douglasmclloyd
03.07.07, 17:52
Pany Bogu świeczkę, a diabłu ogarek. Co za szmata.
"Żeby ukazać rozmiary absurdu, jakiego się tu Michnik bądź jego pełnomocnik
dopuszczają, użyjmy pierwszego z brzegu przykładu: „Gazeta Wyborcza” pisała
wielokrotnie, że ojciec Rydzyk jest przeciwnikiem Unii Europejskiej. Jest to
prawdą, oczywistą zarówno dla jego zwolenników, jak i wrogów. Ale zapewniam,
że choćby nie wiem jak gorliwie szukać, nie znajdzie się ani jednego przypadku
złożenia przez twórcę Radia Maryja deklaracji: „jestem przeciwko Unii
Europejskiej”, a możliwe, że znalazłoby się sporo stwierdzeń w rodzaju „nie
jestem przeciwko integracji europejskiej, ale...”. Rydzyk nigdy nie
zdeklarował się jako przeciwnik Unii. On tylko pytał, czy to dobre dla Polski,
on tylko dostrzegał różne „ale”, wyrażał troskę, ubolewał, wskazywał
zagrożenia etc. Gdyby logika rządząca pełnymi pohukiwań o „ewidentnych
kłamstwach” pismami rozsyłanymi przez prawnika „Agory” została zastosowana
przez toruńską rozgłośnię i zyskała uznanie sądu, „Gazeta Wyborcza” musiałaby
ojca Rydzyka za swe „oszczerstwa” już ze sto razy przepraszać na kolanach."
www.gazetapolska.pl/?module=content&article_id=2149