Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Millera.

IP: *.24.153.209.Dial1.Weehawken1.Level3.net 20.06.03, 11:44
Nie ma już jej powielanych antymillerowskich wątków. Nie ma już megawątków
dziennikarzy z Gazety Wyborczej. Nie ma forumowych duchów atakujących Leszka
Millera. Kończy się definitywnie okres panowania "magistra" z Pałacu
Prezydenckiego i kończą się mrzonki o liberalnym zamachu stanu w SLD. Żeby
tak jeszcze usunięto z SLD polityków pokroju Cimoszewicza i Balickiego.
    • basia.basia Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille 20.06.03, 13:46
      Ile razy mam tłumaczyć, że zapowiadała swoją nieobecność?
      A reszta trwa w pogotowiu i ruszy do "boju" jak przyjdzie czas.
      Swoją drogą to zadziwiające, że tęsknią za Kataryną zarówno
      jej wrogowie jak i przyjaciele.

      Pozdrawiam
      • Gość: polishAM Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: *.24.153.209.Dial1.Weehawken1.Level3.net 20.06.03, 14:40
        Zapowiadała w bardzo odpowiednim momencie, po niepowodzeniu wotum nieufności
        wobec premiera. Co za spektakularna klęska. Ja nie jestem żadnym wrogiem, tylko
        zakamuflowanym kochankiem.
        • basia.basia Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille 20.06.03, 14:45
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Zapowiadała w bardzo odpowiednim momencie, po niepowodzeniu wotum nieufności
          > wobec premiera. Co za spektakularna klęska. Ja nie jestem żadnym wrogiem,
          tylko
          >
          > zakamuflowanym kochankiem.

          A czy ona wie, że ma wirtualnego kochanka?
          • Gość: polishAM Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: *.24.153.209.Dial1.Weehawken1.Level3.net 20.06.03, 14:54
            Wie, ale nie wypowiada się ponieważ sama jest zakonspirowaną maniaczką. God
            Bless to forum.
        • ko_bie_ta Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille 20.06.03, 15:06
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Zapowiadała w bardzo odpowiednim momencie, po niepowodzeniu wotum nieufności
          > wobec premiera. Co za spektakularna klęska.

          To nie wiedziałeś, że tu wszyscy swój plan urlopów dostosowują do kalendarza
          premiera?
          • Gość: polishAM Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: *.24.153.209.Dial1.Weehawken1.Level3.net 20.06.03, 15:47
            Niektórzy nawet oczekują urlopów przymusowych. Wykres powodzenia Gazety
            Wyborczej przypomina skocznię narciarską.
            • Gość: kataryna Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: 194.44.213.* 20.06.03, 15:57
              Gość portalu: polishAM napisał(a):

              > Niektórzy nawet oczekują urlopów przymusowych. Wykres powodzenia Gazety
              > Wyborczej przypomina skocznię narciarską.


              1. Nie jestem na urlopie.
              2. Moje plany urlopowe - ani zadne inne - nie maja z Gazeta nic wspolnego.
              3. Moglbys, Ty i Tobie podobni, przestac juz z ta moja gazetowatoscia bo zart
              jest nieswiezy, malo smieszny, za to coraz bardziej irytujacy. Moje poglady sie
              z linia Gazety mocno rozjechaly, czas juz by zwolennicy SLD zauwazyli, ze to im
              jest z Michnikiem po drodze. Smieszni jestescie.
              • Gość: polishAM Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: *.24.153.209.Dial1.Weehawken1.Level3.net 20.06.03, 16:19
                To możesz przynajmniej zaglądnąć od czasu do czasu na forum i powiedzieć
                wszystkim, hello. W przeciwnym wypadku wydaje się jakby Twój świat się kończył
                na Lesiu i jego losie.
                • Gość: kataryna Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: 194.44.213.* 20.06.03, 18:05
                  Gość portalu: polishAM napisał(a):

                  > To możesz przynajmniej zaglądnąć od czasu do czasu na forum i powiedzieć
                  > wszystkim, hello. W przeciwnym wypadku wydaje się jakby Twój świat się
                  kończył
                  > na Lesiu i jego losie.


                  To niech Ci sie tak wydaje, co mi do tego? Jak pisze - zle, bo Lesia krzywdze,
                  jak nie pisze - jeszcze gorzej, bo sie nie ma czego przyczepic, to sie
                  przyczepiasz, ze mnie lesiowe zwyciestwo zalamalo. Otoz informuje Cie, ze ja
                  zadnego zwyciestwa Millera nie zauwazylam, bo za takowe nie uwazam tego, pozal
                  sie Boze, wotum zaufania. Jesli wedlug Ciebie Lesio cos wygral, to sobie tak
                  uwazaj, nawet Cie rozumiem, w koncu jak idol sukcesow nie odnosi, cos trzeba w
                  sukces przerobic. A jak Ci moje posty przeszkadzaja, to ich po prostu nie
                  czytaj, poczytaj sobie natomiast Gazete to zobaczysz czy Lesia krzywdzi i czy
                  ktos tak niesprawiedliwie premiera traktujacy jak ja mialby w Wyborczej czego
                  szukac. Wiec jak juz mam byc dziennikarska wtyka poprosze o przetransferowanie
                  mnie do Rzepy lub Zycia Warszawy bo z linia Gazety sie nie utozsamiam. A Wy,
                  millerowcy, moglibyscie sie od czasu do czasu postarac bronic swojego idola
                  jakimis merytorycznymi argumentami a nie wyzwiskami jak Aska95 lub takimi
                  kuksancami jak Ty, chyba, ze tylko to Wam zostalo i nawet Wy wiecie, ze
                  argumenty na obrone Millera po prostu nie istnieja.

                  PS. Poczytaj sobie jak Lesia jego kolesie pasjami uwielbiaja:

                  www.wprost.pl/ar/?O=45445
                  • Gość: polishAM Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: *.26.71.195.Dial1.Weehawken1.Level3.net 20.06.03, 20:26
                    Przeczytałem uważnie ten artykuł Wprost, oczywiście przez odpowiedni pryzmat i
                    filter jaki trzeba stosować przy czytaniu tego tygodnika. Czy Ty zdajesz sobie
                    sprawę Katrina, że w przyszłych wyborach Samoobrona może zdobyć dwa razy więcej
                    głosów niż SLD? Powiedz mi jak do tego się porównuje przepychanka z Millerem
                    czy ambicje na nową partię polityczną z inicjatywy obozu prezydenckiego? Czy
                    naprawdę sądzisz, że kilka osób z prezydentem, marszałkiem sejmu i
                    spadochroniarzami z UW potrafi założyć coś co nazywałoby się centrum, bez
                    ryzyka dla SLD? Bo przecież Lesiu z Czarzastym i Kwiatkowskim musieli już dawno
                    przyglądać się poczynaniom tych panów. Czyli sprawa z głosowaniem nad wotum
                    zaufania to nie był przypadek, tylko finał rozgrywek między premierem a
                    prezydentem. A nie między premierem a Tobą. Czemu w porę nie zauważyłaś
                    zmieniających się proporcji? Twoja formacja powoli ale systematycznie chyli się
                    na południe. Nie zastawiałaś się, że postawiłaś na jedną kartę, dość ryzykowną.
                    Od kiedy w polityce liczą się merytoryczne argumenty? Tu się liczy trend i
                    żywioł. Zawsze lubiłem Twoje posty, bo przypominały mi trochę górskiego
                    kajakarza pokonującego strumień upstream (pod prąd). Czasami się tak
                    zastanawiam, że sporo się tam w kraju zmieniło. Skąd Ty Katrina właściwie
                    jesteś? Wydawało by się, że posługujemy się jednym językiem, a brzmisz tak
                    obco. Zimno posługujesz się faktami aż mi monitor szronem zachodzi. Tam
                    posłużono się nazwiskiem Gomułki. Czy ktoś zastanawiał sie, że będąc ministrem
                    spraw ziem zachodnich Gomułka zatrudnił endeków na etatach. Czy pozostali
                    jeszcze ludzie ideowcy kierujący się interesem kraju?
                    • kataryna.kataryna Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille 20.06.03, 22:21
                      Gość portalu: polishAM napisał(a):

                      > Przeczytałem uważnie ten artykuł Wprost, oczywiście przez odpowiedni pryzmat
                      i
                      > filter jaki trzeba stosować przy czytaniu tego tygodnika. Czy Ty zdajesz
                      sobie
                      > sprawę Katrina, że w przyszłych wyborach Samoobrona może zdobyć dwa razy
                      więcej
                      >
                      > głosów niż SLD? Powiedz mi jak do tego się porównuje przepychanka z Millerem
                      > czy ambicje na nową partię polityczną z inicjatywy obozu prezydenckiego? Czy
                      > naprawdę sądzisz, że kilka osób z prezydentem, marszałkiem sejmu i
                      > spadochroniarzami z UW potrafi założyć coś co nazywałoby się centrum, bez
                      > ryzyka dla SLD? Bo przecież Lesiu z Czarzastym i Kwiatkowskim musieli już
                      dawno
                      >
                      > przyglądać się poczynaniom tych panów. Czyli sprawa z głosowaniem nad wotum
                      > zaufania to nie był przypadek, tylko finał rozgrywek między premierem a
                      > prezydentem. A nie między premierem a Tobą. Czemu w porę nie zauważyłaś
                      > zmieniających się proporcji? Twoja formacja powoli ale systematycznie chyli
                      się
                      >
                      > na południe. Nie zastawiałaś się, że postawiłaś na jedną kartę, dość
                      ryzykowną.
                      >
                      > Od kiedy w polityce liczą się merytoryczne argumenty? Tu się liczy trend i
                      > żywioł. Zawsze lubiłem Twoje posty, bo przypominały mi trochę górskiego
                      > kajakarza pokonującego strumień upstream (pod prąd). Czasami się tak
                      > zastanawiam, że sporo się tam w kraju zmieniło. Skąd Ty Katrina właściwie
                      > jesteś? Wydawało by się, że posługujemy się jednym językiem, a brzmisz tak
                      > obco. Zimno posługujesz się faktami aż mi monitor szronem zachodzi. Tam
                      > posłużono się nazwiskiem Gomułki. Czy ktoś zastanawiał sie, że będąc
                      ministrem
                      > spraw ziem zachodnich Gomułka zatrudnił endeków na etatach. Czy pozostali
                      > jeszcze ludzie ideowcy kierujący się interesem kraju?


                      Wiecej watkow juz sie nie dalo wsadzic? Toz ja tego w dwa dni nie rozbiore - na
                      razie domyslam sie tylko, ze stawiasz mi jakies powazne zarzuty, tylko jeszcze
                      nie wiem jakie i co tu robi Gomulka. Jestem chyba dzisiaj mocno niedysponowana
                      bo jak mi nie wylozysz w punktach co robie zle i dlaczego to z tego wywodu
                      raczej nie zalapie.
                      • Gość: polishAM Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: *.157.81.162.Dial1.Weehawken1.Level3.net 21.06.03, 03:03
                        Taki monolog rzeka, wyrzuciłem wszystko co miałem na myśli, tymczasem sam się
                        zbieram do wyjazdu. Na razie.
                  • Gość: franek Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.03, 21:22
                    Gość portalu: kataryna napisał(a):

                    >
                    > PS. Poczytaj sobie jak Lesia jego kolesie pasjami uwielbiaja:
                    >
                    > www.wprost.pl/ar/?O=45445


                    A ja polecam artykuł Hausnera w ostatniej "Polityce"...
    • zbychooo Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille 20.06.03, 14:03
      Gość portalu: polishAM napisał(a):

      > Nie ma już jej powielanych antymillerowskich wątków. Nie ma już megawątków
      > dziennikarzy z Gazety Wyborczej. Nie ma forumowych duchów atakujących Leszka
      > Millera. Kończy się definitywnie okres panowania "magistra" z Pałacu
      > Prezydenckiego i kończą się mrzonki o liberalnym zamachu stanu w SLD. Żeby
      > tak jeszcze usunięto z SLD polityków pokroju Cimoszewicza i Balickiego.

      Twoja radość jest przedwczesna, Kataryna po powrocie z urlopu pełna sił
      witalnych jeszcze niejeden raz da ci popalić he, he...
    • Gość: kataryuna Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: 194.44.213.* 20.06.03, 15:28
      Gość portalu: polishAM napisał(a):

      > Nie ma już jej powielanych antymillerowskich wątków. Nie ma już megawątków
      > dziennikarzy z Gazety Wyborczej. Nie ma forumowych duchów atakujących Leszka
      > Millera. Kończy się definitywnie okres panowania "magistra" z Pałacu
      > Prezydenckiego i kończą się mrzonki o liberalnym zamachu stanu w SLD. Żeby
      > tak jeszcze usunięto z SLD polityków pokroju Cimoszewicza i Balickiego.



      To Lesio cos wygral? A w co i z kim? Bo nie chodzi Ci chyba o piatkowe
      glosowanie? I o wystep przed komisja?
      • Gość: wartburg Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: *.pppool.de 20.06.03, 22:03
        Niepokoje sie o Ciebie Polishamie. Chyba jestes bliski schizofrenii.
        O co Ty wlasciwie podejrzewasz Kataryne? O montowanie jakiejs
        partii politycznej? Chec przejecia wladzy? Zrobienie puczu?
        Czy nie przyszlo Ci nigdy do Twojej skolowanej do glowy, ze tracisz
        kontakt z rzeczywistoscia?

        Ona nie nie realizuje tutaj niczyich wytycznych i w zwiazku z tym
        nie musi byc cyniczna jak Miller albo Gomulka. Robi to, co robi.
        Wypowiada swoje opinie. Glosno mysli i stara sie zrozumiec, co sie
        dzieje. Robienie polityki - jako ze zbyt czesto posilkuje sie
        klamstwem - jest czesto cyniczne, ale pisanie o niej wcale nie musi.
        • basia.basia Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille 20.06.03, 22:35
          Nie wydaje mi się, żeby to była "ta" Kataryna (nie można
          być równocześnie w dwóch miejscach Wartburgu).
          Aczkolwiek napewno Kataryna.bis to osoba, z zaprzyjaźnionego
          kółka, która nie zdzierżyła tych nieustannych zaczepek.
          Przyjaciele i wrogowie czekają na jej powrót. A Ci ostatni
          mają sensacyjne pomysły tłumaczące jej chwilową nieobecność.
          Kataryna.kataryna pojawiła się pod własnym nickiem (i z polską
          czcionką) na chwilę w wątku, który został usunięty. I bardzo
          dobrze, bo pierwszy sekretarz nudząc się setnie założył wątek
          o "czarnym zagrożeniu" (ironia + sarkazm + nastrój do psot).
          Złożyłam mu wyrazy ubolewania i wytknęłam brak rozsądku, bo na
          swoje nieszczęście ściągnął kwiat oszołomstwa!
          To go doprowadziło do takiej rozpaczy, że nawet użył wyrazów
          powszechnie uznanych za obelżywe (przepraszając zresztą za to)
          i błagał admina, żeby mu skasował wątek.
          W pomiędzyczasie włączyła się Kataryna pocieszając go, że bluzgi
          rozłożą się na pół. I ja się nadstawiłam na ciosy. Nic to nie pomogło.
          Wreszcie wysłałam post OL.....MY ten wątek!!!
          Myślę, że dwie kobiety wyrażające absmak przekonały admina.

          I to by było na tyle.
          Pozdrawiam
          • Gość: wartburg Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: *.pppool.de 20.06.03, 23:27
            Nie wiem, wydaje mi sie, ze siec jest wlasnie takim fenomenem,
            ktory zezwala na funkcjonowanie w kilku miejscach jednoczesnie.
            Dlatego nie wykluczam, ze na Polishama zareagowala Kataryna
            rzeczywista. Abstrahujac od zmienionego nicku, to logika wywodu
            oraz jego styl, mnie przynajmniej, wydaly sie znajome. Chociaz
            sie nie upieram ani glowy nie daje. Zapewne lepiej orientujesz
            sie w tych sprawach.

