Gość: RASPutin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 15:37 Wszechmogącego Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
strajker Re: Wyborcza zmuszona przeprosić Wołodię Czarzast 26.06.03, 16:50 Powinna jeszcze przeprosić Kwiatkowskiego i Rywina za to parszywe nagranie Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Wyborcza zmuszona przeprosić Wołodię Czarzast 26.06.03, 17:01 strajker napisał: > Powinna jeszcze przeprosić Kwiatkowskiego i Rywina za to parszywe > nagranie Śmiej się, śmiej, to tylko kwestia czasu. Jeśli Gazeta przeprasza za satyrę, Tym i Fedorowicz powinni już ciułać na kary, bo i na nich przyjdzie czas. Śmiech z towarzyszy surowo wzbroniony. www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1546333.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Wyborcza zmuszona przeprosić Wołodię Czarzast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 17:16 Oj, Kataryna... Jeszcze chwila i my wszyscy też będziemy musieli ciułać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek Pamietajmy, ze z uczciwych ludzi naigrawac sie nie IP: *.biaman.pl 26.06.03, 17:29 Prosze Panstwa, przede wszystkim musimy zapamietac sobie nazwisko nowego - i od razu jak fachowego - krytyka literackiego, sędzine Hanne Muras. "sąd zaznaczył, że według prawa prasowego satyra powinna jednak być osadzona w realiach i opierać się na rzetelnym przedstawieniu faktów, a potem ich wyolbrzymieniu, czy przerysowaniu, więc tych kryteriów nie spełniono - choć zamiar taki był" JA TEZ UWAZAM, ZE NIE BYLA TO TRAFIONA SATYRA, BO NIE MIALA NIC WSPOLNEGO Z RZECZYWISTOSCIA. PRZECIEZ WLODZIMIERZ W KLEWKACH NIE BYL, ANI NIE MA (CHYBA) TAM RODZINY! CELNOSC KRYTYKA MURAS ZASLUGUJE NA PODZIW. CZEMU TYLKO PANI KRYTYK MARNUJE SIE W SADZIE? sąd uznal, że artykul "może wzbudzić u czytelników niechęć wobec takiej osoby i odczucie, że jest ona niegodna zaufania, lub nawet nieuczciwa". NO , TO KARE "GW" TRZEBA BYLO WLEPIC JAK NALEZY! RZUCANIE PODEJRZENIA NA CZARZASTEGO, ZE NIEGODNY ZAUFANIA???? JAK MOZNA TAK OCZERNIAC POCZCIWEGO CZLOWIEKA??? JA PO LEKTURZE TEKSTU W WYBORCZEJ TEZ MIALEM PODEJRZENIE, ZE TO TYPEK SPOD CIEMNEJ GWIAZDY, ZAMIESZANY W PROBE ZAWLASZCZENIA PANSTWA, a tu krytyk Muras dowiodl, ze wcale nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Pamietajmy, ze z uczciwych ludzi naigrawac si 26.06.03, 17:33 Gość portalu: bratek napisał(a): > Prosze Panstwa, > przede wszystkim musimy zapamietac sobie nazwisko nowego - i od razu jak > fachowego - krytyka literackiego, sędzine Hanne Muras. > > "sąd zaznaczył, że według prawa prasowego satyra powinna jednak być osadzona w > realiach i opierać się na rzetelnym przedstawieniu faktów, a potem ich > wyolbrzymieniu, czy przerysowaniu, więc tych kryteriów nie spełniono - choć > zamiar taki był" > > JA TEZ UWAZAM, ZE NIE BYLA TO TRAFIONA SATYRA, BO NIE MIALA NIC WSPOLNEGO Z > RZECZYWISTOSCIA. PRZECIEZ WLODZIMIERZ W KLEWKACH NIE BYL, ANI NIE MA (CHYBA) > TAM RODZINY! CELNOSC KRYTYKA MURAS ZASLUGUJE NA PODZIW. CZEMU TYLKO PANI KRYTYK > > MARNUJE SIE W SADZIE? > > > sąd uznal, że artykul "może wzbudzić u czytelników niechęć wobec takiej osoby i > > odczucie, że jest ona niegodna zaufania, lub nawet nieuczciwa". > > > NO , TO KARE "GW" TRZEBA BYLO WLEPIC JAK NALEZY! RZUCANIE PODEJRZENIA NA > CZARZASTEGO, ZE NIEGODNY ZAUFANIA???? JAK MOZNA TAK OCZERNIAC POCZCIWEGO > CZLOWIEKA??? JA PO LEKTURZE TEKSTU W WYBORCZEJ TEZ MIALEM PODEJRZENIE, ZE TO > TYPEK SPOD CIEMNEJ GWIAZDY, ZAMIESZANY W PROBE ZAWLASZCZENIA PANSTWA, a tu > krytyk Muras dowiodl, ze wcale nie. Szkoda, że u nas nie obowiązuje zasada precedensu bo towarzysz Lew miałby przy apelacji o okładkę Wprost kłopot z głowy. W końcu jego żywego w muszli klozetowej też nikt nie widział, więc osadzenie go w sedesie nie było osadzone w realiach. A swoją drogą ciekawe te dwa wyroki, dzień różnicy a jak różna interpretacja. A pani sędzina-krytyk pierwsza klasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lump Re: Pamietajmy, ze z uczciwych ludzi naigrawac si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 17:37 ńiedługo sprawa Rywina powinna być uśpiona, zgodnie z polską tradycją. Te dwa wyroki są kolejnymi elementami kołysanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek Czym Rywin rozny od Wlodzimierza? IP: *.biaman.pl 26.06.03, 17:38 > Szkoda, że u nas nie obowiązuje zasada precedensu bo towarzysz Lew miałby przy > apelacji o okładkę Wprost kłopot z głowy. W końcu jego żywego w muszli > klozetowej też nikt nie widział, więc osadzenie go w sedesie nie było osadzone > w realiach. A swoją drogą ciekawe te dwa wyroki, dzień różnicy a jak różna > interpretacja. A pani sędzina-krytyk pierwsza klasa. Sad moze uznal, ze z Rywinem w klozecie nieprawdopodobne, bo on jest za duzy, no wiec satyra pierwsza klasa. Gdyby w klozecie osadzono Czarastego, to co innego, bo to by bylo prawdopodobne. Cholera, sam juz nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Czym Rywin rozny od Wlodzimierza? 26.06.03, 17:40 Gość portalu: bratek napisał(a): > > > > > Szkoda, że u nas nie obowiązuje zasada precedensu bo towarzysz Lew miałby > przy > > apelacji o okładkę Wprost kłopot z głowy. W końcu jego żywego w muszli > > klozetowej też nikt nie widział, więc osadzenie go w sedesie nie było > osadzone > > w realiach. A swoją drogą ciekawe te dwa wyroki, dzień różnicy a jak różna > > > interpretacja. A pani sędzina-krytyk pierwsza klasa. > > > Sad moze uznal, ze z Rywinem w klozecie nieprawdopodobne, bo on jest za duzy, > no wiec satyra pierwsza klasa. Gdyby w klozecie osadzono Czarastego, to co > innego, bo to by bylo prawdopodobne. Cholera, sam juz nie wiem. Rywin tym się różni od Czarzastego, że to jego postanowiono poświęcić. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Wyborcza zmuszona przeprosić Wołodię Czarzast 26.06.03, 17:38 kataryna.kataryna napisała: > strajker napisał: > > > Powinna jeszcze przeprosić Kwiatkowskiego i Rywina za to parszywe > > nagranie > > > Śmiej się, śmiej, to tylko kwestia czasu. Jeśli Gazeta przeprasza za satyrę, > Tym i Fedorowicz powinni już ciułać na kary, bo i na nich przyjdzie czas. > Śmiech z towarzyszy surowo wzbroniony. Prawdę mówiąc wydaje mi się, że w tym przypadku sędzina miała rację. Facet ma odstręczający wygląd, wogóle jest obrzydliwy, obły, megaloman i idiota (mogę w tym stylu godzinami) ale mam prawo mieć taki stosunek do tego indywiduum. I wygrałabym w każdym sądzie gdyby ten burak chciał mnie zaskarżyć, że uszczknęłam coś z jego czci( dobrze powiedzane co?). No ale nie mogłabym powiedzieć publicznie, że facet jest złodziejem (np.), bo musiałabym to udowodnić! Gazeta będzie się odwoływać. No i jak oni to udowodnią? Al Capone chodził latami wolny a przymknęli go za niepłacenie podatków! No a Ci z Wprost, co wyzerowali całą prokuraturę mogą spać spokojnie. Dzięki precedensowemu wyrokowi tejże prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BRATEK czy wszystkie basie na swiecie sa naiwne? IP: *.biaman.pl 26.06.03, 17:40 > > Prawdę mówiąc wydaje mi się, że w tym przypadku sędzina miała rację. > Facet ma odstręczający wygląd, wogóle jest obrzydliwy, obły, megaloman > i idiota (mogę w tym stylu godzinami) ale mam prawo mieć taki stosunek > do tego indywiduum. I wygrałabym w każdym sądzie gdyby ten burak chciał > mnie zaskarżyć, że uszczknęłam coś z jego czci( dobrze powiedzane co?). > No ale nie mogłabym powiedzieć publicznie, że facet jest złodziejem (np.), > bo musiałabym to udowodnić! > Gazeta będzie się odwoływać. No i jak oni to udowodnią? > Al Capone chodził latami wolny a przymknęli go za niepłacenie podatków! > O NAIWNOSCI! Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: czy wszystkie basie na swiecie sa naiwne? 