wilczur może lepiej zreformować 01.07.07, 13:45
              Wychowanie Techniczne.
              Jeden z tematów pracy magisterskich na tym kierunku : Budowa karmnika dla ptaków
              wraz z uczniami z materiałów zastępczych (sic!)
              • woda.woda No tak :) 01.07.07, 13:51
                Doktorat będzie zapewne na temat: "Jak przerobić butelkę PET na poidło dla
                ptaków".
    • mmikki Re: Za drogie studia lekarzy płacili wszyscy poda 01.07.07, 13:32
      za drogie studia Kaczyńskich płacili wszyscy podatnicy
      a ci nie tylko nie pomagali ludziom broniąc ich przed złym socjalistycznym
      prawem, to jeszcze lech złośliwie nakształcił złych prawników, na tkórych teraz
      narzeka cały PiS i walczy z adwokatura i sądami
    • 1normalnyczlowiek Re: Za drogie studia lekarzy płacili wszyscy poda 01.07.07, 13:41
      profesor.wilczur napisał:
      > Może wprowadzić częściową choć odpłatność za studia na medycynie?

      ---> Jak na razie, to widać, że lekarze chcieliby abyśmy opłacali ich studia,
      zapłacili za obiekty służby zdrowia, za ich remonty i wyposażenie a oni łaskawie
      na tym się sprywatyzują i ustalą "godne" dla siebie stawki za leczenie.
    • man_sapiens Studiowałeś kiedyś? Pytałbyś raczej, kto 01.07.07, 13:54
      zapłaci lekarzom za harówkę w czasie studiów.
      Jeżeli spotykasz młodego, inteligentnego człowieka w wieku 19-25 lat, który nie
      pije (bo nie ma kiedy) a wygląda jak z krzyża zdjęty: zielona cera, podkrążone
      oczy z niewyspania, słońca nie widzi - to na 99% student(ka) medycyny...
      • profesor.wilczur Re: Studiowałeś kiedyś? -profesora pytasz???? 01.07.07, 13:59
        rozumiem że tylko w Polsce jest jakaś przymusowa harówka?
        Na zachodzie kształcenie lekarzy jest bardzo kosztowne i bierze się poważny
        kredyt na takie studia.
        W Polsce można to zrobic na koszt podatnika którego można wydymać i opuścić w
        trakcie choroby.Za coś takiego na Zachodzie zabraliby preferencje od kredytu
        • man_sapiens Re: Studiowałeś kiedyś? -profesora pytasz???? 01.07.07, 14:10
          > Na zachodzie kształcenie lekarzy jest bardzo kosztowne i bierze się poważny
          > kredyt na takie studia.
          Po pierwsze, nie na całym Zachodzie. Np. w Niemczech, Austrii czy Szwecji studia
          medyczne kosztują grosze i tyle samo co każde inne.
          Po drugie, po tych kosztownych (np. w USA) studiach zarabia się tam sporo albo
          dużo i jest z czego taki kredyt spłacić. I o to właśnie chodzi lekarzom.
          Po trzecie, czemu akurat lekarze mają płacić za swojej studia a np. archeolodzy
          śródziemnomorscy, prawnicy albo teolodzy nie? Czy dlatego, że się postawili
          Jarkowi i Zbyniowi?
          • 1normalnyczlowiek Re: Studiowałeś kiedyś? -profesora pytasz???? 01.07.07, 14:21
            man_sapiens napisał:
            > Po drugie, po tych kosztownych (np. w USA) studiach zarabia się tam sporo albo
            > dużo i jest z czego taki kredyt spłacić. I o to właśnie chodzi lekarzom.

            ---> Potrafisz zrobić: Pstryk! ... i nagle wszyscy dobrze zarabiają - tak jak na
            Zachodzie? Przez 16 lat nie było nawet perspektywy, że dogonimy z dochodami
            Zachód, ale ci co teraz gardłują, siedzieli cicho. Teraz jest to realne w ciągu
            paru lat - a nie "dla przyszłych pokoleń" - więc dotychczasowym jedynym
            beneficjentom przemian przestało się podobać...

