pies_na_lewizne
28.07.07, 13:13
Fragment wywiadu tygodnika "Wprost" z J. Kaczynskim:
- To może po cichu rozmawiacie z Platformą Obywatelską?
- Poza tym, że kilka dni temu nienaturalnie ożywiony Donald Tusk zaczepił w
hotelu sejmowym marszałka Krzysztofa Putrę, to nie.
- Tusk miał jakąś sprawę?
- Podobno trudno to było ustalić, ale zdaje się, że nie. Chyba tak po prostu
miał potrzebę pogadać.
Ciekawe czego wynikiem bylo to "nienaturalne ozywienie" jak i ta "potrzeba
pogadania" z jednoczesna niezdolnoscia do jasnego wyrazenia tego co sie chce
powiedziec?
Jakies silne srodki psychotropowe czy moze tylko o jedno piwo za duzo?