buraque
09.07.07, 21:13
Samo Dobro z bratem dzięki ujawnieniu taśm Rydzyka znalazł się pod ścianą.
Utrzeć nosa Rydzykowi to stracić jego fanatycznych wyznawców, odpuścić;
stracić jakikolwiek prestiż.
Dlatego genialny strateg wymyślił przebicie jednej sensacji drugą, głowa
Leppera spada dlatego, że Kaczyński nie miał wyjścia.
Sęk w tym, że dymisja mulata nie rozwiązuje żadnego problemu, ale trzeba
przyznać, ze Kaczyński jest graczem. Tym razem postawił jednak wszystko na
jedną kartę. Jeśli połowie nie opuszczą Leppera to będzie miał big problemo,
a sprawa Rydzyka i tak nie zostaje tym ruchem rozwiązana.