b.bartok
10.07.07, 21:10
to mianowałby wicepremierem nie Gosiewskiego,a ministra nauki,
prof. Seweryńskiego.
Taką nominacją wykonałby dwa gesty: gest pod adresem środowisk
naukowych,pokazujący,że rząd traktuje poważnie sprawy nauki oraz gest pod
adresem Francji - prof. Seweryński jest znany i ceniony w tym kraju,był
konsulem honorowym Francji.
Sprawa wicepremierostwa Gosiewskiego blednie przy ewentualnej nominacji dla
Filipka. Kierowca Leppera wicepremierem ? Wejście Filipka do rządu,będzie
końcem PiS.