26.06.03, 20:00 Gość portalu: BRATEK napisał(a): > > > > Prawdę mówiąc wydaje mi się, że w tym przypadku sędzina miała rację. > > Facet ma odstręczający wygląd, wogóle jest obrzydliwy, obły, megaloman > > i idiota (mogę w tym stylu godzinami) ale mam prawo mieć taki stosunek > > do tego indywiduum. I wygrałabym w każdym sądzie gdyby ten burak chciał > > mnie zaskarżyć, że uszczknęłam coś z jego czci( dobrze powiedzane co?). > > No ale nie mogłabym powiedzieć publicznie, że facet jest złodziejem (np.), > > > bo musiałabym to udowodnić! > > Gazeta będzie się odwoływać. No i jak oni to udowodnią? > > Al Capone chodził latami wolny a przymknęli go za niepłacenie podatków! > > > > > O NAIWNOSCI! Bardzo mi przykro, że Cię zawiodłam. Znam całe stado moich imienniczek. To już niech będzie, że ja się wyrózniam w tym tłumie - naiwnością właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi Re: czy wszystkie basie na swiecie sa naiwne? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 20:19 "Gazeta Wyborcza" musi przeprosić sekretarza KRRiT Włodzimierza Czarzastego za "naruszenie czci przez podanie nieprawdziwych informacji" w satyrycznym artykule z kwietnia 2002 r., który sugerował, że bierze on łapówki - uznał w Sąd Okręgowy w Warszawie. Gazeta ma zamieścić przeprosiny siedem dni po uprawomocnieniu się wyroku w swym sobotnio-niedzielnym wydaniu na stronach gospodarczych, gdyż właśnie tam opublikowano artykuł Mikołaja Lizuta z cyklu "Wieści z Klewek". Ponadto pozwani zostali zobowiązani do zapłacenia 5 tys. zł zakładowi dla niewidomych w podwarszawskich Laskach oraz do zwrotu 1800 zł Czarzastemu, z tytułu poniesionych kosztów procesu. Czarzasty chciał od "Agory", wydającej "Gazetę Wyborczą", redaktora naczelnego Adama Michnika oraz Lizuta - autora artykułu - 50 tys. zł na cel społeczny i przeprosin na pierwszej stronie "GW" oraz "Rzeczpospolitej" za satyryczny tekst opublikowany w weekendowym wydaniu "Gazety" z 13 kwietnia 2002 r. Artykuł był komentarzem do zarzutów postawionych Czarzastemu podczas konferencji na temat niezależności mediów, która odbyła się kilka dni wcześniej. Niektórzy przedstawiciele mediów komercyjnych zarzucili wówczas członkom Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w tym Czarzastemu, że wykorzystując swoją władzę próbują wpływać na strukturę własnościową mediów. Autor tekstu ironizował, że ówczesny wicenaczelny "Trybuny" Marek Barański wysłał do Klewek korespondenta, by ten dowiedział się, w jaki sposób wydawca "Gazety" chce "wykończyć" Czarzastego. Wysłannik - relacjonował Lizut - podsłuchał rozmowę, w której człowiek pracujący dla Leppera pytał swojego rozmówcę, dlaczego "GW" tak uwzięła się na Czarzastego. "Ale dlaczego tak się uwzięli? - pyta kędzierzawy brunet z rowerem. - Nie po to, kumie, żeby prawdę usłyszeć. Interesu swojego bronią, łobuzy. - A jaki "Gazeta" ma interes? Jegomość w pilotce ściszył głos: - Mają interes, żeby Czarzasty nie brał łapówek". Sąd uznał w czwartek, że tekst Lizuta był wprawdzie w swoim zamiarze satyryczny, ale "w ostatniej części konwencja satyry załamała się i padł zarzut o braniu łapówek". Sędzia Hanna Muras podkreśliła, że sugestia ta była osadzona już nie w świecie absurdu i karykatury - jak w pierwsza część tekstu, lecz w świecie realnym i w dodatku odnosiła się bezpośrednio do artykułu zamieszczonego obok, dotyczącego prawdziwych wydarzeń związanych z Czarzastym. "To dodatkowo wzmocniło te zarzuty" - uznał sąd. Według ustnego uzasadnienia wyroku, zamieszczona w prasie sugestia, że jakaś osoba brała łapówki - a taką sugestię sąd odczytał z ostatniego zdania artykułu - "może wzbudzić u czytelników niechęć wobec takiej osoby i odczucie, że jest ona niegodna zaufania, lub nawet nieuczciwa". "Powód nie musiał nawet udowadniać, ile osób po przeczytaniu tego artykułu przyszło do niego i powiedziało, że bierze łapówki. Liczy się opinia czytelników" - dodał sąd. Odnosząc się do definicji satyry (strona "Gazety Wyborczej" wykazywała, że tekst "Wieści z Klewek" to satyra i fikcja), sąd zaznaczył, że według prawa prasowego satyra powinna jednak być osadzona w realiach i opierać się na rzetelnym przedstawieniu faktów, a potem ich wyolbrzymieniu, czy przerysowaniu, więc tych kryteriów nie spełniono - choć zamiar taki był. Czarzasty nie stawił się podczas ogłoszenia czwartkowego wyroku, natomiast pełnomocnik wszystkich pozwanych, mec. Piotr Rogowski powiedział dziennikarzom, że "oczywiście będzie apelacja od tego wyroku". Odpowiedz Link Zgłoś