Jak pisiorki gwałtownie idiocieją

03.07.07, 07:50
Można prześledzić na przykładzie redaktora Sakiewicza:

"Strajk lekarzy był dla rządu porażką. Włączenie się do strajku pielęgniarek
to prawdziwa katastrofa. Do czasu. Skoro rząd nie mógł sprawić, by strajku
nie było, musiał odebrać mu poparcie. Sposób był tylko jeden: poczekać i
doprowadzić do radykalizacji protestów.

I udało się - dzisiaj mało kto uznaje protesty służby zdrowia za absolutnie
moralne. Kaczyński mógł się jedynie uśmiechać, czytając w gazetach, że
pielęgniarki ograły rząd. Właśnie przy pomocy pielęgniarek doprowadził do
przesilenia.

Przy okazji udało mu się wprowadzić PO na populistyczną ścieżkę zarezerwowaną
do tej pory głównie dla Samoobrony. Ciekawe, jak PO z niej będzie chciała
zejść?"

Według autora, afera z Wielgusem miała na celu osłabienie imperium medialnego
Rydzyka. Co oni biorą od dłuższego czasu?

    • ab_extra Wszystko się zgadza 03.07.07, 07:52
      Nie czytałeś Bartoszewskiego? Nie widziałeś populistycznych spotów PO?
    • aron2004 Re: Jak pisiorki gwałtownie idiocieją 03.07.07, 07:53
      PO chce napchać kieszenie lekarzom kosztem ubogich rolników. Na to zgody nie ma
      i nie będzie.
      • aron2004 Re: Jak pisiorki gwałtownie idiocieją 03.07.07, 07:57
        program PO wcale nie jest socjalny. Oni po prostu chcą zabrać kasę rolnikom i
        dać lekarzom. Np. nałożyć na każdego rolnika 100 zł miesięcznie składkę
        zdrowotną.
        • kotek.filemon Re: Jak pisiorki gwałtownie idiocieją 03.07.07, 08:43
          > program PO wcale nie jest socjalny. Oni po prostu chcą zabrać kasę rolnikom i
          > dać lekarzom. Np. nałożyć na każdego rolnika 100 zł miesięcznie składkę
          > zdrowotną.

          Za to uboższa od rolnika sprzątaczka wychowująca samotnie dwójkę dzieci i
          tyrająca za minimalną płaci składkę zdrowotną i pełny haracz na ZUS. A gdyby
          miała te marne dwa hektary, to by mogła być jak Rafał Ziemkiewicz...
    • haen1950 Re: Jak pisiorki gwałtownie idiocieją 03.07.07, 08:49
      Ja tylko piszę o tym, jak bieżąca głupota Kaczorów w interpretacji autora
      zamienia się w perspektywie dziesięcioleci na zwycięstwo. Tylko komuchy mogły
      uchwalać plany sześcioletnie - pisiorki niczym się od nich nie różnią.

      Ten wiec w Radomiu, ech, łza się w oku kręci.
    • bush_w_wodzie Re: Jak pisiorki gwałtownie idiocieją 03.07.07, 10:07

      sakiewicz otwarcie przyznaje ze kaczynscy to dranie i cynicy i zachwyca sie ich
      cwaniactwem. o ile zgadzam sie ze to sa dranie i cynicy - to nie sadze zeby byli
      przesadnie cwani. to tylko wiara ciemnego ludu umozliwia zachwycanie sie kazdym
      ich bledem. ale wiara ciemnego ludu ma to do siebie ze pewnego dnia wygasnie. a
      wtedy nie chcialbym byc w skorze kaczynskich dornow kurskich gosiewskich czy
      sakiewiczow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja