Matka zabiła i pogrzebała noworodka

IP: w3cache.* / 192.168.0.* 17.06.03, 10:34
lepsze to niz dom dziecka i brak jakichkolweik szans na
zwyczajne zycie
    • Gość: kordian Re: Mam nadzieje, ze ta tragedia... IP: *.future / 192.168.0.* 17.06.03, 11:29
      nie jest jeszcze jednym "ubocznym" skutkiem naszych
      sredniwiecznych ustaw antyaborcyjnych.
    • Gość: Annna Re: Matka zabiła i pogrzebała noworodka IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 17.06.03, 11:31
      A co nato "obroncy nienarodzonych". Czy nie lepiej dopuscic
      aborcje niz doprowadzac kobiete do dzieciobojstwa?
      Gdzie byl kosciol, Radio Marija, Wszapolska-mlodziez. Czy ktos
      wyciagnal pomocna reke zamiast moralizowac na temat usowania
      ciazy? Gdzie wszyscy dewoci, to dziecko JUZ sie NARODZILO.
      • Gość: gunka Re: Matka zabiła i pogrzebała noworodka IP: *.uni-trier.de 17.06.03, 16:01
        Zabicie noworodka jest psychologicznie rzecz biorac czyms innym
        niz tylko checia pozbycia sie go. Na to sa inne sposoby (np.
        porzucenie w miejscu gdzie moze byc znalezione przez kogos i
        natychmiast zaadopotowane bez spraw papierkowych, jesli ktos chce
        uniknac calego ambarasu zrzekania sie praw rodzicielskich itp.)
        Zabicie nowonarodzonego dziecka jest czesto zwiazane z
        hormonalnym wstrzasem okolo- lub poporodowym, kiedy to kobieta
        nie wie co robi, lub patologiczna agresja ktorej nie moze
        skierowac na osoby lub sytuacje, ktore ja w rzeczywistosci
        spowodowaly, i "wyladowuje" ja na slabszym od siebie. Jest w tym
        czesto slepa wscieklosc na swiat, nienawisc do ludzi i samej(go)
        siebie oraz chec choc na chwile poczucia sie silna(ym) i
        decydujaca(ym) o zyciu i smierci (poniewaz nad wlasnym zyciem nie
        ma sie kontoli a to upokaza).

        Wniosek, ze dopusczcelnosc aborcji zmniejscze agresje wzgledem
        dzieci jest mitem!!!Jest raczej odwrotnie - dzieci staja sie
        wlasnoscia rodzicow, kiedy rodza sie po to, by zaspokajac ich
        osobiste potrzeby (jakiekolwiek by one nie byly). W dalszym
        planie prowadzi to do tego ze rodzice moga z nimi zrobic co chca,
        sprzedac, wykorzystywac seksualnie, zarabiac na zdjeciach
        pornograficznych z nimi, zazyczyc sobie ich genetyczne
        wyposazenie itp. itd.

        Z poszanowaniem,
        Gun'ka


    • Gość: bona Re: Matka zabiła i pogrzebała noworodka IP: *.tnt6.phl1.da.uu.net 17.06.03, 12:21
      Proponuje sie kanonizowac tworcow ustawy antyaborcyjnej.
      Czarni wladcy dusz gora.
      • cv10 Re: Matka zabiła i pogrzebała noworodka 17.06.03, 12:32
        Niedawno mozna bylo przeczytac o tym, ze w Furstenwalde 23 letnia,ktora juz 3
        dzieci oddala do adopcji, urodzila 4-te, udusila i wyrzucila do kontenera.
        Zycie jest niestety brutalne. Wczoraj wieczorem w Saarland 70 letni ojciec i
        maz zastrzelil 35 letnia zone, 2 synow 9 letnich blizniakow, a potem siebie.
        Dwa dni temu facet zastrzelil tesciowa,szwagierke,a potem siebie. I tak jest
        prawie codzien. W koncu ubieglego tygodnia 79 letni zabil w supermarkecie nozem
        33 letniego Turka. To sa tylko niektore informacje. Zabraklo by gazet,zeby
        pisac o wszystkim co sie dzieje.
      • Gość: Box Re: Matka zabiła i pogrzebała noworodka IP: *.jezuici.pl 17.06.03, 12:33
        >>Czy nie lepiej dopuscic
        >>aborcje niz doprowadzac kobiete do dzieciobojstwa?

        No jasne. To równie logiczne stwierdzenie, jak: "Lepiej
        zalegalizować eutanazję, niż dopuścić do sytuacji, kiedy syn po
        pijanemu zabija starego ojca".
        Swoją drogą - to dosyć obrzydliwe, że wykorzystujecie tragedię
        tej kobiety (depresja poporodowa? choroba psychiczna?) do tego,
        żeby po raz setny krzyknąć, że potrzeba legalnej aborcji.
        ...
        • Gość: Doro Re: Matka zabiła i pogrzebała noworodka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.06.03, 13:50
          Gość portalu: Box napisał(a):

          > No jasne. To równie logiczne stwierdzenie, jak: "Lepiej
          > zalegalizować eutanazję, niż dopuścić do sytuacji, kiedy syn po
          > pijanemu zabija starego ojca".
          > Swoją drogą - to dosyć obrzydliwe, że wykorzystujecie tragedię
          > tej kobiety (depresja poporodowa? choroba psychiczna?) do tego,
          > żeby po raz setny krzyknąć, że potrzeba legalnej aborcji.
          > ...


          Hm, nikt nie domaga sie w tym wypadku legalnej aborcji... A to ze w Polsce w
          kwesii srodkow antykoncepcyjnych (do ktorych absolutnie nie zaliczam aborcji)
          nadal tkwimy w sredniowieczu to inna sprawa. Zaloze sie, ze ta dziewczyna
          ani "autor" tego dziecka nieszczegolnie byli w tej kwestii poinformowani.
    • Gość: a ABORCJA lekko spóźniona IP: 217.97.163.* 17.06.03, 12:36
      e wy debiczym sie rożni zabicie dziecka po urodzeniu od zabicia przed
      urodzeniem, kiedy mała istota ludzka wierzy ze bedzie jej dobrze u mamy w
      brzuchu, nagle zostaje pokrojone ciach ciach ostrym narzedziem,,, to uważacie
      za normalne???
    • Gość: pierwszy sekretarz Re: Matka zabiła i pogrzebała noworodka IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 12:38
      Jak tylko przeczytałem tytuł, wiedziałem że ta tragedia stanie się pożywką dla
      zwolenników aborcji. Już wszystko wiedzą, już wydali wyrok-winna
      jest "średniowieczna ustawa" i przeciwnicy przerywania ciąży.
      Ale gdyby stało się to kilka miesięcy, tygodni wcześciej, to nie byłby to mord
      a "prawo kobiety do decydowania o własnym ciele"?
      • Gość: kordian Troche rozsadku... IP: *.future / 192.168.0.* 17.06.03, 12:52
        Nikt tu nie wzywa do traktowania aborcji jako srodka
        antykoncepcyjnego! Chodzi mi ULASTYCZNIENIE przepisow, aby dac
        kobietom w pewnych sytuacjach wyjscie z koszmaru.
        Wiecej tolerancji, prosze!
        Jestem wierzacym katolikiem, ale uwazam, ze nie mam prawa
        odbierac innym prawo do WYBORU.
        • Gość: pierwszy sekretarz Re: Troche rozsadku... IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 13:09
          Gość portalu: kordian napisał(a):

          > Nikt tu nie wzywa do traktowania aborcji jako srodka
          > antykoncepcyjnego! Chodzi mi ULASTYCZNIENIE przepisow, aby dac
          > kobietom w pewnych sytuacjach wyjscie z koszmaru.

          Czyli ciąża to koszmar?
          Ustawa antyaborcyjna nie po to jest by karać kobiety za przerywanie ciązy
          ale po to by zapobiegać nieodpowiedzialnemu w nią zachodzeniu. Jeśli ktoś nie
          chce mieć dzieci np. z powodu ubóstwa, może zabezpieczyć się tak by do
          zapłodnienia nie doszło. Jeśli jest głupi i tego nie robi-ponosi konsekwencje.


          > Wiecej tolerancji, prosze!
          > Jestem wierzacym katolikiem, ale uwazam, ze nie mam prawa
          > odbierac innym prawo do WYBORU.

          Dlczego zabicie dziecka nazywasz prawem do wyboru?
          • Gość: Siara Re: Troche rozsadku... IP: *.astec.com.pl 17.06.03, 16:14
            Gość portalu: pierwszy sekretarz napisał(a):

            > Czyli ciąża to koszmar?

            Czasami jak najbardziej. I wbrew pozorom dotyczy to także kobiet,
            które nie powinny się ciąży obawiać. Jako przykład mogę podać
            swoją żone. Jakiś czas temu zaczeła podejrzewać, że jest w ciąży
            (pomimo stosowania zabezpieczeń) i była po prostu przerażona. Nie
            byłem w stanie zrozumieć dlaczego, w końcu mamy już jedno dziecko
            i bez problemów moglibyśmy (czyt. sytuacja materialna) pozwolić
            sobie na drugie. Odetchneła dopiero wtedy, gdy okazało się, że to
            jednak nie jest ciąża.

            > Ustawa antyaborcyjna nie po to jest by karać kobiety za
            przerywanie ciązy
            > ale po to by zapobiegać nieodpowiedzialnemu w nią zachodzeniu.
            Jeśli ktoś nie
            > chce mieć dzieci np. z powodu ubóstwa, może zabezpieczyć się
            tak by do
            > zapłodnienia nie doszło. Jeśli jest głupi i tego nie
            robi-ponosi konsekwencje.

            Mylisz się w dwóch zasadniczych kwestiach:
            Po pierwsze: ustawa antyaborcyjna jest właśnie po to, żeby karać
            kobiety za przerywanie ciązy w przypadkach wyszczególnionych w
            tej ustawie. A po to by zapobiegać zachodzeniu w ciążę jest
            antykoncepcja (czasami jednak, również z powodu ubóstwa, jej
            stosowanie jest utrudnione).
            Po drugie: konsekwencje niechcianej ciąży najczęściej ponosi
            urodzone w jej wyniku dziecko. A jego winy nie ma w tym chyba
            żadnej, nieprawdaż?
            • Gość: pierwsz sekretarz Re: Troche rozsadku... IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 18:22
              Gość portalu: Siara napisał(a):

              > Gość portalu: pierwszy sekretarz napisał(a):
              >
              > > Czyli ciąża to koszmar?
              >
              > Czasami jak najbardziej. I wbrew pozorom dotyczy to także kobiet,
              > które nie powinny się ciąży obawiać. Jako przykład mogę podać
              > swoją żone. Jakiś czas temu zaczeła podejrzewać, że jest w ciąży
              > (pomimo stosowania zabezpieczeń) i była po prostu przerażona. Nie
              > byłem w stanie zrozumieć dlaczego, w końcu mamy już jedno dziecko
              > i bez problemów moglibyśmy (czyt. sytuacja materialna) pozwolić
              > sobie na drugie. Odetchneła dopiero wtedy, gdy okazało się, że to
              > jednak nie jest ciąża.

              Strach czy zdenerwowanie jest normalną reakcją. Częste są stany depresyjne.
              Jednak nazywanie ciąży koszmarem przez kogoś nie będącego w silnym stanie
              emocjonalnym wymyka się kategoriom normalności.


              > Mylisz się w dwóch zasadniczych kwestiach:
              > Po pierwsze: ustawa antyaborcyjna jest właśnie po to, żeby karać
              > kobiety za przerywanie ciązy w przypadkach wyszczególnionych w
              > tej ustawie. A po to by zapobiegać zachodzeniu w ciążę jest
              > antykoncepcja (czasami jednak, również z powodu ubóstwa, jej
              > stosowanie jest utrudnione).
              > Po drugie: konsekwencje niechcianej ciąży najczęściej ponosi
              > urodzone w jej wyniku dziecko. A jego winy nie ma w tym chyba
              > żadnej, nieprawdaż?


              Nie wiem o ani jednym przypadku (a sądze, że o takowym byłoby dość głośno)
              jakiegoś szczególnie ostrego osądzenia kobiety, która poddała się aborcji.
              Jeśli ktoś jest karany, to raczej lekarz, który jej dokonuje.
              Pisząc, że ustawa zapobiega zachodzeniu w ciążę nie miałem przecież na myśli
              jej właściwości antykoncepcyjnych. Zmusza ona jednak do stosowania zabezpieczeń
              przed zajściem w ciąże. I tyle-uczy zapobiegania, które zresztą na pewno jest
              tańsze od zabicia płodu.
              Konsekwencje niechcianej ciązy poniosłoby dziecko, które zostałoby zabite!
              Nie sądze jednak, by rodzice (czy o to Ci chodzi?) gorzej traktowali urodzone
              dziecko tylko dlatego, że nie było planowane.
    • Gość: ketik A gdzie byl ojciec_ IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.03, 12:47
      Dlaczego nigdy nie mowi sie w takich sytuacjach o ojcu
      dziecka_on tez powinien poniesc konsekwencje!!!!
    • _joe Re: lepsze to niz dom dziecka 17.06.03, 13:14
      Gość portalu: wychowanek domu dziecka napisał:

      > lepsze to niz dom dziecka i brak jakichkolweik szans na
      > zwyczajne zycie

      Po krótkim zastanowieniu przyznaję rację. A nuż wyrosłaby z niego jakaś jeszcze
      jedna wiśnia (wychowanek domu dziecka bez szans na normalność).

      ----------
      Lepper powinien siedzieć §:€
      • Gość: pierwszy sekretarz Re: lepsze to niz dom dziecka IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 13:21
        _joe napisał:

        > Gość portalu: wychowanek domu dziecka napisał:
        >
        > > lepsze to niz dom dziecka i brak jakichkolweik szans na
        > > zwyczajne zycie
        >
        > Po krótkim zastanowieniu przyznaję rację. A nuż wyrosłaby z niego jakaś
        jeszcze
        >
        > jedna wiśnia (wychowanek domu dziecka bez szans na normalność).
        >
        > ----------
        > Lepper powinien siedzieć §:€



        A może byłoby inaczej?
    • Gość: Mytrofan Re: Matka zabiła i pogrzebała noworodka IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.03, 14:49
      Pani Anno a gdzie Ty bylas, ze nie zapobieglas. najlepiej
      zrzucic na innych. Czy ktos domyslal sie, ze ta kobieta moze tak
      zrobic.

      Jak slabo siedzimy w temacie to nie piszmy glupot, bo to
      osmiesza nas i jest poprostu smieszne.

      Szkoda, ze Panstwa nie wyskrobali przed narodzeniem, bo szkoda,
      ze z takimi pogladami zajmujecie miejsce na swiecie. Szkoda i
      zegnam.
    • Gość: kate Re: Matka zabiła i pogrzebała noworodka IP: *.sympatico.ca 17.06.03, 16:24
      Gość portalu: wychowanek domu dziecka napisał(a):

      > lepsze to niz dom dziecka i brak jakichkolweik szans na
      > zwyczajne zycie
      Lepsza bylaby adopcja
    • Gość: Kraken [...] IP: *.ipt.aol.com 17.06.03, 16:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Kraken [...] IP: *.ipt.aol.com 18.06.03, 08:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Pełna wersja