Komuchy wrzeszczą - trzeba im przypomnieć :)

12.07.07, 21:50
Totalitaryzm komunistyczny, zwłaszcza w wydaniu stalinowskim, dysponował
wszelkimi środkami przemocy stosowanymi w faszyzmie i hitleryzmie - z tą
różnicą, że inne pseudonaukowe teorie motywowały popełniane zbrodnie oraz
służyły dla nich jako propagandowe alibi (w miejsce rasizmu walka klas). Novum
wobec totalitaryzmu hitlerowskiego stanowi rozszerzenie obszaru zbrodni na
własny naród i narody trwale podbite. A także pogłębienie procesu
dezorganizacji struktury społecznej, niszczenia więzi społecznej i niewolenia
osobowości. W tym celu stosowano przemoc fizyczną, terror i różne działania
ludobójcze.

Oprócz środków, które można nazwać „twardymi”, wprowadzono środki w porównaniu
z nimi „miękkie”: zmasowany atak propagandowy, bombardujący ludzką świadomość
kłamstwami i półprawdami, powodujący akceptację fałszywych twierdzeń i
wprowadzający zamęt w dotychczasowe znaczenie słów. Komunizm, dzięki swej
chwytliwej w skali międzynarodowej ideologii, stworzył wzór sieci
międzynarodowych powiązań, opartych na odwołującej się do pseudonaukowych
przesłanek teorii oraz pozorujących międzynarodową solidarność klas społecznych.

Bazą światowego komunizmu stał się ZSRR (kontynuujące w rzeczywistości
tradycyjne interesy imperialne Rosji), podporządkowany, podobnie jak
hitlerowskie Niemcy, mafii przestępczej, która opanowała władzę ustawodawczą,
wykonawczą i sądowniczą. Jakkolwiek może się zdawać, że totalitaryzm
komunistyczny, podobnie jak faszystowski, został zdemaskowany i sparaliżowany,
twierdzenie takie nie jest prawdziwe.

Mimo dość upowszechnionej wiedzy o naturze i zbrodniach totalizmu
komunistycznego, skuteczność i trwałość jego propagandy okazały się
zaskakująco duże, potwierdzając w ten sposób, iż prawdą historyczną udaje się
w sposób dowolny manipulować, jeśli stosowane są odpowiednie środki socjo- i
psychotechniczne. Dodatkową przesłankę do obaw stanowi np. fakt, że w dawnej
strefie sowieckich wpływów znaczna część kadr wchodzących dawniej do aparatu
partii komunistycznych, zyskując osobiście na procesach uwłaszczenia, jest
zaangażowana w realizowanie założeń liberalnych.

Totalitarne tendencje w liberalizmie są rozpoznawalne przede wszystkim na
poziomie uznawanych i realizowanych wartości, mimo że deklaracje słowne
przedstawicieli tego kierunku mocno i stanowczo artykułują swoją odmienność, a
nawet wrogość wobec totalitaryzmów. Idąc dalej, wyrażają protest wobec
wszelkiej przemocy oraz głoszą jako naczelną wartość nieskrępowaną wolność
jednostki. Głoszą wolność na drodze do bogacenia się, swobodę relatywizacji
wartości i ocen, dowolność norm obyczajowych.

Głoszone hasła i niektóre działania wprowadzają w błąd, gdyż sposób rozumienia
pojęcia „totalitaryzm” zdominowany jest przez skojarzenie z ludobójstwem i
fizyczną przemocą. Pamięć i skala tych zbrodni powoduje, że pozostają w cieniu
inne cechy charakterystyczne dwa totalitaryzmów. Różnice stosowanych metod nie
wykluczają podobieństwa, a niekiedy i tożsamości celów.

Celem komunistycznego totalitaryzmu było osiągnięcie międzynarodowej władzy
pod szyldem humanitarnej ideologii. Do jej sprawowania niezbędny warunek
stanowiło ubezwłasnowolnienie jednostek, dezorganizacja łączących je więzi
oraz demontaż państw narodowych.

W Polsce liberalizm należy traktować jako działającą innymi metodami
kontynuację komunistycznego totalitaryzmu - dzięki koncentracji anonimowego
kapitału - kultywowane są podobne cele. Warunkiem powodzenia na drodze do
realizacji totalitarnych dążeń liberalizmu - podobnie jak w komunizmie - jest
dezorganizacja systemu wartości umożliwiająca ubezwłasnowolnienie ludzi i
zniszczenie łączących ich więzi moralnych, dających im oparcie, wolność i siłę.

Wiele spośród współczesnych pseudodemokracji (w których tendencje liberalne
działają niemal bez ograniczeń i bez względu na warunki, w jakich żyje
pauperyzowane społeczeństwo) reprezentuje nowy wariant totalitaryzmu. Wariant
ten pozbawiony jest twardych form przemocy. Działa w nim głównie przemoc
„miękka”. Nie odbiera ona życia w sposób bezpośredni, ale zgodnie z trafną w
tym zakresie marksistowską diagnozą, działa na zasadzie kapitalistycznego
wyzysku. W krajach biedniejszych, pozbawionych skutecznej opieki społecznej
wyrzuca poza burtę miliony ludzi bezrobotnych, głodnych, bezdomnych.

Władza i pieniądze były, są i będą stanowić pokusę dla ludzi pozbawionych
zasad moralnych. Nieograniczona koncentracja kapitału, prowadząca do
wszechwładzy pieniądza, przekształca się we władzę absolutną anonimowych
międzynarodowych grup interesu, a kumulacja anonimowego kapitału stwarza
finansową bazę dla systemów mafijnych, podważając tym samym przyszłość
liberalizmu.

Sądzę, iż termin „spiskowa teoria historii” charakteryzuje najlepiej układ sił
na świecie i strukturę najmocniejszych ośrodków decyzyjnych. Obserwujemy w
wielu krajach rozkład społecznych funkcji państwa, na których żerują nieudolne
elity przyczyniające się do autodestrukcji wszelkiej władzy, traktowanej jako
krótkofalowe źródła dochodów, ograniczone czasem trwania ustawowych kadencji
obowiązujących w demokracji. Wśród aspirujących do uczestnictwa we władzy elit
nie wytworzyły się kompetencje ani prospołeczne motywacje. Tam, gdzie brakuje
dostatecznych zasobów pozwalających na zaspokojenie podstawowych potrzeb
ludności, trwa szarpanie tych zasobów. W krajach uwolnionych niedawno spod
okupacji sowieckiej zdeformowane są też postawy obywatelskie. Trwa
przystosowywanie się do kolejnych szoków historycznych i spustoszeń przez te
szoki powodowanych.
    • goldenwomen3 Komuchy wrzeszczą - trzeba im przypomnieć :) 12.07.07, 22:13
      Jezeli słychac jęki lewactwa na FK to oznacza, ze sprawy ida w dobrym kierunku. ;)
      • off_nick Idą 12.07.07, 22:15
        ale cóś za wolno.



        goldenwomen3 napisała:

        > Jezeli słychac jęki lewactwa na FK to oznacza, ze sprawy ida w dobrym
        kierunku.
        > ;)
        • mike.recz Re: Idą 12.07.07, 22:18
          Aż strach zapytać co takiego idzie w dobrym kierunku ale zadam to gupkowate
          pytanie.
          • hrabia.m.c Re: Idą 12.07.07, 22:20
            mike.recz napisał:

            > Aż strach zapytać co takiego idzie w dobrym kierunku ale zadam to gupkowate
            > pytanie.

            kacza grypa już za płotem.
          • jdbad Re: Idą 12.07.07, 22:20
            nie będe oryginalna, ale jak słyszę i'dą 'to reaguję: jeden z pałą, a drugi z
            dzidą. :)
            • hrabia.m.c Re: Idą 12.07.07, 22:22
              a co wolisz ?
              Pałą?
              czy "dzidą"?
              • jdbad :))))))))))))) 12.07.07, 22:29

            • mike.recz Re: Idą 12.07.07, 22:31
              jdbad napisała:

              > nie będe oryginalna, ale jak słyszę i'dą 'to reaguję: jeden z pałą, a drugi z
              > dzidą. :)

              Stare ale dobre!
        • goldenwomen3 lepiej pozno niż wcale 12.07.07, 22:18
          pośpiech wskazany jest przy łapaniu pcheł
          >
          > goldenwomen3 napisała:
          >
          > > Jezeli słychac jęki lewactwa na FK to oznacza, ze sprawy ida w dobrym
          > kierunku.
          > > ;)
          >
    • hrabia.m.c Re: Dobrze że Kaczoland cytujesz 12.07.07, 22:16
      marzenia kaczek.
      • goldenwomen3 to mój cytat a Kaczkom wara od tego 12.07.07, 22:19
        hrabia.m.c napisał:

        > marzenia kaczek.
      • sodoma4 Re: Dobrze że Kaczoland cytujesz 12.07.07, 22:41
        Kaczki nie marzą o władzy tylko ją sprawują.
        Tym pojękiwaniem na forum nic nie zdziałasz.
        • kotek.filemon Re: Dobrze że Kaczoland cytujesz 12.07.07, 22:48
          sodoma4 napisał:

          > Kaczki nie marzą o władzy tylko ją sprawują.

          Usiłują co najwyżej. Idzie im jak z całą resztą...
          • sodoma4 Re: Dobrze że Kaczoland cytujesz 12.07.07, 22:53
            kotek.filemon napisał:

            > sodoma4 napisał:
            >
            > > Kaczki nie marzą o władzy tylko ją sprawują.
            >
            > Usiłują co najwyżej. Idzie im jak z całą resztą...
            >
            Czyżbyś chciał powiedzieć, że usiłują im przeszkodzić, ale jakoś sobie radzą?
            • kotek.filemon Re: Dobrze że Kaczoland cytujesz 12.07.07, 22:56
              sodoma4 napisał:

              > kotek.filemon napisał:
              >
              > > sodoma4 napisał:
              > >
              > > > Kaczki nie marzą o władzy tylko ją sprawują.
              > >
              > > Usiłują co najwyżej. Idzie im jak z całą resztą...
              > >
              > Czyżbyś chciał powiedzieć, że usiłują im przeszkodzić, ale jakoś sobie radzą?

              Nigdy w życiu sobie nie radzili. Z rzeczywistością przede wszystkim...
              • sodoma4 Re: Dobrze że Kaczoland cytujesz 12.07.07, 23:10
                Zgadzam się, że nie najlepiej im wychodzi,
                szczególnie Lechu odstaje.
                Ale fakt jest faktem taka potęga jak media, korporacje, opozycja nie najlepiej
                sobie radzą z Kaczyńskimi. Nie dziwie się, że „ukradli księżyc”
              • 1normalnyczlowiek11 Ale do czasu :)))))))))))))))) 12.07.07, 23:13
                kotek.filemon napisał:
                > Nigdy w życiu sobie nie radzili. Z rzeczywistością przede wszystkim...

                --->
                " Politycy powiązani interesami z byłymi elitami władzy komunistycznej znajdują
                się ciągle pod presją obaw o własne bezpieczeństwo. Oni wiedzą dużo o
                działaniach spadkobierców, zagrażających bezpieczeństwu państwa. Milczą, bo
                obawiają się ujawnienia popełnionych przestępstw, m.in. szpiegostwa, zdrady,
                nadużyć gospodarczych i finansowych, czego przykładem jest afera rublowa, FOZZ,
                czy ART- B . Sytuacja ta pozwala na utrzymanie w tajemnicy istnienia spec-grupy
                i nazwisk jej członków, nadzorująych wykonywanie zaleceń przez Kwaśniewskiego,
                Millera, Huszczę, związanych z lokowaniem majątku byłej PZPR. Wiadomo, że w
                składzie tego zespołu działają funkcjonariusze byłego wywiadu sowieckiego i PRL,
                sprawdzeni w trudnych, międzynarodowych operacjach gospodarczych i finansowych w
                państwach zachodnich, a zwłaszcza w USA. Grupa ta była i jest ośrodkiem
                decyzyjnym i nadzorującym działalność gospodarczą i finansową kierownictwa byłej
                PZPR, a obecnie SdRP- SLD. Polecono zatem Millerowi i Huszczy, by nakazali, aby
                mec. Brych rozdysponował złożone u niego pieniądze pomiędzy Fundację im. Kelles-
                Krauza, Fundację Buchnera, spółki “Interkotlin”, “Medizat”, “Gravocot”oraz na
                dziennik “Trybuna”. Większa część ( w przeliczeniu 62,5 miliarda starych
                złotych) trafiła na konta trzech wymienionych spółek. Spółki te szybko wspólnie
                ogłosiły upadłość i takim sposobem “zgodnie z prawem”przepadły przekazane im
                dewizy. W rzeczywistości trafiły na tajne konta właścicieli firm związanych ze
                spec- służbami. Obawy Millera przed ujawnieniem tych i innych przestępstw
                wzrosły, kiedy ujawniono, że Lech Kaczyński- minister sprawiedliwości i
                prokurator generalny założył politykom teczki, w których gromadzi dowody
                popełnianych przestępstw. Spowodowało to żądanie liderów SLD, aby zdymisjonować
                ministra Lecha Kaczyńskiego, poprzedzone gwałtownym atakiem postkomunistycznej
                prasy, radia i telewizji po emisji filmu pt.”Dramat w trzech aktach”, w którym
                Janusz Pineiro- agent służb specjalnych związany ze spółką Grzegorza Żemka,
                głównego oskarżonego w aferze FOZZ, opowiada jak w obecności ppłk. Jerzego
                Klemby- byłego szefa grupy specjalnej wywiadu PRL- przekazywał A. Glapińskiemu z
                funduszu FOZZ pieniądze na działalność partii Porozumienie Centrum.

                Obecnie nie ma już wątpliwości co do stosowania szantażu politycznego jako
                głównego środka walki liderów SdRP- SLD, wykorzystywanego do eliminowania z
                życia publicznego osób zagrażających politycznie spadkobiercom PZPR i PRL. "
    • kakareich1 brednie -komunizm byl wczesniejszy od faszyzmu 12.07.07, 22:19
      ale pozniejszy od inkwizycji katolickiej,z ktorej czerpal gharsciami wzory

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=27417&wid=9014160&rfbawp=1184268595.152&ticaid=1416d
    • woda.woda Ukradłeś Annie Pawełczyńskiej tekst 12.07.07, 22:20
      nie podając autora a przypisując go sobie.
      www.polonica.net/glowy_hydry.htm
      Taka drobna kradzież, ale usta pełne frazesów.
      • porannakawa20 Re: Ukradłeś Annie Pawełczyńskiej tekst 12.07.07, 22:24
        woda.woda napisała:

        > nie podając autora a przypisując go sobie.
        > www.polonica.net/glowy_hydry.htm
        > Taka drobna kradzież, ale usta pełne frazesów.
        >
        >
        To tak jak z torebką CoCo Chanel?
        • woda.woda Mniej więcej. 12.07.07, 22:28

          > To tak jak z torebką CoCo Chanel?
      • obseerwator Re: Ukradłeś Annie Pawełczyńskiej tekst 12.07.07, 22:29
        No chyba nikt nie miał żadnej nadziei, że były sierżant (kapral?) LWP jest w
        stanie napisać bezsensowny merytorycznie, za to spójny językowo tekst.
        • obseerwator ups, mea maxima culpa 12.07.07, 22:30
          to nienormalnyczłowiek - a nie nowytor

          przepraszam
        • woda.woda Dlatego sprawdziłam :) 12.07.07, 22:30

      • apoplaws ten tekst to bełkot 12.07.07, 22:37
        nic się w nim nie trzyma kupy. Zacząłem pisać replikę nie wiedząc, że to tekst
        kradziony i zwątpiłem. Właściwie co zdanie to bzdura, półprawda albo prosta
        droga do wywiedzenia z przesłanek tekstu że lepiej miec totalitaryzm per se niż
        wirtualny totalitaryzm o jakim roi autor.
        Trzeba by drugi co najmniej tak samo długi tekst napisać.
        • woda.woda Re: ten tekst to bełkot 12.07.07, 22:41
          Większość socjologów nie zgadza się z poglądami pani Pawełczyńskiej; ale jest
          ona jedną z głównych ideolożek piSu.
          • woda.woda Poza tym 12.07.07, 22:44
            "normalny" wyrwał ten cytat ze środka większego tekstu, dlatego jest to bełkot
            tym większy :)
            • porannakawa20 To tak jak i Kaczyńskim - jak zwykle im nie wyszło 12.07.07, 22:52
              woda.woda napisała:

              > "normalny" wyrwał ten cytat ze środka większego tekstu, dlatego jest to bełkot
              > tym większy :)

              To tak jak Kaczyńskim - szykowali się, motali, motali i jak zwykle im nie wyszło.
              A miało być tak pięknie!
          • apoplaws Coś takiego. 12.07.07, 22:46
            Gdzie ta kobieta wykłada?
            • kotek.filemon Re: Coś takiego. 12.07.07, 22:47
              apoplaws napisał:

              > Gdzie ta kobieta wykłada?

              W Biedronce? ;-)
              • woda.woda Re: Coś takiego. 12.07.07, 22:50
                urodziła się w 1922 roku, to już starsza pani. A tekst pochodzi sprzed dwóch
                albo trzecha lat.

                dam ci smakowity kąsek z tego samego artykułu:

                "Celem komunistycznego totalitaryzmu było osiągnięcie międzynarodowej władzy
                pod szyldem humanitarnej ideologii. Do jej sprawowania niezbędny warunek
                stanowiło ubezwłasnowolnienie jednostek, dezorganizacja łączących je więzi oraz
                demontaż państw narodowych.

                W Polsce liberalizm należy traktować jako działającą innymi metodami
                kontynuację komunistycznego totalitaryzmu - dzięki koncentracji anonimowego
                kapitału - kultywowane są podobne cele. Warunkiem powodzenia na drodze do
                realizacji totalitarnych dążeń liberalizmu - podobnie jak w komunizmie - jest
                dezorganizacja systemu wartości umożliwiająca ubezwłasnowolnienie ludzi i
                zniszczenie łączących ich więzi moralnych, dających im oparcie, wolność i siłę."

                Co ty na to? :)
                • kotek.filemon Re: Coś takiego. 12.07.07, 22:52
                  woda.woda napisała:

                  > Co ty na to? :)

                  Ja wysiadam...
                  • woda.woda A apoplaws ? :)) 12.07.07, 22:53
                    kotek.filemon napisał:

                    > woda.woda napisała:
                    >
                    > > Co ty na to? :)
                    >
                    > Ja wysiadam...
                    >
                • apoplaws Klasyka: 12.07.07, 22:59
                  szukanie czarnego kota w ciemnym pokoju kiedy tego kota tam nie ma.
                  Ona to publikuje w necie, czy zdarza jej się w jakichś czasopismach poważniejszych?
                  • woda.woda Proszę cię uprzejmie. 12.07.07, 23:02
                    Wybrane publikacje [edytuj]
                    W roku 1958 Pawełczyńska została współzałożycielką i pierwszym dyrektorem
                    Ośrodka Badania Opinii Publicznej

                    Publikacje:
                    Przestępczość grup nieletnich, Warszawa, 1964
                    Studia nad czytelnictwem, Warszawa, 1969
                    Wartości a przemoc. Zarys socjologicznej problematyki Oświęcimia, Warszawa 1973
                    (nagroda Polskiego Towarzystwa Socjologicznego im. Stanisława Ossowskiego),
                    tłumaczenie angielskie i niemieckie
                    Czas człowieka, Wrocław, 1986
                    Praca i uczciwość, red., Warszawa, 1992
                    Wartości i ich przemiany, red, Warszawa, 1992
                    Drogi do szczęścia, Warszawa, 1993
                    Koni żal, Warszawa, 2003
                    Głowy hydry. O przewrotności współczesnego zła., Lublin, 2004
                    Koniec kresowego świata Lublin, 2005 (wyróżnienie - nagroda literacka im.
                    Józefa Mackiewicza)
                    pl.wikipedia.org/wiki/Anna_Pawe%C5%82czy%C5%84ska
                    • apoplaws Re: Proszę cię uprzejmie. 12.07.07, 23:10
                      Analizując daty i tytuły publikacji, mamy do czynienia z trzecim oddechem kaczuchy.
                      Nie mam żadnych uprzedzeń co do ludzi publikujących dobre rzeczy w PRL, żeby
                      była jasność. Dziś panią poznałem w wyrywkach po raz pierwszy i odnoszę się
                      tylko do fragmentów tekstu które poznałem. To bełkot IMHO.
                    • kotek.filemon Re: Proszę cię uprzejmie. 12.07.07, 23:21
                      Dorobek z czasów komuny taki "bezpieczny". To były tematy, na które można było
                      spokojnie pisać. Wystarczyło jak nasi umiłowani przywódcy z raz czy dwa błysnąć
                      Leninem, żeby się odczepili.

                      Za to ostatnie dzieła wydawane w Lublinie - podejrzewam, że w ramach naszej
                      największej szkółki niedzielnej. Widocznie nikt inny nie chce tych gniotów
                      wypuszczać.
      • 1normalnyczlowiek11 Nigdy nie kradnę 12.07.07, 23:25
        woda.woda napisała: Ukradłeś Annie Pawełczyńskiej tekst
        > nie podając autora a przypisując go sobie.
        > www.polonica.net/glowy_hydry.htm
        > Taka drobna kradzież, ale usta pełne frazesów.

        ---> Nie wziąłem w cudzysłów z trzech powodów (łącznie):
        1. By nie ułatwiać pracy walczącej "o wolność słowa i wartości europejskie" ...
        2. To nie był pełny tekst - więc zdążę podać autora.
        3. Każdy choć trochę myślący odróżni tekst wzięty z innych źródeł od pisanych na
        bieżąco na forum i jak będzie chciał to bez żadnego problemu znajdzie źródło.

        Pamiętaj, że złodziej kradnie dlatego, że mu wydaje się, że nie będzie nigdy
        złapany ...

        PS. Dzięki za link - ja to mam w notatniku.
        • woda.woda Owszem, ukradłeś cudzą własność intelektualną 12.07.07, 23:28
          nie podając nazwiska autorki i tytułu książki.

          Podobnie, jak w poście, gdzie cytujesz Wichrowskiego - też nie podajesz
          nazwiska autora tekstu.
          • 1normalnyczlowiek11 W którym poście??? 12.07.07, 23:38
            woda.woda napisała:
            > Podobnie, jak w poście, gdzie cytujesz Wichrowskiego - też nie podajesz
            > nazwiska autora tekstu.
            >
            • woda.woda Nie wiesz, co wklejasz? 12.07.07, 23:39
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=65820339&a=65826445
              • 1normalnyczlowiek11 Nie zawsze sprawdzam jaki autor. 13.07.07, 00:03
                woda.woda napisała: Nie wiesz, co wklejasz?
                Pisanie na FK, to nie pisanie pracy doktorskiej.
                Mam to w tym samym pliku, co i Pawełczyńską (też bez linka).
                Tym razem wziąłem w cudzysłów. :))) Goggle są dla każdego dostępne a jak już
                pisałem, nie będę ułatwiał wycinania.
                • woda.woda Dobry obyczaj nakazuje podawać nazwisko autora, 13.07.07, 00:07
                  jeśli korzystamy z jego tekstu.

                  Czy to dla ciebie jakiś problem?
                • apoplaws Ale miejże chłopie trochę honoru 13.07.07, 00:10
                  napisz, ze to nie twoje.
                  Tak tu jak i wpracy doktorskiej chodzi o przywoitość. I o to, że skoro już się
                  nie widzimy i wiele pozawerbalnych form komunikacji odpada, to zostaje uczciwość
                  i jakieś elementare zaufanie.
                  Tu łatwo kogoś oszukać. Nie trzeba cwaniaka.
                  • 1normalnyczlowiek11 Re: Ale miejże chłopie trochę honoru 13.07.07, 00:29
                    apoplaws napisał:
                    > napisz, ze to nie twoje.
                    ---> Dobry pomysł, żeby pisać: To nie moje. I do tego dodać link, ale bez http.
                    Wtedy giwi tak szybko nie wyłapie. Wycinanie joannybarskiej z powodu wklejania
                    tekstów Urbana uświadomiło mi, że gdy kiedyś dawniej usiłowałem wklejać (biorąc
                    w cudzysłów i podając linka - czyli jak należy) fragmenty m.in. tekstów o LFO, o
                    polskiej insulinie, o Biotonie, w ogóle o Prokomie, to znikało to błyskawicznie
                    i bez śladu. W związku z tym nie do końca się zgodzę, że takie postępowanie jest
                    całkowicie niehonorowe (oszukiwana jest giwi a nie forumowicze).

                    > Tak tu jak i wpracy doktorskiej chodzi o przywoitość. I o to, że skoro już
                    się nie widzimy i wiele pozawerbalnych form komunikacji odpada, to zostaje
                    uczciwość i jakieś elementare zaufanie.
                    > Tu łatwo kogoś oszukać. Nie trzeba cwaniaka.
                    ---> Generalnie, z tym co napisałeś, całkowicie się zgadzam. Jednak nie
                    rozwiązany pozostaje problem cenzury na forum - cenzury, bo wycinane są
                    niepoprawne teksty a nie te rzeczywiście łamiące regulamin. Nierówność
                    traktowania forumowiczów widać praktycznie w każdym wątku (oraz w wątkach, które
                    bezśladowo znikają).
        • apoplaws Ja tam myślałem, ze to Twój tekst. 12.07.07, 23:30
          Oszust jesteś i tyle. Jeżeli Ci się ie podoba to określenie, to uznaj je za
          skrót myślowy. Służę definicją - wąską, ale pasująca do Twojego przypadki - w
          razie czego.
          • 1normalnyczlowiek11 Re: Ja tam myślałem, ze to Twój tekst. 12.07.07, 23:55
            apoplaws napisał:
            > Oszust jesteś i tyle. Jeżeli Ci się ie podoba to określenie, to uznaj je za
            > skrót myślowy. Służę definicją - wąską, ale pasująca do Twojego przypadki - w
            > razie czego.

            ---> Tylko po części się z Tobą zgadzam. :)))
            Powtórzę:
            Nie wziąłem w cudzysłów z trzech powodów (łącznie):
            1. By nie ułatwiać pracy walczącej "o wolność słowa i wartości europejskie" ...
            2. To nie był pełny tekst - więc zdążę podać autora.
            3. Każdy choć trochę myślący odróżni tekst wzięty z innych źródeł od pisanych na
            bieżąco na forum i jak będzie chciał to bez żadnego problemu znajdzie źródło.

            ---> To joannabarska zainspirowała mnie do właśnie takiego postepowania, gdy
            przeczytałem, że giwi tnie ją za wklejanie tekstów jej ulubieńca Urbana.
            Pomyślałem, że w takim razie przestanę ułatwiać jej pracę ("Kto mieczem wojuje
            od miecza ginie").
            Przepraszam, że chciałeś poświęcić czas na, tak jak się Tobie wydawało, mój
            tekst. Ale sądzę, że chciałeś to zrobić merytorycznie, więc nic nie stało na
            przeszkodzie byś go dokończył i przedstawił.
            • apoplaws Re: Ja tam myślałem, ze to Twój tekst. 13.07.07, 00:02
              OK. Ale nie grzesz więcej.To paskudne.
              Chętnie popolemizuję z tym tekstem, ale wybacz - jak napisałem - polemika musi
              mieć swoją objętość, bo uważam, że błędów, przinaczeń i półprawd jest tam sporo.
              Chętnie zapoznałbym się z całym tekstem, skoro już ustaliliśmy, że nie jest
              twój, fair byłoby, zebym znał całą logikę wywodu.
              Podaj po prostu link.
              • 1normalnyczlowiek11 Re: Ja tam myślałem, ze to Twój tekst. 13.07.07, 00:07
                apoplaws napisał:
                > OK. Ale nie grzesz więcej.To paskudne.

                ---> woda.woda już wyżej też podała:
                www.polonica.net/glowy_hydry.htm
    • pav2 Czy to instrukcja do budowy Kaczkomu. 12.07.07, 22:24
      Czyżby forum instruowało swoich jak budować totalitaryzm. Świetny pomysł.
    • marouder To material instruktazowy? Dla Kaczkomołu?/nt 13.07.07, 00:06

    • janbezziemi Giwi juz śpi 13.07.07, 01:46
      Komuchy to przecież PiSostwo! A 1normalnyczłowiek11 skąd bierze ten długi
      tekst? Chyba korzysta z tego,że Giwi juz śpi!
Pełna wersja