rydzyk_fizyk
04.07.07, 09:50
Jeśli na prawo i lewo woła jak jest świetnie, jaki wzrost gospodarczy i pełno
kasy na Euro 2012 to co się dziwić, że pojawiają się chętni po tą kasę.
"Nic dziwnego, że gdy te wszystkie osoby żyjące na garnuszku państwa słyszą o
niebywałej koniunkturze i wielkim sukcesie gospodarki, też chcą w tym
uczestniczyć. I to już dziś. Nie jutro, nie w przyszłym roku czy w efekcie
jakiegoś wieloletniego planu podnoszenia płac. Niestety, to grozi katastrofą
nie tylko budżetu, ale i całej gospodarki państwa.
Dziś tych żądań nie można ignorować. Ale nie można też się na nie zgadzać w
całości. Potrzebna jest przemyślana strategia negocjacyjna. Trzeba też odejść
od propagandy sukcesu gospodarczego. On z pewnością ma miejsce, ale jego
skala jest stanowczo za mała w stosunku do aspiracji naszego społeczeństwa"