IPN rozliczy za stan wojenny

11.07.07, 17:19
Oliwa zawsze na wierzch wyplywa. Szkoda tylko, ze u nas z takim poslizgiem....
,,Instytut Pamięci Narodowej ma już gotowe wnioski o uchylenie immunitetów 24
sędziom i prokuratorom ze Śląska, którzy skazywali działaczy "Solidarności" za
udział w strajkach na początku stanu wojennego - pisze "Dziennik".(...)Od
ubiegłego roku prokuratorzy oddziału IPN w Katowicach prowadzą śledztwo w
sprawie wyroków za czyny popełnione przez trzy pierwsze dni stanu wojennego.
Przeanalizowali już wyroki wydawane w dawnych województwach katowickim,
bielskim i częstochowskim oraz akta spraw prokuratorskich. Tak powstał wykaz
sędziów i prokuratorów, którzy złamali w grudniu 1981 roku prawo. Część z nich
nadal pracuje w wymiarze sprawiedliwości.''
wiadomosci.o2.pl/?s=513&t=9234
Mam nadzieje, ze zgnija w wiezieniu...
    • rojsztwanc Re: IPN rozliczy za stan wojenny 11.07.07, 17:41
      Nie może być! stan wojenny legalny był, komunizm legalny był a IIIRP jest prawną
      kontynuacją tej legalności.
      • frau.pranajtis A co, tak Kuron w ksiazce o PRL z Zakowskim 11.07.07, 17:51
        napisali????
    • doc.holliday Przecież Stan Wojenny był dla Dobra Polski 11.07.07, 17:45
    • p.smerf Re: IPN rozliczy za stan wojenny 11.07.07, 17:53
      A to ciekawe. Nie wiedziałem, że przed 17 grudnia strajki były dozwolone.
    • venus99 Re: IPN rozliczy za stan wojenny 11.07.07, 18:09
      to fajnie.medal dostanę.zawsze popierałem!
    • goldenwomen3 Najwyższy czas 12.07.07, 10:11

      • goldenwomen3 Re: Najwyższy czas 12.07.07, 14:46
        goldenwomen3 napisała:

        >
        ....cyt. "IPN oskarża
        Stan śledztwa dotyczącego wprowadzenia stanu wojennego

        W związku z pojawiającymi się w mediach informacjami na temat stanu śledztwa
        dotyczącego wprowadzenia stanu wojennego Instytut Pamięci Narodowej informuje,
        iż śledztwo toczy się zgodnie z przyjętym harmonogramem. Do końca pierwszego
        kwartału 2007 r. planowane jest sporządzenie i wniesienie aktu oskarżenia.

        Zarzuty w tym śledztwie zostały już przedstawione.

        W kwietniu 2005 r. prokurator IPN-KŚZpN w Katowicach przedstawił zarzut
        przekroczenia w nocy 13 grudnia 1981 r. przysługujących im uprawnień poprzez
        uchwalenie wbrew Konstytucji dekretów stanu wojennego pięciu byłym Członkom
        Rady Państwa:

        - Kazimierzowi Barcikowskiemu
        - Eugenii Kemparze
        - Emilowi Kołodziejowi
        - Krystynie Marszałek - Młyńczyk
        - Tadeuszowi Witoldowi Młyńczakowi

        Zarzut podżegania byłych Członków Rady Państwa do przekroczenia przysługujących
        im uprawnień przedstawiono Tadeuszowi Skórze – ówczesnemu Podsekretarzowi Stanu
        w Ministerstwie Sprawiedliwości.

        W dniu 31 marca 2006 roku prokurator IPN przedstawił gen. Wojciechowi
        Jaruzelskiemu (Prezes Rady Ministrów, Minister Obrony Narodowej oraz Pierwszy
        Sekretarz KC PZPR od 18 października 1981 r.) zarzut kierowania zorganizowanym
        związkiem przestępczym o charakterze zbrojnym (od 27 marca 1981 r. do 12
        grudnia 1981 w zakresie przygotowania stanu wojennego, od 13 grudnia 1981 r. do
        31 grudnia 1982 r. w zakresie realizacji stanu wojennego).

        Zarzuty udziału w tym związku przedstawiono:

        - gen. Florianowi Siwickiemu (Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego,
        Wiceminister Obrony Narodowej, członek Komitetu Obrony Kraju)
        - gen. Tadeuszowi Tuczapskiemu (Sekretarz Komitetu Obrony Kraju, Główny
        Inspektor Obrony Terytorialnej, Wiceminister Obrony Narodowej)
        - gen. Czesławowi Kiszczakowi (Szef Wojskowych Służb Wewnętrznych oraz Minister
        Spraw Wewnętrznych od lipca 1981)
        - Stanisławowi Kani (I Sekretarz Biura Politycznego PZPR do 18 października
        1981 r.)