            > Po trzecie, czemu akurat lekarze mają płacić za swojej studia a np.
            archeolodzy śródziemnomorscy, prawnicy albo teolodzy nie?

            ---> Potrafisz odróżniać tzw zawody zaufania publicznego, praktycznie łączące
            się z powołaniem do ich wykonywania, takie jak lekarz, nauczyciel ? One wiążą
            się z większym dotowaniem, ale i z większą odpowiedzialnością. Nikt nikogo nie
            zmuszał, by został lekarzem, ale skoro się zdecydował, to niech pamięta, co
            przysięgał.
            • man_sapiens Re: Studiowałeś kiedyś? -profesora pytasz???? 01.07.07, 16:16
              > ---> Potrafisz zrobić: Pstryk! ... i nagle wszyscy dobrze zarabiają - tak j
              > ak na Zachodzie? Przez 16 lat nie było nawet perspektywy, że dogonimy z dochodami
              > Zachód, ale ci co teraz gardłują, siedzieli cicho.

              Ależ właśnie o to chodzi lekarzom. O plan reformy finansowania służby zdrowia,
              który zapewni, że będzie mniej marnotrawstwa (NFZ pożera 10%, 10%! pieniędzy,
              którymi obraca, o marnotrawstwie w szpitalach i przychodniach lepiej nie mówić).
              Co robi PiS żeby taki program opracować? Nic. Zero. Bo "koszyk świadczeń" nie ma
              z reformą finansowania nic wspólnego. Jeżeli wszyscy zaczniemy zarabiać o 50%
              więcej, to dysproporcje pomiędzy wynagradzaniem lekarzy a reszty zawodów
              pozostaną. Lekarz ze specjalizacją zarabia 10-15zł za godzinę. Godzina pracy
              mechanika w stacji samochodowej kosztuje 120-150zł.
              > ---> Potrafisz odróżniać tzw zawody zaufania publicznego, praktycznie łączą
              > ce
              > się z powołaniem do ich wykonywania, takie jak lekarz, nauczyciel ? One wiążą
              > się z większym dotowaniem, ale i z większą odpowiedzialnością. Nikt nikogo nie

              Przepraszam bardzo, ale ja wolę, żeby lekarze i nauczyciele byli przyzwoicie
              opłacani za swoją pracę, bo tylko wtedy do tych zawodów trafią
              najinteligentniejsi ludzie. Czy to, że ich praca związana jest ze szczególną
              odpowiedzialnością oznacza, że mają być gorzej od reszty wynagradzani? Właśnie z
              tego powodu powinni lepiej zarabiać!
              I gdzieś ty, chłopie, widział "dotowanie" lekarzy i nauczycieli? Chyba, że
              mówisz o koniaku dla lekarza czy kwiatach dla pani nauczycielki...
              • 1normalnyczlowiek Re: Studiowałeś kiedyś? -profesora pytasz???? 01.07.07, 17:51
                man_sapiens napisał:
                > Ależ właśnie o to chodzi lekarzom. O plan reformy finansowania służby zdrowia,
                > który zapewni, że będzie mniej marnotrawstwa (NFZ pożera 10%, 10%! pieniędzy,
                > którymi obraca, o marnotrawstwie w szpitalach i przychodniach lepiej nie mówić).

                ---> Może i lekarzom o to chodzi - ale nie tym, którzy zastrajkowali. Ich
                jedynym "wkładem" w pomysł na reformę było żądanie 7500 dla siebie. A by ładnie
                wyglądało, dodali - jak kwiatek do kożucha - mętną, ogólna propozycję: "No
                trzeba by coś tu naprawić... Podaj mi choć jedną z ich strony, ale konkretną
                propozycję? Może słyszałeś, że żądali kart elektronicznych dla pacjentów, by
                było wiadome ile i jakich leków przypisują pacjentom???

                > Bo "koszyk świadczeń" nie ma z reformą finansowania nic wspólnego.

                ---> Generalnie koszyk ma bardzo dużo wspólnego, bo umożliwi konkretną wycenę. A
                bez wyceny kosztów nigdy nie będzie wiadomo ile na co idzie pieniędzy. Z drugiej
                strony, uważam, że w naszych warunkach jest za wcześnie na koszyk i szczegółowe
                wyceny, ponieważ rozebranie na czynniki pierwsze wszystkich procedur lekarskich
                wiąże się z ogromnymi kosztami. To jest tak jak z żądaniem, by żebrak żebrał,
                ale zgodnie z HACAP i legitymował się certyfikatami ISO.

                > Jeżeli wszyscy zaczniemy zarabiać o 50% więcej, to dysproporcje pomiędzy
                wynagradzaniem lekarzy a reszty zawodów pozostaną.

                ---> Nie to jest powodem dysproporcji. Powód dysproporcji płacowych tkwi w
                zaszłościach, w złej ocenie i wycenie efektywności i wydajności pracy.
                Dopuszczono - pod płaszczykiem tworzenia klasy średniej - by mała grupa ludzi
                bogaciła się ponad wszelką rozsądną miarę i to zupełnie bez związku z efektami
                ekonomicznymi (np. początkowe wynagrodzenia początkujących menagerów, prezesów
                były od razu porównywalne z "zachodnimi" mimo że ich działania narażały firmy,
                spółki i przedsiębiorstwa na wielomilionowe straty). Podobnie postępowano także
                w administracji nawet na szczeblu gminnym, gdzie biedne gminy, o małym budżecie
                musiały wypłacać wysokie wynagrodzenia swoim urzędnikom ... bo na to pozwalała
                ustawa. To wszystko spowodowało rozwarcie się nożyc płacowych i praktycznie nie
                mające z niczym wspólnego obliczanie średnich wynagrodzeń.

                > Lekarz ze specjalizacją zarabia 10-15zł za godzinę. Godzina pracy
                > mechanika w stacji samochodowej kosztuje 120-150zł.

                ---> Manipulujesz. Komu płacisz za naprawę samochodu? Mechanikowi, czy
                właścicielowi zakładu? Jeśli chcesz uczciwie porównać, to porównaj ile płaci
                właściciel warsztatu swojemu pracownikowi, czyli mechanikowi z tym ile płaci
                szpital (dyrektor) swojemu pracownikowi, czyli lekarzowi.
                A kolejna powtarzająca się manipulacja. Czy lekarz ustalając swoją stawkę za
                usługę wykonywaną po godzinach, ale na sprzęcie, który jest "mój", uwzględnia
                koszty sprzętowe, lokalowe i administracyjne??? A może uwzględnia, ale stosownej
                części nie odprowadza do kasy szpitala i całośc traktuje jako swój zarobek? :)

                > I gdzieś ty, chłopie, widział "dotowanie" lekarzy i nauczycieli? Chyba, że
                > mówisz o koniaku dla lekarza czy kwiatach dla pani nauczycielki...

                ---> Widziałem, chłopie,... w kosztach studiów medycznych, w budowie i
                wyposażeniu szkół i szpitali. Niektórzy uparcie nie chcą odróżnić rzeczywistej
                prywatyzacji od prób uwłaszczenia się na majątku publicznym.
    • dr.freud Częściowa płatność to taka że zwolennicy PiS 01.07.07, 14:06

      by nie płacili, a pozostali tak.


      rofesor.wilczur napisał:

