nowytor7
10.07.07, 13:14
Głupoty, które przed chwilą w TV3 opowiadał stawiają między nim i Pisem mur
nie do "przeskoczenia". Z kolei zadzierzgnięcie przyjaznych związków między PO
i LiDem, który już ma miejsce, w PO to on za dupka będzie robił.
A może mu o to chodzi, coby jaką kanapową partię założyć i użalać się na ten
straszny świat, jak niejaki Gmerek.
On chyba nigdy nie dorośnie, by cokolwiek ważnego dokonać, jak harcerzyk
jakiś. Czy on nie ukrywa przypadkiem jakichś doświadczeń z dzieciństwa, może
jego mama za bardzo dominowała w rodzinie?