        Wydano również postanowienie o przedstawieniu zarzutu udziału w zorganizowanym
        związku przestępczym o charakterze zbrojnym gen. Mirosławowi Milewskiemu
        (Minister Spraw Wewnętrznych do lipca 1981, członek Komitetu Obrony Kraju,
        członek Biura Politycznego i Sekretarz KC PZPR). Postanowienie wydano 13 marca
        2006 r. jednak ze względu na stan zdrowia generała nie zostało mu ogłoszone.

        Nadto generałom Wojciechowi Jaruzelskiemu i Tadeuszowi Tuczapskiemu zarzucono
        podżeganie Członków Rady Państwa do przekroczenia w dniu 13 grudnia 1981 r.
        przysługujących im uprawnień.


        Andrzej Arseniuk
        Rzecznik prasowy IPN
    • man_sapiens Kryże i Wasserman będą mieli uchylone immunitety? 12.07.07, 10:24
    • jdbad Re: IPN rozliczy za stan wojenny 12.07.07, 10:26
      Ja tylko w kwestii formalnej, więzienie służy do resocjalizacji, a nie do
      gnicia;)
      • socjalliberal Re: IPN rozliczy za stan wojenny 12.07.07, 11:28
        A władza do służenia obywatelom, hehe.

        To tyle, jeśli chodzi o formalności, teraz czas się nachapać ;)
      • off_nick Re: IPN rozliczy za stan wojenny 12.07.07, 22:28
        jdbad napisała:

        > Ja tylko w kwestii formalnej, więzienie służy do resocjalizacji, a nie do
        > gnicia;



        Chcesz resocjalizować morderców?
    • socjalliberal Czemu tak źle życzysz panom 12.07.07, 11:27
      Wassermanowi i Kryże?
      • kolor Sedzia Kryze bedzie ukarany????? 12.07.07, 11:34
        Ale Pisdziaki beda kwiczec hehehehehe
    • jola_iza Re:Bladzia stan wojenny był zgodny z prawem 12.07.07, 15:01
      A reszta to lanie wody i mściwość.
      • joanna.barska1 Re:Bladzia stan wojenny był zgodny z prawem 12.07.07, 16:00
        IPN za lat dwa lub sześć bedzie miał krańcowo inne zadania!
      • goldenwomen3 Re:Bladzia stan wojenny był zgodny z prawem 12.07.07, 22:24
        jola_iza napisała:

        > A reszta to lanie wody i mściwość.


        czyim prawem????????????????
        >
      • goldenwomen3 Stałas po stronie ZOMO? 12.07.07, 22:26

        FAŁSZOWANIE PRAWDY O STANIE WOJENNYM- (dr Leszek Skonka) 2006-12-08
        FAŁSZOWANIE PRAWDY O STANIE WOJENNYM- (dr Leszek Skonka)

        Mija 25 lat od wprowadzenia w Polsce stanu wojennego 13 grudnia 1981 r., przez
        rządzącą wówczas ekipę PZPR. Prasa, media, jak zawsze będą przeinaczać fakty i
        kłamać. Również byli członkowie, działacze i kierujący wówczas obozem
        „Solidarności” wspominając tamte wydarzenia ograniczą się jedynie do wymieniania
        skutków, jakie spowodował dla wielu obywateli stan wojenny, a świadomie pomijać
        jego przyczyny. Zwykła, ludzka i obywatelska uczciwość, przyzwoitość, szacunek
        dla prawdy, dla społeczeństwa wymagają przypomnienia także faktycznych przyczyn
        tamtych wydarzeń. Przemilczanie ich, ukrywanie prawdy pod pretekstem nie
        rozdrapywania jeszcze niezabliźnionych ran jest błędem i nieuczciwością. Taka
        postawa toruje bowiem drogę do utrwalania czasowo w świadomości społeczeństwa
        kłamstwa, które wcześniej lub później zostanie zdemaskowane. Zdumiewające, że
        zarówno obóz postsolidarnościowy, jak i postpezetperowski zgodnie dążą do
        przemilczania i przeinaczania faktycznych przyczyn poprzedzających wprowadzenie
        stanu wojennego. Dzieje się tak dlatego, gdyż ludzie obu obozów pragną ukryć,
        przemilczeć lub przeinaczyć fakty dowodzące, że po sierpniu 1980 roku toczyła
        się zażarta walka o władzę w Państwie. Tylko o władzę, o korzyści płynące z jej
        sprawowania, o przywileje jakie może ona zapewnić sprawującym, a nie o żadne
        wartości społeczne i cele narodowe.

        Dlatego wywodzący się z ówczesnego obozu rządzącego PRL, a następnie z III RP,
        są dziś tak samo przeciwni powracaniu pamięcią do niewygodnych, sierpniowych
        wydarzeń, do Umowy z Rządem , do wynegocjowanych 21 postulatów, przypominaniu
        przyczyn wprowadzenia stanu wojennego; bo to kompromituje obie strony. Obóz
        PRL bronił wówczas posiadanej władzy, a kierownictwo Związku walczące pod
        szyldem Solidarności, chciało mu ją odebrać i dążyć do zrealizowaniu tego, co
        dziś mamy w kraju. Stan wojenny nie był spowodowany zagrożeniem z zewnątrz,
        interwencja Związku Radzieckiego i państw Bloku Sowieckiego. Zagrożenie było
        wewnętrzne – utrata władzy lub poważne jej ograniczenie .

        Po 26 latach od sierpniowych buntów pracowniczych i wprowadzenia stanu wojennego
        elementarna uczciwość obywatelska i zwykła ludzka przyzwoitość nakazują
        mówienia ludziom prawdy o tamtych wydarzeniach, choć może ona być niewygodna,
        wstydliwa i bolesna dla wielu dawnych i obecnych działaczy „Solidarności, oraz
        ówczesnego kierownictwa PZPR. Nawet faktycznie doznane krzywdy i cierpienia
        rozczarowanych i oszukanych działaczy Solidarności , nie usprawiedliwiają ich
        do przemilczanie lub fałszowanie prawdy, w imię rzekomo wyższych celów. Nie ma
        wyższych celów, niż mówienie Narodowi prawdy. Prawdy domagają się dziś ludzie
        szczerze i autentycznie zatroskani o dalsze losy kraju, o jego przyszłość , a
        przede wszystkim oczekują na to nowe postsolidarnościowe i postpezetperowskie
        pokolenia. Ponieważ upłynęło już ćwierć wieku od tamtych wydarzeń i wiele faktów
        zatarło się w ludzkiej pamięci przypomnijmy je. Po zakończeniu strajków
        sierpniowych w 1980 r. ruch zawodowy ludzi pracy, przy dyskretnym sterowaniu
        nim, od samego początku, przez Służby Specjalne, zwłaszcza SB i centralne
        kierownictwo PZPR, opanowany został przez rożne gangi przestępcze, wszelkiej
        maści szumowinę, karierowiczów i zwykłych łobuzów. Sprzyjała temu naiwność,
        łatwowierność, nieświadomość, niewiedza, lenistwo myślowe otumanionych przez
        KOR, i podobnie wrogie siły antynarodowe, które wykorzystały instrumentalnie
        ludzi pracy pchnęli ich do walki o obalenie istniejącej władzy i zagarnięcia
        jej dla siebie. W tym celu opanowali kierownictwo Związku „Solidarność i
        przekształcili go w partię polityczną, nazwaną – enigmatycznie „ruchem
        społecznym”. Usunęli z Solidarności” aktywnych i zaangażowanych działaczy
        związkowych, a na ich miejsce wprowadzili karierowiczów, serwilistów, ludzi
        bezideowych, sprzedajnych, nijakich, obiecując im uczestnictwo w przyszłości w
        sprawowaniu władzy i korzyściach z niej wypływających. (X). Zaczęli też
        systematycznie dezorganizować życie kraju, i nie pozwolili na poprawę sytuacji
        gospodarczej, w tym żywnościowej. Ówczesny premier gen. Wojciech Jaruzelski
        prosił tylko o 90 spokojnych, bezstrajkowych dni, by można było doraźnie
        poprawić sytuację gospodarczą i żywnościową w kraju. Przez 16 miesięcy istnienia
        „Solidarności” nie było ani jednego bezstrajkowego dnia. Ówczesne kierownictwo
        „Solidarności nakazywało zakładom strajkować z byle jakiej przyczyny, a nawet
        bez powodu. Wałęsa często żalił się , że jeździ po kraju i gasi strajki, a ktoś
        je na nowo wznieca. Wreszcie zmęczona walką narzuconą przez Solidarność ekipa
        PZPR zgodziła się na podział władzy, ale ludzie faktycznie kierujący
        „Solidarnością” żądali wówczas zbyt wiele, zaś PZPR była gotowa podzielić się
        władzą ale dawała zbyt mało. Toteż 4 grudnia 1981 r. w Radomiu, Krajowa Komisja
        Koordynacyjna ”Koro-Solidarności” postanowiła, że przejmie rządy w Polsce 17
        grudnia 1981 roku ogłaszając strajk powszechny, to znaczy sparaliżuje
        gospodarkę, administrację i wszystkie sfery życie kraju. To właśnie w Radomiu
        zapadła ostateczna decyzja podjęcia decydującej, rozstrzygającej walki o władzę
        w Polsce i „targaniu się po szczękach”. Tam też Karol Modzelewski zapowiedział
        zwycięstwo „Solidarności” i klęskę PRL – mówiąc, że „ bój to jej będzie ostatni”.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja