profesor.wilczur
02.07.07, 20:56
Rysio Kalisz chyba zapomniał o swoim ulubionym słowie "godność" która
przynależy każdemu człowiekowi,nawet jeśli nie głosuje na SLD,demokratów.pl
czy LiD.
art.54 Konstytucji zapewnia K A Ż D E M U obywatelowi RP by lubił kogo chce i
za co chce,miał swoje zdanie.
Widać puszystemu Rysiowi Kaliszowi który jeszcze wczoraj kręcił pupą na
platformach gejowskich nie przyszło do głowy,że skoro może robić co chce to
też może myśleć jak chce inny Polak
wiadomosci.onet.pl/1564639,11,item.html
- Gwiazda (chyba czerwona, bo przecież nie zaranna) SLD, Ryszard Kalisz w
poniedziałek rano w TVN24 oświadczył, że "ksenofobiczna część polskiego
społeczeństwa jest zapleczem tego rządu". To był policzek w twarz milionów
Polaków, którzy popierają rząd Kaczyńskiego – pisze na swoim blogu
eurodeputowany Samoobrony Ryszard Czarnecki.
- Zbójeckim prawem opozycji jest atakowanie aktualnej władzy, ale besztanie
narodu, okazywanie pogardy Polakom mającym inne niż opozycja polityczne
sympatie (casus Kalisza właśnie) to zwykłe hultajstwo – ocenia Czarnecki.
Eurodeputowany Samoobrony twierdzi, że "agresywność lewicy (w dużej mierze też
PO - spoty!) i styl walki z rządem, ten język nienawiści do koalicji i
wyższości wobec dużej części społeczeństwa, (…) składa się na obszar moralnej
katastrofy". Według niego ostry język ma przysłonić brak programu – "co
zwłaszcza w przypadku SLD - "widać, słychać i czuć" na kilometr".