w0man29
16.07.07, 22:37
Kazdy kto zna tresc moich postow wie iz trudno posadzic mnie o antypatie wobec PiS-u. Nie moge jednak pozostac obojetna wobec wydarzen w Waszyngtonie ktore sa kalka tego co stalo sie w Brukseli. W zamian za mglista obietnice gwarancji bezpieczenstwa na gebe prezydent powiedzial TAK dla tarczy. Prezydent jak zwykle wyszedl przed szereg .. Analogia wobec Joaniny ?? - jakze oczywista !!!
Prezydent zaprzepascil OGROMNA szanse na wynegocjowanie lepszych warunkow umieszczenia amerykanskiej instalacji !!! Nieoczekiwana "pomoc" przyszla ze wschodu. Zapowiedz wycelowania rakiet w elementy tarczy i wycofanie sie Rosji z traktatu CFE dalo polskim negocjatorom powazny argument za zadaniem od Amerykanow wzmcnienia systemu polskiej obrony ! Polska reakcja powinna polegac na uwzglednieniu powagi zagrozenia ze strony Rosjan !!
Tymczasem reakcja strony polskiej byla calkiem odwrotna !! Na zlosc Rosjanom przyspieszymy swoje TAK dla tarczy .. Rosjanie na tym nie traca gdyz sa swiadomi polskiego stanowiska, My tracimy atut negocjacyjny, Amerykanie zyskuja. WIELKI niewybaczalny blad polegajacy na odkryciu wszystkich posiadanych kart! Tak sie nie negocjuje Panie Prezydencie !