Skoro jest koalicja to wracamy do sprawy Rydzyka

10.07.07, 17:56
Będzie miał sprawę karną za lżenie z Prezydenta RP,
czy też nie ?
Jak sądzicie ?
    • wan4 Re: Skoro jest koalicja to wracamy do sprawy Rydz 10.07.07, 18:01
      oxat napisał:
      > Będzie miał sprawę karną za lżenie z Prezydenta RP,
      > czy też nie ?
      > Jak sądzicie ?

      w życiu, predzej kaczor dyspepsje
      • masiej1987 Re: Skoro jest koalicja to wracamy do sprawy Rydz 10.07.07, 18:06
        gdzie tam przeciez kaczuszki kochają ojczulka a to co on mowi jest świete.
        Lechu gotow rozwiesc sie z marysia a rydzyka sie nie wyzeknie
        • pies_na_czarnych Re: Skoro jest koalicja to wracamy do sprawy Rydz 10.07.07, 18:18


    • pisuarro Tym bardziej, że... 11.07.07, 14:52
      tinyurl.com/yvevyc
    • porannakawa20 Malwersant rydzak nie jest najważniejszy! 11.07.07, 15:01
      Wróćmy do sprawy:
      1.Blidy,
      2. Wyników szczytu UE
      3. Polskiej służby zdrowia
      To są tylko te ostatnie.
      Rydzaka pozostawmy Kaczyńskim niech tam sobie reagują lub nie.
      Gdyby Prezydent był silniejszy fizycznie to po pierwszym obrażeniu Jego Małżonki
      walnąłby rydzaka w pysk, tak płasko, na leszcza.
      Niestety czekał na drugie obrażenie, potem trzecie. To rydzaka rozzuchwaliło.
      Normalny mężczyzna by zareagował.
      • ayran Re: Malwersant rydzak nie jest najważniejszy! 11.07.07, 16:22
        porannakawa20 napisał:

        > Niestety czekał na drugie obrażenie, potem trzecie. To rydzaka rozzuchwaliło.


        No co ty, żadne rozzuchwalenie. Myślę raczej, że cały czas tak wygaduje, tyle
        że akurat tym razem został nagrany.
        • porannakawa20 Re: Malwersant rydzak nie jest najważniejszy! 11.07.07, 16:28
          ayran napisał:

          > porannakawa20 napisał:
          >
          > > Niestety czekał na drugie obrażenie, potem trzecie. To rydzaka rozzuchwal
          > iło.
          >
          >
          > No co ty, żadne rozzuchwalenie. Myślę raczej, że cały czas tak wygaduje, tyle
          > że akurat tym razem został nagrany.
          Za każdym jednak razem Prezydent RP jest bardziej przyduszony, bardziej stłamszony.
          Nie wytrzymał po czwartym razie jak Mu Małżonkę .....
          Dotąd wytrzymywał tolerując lub zbierał odwagę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja