Rokita zdaje się nie rozumieć tego co się dzieje

10.07.07, 13:14
Głupoty, które przed chwilą w TV3 opowiadał stawiają między nim i Pisem mur
nie do "przeskoczenia". Z kolei zadzierzgnięcie przyjaznych związków między PO
i LiDem, który już ma miejsce, w PO to on za dupka będzie robił.
A może mu o to chodzi, coby jaką kanapową partię założyć i użalać się na ten
straszny świat, jak niejaki Gmerek.
On chyba nigdy nie dorośnie, by cokolwiek ważnego dokonać, jak harcerzyk
jakiś. Czy on nie ukrywa przypadkiem jakichś doświadczeń z dzieciństwa, może
jego mama za bardzo dominowała w rodzinie?
    • kotek.filemon Re: Rokita zdaje się nie rozumieć tego co się dzi 10.07.07, 13:25
      nowytor7 napisał:

      > Czy on nie ukrywa przypadkiem jakichś doświadczeń z dzieciństwa, może
      > jego mama za bardzo dominowała w rodzinie?

      Te, nowotwór, czy ty aby na pewno o Rokicie piszesz? Bo mnie ta charakterystyka
      do obu naszych "najwyższych organów" pasuje...
      • masiej1987 Re: Rokita zdaje się nie rozumieć tego co się dzi 10.07.07, 13:33
        jak już to niewysokich organow :)
      • nowytor7 mam telewizornię w kompie i Rokitę widziałem i 10.07.07, 13:39
        słyszałem. On zachowuje się jak harcerzyk, co to jeszcze jedną drużynę chce
        założyć. A on i hufce i drużyny zakładał, zmieniał, był przyjmowany i
        wykopywany, tworzył, niszczył i tak bez końca. I teraz znowu.
        Wprawdzie ostatnio ma pietra, coby harcerzyć i Tusk to mu klapsa, to go pod
        brodą pogila, a on jak chłopczyk... Z taką zaciętością o honorze się wypowiada,
        ale jemu zdaje się chodzi o honor taki, którego wartosci można zmieniać, jeżeli
        się drużynę, czy chorągiewkę zmieni.
        • zablokowany1 Pisbolszewiku a widziałeś bolszewika Tomasz M. 10.07.07, 13:44
          Jakie ten pisbolszewik głupoty wygaduje to dopiero jest szok...
      • pos3gacz Re: Rokita zdaje się nie rozumieć tego co się dzi 10.07.07, 13:41
        kotek.filemon napisał:

        > nowytor7 napisał:
        >
        > > Czy on nie ukrywa przypadkiem jakichś doświadczeń z dzieciństwa, może
        > > jego mama za bardzo dominowała w rodzinie?
        >
        > Te, nowotwór, czy ty aby na pewno o Rokicie piszesz? Bo mnie ta
        charakterystyka
        > do obu naszych "najwyższych organów" pasuje...
        xxxxxxxxxxxxxxxxx
        U niego ten nowotwór umiejscowił się w tym co niektórzy nazywają mózgiem i
        dlatego czasami ma kłopoty z pamięcią.
        • nowytor7 Co za subtelny dowcip!!! Chyba z PO jesteś? 10.07.07, 13:44
          • masiej1987 Re: Co za subtelny dowcip!!! Chyba z PO jesteś? 10.07.07, 13:46
            trzeba byc z PO albo SLD zeby nie lubic kaczorów?
            • nowytor7 właściwie to wystarczy być głupkiem lub 10.07.07, 13:48
              złodziejem
              • masiej1987 Re: właściwie to wystarczy być głupkiem lub 10.07.07, 13:49
                no to cie zawiode bo nie jestem ani glupkiem ani zlodziejem :) do platformy ani
                sojuszu też nie naleze.
Pełna wersja