      > Może wprowadzić częściową choć odpłatność za studia na medycynie?
    • jola_iza Re: Ty podaj wiarygodne dane 01.07.07, 14:18
      Ile państwo kosztuje wykształcenie inżyniera, lekarza, zecera,prawnika.
      Jak podasz to podyskutujemy.
    • euro.pa lekarze sie rozpuscili korupcja i lapowkami 01.07.07, 14:22
      od korporacji farmaceutycznych. Uwazaja, ze wszystko im sie nalezy za darmo, a
      oni nie maja zadnych zobowiazan wobec spoleczenstwa, ktore ich wyksztalcilo.
      Tak, powinni sami placic za swoje studia, wtedy moze zrozumieja ile juz dostali
      od spoleczenstwa.
      • jola_iza Re: A Ty co? 01.07.07, 14:27
        Nie chodził do szkół?
        • euro.pa Re: A Ty co? 01.07.07, 14:31
          Jakos inne zawody nie protestuja i nie szantazuja spoleczenstwa. szantaz
          lekarzy i pielegniarek jest najbardziej ohydny, bo naraza zycie pacjentow.
          Jesli komus nie podoba sie panstwowa praca, moze isc na swoje, wolna droga.
          • jola_iza Re: A Ty co? 01.07.07, 14:39
            Ja społeczeństwo, nie czuję się szantażowane!! To ile kosztowało mnie Twoje wykształcenie?
    • jola_iza Re: Ty podaj wiarygodne dane 01.07.07, 14:26
      Stawiam nie za trudny, ciekawam czy podejmie:)
      os-roj napisał:

      > jola_iza napisała:
      >
      > > Ile państwo kosztuje wykształcenie inżyniera, lekarza, zecera,prawnika.
      > > Jak podasz to podyskutujemy.
      >
      > Un profesór niczym nasz podpRezydent, nie za trudny problem p. mu stawia?
    • polo02 za kazde studia placili podatnicy, a 2 mln emigran 01.07.07, 14:33
      tow po roznych kierunkach studiow jest na swiecie. Prawo MIEDZYNARODOWE
      zabrania bys robil niewolnika pod jakimkolwiek pozorem z innych.TO NIE KOMUNA,
      a ty nadal po komuszemu myslisz.
      • euro.pa Re: za kazde studia placili podatnicy, a 2 mln em 01.07.07, 14:39
        przeciez pisze, ze moga sie zwolnic i isc na swoje, nikt ich NIE zmusza do
        pracy w publicznych szpitalach. Prawo miedzynarodowe sluzy globalnym
        korporacyjnym przestepcom. To prawo nie zabronilo globalnym mafiom okrasc
        Polakow z calego kapitalu, dzieki czemu Polska stala sie kolonia. To prawo
        sluzylo zamienieniu Polskow w niewolnikow, czego slutkiem sa tez niskie zarobki
        lekarzy w PL. Zeby dodac lekarzom trzeba najpierw odebrac uwlaszczonym Polska
        mafiozom z SLD, PD , GW etc, ktorzy kieruja ta akcja. Czyli trzeba zrobic
        antykapitalistyczna rewolucje. Zaczynaj!
        • jola_iza Re: Co Ty bredzisz? 01.07.07, 14:42
          ", nikt ich NIE zmusza do
          > pracy w publicznych szpitalach."
          A jak zaczynają strajk to wrzeszczysz, że Cię szantażują.
        • pawka.morozow skąd on wziął 2 mln emigrantów z mgr na zmywaku? 01.07.07, 14:42
          bo przecież owe 2 mln magistrów nie dostało stanowisk kierowniczych?
          • polo02 emigracja polska jest od 45 roku 01.07.07, 14:45
            i miliony ludzi po studiach sa na zachodzie.
            Ale tu chodzi o to , ze nie masz prawa zmuszac ludzi do pracy, ani ograniczac
            ich moblinosci. Kazdy ma prawo wyjechac z RP. Lekarz tez i nie wolno ci go
            wybierac dla szykanowania finansowego. Pojal to polak uczacy sie demokracji
            od zachodnich sasiadow, ktorzy maja 60 lat doswiadczenia?
            • pawka.morozow ok, jestem za opłacenia za studia 01.07.07, 14:48
              mniej zamożni płacą mniej,super zdolni z dobrymi ocenami płacą znikomo.
              Do tego kredyty - i wtedy jest sprawiedliwie.
              Płaciłeś za studia - jesteś wolny jak ptak!
              nie płaciłeś - żyłeś z podatków emerytki i rencisty i nie chcesz go leczyć i
              wyjeżdzasz to płać.
              Słyszałeś coś o drenażu mózgów? czyli wyssysaniu wykształconych przez inne kraje?
    • kamyk448 Re: Za drogie studia lekarzy płacili wszyscy poda 01.07.07, 14:43
      profesor.wilczur napisał:

      > Może wprowadzić częściową choć odpłatność za studia na medycynie?
      > Na mojej uczelni studia w porównaniu do medycznych kosztują 8-10 razy mniej
      > pod względem nakładów.
      > To są wymierne korzyści - najpierw społeczeństwo jako całość łoży na ich
      > wykształcenie a potem tego społeczeństwa nie chcą medycy leczyć uciekając się
      > do strajków,podczas gdy wcześniej ich kosztem dorobiało się SLD do głowy im
      > nie przyszło głodować.

      Uczą się za darmo i potem pracują prawie za darmo więc nie ma żadnych
      zobowiązań.
      • pawka.morozow Re: Za drogie studia lekarzy płacili wszyscy poda 01.07.07, 14:44
        aha no to idz i powiedz to lekarzom!
        Lekarze pokażcie swoje garaże!
        • polo02 zpensji, czy pracy po godzinach maja samochody? 01.07.07, 14:48
          co im dales, zeby wytykac? A jesli nawet to z laopwek, to CIESZ sie, zalosny
          krytyku bezmozgi, ze lekarze chca UCZCIWIE zarabiac na swoje potrzeby.
          Wszedzie indziej ich szanuja finansowo. ty nie jestes dumny i godny Polak, zeby
          robic to samo co inni cywilizowani, jak Niemcy, Brytyjczycy itp?
          • pawka.morozow po godzinach na państwowym sprzęcie? 01.07.07, 14:51
            u mnie na tokarce nie pozwalają robić prywatnie.
            Co do uczciwego zarobkowania to sądzę że większość chce uczciwie zarabiać,tyle
            że nie robili tego za rządów SLD tylko niektórzy zapragnęli ze 2 miesiące
            temu,gdy CBA już stało przed gabinetami a co do niektórych już weszło.
            Co tak ich przypiliło?
            No i kasy fiskalne,to jest urządzonko do gabinetów
            • polo02 Lekarze chca godziwej placy. Co w tym zlego? 01.07.07, 14:53
              nie chca cie oszukiwac, a chca zyc godnie, jak inni lekarze na swiecie.
              Solidarnosc nauczyla Kaczynskich byc PRECIW strajkom?
            • 1normalnyczlowiek Re: po godzinach na państwowym sprzęcie? 01.07.07, 14:58
              pawka.morozow napisał:
              > u mnie na tokarce nie pozwalają robić prywatnie.
              > Co do uczciwego zarobkowania to sądzę że większość chce uczciwie zarabiać,tyle
              > że nie robili tego za rządów SLD tylko niektórzy zapragnęli ze 2 miesiące
              > temu,gdy CBA już stało przed gabinetami a co do niektórych już weszło.
              > Co tak ich przypiliło?
              > No i kasy fiskalne,to jest urządzonko do gabinetów

              ---> Podobnie bali się elektronicznych kart pacjentów. Ale to typowe dla
              wszystkich, którzy coś mają za uszami. Dlatego w Polsce nie ma centralnej bazy
              danych dotyczącej przestępców, wyroków, właścicieli samochodów, właścicieli
              nieruchomości itd. Dlatego też umowy z firmą zajmującą się komputeryzacją tak
              wyglądają, że obojętne co ta firma skopie, to i tak dalej wykonuje zlecenia.
    • x2468 Re: Za drogie studia lekarzy płacili wszyscy poda 01.07.07, 14:49
      Za kacze idiotyzmy rowniez placi cale spoleczenstwo.I tak z 2X tygodniowo
      samolot do Gdanska oberkaczora,za wyprowadzanie kota na spacer prze
      wysokoplatnych ochroniarzy,za wyscigi po ulicach miast bandytow w rzadowych
      limuzynach itd.
      Co w zwiazku z tym proponujesz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja