Co łączy Marcinkiewicza i Fotygę?

06.07.07, 23:43
Oboje są lub byli marionetkami w rękach Kaczyńskich. Fotyga, która nie zna się
na niczym a już na pewno na polityce zagranicznej i negocjacjach
międzynarodowych, jest bo być musi. Bez swojego zdania, wypełnia zalecenia
Kaczyńskich. Takich ludzi oni potrzebują. Bierny, mierny ale wierny.
Kazio się otrząsnął i dopiero w Londynie zrouzmiał, o co idzie gra.

Szkoda tylko kilku rozsądnych osób w PiSie, ale pranie ich mózgów zrobiło
swoje. Karski, Kuchciński, Gosiewski, Szczypińska to najlepsze wyprane
egzemplarze.
    • wikul Re: Co łączy Marcinkiewicza i Fotygę ? 06.07.07, 23:51
      A co dzieli ? Marcinkiewicz potrafił zadbać o swój wizerunek, nie bał sie
      mediów i zadawanych pytań.
    • kamyk448 Re: Co łączy Marcinkiewicza i Fotygę? 06.07.07, 23:57
      bu2m napisał:

      > Oboje są lub byli marionetkami w rękach Kaczyńskich. Fotyga, która nie zna się
      > na niczym a już na pewno na polityce zagranicznej i negocjacjach
      > międzynarodowych, jest bo być musi. Bez swojego zdania, wypełnia zalece

      Łączy ich:
      1. oboje krzywią usta przy wypowiedziach
      2. oboje mówią z emfazą
      3, znają angielski w przeciwieństwie do LJK
      4. są z PISu
      5. są blondynami/nkami
      starczy, reszta na wyraźne życzenie
      • marcin.dyzma.pacynkiewicz Re: Co łączy Marcinkiewicza i Fotygę? 07.07.07, 00:57
        kamyk448 napisał:

        > (...)
        > 3, znają angielski w przeciwieństwie do LJK
        ___________________________________

        "Yes, yes, yes!" to już znajomość angielskiego? A Pan Premier powiedział kiedyś
        "ja" - to znaczy że zna niemiecki?

        Za to pani Fotyga to już angielski zna trochę lepiej. Zna nawet takie słowa jak
        "hardkor", o którego znajomość jej nie podejrzewałem.
        • kamyk448 Re: Co łączy Marcinkiewicza i Fotygę? 07.07.07, 01:24
          zna nawet słowo enhanced, mówiąc o joaninie. Pyptanie tylko czy inni interloiuterzy też zrozumieli że Fotyga enhanced joaninę?
    • zapijaczony_ryj Jedno i drugie jest na cztery lata 07.07.07, 07:43
      "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
      żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)
      • hummer A zepsuje się w nocy 07.07.07, 08:55
        I trzeba będzie zrobić nocną zmianę jak z Marcinkiewiczem.
        • koperczak5 Kazio i Fotyga 07.07.07, 09:16
          Kazio potrafił zdobywać sympatię społeczeństwa, zaczął zagrażać pozycji
          kaczorów i dlatego wyleciał. Fotyga budzi powszechną antypatię, kaczorom na
          pewno nie zagraża.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja