sawa.com
26.07.07, 22:19
wyjeżdżajace w latach 70 tych do Niemiec i prztyjmujące obywatelstwo
niemieckie a wyrzekających się obywatelstwa polskiego.
Muszę powiedzieć, ze czegoś nie rozumiem. Mienie to zostało porzucone przez
osoby wyjeżdżające do Niemiec. I jak słyszę w Niemczech owe osoby otrzymały
tam jakieś rekompensaty. Czy było jakieś porozumienie w tym temacie między
Polską a ówczesnym RFN. Co było podstawą prawną do przekazania owego mienia
innym osobom? Czy to była sprzedaż? Czy tylko administracyjna decyzja
uprawniająca do zasiedlenia?
Moim zdaniem jaki nie byłby ten tryb przekazania przez państwo owego mienia
innym osobom, a już szczególnie jeśli to była sprzedaż, to owi uciekinierzy z
Polski, jeśli mają jakiekolwiek roszczenia to tylko do państwa polskiego. Bo
to ono rozporządziło tym mieniem.
Dlaczego sądy orzekają eksmisję ludziom którzy byli nabywcami w dobrej
wierze? Jeśli tak jest to jest to bezprawie.