na zakazie handlu ucierpią emeryci

06.07.07, 13:14
młodzi sobie poradzą wsiądą w samochód i pojadą na stację benzynową na
zakupy, emerytki sobie juz nie poradzą i nie będa mogły zrobic zakupów gdy im
czegos braknie
    • marzeka1 Re: na zakazie handlu ucierpią emeryci 06.07.07, 13:19
      Bo rozumiem, nie masz innego pomysłu na czas wolny jak tylko latanie z koszem po hipermarkecie? Ty się o emerytów nie martw.
      • l.george.l Re: na zakazie handlu ucierpią emeryci 06.07.07, 13:26
        Dlaczego mam obowiązkowo odpoczywać w czasie świąt katolickich?
        • jdbad Re: na zakazie handlu ucierpią emeryci 06.07.07, 13:30
          Wcale nie musisz. Zrób pranie, posprzątaj, skop działkę itd. I żeby było jasne
          nie jestem katoliczką,ale uważam, ze pracownicy sklepów też mogą miec wolne od
          czasu do czasu.
          • hopp Re: na zakazie handlu ucierpią emeryci 06.07.07, 14:09
            > ,ale uważam, ze pracownicy sklepów też mogą miec wolne od
            > czasu do czasu.


            To jest argument którego można używać w normalnym cywilizowanym kraju
            a nie w rezerwacie pt."Polska" gdzie 80% bezrobotnym nie przysługują zasiłki.
            Likwidowanie miejsc pracy w takiej sytuacji jest delikatnie mówiąć bez sensu.
    • yoma Re: na zakazie handlu ucierpią emeryci 06.07.07, 14:11
      Co ty, emerytki tłuką się komunikacją miejską w dni powszednie w godzinach szczytu.
    • gat45 Od bardzo dawna mieszkam w kraju, 06.07.07, 14:19
      kommer napisał:

      > młodzi sobie poradzą wsiądą w samochód i pojadą na stację benzynową na
      > zakupy, emerytki sobie juz nie poradzą i nie będa mogły zrobic zakupów gdy im
      > czegos braknie

      gdzie właściwie niedzielny handel nie istnieje - z wyjątkiem piekarni,
      regularnie otwaartych, ale tylko do południa. I wcale nie należy on do wzorcowo
      katolickiego, nawet wprost przeciwnie. Nikt z głodu nie umiera w niedzielę pod
      wieczór. Kwestia przyzwyczajenia i organizacji.
    • wlodzimierz.ilicz Gdy mi Ciebie zabraaaknie..... 06.07.07, 14:25
      autor słów utworu: K. Winkler
      kompozytor: J. Abratowski

      Daruj sobie bzdury o biednych emerytkach, którym zabraaaknie....

      Zabraknie, ale tylko kapitalistom zysków z 12 dni niewolniczej pracy personelu
      w roku.
      • 440417mz Re: Gdy mi Ciebie zabraaaknie..... 06.07.07, 14:35
        Był już taki sukces w latach 80 wywalczony przez Solidarność:wolne soboty.Kto na
        tym skorzystał?Tylko ci co mieli pensję niezależnie od ilości godzin
        przepracowanych w miesiącu,czyli przeważnie urzędasy.Robol miał wolne soboty to
        mu płacono mniej,za mniej godzin pracy.Teraz też,pracownicy marketów będą
        zarabiać mniej.Bo kto im zapłaci nawet tyle samo za mniej godzin pracy?Wydaje mi
        się że jeszcze Polacy jednak szukają pracy,nawet emigrując z Ojczyzny(?!).
        • wlodzimierz.ilicz Spoko. Bezrobocie maleje więc i w marketach 06.07.07, 14:37
          muszą zacząć przyzwoicie płacić.
          Bantustan się skończył bo jesteśmy w UE
    • mich.999 Zakaz handlu w święta to temat zastępczy! 06.07.07, 14:28
      Wystarczy że nie ma obowiązku otwierania placówek handlowych w dni świąteczne.Jeżeli jest zapotrzebowanie na taką usługę to dlaczego zakazywać jej wykonywania? W niedziele i święta pracują nie tylko zatrudnieni w hipermarketach.Jeżeli komuś religia zabrania pracy w święta może zmienić pracę lub religię.
    • p.smerf Re: na zakazie handlu ucierpią emeryci 06.07.07, 14:36
      Spokojnie. Wszystko wróci do normy. Emerytki i emeryci zatroszczą się o to, aby
      młodzi nie musieli za daleko wyskakiwać, jak im zabraknie.
    • buffalo_bill Co jest takiego niezwykłego w handlu? 06.07.07, 14:47
      Że wszyscy troszczą się o pracowników tego sektora. Panie tramwajarki,
      kolejarki, lekarki, telefonistki, mogą zasuwać w te 12 dni świątecznych,
      a panie pracujące w handlu nie powinny.

      Tak na zdrowy rozum - to jakbym miał wybierać to wolałbym w te święta nie
      podróżować niż nie jeść.
      • woda.woda Re: Co jest takiego niezwykłego w handlu? 06.07.07, 14:49
        Może to, że panie tramwajarki, kolejarki, lekarki, telefonistki, gdyby nie
        pracowały w święta, mogłyby sprawić ludziom rzeczywisty kłopot.
        Natomiast zakupy sa rzeczą, którą mozna dokonać w dni nieświąteczne.
        • wos9 Re: Co jest takiego niezwykłego w handlu? 06.07.07, 14:52
          woda.woda napisała:

          > Może to, że panie tramwajarki, kolejarki, lekarki, telefonistki, gdyby nie
          > pracowały w święta, mogłyby sprawić ludziom rzeczywisty kłopot.
          > Natomiast zakupy sa rzeczą, którą mozna dokonać w dni nieświąteczne.

          To prawda - tylko po co ta religijna otoczka?
          • woda.woda Re: Co jest takiego niezwykłego w handlu? 06.07.07, 14:53
            Bo fanartce religijni religijnie biorą nawet kapiek.
          • woda.woda Re: Co jest takiego niezwykłego w handlu? 06.07.07, 14:54
            tfu, kąpiel :)
    • mike.recz Re: na zakazie handlu ucierpią emeryci 06.07.07, 14:54
      I naprawdę nie przeszkadza ci przy formułowaniu tego typu wniosków świadomość
      tego, że akurat emeryci mają 7 dni w tygodniu na zrobienie zakupów?


      kommer napisał:

      > młodzi sobie poradzą wsiądą w samochód i pojadą na stację benzynową na
      > zakupy, emerytki sobie juz nie poradzą i nie będa mogły zrobic zakupów gdy im
      > czegos braknie
    • 440417mz Re: na zakazie handlu ucierpią emeryci 06.07.07, 15:11
      Emeryci niech cierpią,niech pokutują za to że w głównej mierze to oni wybierali
      takie partie jak PiS,LPR i Samoobronę do władzy.Może w przyszłych wyborach
      zreflektują się i wybiorą mniej oszołomskie religijnie partie.Religijność można
      uprawiać w kościele a nie w parlamencie i w rządzie.
      • koperczak5 Re: na zakazie handlu ucierpią pracownicy 06.07.07, 15:42
        na zakazie handlu najbardziej ucierpią pracownicy supermarketów. W związku ze
        skróceniem czasu pracy 1/7 pracówników straci pracę. Będa mogli się pomodlić o
        jakąkolwiek pracę.
    • t-800 Europejczycy cierpią najbardziej 07.07.07, 12:41
      Handel w Unii Europejskiej w niedzielę i święta

      Austria - zakazany z wyjątkiem stacji kolejowych i lotnisk

      Belgia - zakazany poza 5 niedzielami w roku, sklepami zatrudniającymi do pięciu
      osób, sklepami specjalistycznymi oraz znajdującymi się w regionach turystycznych

      Dania - zakazany dla sklepów o obrotach większych niż 23 mln koron rocznie i z
      wyjątkiem ośmiu niedziel przed Bożym Narodzeniem

      Czechy - dozwolony

      Francja - generalny zakaz handlu oprócz sklepów w regionach turystycznych i 5
      niedziel w roku

      Finlandia - zakazany oprócz 5 niedziel w roku w godz. 12-21 i sklepów do 400 m
      kw.

      Grecja - zakazany oprócz regionów turystycznych

      Irlandia - dozwolony oprócz wyrobów alkoholowych

      Hiszpania - zakazany oprócz 9 niedziel w roku

      Holandia - zakazany oprócz regionów turystycznych i 12 niedziel w roku

      Luksemburg - zakazany oprócz 6 niedziel w roku

      Niemcy - zakazany oprócz stacji kolejowych i lotnisk i 4 niedziel w roku

      Portugalia - dozwolony z ograniczeniami dla hipermarketów

      Słowenia - generalny zakaz oprócz aptek itp.

      Szwecja - dozwolony (sklepy otwarte zwyczajowo w godz. 12-16)

      Węgry - dozwolony

      Wielka Brytania - dozwolony z ograniczeniami dla sklepów powyżej 280 m kw.
      (otwarte od 10.00 do 18.00)

      Włochy - zakazany oprócz regionów turystycznych i 12 niedziel w roku


      Redachtóry z "Wyborczej" też cierpią, bo PiS wprowadził zakaz, a nie ich
      ulubieńcy tacy jak np. Kwaśniewski, Geremek czy Jaruzelski.
      • pies_na_czarnych Lzesz bjak ta bura suka! 07.07.07, 12:52
        t-800 napisał
        > Belgia - zakazany poza 5 niedzielami w roku, sklepami zatrudniającymi do
        pięciu osób, sklepami specjalistycznymi oraz znajdującymi się w regionach
        turystycznych
        >
        >

        W Belgii jest obowiazek 6 dniowego dnia pracy w handlu. Sklepy wybieraja
        niedziele, lub poniedzialek wolny. Czesto jest tak, ze w niedziele do poludnia
        sa otwarte duze sklepy. Mali sie "sku..aja i krzycza "konkurencja" :o)
Pełna wersja