Mamy bardzo zła ordynację wyborczą.

21.07.07, 09:02
Generuje ona patologie i kryzys państwa. Staje sie to wręcz regułą. Rząd
Buzka trwał do końca kadencji dzięki poparciu UW, która wyszła z koalicji.
Następna kadencja - SLD trwało przy władzy, dzięki "planktonowi". I teraz
znów mamy "powtórke z rozrywki".

Nie tylko ta koalicja wyczerpała swoje mozliwości. Ta ordynacja także.
Potrzebna jest koalicja parlamentarna dla jej zmiany. Musi byc przede
wszystkim postawiona tama, która uniemożliwi dostęp do sejmu i na szczyty
władzy podejrzanym typom i "planktonowi". Trzeba chronić państwo przed
pasożytami. A mozna to zrobić tylko w sposób systemowy poprzez uchwalenie
ordynacji wiekszościowej.
W Polskiej rzeczywistości umozliwi ona pełnienie władzy jednemu ugrupowaniu -
takie coś mamy w tej chwili w senacie - i tak wybrane ugrupowanie będzie
ponosić odpowiedziałność za państwo.

System większościowy znakomicie sprawdza się np. w Wielkiej Brytanii.
Najwiekszą zaś wpadką i tym samym kompromitacją systemu proporcjonalnego było
wyniesienie w demokratycznych wyborach do wladzy Hitlera.

Czy są w naszej polityce ludzie odważni i mądrzy, ktorzy potrafią
zainicjować sanację państwa?
    • a-siek Jesli manipulować to tylko w kierunku JOW 21.07.07, 09:04
      ordynacja większościowa ma swoje zalety, ale to półśrodek jest.
      • sawa.com Re: Jesli manipulować to tylko w kierunku JOW 21.07.07, 09:12
        a-siek napisała:

        > ordynacja większościowa ma swoje zalety, ale to półśrodek jest.

        JOWy sa w systemie wiekszościowym. O ile sie nie mylę ich główną zasadą jest,
        ze powiat wybiera jednego posła? Ale przeciez są różne powiaty. Powiatem jest
        Warszawa. I powiatem sa piękne ale malutkie Ustrzyki Dolne.
        • doc.holliday Re: Jesli manipulować to tylko w kierunku JOW 21.07.07, 09:15
          sawa.com napisała:

          > a-siek napisała:
          >
          > > ordynacja większościowa ma swoje zalety, ale to półśrodek jest.
          >
          > JOWy sa w systemie wiekszościowym. O ile sie nie mylę ich główną zasadą jest,
          > ze powiat wybiera jednego posła?

          Mylisz się.
          Posła nie wybiera powiat, tylko okręg wyborczy. Jednomandatowy.
          • sawa.com Re: Jesli manipulować to tylko w kierunku JOW 21.07.07, 09:19
            doc.holliday napisał:


            > Mylisz się.
            > Posła nie wybiera powiat, tylko okręg wyborczy. Jednomandatowy.

            Ale okręg sie pokrywa z powiatem - takie są chyba propozycje. Mnie by nie
            przeszkadzało, gdyby z danego okręgu było dwa mandaty do wzięcia.
            • doc.holliday Re: Jesli manipulować to tylko w kierunku JOW 21.07.07, 09:21
              sawa.com napisała:

              > doc.holliday napisał:
              >
              >
              > > Mylisz się.
              > > Posła nie wybiera powiat, tylko okręg wyborczy. Jednomandatowy.
              >
              > Ale okręg sie pokrywa z powiatem - takie są chyba propozycje.

              Ja daję propozycję żeby się nie pokrywał - i co?
            • jdbad Re: Jesli manipulować to tylko w kierunku JOW 21.07.07, 09:22
              Nie pokrywa się. powiatów jest mniej
              • doc.holliday Załosna kłamczucha ta sawa.com ;-) 21.07.07, 09:25
                jdbad napisała:

                > Nie pokrywa się. powiatów jest mniej

                • sawa.com Re: Załosna kłamczucha ta sawa.com ;-) 21.07.07, 10:42
                  Ja sobie wypraszam. Nie jestem specjalistką od JOW. Natomiast byłam kiedyś...
                  bodajże w Ciechocinku, na spotkaniu zwolenników JOW. I tam oni lansowali hasło
                  jeden powiat - jeden mandat. Jeśli nie wierzycie, to zapytajcie profesora
                  Przystawę...

                  On chyba nie czytuje FK:(((
                  • doc.holliday Re: Załosna kłamczucha ta sawa.com ;-) 21.07.07, 11:16
                    sawa.com napisała:

                    > Ja sobie wypraszam. Nie jestem specjalistką od JOW.

                    No to czego tak kategorycznie się na ten temat wyrażasz?
                    Bardziej szkodliwa od niewiedzy, jest wiedza szczątkowa.
                    • sawa.com czepliwy jesteś doc.holliday 21.07.07, 15:27
                      doc.holliday napisał:

                      > sawa.com napisała:
                      >
                      > > Ja sobie wypraszam. Nie jestem specjalistką od JOW.
                      >
                      > No to czego tak kategorycznie się na ten temat wyrażasz?
                      > Bardziej szkodliwa od niewiedzy, jest wiedza szczątkowa.

                      Moja wypowiedź o JOW nie była kategoryczna. Były pomysły by okręgi "szyć" na
                      miarę powiatów - dyskutowano o tym na wspomnianej przeze mnie sesji w
                      Ciechocinku, no ale bylo to ładnych parę lat temu.
      • doc.holliday Re: Jesli manipulować to tylko w kierunku JOW 21.07.07, 09:16
        a-siek napisała:

        > ordynacja większościowa ma swoje zalety,

        Jak wszystko, ma też wady.

        Obawiam się ze mielibysmy w Sejmie 400 Misztali
        i Stokłosów, i 64 prawdziwych polityków.
      • haen1950 Re: Jesli manipulować to tylko w kierunku JOW 21.07.07, 09:17
        Mało kto zauważył ostatnią wyborczą zmianę w platformie. Oprócz pierwszego
        miejsca o reszcie decydują liderzy regionalni. To idzie w dobrym kierunku.

        A moim zdaniem wystarczy wybierać posłów jako reprezentację województwa przy
        kolejności alfabetycznej list partyjnych.
        I niech o kolejności zadecyduje bezwględna liczba oddanych głosów, a o ilości
        posłów wygranych z danej listy zasada proporcjonalności.
        • doc.holliday Re: Jesli manipulować to tylko w kierunku JOW 21.07.07, 09:24

          > A moim zdaniem wystarczy wybierać posłów jako reprezentację województwa przy
          > kolejności alfabetycznej list partyjnych.

          Co najwyżej losowej, choć IMO ustalanie kolejności
          przez władze partyjne nie przeszkadza wyborcom, a nawet
          pomaga, bo wiadomo kogo władze partii preferują.
          ( i na przykład można ich wycinać ;- )
          • haen1950 Re: Jesli manipulować to tylko w kierunku JOW 21.07.07, 10:04
            Może być losowej. Tyle gadają o samorządności regionów czyli województw, a o
            takim rozwiązaniu nawet się nie zająkną, wszyscy.

            Poza tym silna regionalna grupa 35 - 35 posłów dbała by o interes województwa w
            centrali. I byłą by rozpoznawalna przez swoich wyborców oraz weryfikowana.
    • doc.holliday Re: Mamy bardzo zła ordynację wyborczą. 21.07.07, 09:13
      sawa.com napisała:

      > Generuje ona patologie i kryzys państwa. Staje sie to wręcz regułą. Rząd
      > Buzka trwał do końca kadencji dzięki poparciu UW, która wyszła z koalicji.
      > Następna kadencja - SLD trwało przy władzy, dzięki "planktonowi". I teraz
      > znów mamy "powtórke z rozrywki".

      To nie jest "wina ordynacji wyborczej",
      tylko przepisów o votum nieufności dla rządu.
    • doc.holliday Tryban Konstytucyjny stoi na strazy prawa 21.07.07, 09:30
      "Najwiekszą zaś wpadką i tym samym kompromitacją systemu proporcjonalnego było
      wyniesienie w demokratycznych wyborach do wladzy Hitlera."

      ... i dla tego powołano w wielu krajach instytucje
      typu Trybunał Konstytucyjny, które nie dopuszczają
      do uchwalania ustaw niezgodnym z prawem.
      (Np. "Ustawy Norymberskie w Niemczech", czy
      "Ustawa Lustracyjna w Polsce" ).
      • sawa.com Re: Tryban Konstytucyjny stoi na strazy prawa 21.07.07, 09:45
        doc.holliday napisał:

        > "Najwiekszą zaś wpadką i tym samym kompromitacją systemu proporcjonalnego było
        > wyniesienie w demokratycznych wyborach do wladzy Hitlera."
        >
        > ... i dla tego powołano w wielu krajach instytucje
        > typu Trybunał Konstytucyjny, które nie dopuszczają
        > do uchwalania ustaw niezgodnym z prawem.
        > (Np. "Ustawy Norymberskie w Niemczech", czy
        > "Ustawa Lustracyjna w Polsce" ).

        Wybacz, ale uważam, ze te dwie ustawy są przeciwstawne sobie. I można je
        stawiać obok siebie tylko jako a n t o n i m y.

        Nie bede bronić ustawy lustracyjnej... bo sie w nią nie wczytywalam, i nie mam
        zamiaru tego robić. Ale uważam, ze przy "uwalaniu tej ustawy" TK potęznie się
        skompromitował. Nie potrafił zachować spokoju co powinno byc podstawowym
        atrybutem i przymiotem sędziów.
        Zresztą jak zgodnie twierdzi część konstytucjonalistów, owo słynne orzeczenie
        uniemożliwia jesienne przyśpieszone wybory.
        • doc.holliday Re: Tryban Konstytucyjny stoi na strazy prawa 21.07.07, 11:12
          sawa.com napisała:

          > doc.holliday napisał:
          >
          > > "Najwiekszą zaś wpadką i tym samym kompromitacją systemu proporcjonalnego
          > było
          > > wyniesienie w demokratycznych wyborach do wladzy Hitlera."
          > >
          > > ... i dla tego powołano w wielu krajach instytucje
          > > typu Trybunał Konstytucyjny, które nie dopuszczają
          > > do uchwalania ustaw niezgodnym z prawem.
          > > (Np. "Ustawy Norymberskie w Niemczech", czy
          > > "Ustawa Lustracyjna w Polsce" ).
          >
          > Wybacz, ale uważam, ze te dwie ustawy są przeciwstawne sobie. I można je
          > stawiać obok siebie tylko jako a n t o n i m y.


          Porównywałem jakość prawną tych ustaw, a nie treść.
          OBIE były bezprawne, tylko że w przypadku pierwszej
          nie miał tego kto powiedzieć.
          ( a skoro już wywołałaś temat merytoryki tych ustaw,
          to chyba nie znasz dobrze terminu "antonim".
          Otóz przypadkowo jedna i druga ustawa, ustanawiała
          niemal dokładnie to samo - s z y k a n o w a n i e
          jednej grupy obywateli przez Państwo.
          Co do zasady oczywiście, nie metod )


          > Ale uważam, ze przy "uwalaniu tej ustawy" TK potęznie się
          > skompromitował. Nie potrafił zachować spokoju co powinno byc podstawowym
          > atrybutem i przymiotem sędziów.

          Trybunał Konstytucyjny nie "uwala ustaw", tylko ustala czy są one zgodne
          z Konstytucją czy nie.

          "walił" to może Pan Dorn z PiSu swoją kochankę Mariannę Rokite( mistrzynie
          swiata w ilości odbytych stosunków jeden za drugim - sztuk ponad 700 ) ale nie
          Trybunał Konstytucyjny ustawy.

          > Zresztą jak zgodnie twierdzi część konstytucjonalistów, owo słynne orzeczenie
          > uniemożliwia jesienne przyśpieszone wybory.

          Niby dlaczego tylko jesienne, niby dlaczego uniemożliwia?

          Niczego nie uniemożliwia.
          Skoro PiS był tak miły i unieważnił he! he!
          ustawę lustarcyjna z roku 1997, to przypominam
          że przed 1997 tez odbywały się wybory i były zgodne z prawem.


      • bard333 czyli odwrotnie niż u nas, gdzie pilnują by 21.07.07, 14:29
        komuchom włos z głowy nie spadł...
    • socjalliberal Re: Mamy bardzo zła ordynację wyborczą. 21.07.07, 10:47
      Jasne. Wprowadźmy ordynację większościową, by byle partyjka przy 20% poparcia
      miała większość w parlamencie samodzielnie.

      Bardzo demokratycznie.
    • daktylek Re: Mamy bardzo zła ordynację wyborczą. 21.07.07, 10:48
      Różnica jest tylko taka, że w W.Brytanii ludzie przywiązują do wyborów na
      każdym szczeblu znacznie większe znaczenie niz w Polsce. To nie ordynacja jest
      zła, tylko 60 % obywateli nie bierze udziału w wyborach.
      • koperczak5 Re: Mamy bardzo zła ordynację wyborczą. 21.07.07, 10:59
        W Wielkie Brytanii istnieją praktycznie tylko dwie partie. U nas jest ich
        znacznie więcej. Wprowadzenie JOW oznaczałoby, że partie musiałyby się łączyć
        niezależnie od przyjętego programu, byle tylko wejść do parlamentu. Powstałyby
        dwa konglomeraty o całkowicie nieczytelnych programach, z których jeden objąłby
        rządy.
        • sclavus Re: Mamy bardzo zła ordynację wyborczą. 21.07.07, 14:30
          koperczak5 napisał:

          > W Wielkie Brytanii istnieją praktycznie tylko dwie partie. U nas jest ich
          > znacznie więcej. Wprowadzenie JOW oznaczałoby, że partie musiałyby się łączyć
          > niezależnie od przyjętego programu, byle tylko wejść do parlamentu.
          Powstałyby
          > dwa konglomeraty o całkowicie nieczytelnych programach, z których jeden
          objąłby
          >
          > rządy.

