gin.czy.tequila
05.07.07, 23:30
winy, czy zna miłosierne puszczenie urazów w niepamięć i czy umie przepraszac
gdy wymaga tego od innych?
Kazdy katolik idąc do spowiedzi oprócz rachunku sumienia powinien
jeszcze wybaczyc a tych , których skrzywdził przeprosic i jeszcze
zrekompensowac zło które wyrządził.
Prawda Panie Prezydencie?
Moją znajomość z panem Zalewskim uważam za zakończoną"
"Jeśli chodzi o pana ministra Bartoszewskiego, to ja mam taką zasadę, że moja
znajomość z osobami, które podpisały 3 lipca zeszłego roku pewien list, się
zakończyła"
"Pan Wałęsa jest człowiekiem, który mnie ciężko obraża"
"Nie przewiduję jakichkolwiek spotkań z panem Wałęsą, w jakichkolwiek
okolicznościach, chyba że na sali sądowej"
A jednoczesnie sam nie wybaczając nie ma również zamiaru
przepraszać innych chociaz nakazał mu to Sąd Najwyższy
Ma to gdzieś- choć powinien byc jako najwyższa osoba w państwie i do tego
prawnik pierwszym straznikiem i gwarantem prawa w kraju.
I do tego sam obraża sąd oskarżając niezawisłego sędziego
o "stawianie złosliwych pytań" (sic!) i "wyjątkowo niski poziom kultury
osobistej".