            Zdenerwowal mnie ten Polisham. I To nie dlatego, ze ma poglady
            takie, jakie ma, tylko ze stara sie udowodnic, ze krytyka Millera
            moze pomoc Lepperowi w dojsciu do wladzy. Machiavelli. Przeciez
            to jest szantaz. Postuluje autocenzure odwolujac sie do
            odpowiedzialnosci.

            Mnie to sie wyjatkowo zle kojarzy. Jak nie poprzecie Stalina, to
            polknie was Hitler. Albo w jedna albo w druga strone. Obrzydliwe.
            • basia.basia Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille 21.06.03, 00:40
              Gość portalu: wartburg napisał(a):

              >
              > Mnie to sie wyjatkowo zle kojarzy. Jak nie poprzecie Stalina, to
              > polknie was Hitler. Albo w jedna albo w druga strone. Obrzydliwe.

              To prawda. Wydaje mi się, że ten tu PolishAM nie jest odosobniony w takim
              przedstawianiu ewentualnego rozwoju wypadków. Ten Lepper razem z LPR (dziwna
              zbieżność w wymowie jednego i drugiego) służą co poniektórym jak straszak.
              Kochaj władcę swego, bo możesz mieć gorszego.
              Niektórzy to kupują. Mam jednak nadzieję, że większość wie, że cholera jest
              równie toksyczna jak dżuma.

              Pozdrawiam
          • Gość: pierwszy sekretarz Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille IP: *.acn.waw.pl 21.06.03, 11:22
            basia.basia napisała:

            > Nie wydaje mi się, żeby to była "ta" Kataryna (nie można
            > być równocześnie w dwóch miejscach Wartburgu).
            > Aczkolwiek napewno Kataryna.bis to osoba, z zaprzyjaźnionego
            > kółka, która nie zdzierżyła tych nieustannych zaczepek.
            > Przyjaciele i wrogowie czekają na jej powrót. A Ci ostatni
            > mają sensacyjne pomysły tłumaczące jej chwilową nieobecność.
            > Kataryna.kataryna pojawiła się pod własnym nickiem (i z polską
            > czcionką) na chwilę w wątku, który został usunięty. I bardzo
            > dobrze, bo pierwszy sekretarz nudząc się setnie założył wątek
            > o "czarnym zagrożeniu" (ironia + sarkazm + nastrój do psot).
            > Złożyłam mu wyrazy ubolewania i wytknęłam brak rozsądku, bo na
            > swoje nieszczęście ściągnął kwiat oszołomstwa!
            > To go doprowadziło do takiej rozpaczy, że nawet użył wyrazów
            > powszechnie uznanych za obelżywe (przepraszając zresztą za to)
            > i błagał admina, żeby mu skasował wątek.
            > W pomiędzyczasie włączyła się Kataryna pocieszając go, że bluzgi
            > rozłożą się na pół. I ja się nadstawiłam na ciosy. Nic to nie pomogło.
            > Wreszcie wysłałam post OL.....MY ten wątek!!!
            > Myślę, że dwie kobiety wyrażające absmak przekonały admina.
            >
            > I to by było na tyle.
            > Pozdrawiam


            Jeszcze nie miałem okazji podziękować Ci Basiu za nadstawienie się na ciosy.
            To co mnie przeraziło to nie ataki personalne-na te jestem uodporniony-ale
            wulgarność i bezwzględność z jaka szargano świętości ważne nie tylko dla mnie.
            Ale ja to sprowokowałem. Dlatego chciałbym wszystkich przeprosić za moją
            nierozwagę.
            Jeszcze raz wielkie dzięki dla Ciebie, Kataryny i mniej znanego mi z twórczości
            forumowej św. Antoniego. To było jak beczka miodu wylana na łyżke dziegciu:)

            Pozdrawiam!
        • basia.basia Re: Uciszyła się Katrina po wygranej Leszka Mille 20.06.03, 22:38
          To ja się opisałam, żebyś był na bieżąco i wstawiam ten mój post i co widzę?
          Kataryna jak ta błyskawica niebieska już jest. Czarownica jedna! Ona ma jakiś
          specjalny zmysł. No właśnie. I jeszcze miotłę z napędem jądrowym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja