Gość: camrut
IP: *.echostar.pl
24.06.03, 04:06
Nie ma zadnego problemu,z dokonaniem aborcji za gramicami
Polski. Jaki z tego moral??? Ci,chcacy dokonac aborcji, ktorych
na to stac w ogole nie beda zawracali sobie glowy cala ta
sprawa; po co, skoro i tak maja nieograniczony dostep do tego
co zamierzaja zrobic. W innych krajach zalegalizowanie aborcji
jakos nie doprowadzilo do anarchii prawnej. Kradzieze sa
kradziezami, zabojstwa zabojstwami, etc. Nikt tez nie ma tam
problemu z myleniem pojec i tlumaczeniem sobie swiata droga na
intelektualne skroty.Ludzie zyja dlugo i szczesliwie i nawet
tam, gdzie aborcja jest dozwolona notuje sie wiekszy przyrost
naturalny, niz w Polsce, kraju w ktorym obowiazuje jedna z
najbardziej restrykcyjnych ustaw antyaborcyjnych na swiecie.
Jasno z tego wynika, ze pomimo 'udogodnien' ludzie w tych
krajach nie maja zludzen co do tragedii zwiazanej z dokonaniem
zabiegu,jak i przyczyn jego dokonania; prawo do aborcji w
niczym nie przeszkadza zakladaniu rodzin i przychodzeniu na
swiat chcianych dzieci - i to w ilosci, ktorej polscy
zwolennicy prokreacji moga tylko pozazdroscic.
Poza tym, z zalegalizowaniem aborcji nie maja problemu kraje
rozwiniete; najwieksze jadki maja miejsce w raczkujacych
demokracjach, gdzie spod jakiegos dyktatu ustrojowego (u nas
komunizm) ludzie popadli w dyktat ideowy (u nas katolicyzm); i
istnieje niepochamowana chec narzucania wszystkim 'jedynie
obowiazujacej prawdy'
I w koncu sama Aborcja.
Zwolennicy prawa do aborcji walcza o edukacje seksualna kobiet,
tak aby zajsie w ciaze, jak i pozniejsza opieka nad dzieckiem
bylo jej swiadomym dzialaniem i wyborem. Dlatego nikt nie mowi
o dokonywaniu aborcji na kazdym etapie rozwoju plodu, ale w
jego nawczesniejszym okresie, na poziomie niewyspecjalizowania
komorkowego; kiedy mozemy miec doczynienia z podzialem
materialu wyjsiowego na dwa odrebne, ktore zaczna sie dopiero
specjalizowac, lub z polaczeniem dwoch materialow
niewyspecjalizowanych komorek w jeden, gdzie nie moze byc nawet
mowy o zachowaniu tozszmosci tkankowej; czy do momentu, kidedy
wiadomo,ze zarodek nie odczuwa bolu ani cierpienia, nie mowiac
juz o swiadomosci,zazwyczaj podaje sie tu granice 12 tyg.,
czyli ok. 2,8 miesieciaca. Odczuwanie bolu, a w bardziej
zaawansowanej fazie cierpienia, jest istotne , jako,ze to
wlasnie sa podstawowe czynniki brane pod uwage przy
przeprowadzaniu badan laboratoryjnych. Dlatego nikt nie ma
wyrzytow moralnych, kiedy eksperymentujemy na bakteriach, za to
w jak najwiekszym stopniu chcemy ograniczych eksperymenty na
naczelnych.
W przypadku kilkutygodniowego zarodka nie ma mowy o odczuwaniu
bolu, czy cierpienia z powodu chocby braku wyspecjalizowanych
osrodkow nerwowych mogacych dane bodzce rejestrowac, czy nawet
wytwarzac.
Za to kobieta, czy dziewczynka, ktora zaszla wciaze jak
najbardziej.Jezeli wiec ktos przywoluje argument cierpirenia i
zabijania pomijajac kobiete w ciazy, czy dziecko majace zostac
matka wlasnego dziecka ociera sie o hipokryzje.
Na tym etapie nie a wiekszej zbrodni jak zideologizowany
naukowiec, BIOLOG(taki nick pojawia sie na forum), czy lekarz;
chociaz fanatyzm jest grozny w kazdej postaci, nawer tlumu.
TYLKO DLACZEGO KATOLICY ZA WSZELKA CENE CHCA UCHODZIC ZA
FANATYKOW I PRZEC DO FUNOWAIA SWIATA NA ZASADZIE ROWNI I
ROWNIEJSI???