1normalnyczlowiek11
08.07.07, 14:21
"aką pan widzi przyszłość dla Europy czy raczej dla Polski - z Europą w tle?
Polska się musi zaprezentować światu. Przywoziłem amerykańskich studentów do
Krakowa i pamiętam, jak przystawali zdumieni i zachwyceni, wcześniej nie
słysząc o istnieniu tego miasta. Zaczynać więc trzeba, jak zwykle, od podstaw.
Po drugie - co już nie należy wyłącznie do obowiązków polskich - europeistyka
musi się stać rzeczywiście ogólnoeuropejska, a to oznacza wyjście studiów
słowiańskich i wschodnioeuropejskich z akademickich gett, w których je
zamknięto. No i wcale nie najmniej ważne: trzeba spokojnie, bez narodowego
zaślepienia, spojrzeć na swą przeszłość. Nikt mnie tak nie denerwuje jak
przewodnicy po Warszawie, którzy na okrągło opowiadają, jakie to wspaniałe
były dzieje Polski i jakie zwycięstwa odnieśli wasi sławni i mądrzy królowie.
Trochę dystansu do siebie, proszę."
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_070707/plus_minus_a_1.html