pisdolniety21
27.07.07, 16:24
- To co się dzieje w koalicji to wielkie nieporozumienie. Kryzys goni kryzys,
nie ma żadnej koncepcji na rządzenie krajem, z boku zostały najważniejsze
problemy - służby zdrowia, edukacji, przygotowań do mistrzostw Europy w 2012
roku - podkreślił Olejniczak. Zdaniem szefa Sojuszu, zarówno Samoobrona jak i
LPR "kurczowo trzymają się stanowisk rządowych" i nie chcą zerwania koalicji
rządowej. Chociaż - jak mówi - "tak naprawdę obie partie nie są już nawet na
kolanach, lecz leżą".
- Tyle upokorzenia co otrzymały Samoobrona i LPR w ostatnich tygodniach to
szczyt wszystkiego - ocenił lider SLD.
(..)Jest bardzo wiele powodów, aby rozpisać wybory - ocenił Olejniczak. Jego
zdaniem, podstawowym jest fakt, że rząd nie ma większości w Sejmie.
- A premier ciągle trwa, nie chce odejść i mówi górnolotnie o solidarnej
Polsce - podsumował Olejniczak.
wiadomosci.onet.pl/1579509,11,item.html
ale w co gra ten "premier" ? To nie wyglada juz nawet na bambuko.