janbezziemi
08.07.07, 02:07
To miała być krytyka traktatu unijnego. Ale na tym się nie skończyło. W
przemówieniu na kongresie LPR wicepremier Roman Giertych ostro zaatakował
Lewicę i Demokratów, których nazwał popaprańcami. "Rozumiem, że pan Giertych
bardzo chce stanąć przed sądem" - komentuje jego słowa sekretarz SLD,
Grzegorz Napieralski. Racja. Wystapienie Giertycha było dnem dna do kwadratu.
Przeciez ten człowiek jest chory na nienawisc! I on ma uczyc polskie dzieci?
Czego?