"kto przeprosi kobietę nic nie traci"-premier

10.07.07, 09:23
doradza Ojcu Rydzykowi jak wybrnąć z tej nieco niezręcznej sytuacji jaką jest
zrównanie prezydenta z błotem.
jego małość zadziwia dzień w dzień.
"- Chciałbym się przekonać na sto procent, czy to prawda. Ja i mój brat
jesteśmy bardzo odporni na ciosy. Jeżeli to wszystko się potwierdzi, to mam
nadzieję, że Rydzyk znajdzie jakieś rozwiązanie - powiedział dziś premier
Kaczyński w Polskim Raadiu. - Nikomu nie przynosi ujmy przeproszenie kobiety.
Jeżeli ktoś nawet nie czuje się winien, ale przeprosi kobietę, to nic nie
traci. Bardzo sobie cenię mój niedawny pobyt na Jasnej Górze, to było piękne
przeżycie."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4302301.html
    • lumpior Re: "kto przeprosi kobietę nic nie traci"-premier 10.07.07, 09:41
      Co mozesz wiedziec o honorze,reputacji,kobiecie,NIC!Rodzina to :was dwoch i tak
      winno pozostac od dawna.Pozostali winni odejsc,ze wstydem,straconym czasem,doty-
      czy to nawet kota.BANICJA rodzinna i towarzyska,to nagroda za WASZ byt!
    • goniacy.pielegniarz Chyba że chodzi o brata i małpę w czerwonym. n/t 10.07.07, 09:43

      • lumpior Re: Chyba że chodzi o brata i małpę w czerwonym. 10.07.07, 09:58
        goniacy.pielegniarz napisał:

        >
        Kaczynscy to "rozpieszczone mamisynki",zadufani i zakochani we wlasnej
        osobowosci,bez szacunku do innych,stad te wypowiedzi,a jednoczesnie, za-
        danie "szubiennicy" z kartofle/pr.niemiecka/.To przypadki paranoi i obludy.
        • mietowe_loczki Re: Chyba że chodzi o brata i małpę w czerwonym. 10.07.07, 10:05
          W dodatku są bardzo odporni na ciosy. On i jego brat :D
    • mietowe_loczki Re: "kto przeprosi kobietę nic nie traci"-premier 10.07.07, 10:00
      Ten brak reakcji stoi w pięknym kontraście z niedawną nerwową reakcję na wypowiedź Kurskiego w sprawie torebki Szczypińskiej. Który, na marginesie, powiedział prawdę. Pomijam już fakt, że posłance na Sejm RP nie wypada kupować podróbek.

      Premier powoływał się na to, że nie można obrażać kobiet. I pewnie powtarzał to nawet 'z całom stanowczościom'.
    • 1tomasz1 Re: "kto przeprosi kobietę nic nie traci"-premier 10.07.07, 10:01
      Jak w prasie niemieckiej pojawiła się sprawa "kartofli", to prawie wypowiedzieli
      Niemcom wojnę, a teraz? Cisza... ;)
    • kotek.filemon Re: "kto przeprosi kobietę nic nie traci"-premier 10.07.07, 10:10
      > Ja i mój brat jesteśmy bardzo odporni na ciosy.

      Chyba że trafi się nagła dyspepsja...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja