KC PiS znów obraduje

18.07.07, 21:29
Sraczki z tymi obradami dostali, czy co?

"W środę wieczorem zebrał się w Warszawie Komitet Polityczny PiS. Kierownictwo
Prawa i Sprawiedliwości ma rozmawiać m.in. o sytuacji w koalicji i możliwych
przyspieszonych wyborach parlamentarnych.
To już drugie posiedzenia Komitetu w tym tygodniu. Na wtorkowym nie zapadły
żadne decyzje."

Mają dwa wyjścia. Przegrać teraz lub później z kretesem.
    • jacekm22 Re: KC PiS znów obraduje 18.07.07, 21:42
      douglasmclloyd napisał:

      > Sraczki z tymi obradami dostali, czy co?
      >
      > "W środę wieczorem zebrał się w Warszawie Komitet Polityczny PiS. Kierownictwo
      > Prawa i Sprawiedliwości ma rozmawiać m.in. o sytuacji w koalicji i możliwych
      > przyspieszonych wyborach parlamentarnych.
      > To już drugie posiedzenia Komitetu w tym tygodniu. Na wtorkowym nie zapadły
      > żadne decyzje."
      >
      > Mają dwa wyjścia. Przegrać teraz lub później z kretesem.
      >
      Zamiast KC PIS , bardziej mi pasuje Biuro Polityczne PIS ...
      • lumpior Re: KC PiS znów obraduje 18.07.07, 21:47
        Przylecial Kaczor liliput /z Ameryki/opowie jak "zlustrowal" USA,dal im czadu!
    • basia.basia Bo chcą a boją się:) 18.07.07, 22:00

      Sytuacja robi się komiczna:) Rozsądni pisowcy widzą, że przedłużanie tego stanu
      rzeczy tylko im szkodzi. Dzisiaj OBOP podał, że prezydentowi znowu spadło poparcie
      - przez miesiąc aż 5% czyli już 58% obywateli mu nie ufa (a ufa mu 35%).
      Z drugiej strony Jarosław Kaczyński ściga się w braku zaufania obywateli
      z Giertychem, bo Leppera już przegonił. No to na co oni czekają? Czy nagle
      prezydent z wiecznie niezadowolonego i obrażonego człowieczka zmieni się w męża
      stanu? Jakim cudem? A Jarosław nagle wynajdzie cudowną receptę na okiełznanie
      durnowatych koalicjantów? A może na dodatek znajdzie zaufanych a mądrych, którzy
      wymyślą jak się zabrać do buddowy autoatrad i dróg szybkiego ruchu, jak pchnąć
      gospodarkę na tory 2 razy szybszego rozwoju, jak sprawić by ceny mieszkań spadły
      i by deweloperzy zaczęli budować dla normalnych ludzi a nie tylko apartamentowce
      dla zagranicznych inwestorów albo dla polskich bogaczy? Pytania można mnożyć, bo
      widać że jako tako wychodzi pisowcom tylko gonienie i wskazywanie palcem
      agentów, wrogów rzeczywistych i urojonych.
      • entefuhrer Re: No to na co oni czekają ? 18.07.07, 22:31
        Tradycyjnie - na Wunderwaffe ;-)
Pełna wersja