          Nieprawda!
          JOWy z dwuturowym głosowaniem, pozwoliłyby na wejście do parlamentu tylko
          znaczącym partiom...
          (nie twierdzę, że jest to systeem najlepszy i bez wad... chyba jednak najlepszy
          z możliwych)
        • sawa.com Nie każda partia musi być w sejmie... 21.07.07, 15:17
          koperczak5 napisał:

          > W Wielkie Brytanii istnieją praktycznie tylko dwie partie. U nas jest ich
          > znacznie więcej. Wprowadzenie JOW oznaczałoby, że partie musiałyby się łączyć
          > niezależnie od przyjętego programu, byle tylko wejść do parlamentu.
          Powstałyby
          > dwa konglomeraty o całkowicie nieczytelnych programach, z których jeden
          objąłby
          >
          > rządy.

          Nie wszystkie istniejące partie muszą wchodzić do parlamentu. Ja moge
          powiedzieć, ze wiele z obecnie istniejących nie powinny byc w parlamencie nawet
          jesli popiera jakąs z nich 10 % wyborców. Najczęściej bywają to grupy
          roszczeniowe takie jak np. wyborcy popierający Leppera. Wystarczy obiecać, ze
          sie wymusi dopłaty do paliwa, zwiększenie zasiłków dla bezrobotnych zamiast
          tworzenia miejsc pracy etc etc.
      • sawa.com Re: Mamy bardzo zła ordynację wyborczą. 21.07.07, 11:16
        daktylek napisał:

        > Różnica jest tylko taka, że w W.Brytanii ludzie przywiązują do wyborów na
        > każdym szczeblu znacznie większe znaczenie niz w Polsce. To nie ordynacja
        jest
        > zła, tylko 60 % obywateli nie bierze udziału w wyborach.

        Nie ma rozwiązań idealnych. Przynajmniej na tym padole.

        Jest przecież ordynacja do senatu. Sprawdzona. Łatwa w stosowaniu. Należałoby
        ją zmodyfikować, przystosować do większej liczby wybieranych poslów. ...Ale
        nie az tylu co obecnie. I mamy gotową ordynację i to bez kombinowania (jak koń
        pod górę). I tylko jedno słówko w Konstytucji zmienić.
    • allspice Re: Mamy bardzo zła ordynację wyborczą. 21.07.07, 11:05
      Ale teraz nie należy dokonywać żadnych zmian,gdyż- ' co nagle to po diable'.
    • doc.holliday Mógłbym się zgodzić na jedną poprawkę 21.07.07, 11:28
      ale ona chyba nie dotyczy ordynacji?

      Mandat posła, który w trakcie kadencji przechodzi
      do innej partii, zostaje do końca kadencji w partii
      macierzystej. Ewentualnie z modyfikacją, że władze
      partii mogą wyrazić zgodę na zatrzymanie mandatu przez
      takiego posła, ale nie muszą.
      ( osobiście optowałbym bez tej klauzuli ).
    • henning Re: Mamy bardzo zła ordynację wyborczą. 21.07.07, 14:18
      zamiast zmieniac od razu cala ordynacje ( co moze byc trudne jesli chodzi o
      uzyskanie poparcia politycznego ) osobiscie wprowadzilbym do tej istniejacej
      obcenie kilka modyfikacji:

      1. uposażenie poselskie powinno byc uzaleznione od przecietnego krajowego
      wynagrodzenia i byc jemu rowne ( w ten sposob eliminuje sie tych ktorzy chca sie
      z diet i uposazenia "dorobic")

      2. zakaz kandydowania na jakiekolwiek stanowiska wybieralne osob skazanych za
      przestepstwa ( moze z wylaczeniem tych polegajacych na naruszeniu dobr osobistych )

      3. wszyscy kandydujacy na stanowiska wybieralne powinni zlozyc depozyt ktory w
      razie wybrania kandydata na stanowisko bylby zwracany, zas w razie niewybrania
      podlegalby przepadkowi

      4. podniesienie granicy wieku biernego prawa wyborczego do Sejmu do 30 lat z
      obecnych 21 ( rowniez do Senatu i na prezydenta odpowiednio wyzej )



      Pozdrawiaam

      h.
    • bard333 co racja, to racja... zwycięzca bierze wszystko, 21.07.07, 14:26
      odpowiedzialnośc też...
    • indris Re: Mamy bardzo zła ordynację wyborczą. 21.07.07, 16:53
      Ale z zupełnie innego powodu niż piszesz. Wadą obecnej ordynacji są PROGI
      wyborcze, które zniechęcają do udziału w wyborach i czynia Sejm mało
      reprezentatywnym. A wadą całego systemu politycznego jest zachwianie
      trójpodziału władz, w wyniku którego Sejm staje się maszynką do głosowania dla
      koalicji rządowej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja