Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzony

IP: 217.153.6.* 24.06.03, 14:34
cieszy mnie ten wyrok choc jestem zwolennikiem prezydenta
Kwasniewskiego. obrzucanie jajami miesci sie moim zdaniem w
granicach "debaty politycznej", co prawda preferuje inna
estetyke, ale niech juz w Polsce lepiej rzucaja jajami, niz
mieliby strzelac jak w Rosji czy Serbii
    • Gość: falafel Re: Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzo IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 14:56
      kwach i jaja? ciekawe zestawienie. ale raczej mało sympatyczne i
      mało smaczne. ja bym za takie jaja ukarał np. pracą na rzecz
      czystości na ulicach. I powinni zapłacić za garnitury od
      armaniego kwacha. 1000 USD za 1 sztukę. podobno takie nosi. To w
      końcu z moich podatków kwach je sobie kupił.
      • Gość: pol Re: Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzo IP: *.chello.pl 24.06.03, 18:07
        Gość portalu: falafel napisał(a):

        > kwach i jaja? ciekawe zestawienie. ale raczej mało
        sympatyczne i
        > mało smaczne. ja bym za takie jaja ukarał np. pracą na rzecz
        > czystości na ulicach. I powinni zapłacić za garnitury od
        > armaniego kwacha. 1000 USD za 1 sztukę. podobno takie nosi.
        To w
        > końcu z moich podatków kwach je sobie kupił.
        Za 1000 USD to można u Armaniego kupić spodnie,a nie cały
        garnitur
        • Gość: mk ale 'jaja'! nb. co ma 'jolka' do 'organow wladzy" ? ;p IP: *.twcny.rr.com 24.06.03, 21:19
          Nic z tego nie rozumiem: jaki jest zwiazek 'jolki'
          i "naczelnych organów' ('waaadzy')? ;p. Poza tym wykonywanie
          jakich to "konstytucyjnych obowiazkow" przez 'krola 'kwasa' ma
          niby "uniemożliwić" wezwanie 'jasniemoznego' przed
          sad 'rz'pospolitej' lub innej komisji? Aha! juz wiem gdzie jest
          teraz moja czarna parasolka...Brawo gen. Gowor! Swietny
          pomysl 'obronny'!:) Bond 007 - klania sie ;p. Co do decyzji
          sedziego to gratuluje pomyslowej kary: wplata na rzecz
          niewidowych dzeci - rzecz godna pochwaly! Szczegolnie jak mowa
          o 2 antykomunistycznych pomaranczach co nie trafili jajami
          w 'kwasa' ale niestety te wyladowaly na 'jolce'. P.S. maly
          szczegol: a ile bylo tych jaaaj? Do RED. - w przyszlosci prosze
          pisac bardziej rzetelnie i cytowac statystyki! Np. ile
          kosztowal stroj damski? Czy tez chodzi o makijaz lub fryzure?
          Jakie sa szkody dla skarbu? Co do 'wiatra w polu' - no tak, ten
          to mial niefart - nikogo nie zlapali (a to psubraty, te
          Krakusy!) a mozna bylo wlepic 6/8, oops 6min-8max...tak, tak -
          takie jest zycie...niesprawiedliwe ):
    • Gość: Obronca Re: Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzo IP: *.pekao.com.pl 24.06.03, 15:53
      Niezaleznie od tego, czy rzucanie jajami w Prezydenta jest OK,
      czy nie - to jak Sedzia mogl powiedziec, ze oskarzeni popelnili
      przestepstwo, ktorego w momencie rzekomego popelnienia nie bylo
      w Kodeksie Karnym? A zasada "niedzialania prawa wstecz"? Dla
      mnie ten Sedzia jest kompletnym glupkiem (chyba prawa uczyl sie
      na WUMLu).
      • Gość: Obronca Re: Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzo IP: 193.111.166.* 24.06.03, 15:55
        Dla niewtajemniczonych: WUML to Wieczorowy Uniwersytet
        Marksizmu Leninizmu. Taka kuznia kadr PRL-owskich
        aparatczykow... Pozdrawiam!
        • Gość: remus Re: Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzo IP: 140.171.220.* 24.06.03, 17:10
          Gość portalu: Obronca napisał(a):

          > Dla niewtajemniczonych: WUML to Wieczorowy Uniwersytet
          > Marksizmu Leninizmu. Taka kuznia kadr PRL-owskich
          > aparatczykow... Pozdrawiam!
          Mylicie się przyjaciela co do szkoły sędziego: taki wyrok w
          odniesieniu do "komucha" mógł wydumać tylko "przyzwoity,
          prawdziwie katolicki" sędzia po KUL (katolicki uniwersytet
          lubelski) - kuźni kadr intelektualnych (Biela, Gilowska, etc) i
          doktoracie na Uniwersytecie Laterańskim.
          A tak między nami mówiąc, my Polacy cierpimy na deficyt szacunku
          do władzy. Wiem, że brzmi to strasznie dla niektórych ale tak
          jest.
          • Gość: Obronca Re: Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzo IP: *.pekao.com.pl 24.06.03, 18:50
            Gość portalu: remus napisał(a):
            > A tak między nami mówiąc, my Polacy cierpimy na deficyt szacunku
            > do władzy. Wiem, że brzmi to strasznie dla niektórych ale tak
            > jest.

            Szanowny Remusie!

            1. Rzucanie w Prezydenta jajkami jest naganne (choc nie przepadam za Kwachem),
            ale w momencie rzucania (A.D. 1997) nie stanowilo przestepstwa "zniewazenia
            Prezydenta RP", gdyz taki zapis trafil do Kodeksu Karnego pozniej. A prawo nie
            dziala wstecz. I to byla przyczyna mojego ataku na Sedziego, ktory zlamal
            jedna z najstarszych zasad sadowniczych. Podobnie dzialali komunistyczni
            sedziowie i prokuratorzy.
            2. Wladza ma tyle szacunku na ile sobie zasluguje. Niestety, ta obecna ma go
            nie za wiele. Moze dlatego, ze sama nie szanuje obywateli, ktorym powinna
            sluzyc?

            Pozdrawiam!
            • Gość: Andrzej Re: Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 19:54
              Gość portalu: Obronca napisał(a):

              > Gość portalu: remus napisał(a):
              > > A tak między nami mówiąc, my Polacy cierpimy na deficyt szacunku
              > > do władzy. Wiem, że brzmi to strasznie dla niektórych ale tak
              > > jest.
              >
              > Szanowny Remusie!
              >
              > 1. Rzucanie w Prezydenta jajkami jest naganne (choc nie przepadam za
              Kwachem),
              > ale w momencie rzucania (A.D. 1997) nie stanowilo przestepstwa "zniewazenia
              > Prezydenta RP", gdyz taki zapis trafil do Kodeksu Karnego pozniej.

              Było jednak innym przestęstwem, a to jest niestety istotne.

              > A prawo nie
              > dziala wstecz.

              Zapoznaj się z art. 4 par. 1 k.k., a potem wypowiadaj się tak kategorycznie.

              Andrzej
      • Gość: Andrzej jesteś ignorantem IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 18:41
        Gość portalu: Obronca napisał(a):

        > Niezaleznie od tego, czy rzucanie jajami w Prezydenta jest OK,
        > czy nie - to jak Sedzia mogl powiedziec, ze oskarzeni popelnili
        > przestepstwo, ktorego w momencie rzekomego popelnienia nie bylo
        > w Kodeksie Karnym?

        Jak się nie znasz, to nie pieprz od rzeczy!
        W prawie karnym jest zasada, że w razie zmiany ustawy stosuje się ustwę nową,
        chyba że poprzednio obowiązujące jest korzystniejsza dla sprawcy. W tym wypadku
        zastosowanie znalazł więc odpowiedni przepis k.k. z 1997 r.

        • Gość: Obronca Re: jesteś ignorantem IP: 193.111.166.* 24.06.03, 18:57
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Jak się nie znasz, to nie pieprz od rzeczy!
          > W prawie karnym jest zasada, że w razie zmiany ustawy stosuje się ustwę
          nową, chyba że poprzednio obowiązujące jest korzystniejsza dla sprawcy. W tym
          wypadku zastosowanie znalazł więc odpowiedni przepis k.k. z 1997 r.

          Szanowny Andrzeju!

          Sam gadasz glupstwa. Ta zasada dotyczy m.in. wysokosci kary. Ale jesli
          przestepstwa w chwili popelnienia nie bylo w Kodeksie, to nie mozna za nie
          scigac nawet po zmianie przepisow. Prokurator nie powinien wiec ich w ogole
          oskarzac o "zniewazenie Prezydenta", a Sedzia - mowic, ze popelnili oni w 1997
          takowe przestepstwo.

          Pozdrawiam!
          • Gość: Andrzej nie brnij dalej IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 19:52
            Gość portalu: Obronca napisał(a):

            > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
            >
            > > Jak się nie znasz, to nie pieprz od rzeczy!
            > > W prawie karnym jest zasada, że w razie zmiany ustawy stosuje się ustwę
            > nową, chyba że poprzednio obowiązujące jest korzystniejsza dla sprawcy. W tym
            > wypadku zastosowanie znalazł więc odpowiedni przepis k.k. z 1997 r.
            >
            > Szanowny Andrzeju!
            >
            > Sam gadasz glupstwa. Ta zasada dotyczy m.in. wysokosci kary.

            Nie - akurat wysokości kary nie dotyczy - dotyczy tego, która ustawa znajdzie
            zastosowanie.

            > Ale jesli
            > przestepstwa w chwili popelnienia nie bylo w Kodeksie, to nie mozna za nie
            > scigac nawet po zmianie przepisow. Prokurator nie powinien wiec ich w ogole
            > oskarzac o "zniewazenie Prezydenta", a Sedzia - mowic, ze popelnili oni w
            1997
            > takowe przestepstwo.
            >
            > Pozdrawiam!

            Niestety - brniesz dalej.
            Przeczytaj sobie art. 4 par. 1 k.k.
            Oceniając, która ustwa jest względniejsza, sąd (czy jakikolwiek inny organ)
            porównuje całokształt konsekwencji, które mogłyby spotkać sprawcę na podstawie
            pierwszej porównywanej ustwy i na podsatwie drugiej porównywanej ustawy.
            Następnie, jeśli nowa jest względniejsza, lub obie takie same - stosuje nową.
            Jeśli względniejsza jest obowiązująca poprzednio - stosuje starą.
            To, ze w dawnej ustawie nie ma dokładnego odpowiednika przepisu z nowej ustawy
            jest sytuacją nierzadką i oczywiście nie ma nic wspólnego z "działaniem prawa
            wstecz". Gdyby dane zachowanie w ogóle nie było karalne na podsatwie ustawy
            starej a kryminalizacja nastąpiłaby dopiero ustawą nową - wtedy rzecz jasna nie
            byłoby mowy o ukaraniu. Jesli jednak dane zachowanie było czynem zabronionym w
            ustwie starej i jest czynem zabronionym w ustawie nowej - wtedy właśnei stosuje
            się art. 4 par. 1 k.k.

            Pozdrawiam

            Andrzej

            • Gość: Qbek Re: nie brnij dalej IP: 217.113.230.* 24.06.03, 20:03
              To tak z innej paki. Czy wolno człowieka karać dwa razy za to
              samo... Jeśli zostali skazani we Francji, to czy wolno ich karać
              w Polsce. I druga rzecz, zdaje się, że nie trafili Kwacha tylko
              jego żonę. Poprawcie mnie, jeśli sie mylę...
              • Gość: Andrzej Re: nie brnij dalej IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 20:47
                Gość portalu: Qbek napisał(a):

                > To tak z innej paki. Czy wolno człowieka karać dwa razy za to
                > samo... Jeśli zostali skazani we Francji, to czy wolno ich karać
                > w Polsce.

                Tak, wolno. W drugą stronę też.

                I druga rzecz, zdaje się, że nie trafili Kwacha tylko
                > jego żonę. Poprawcie mnie, jeśli sie mylę...

                Niestety nie trafili. Ale celowali w Kwacha.

                Andrzej

      • Gość: Krzys52 Re: Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzo IP: *.proxy.aol.com 24.06.03, 19:24
        Gość portalu: Obronca napisał(a):

        > Niezaleznie od tego, czy rzucanie jajami w Prezydenta jest OK,
        > czy nie - to jak Sedzia mogl powiedziec, ze oskarzeni popelnili
        > przestepstwo, ktorego w momencie rzekomego popelnienia nie bylo
        > w Kodeksie Karnym? A zasada "niedzialania prawa wstecz"? Dla
        > mnie ten Sedzia jest kompletnym glupkiem (chyba prawa uczyl sie
        > na WUMLu).
        .
        ::
        No to teraz beda rzucac w prezydenta pomidorami. Az do legislacji prawa
        podobnego do tego z jajkami. Ono oczywiscie takze nie bedzie dzialalo wstecz.
        Pozniej przyjdzie kolej na banany, sliwki wegierki, morele...jajka na twardo...
        jajka indycze, przepiorcze...
        .
        Istniejace dotad prawo o nienaruszalnosci cielesnej nie mialo tu oczywiscie
        odniesienia.
        .
        K.P.
        .
        PS....Ten sedzia to rzeczywiscie absolwent WUML. Lub KUL.
        • Gość: Andrzej Re: Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 20:50
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > No to teraz beda rzucac w prezydenta pomidorami. Az do legislacji prawa
          > podobnego do tego z jajkami.

          To znieważyć można tylko jajkiem a pomidorem nie? Dlaczego tak uważasz :)))


    • Gość: brutal Nie jajami, tylko jajkami. IP: *.manh.com 24.06.03, 17:54
      Jaja to ma autor tego artykulu.
    • Gość: pol Re: Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzo IP: *.chello.pl 24.06.03, 18:11
      Gość portalu: marcin napisał(a):

      > cieszy mnie ten wyrok choc jestem zwolennikiem prezydenta
      > Kwasniewskiego. obrzucanie jajami miesci sie moim zdaniem w
      > granicach "debaty politycznej", co prawda preferuje inna
      > estetyke, ale niech juz w Polsce lepiej rzucaja jajami, niz
      > mieliby strzelac jak w Rosji czy Serbii
      Ja bym wolał żeby strzelali,a nie marnowali jajka
    • Gość: abc Re: Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.03, 19:40
      Ile mi grozi jak trafię w Gertycha lub zgniłym pomidorem w
      Strąka?
      To nie będzie znieważenie tylko odruch !
      • Gość: Andrzej Re: Proces za rzucanie jajami w prezydenta umorzo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 20:48
        Gość portalu: abc napisał(a):

        > Ile mi grozi jak trafię w Gertycha lub zgniłym pomidorem w
        > Strąka?
        > To nie będzie znieważenie tylko odruch !

        O Boże! A który z nich jest prezydentem? Kiedy to się stało?

    • Gość: Emeryt Re:Sądy są niezawisłe a jaja nietykalne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.03, 20:01
      Ukrainkę za leczenie jajami też zwolnili.
Pełna wersja