TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej

26.06.03, 19:24
Samoobrona jest partią prawicową? Pierwsze słyszę.
    • Gość: paul Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: 62.190.198.* 26.06.03, 19:47
      No to dobrze slyszysz. Prawicowo-populistyczna, zeby bylo dokladniej. Prawica
      niejedno ma oblicze - podobnie jak lewica.
      • kataryna.kataryna Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej 26.06.03, 19:50
        Gość portalu: paul napisał(a):

        > No to dobrze slyszysz. Prawicowo-populistyczna, zeby bylo dokladniej. Prawica
        > niejedno ma oblicze - podobnie jak lewica.


        A po czym się poznaje prawicowość Samoobrony? Bo chyba nie po programie
        gospodarczym? A w ogóle, to ma ona jakiś program? Bo, że populistyczna, to
        oczywiście zgoda.
        • Gość: ANka Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: *.ifn-magdeburg.de 26.06.03, 19:53
          Bo prawicowosc czy lewicowosc partii okresla sobie oczywiscie
          sama partia - a ze faktycznie z racji na forme dzialan czlonkow
          reprezentuje faszystowska lewice to juz inna sprawa?
          • kataryna.kataryna Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej 26.06.03, 19:55
            Gość portalu: ANka napisał(a):

            > Bo prawicowosc czy lewicowosc partii okresla sobie oczywiscie
            > sama partia - a ze faktycznie z racji na forme dzialan czlonkow
            > reprezentuje faszystowska lewice to juz inna sprawa?


            Tak też i mnie się wydawało - faszystowska lewica.
          • Gość: paul Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: 62.190.198.* 26.06.03, 19:55
            Prawicowosc Samoobrony przejawia sie w jej ksenofobii, konserwatyzmie i
            tradycyjnej religijnosci - to z pewnoscia nie sa cechy lewicowe. Choc nie
            przecze, ze i nieco lewicowe elementy da sie znalezc. Ostatecznie jednak jest
            to partia prawicowa (choc z pewnoscia nie liberalna - ale liberalizm to tylko
            jedno z oblicz prawicy).
            • kataryna.kataryna Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej 26.06.03, 19:58
              Gość portalu: paul napisał(a):

              > Prawicowosc Samoobrony przejawia sie w jej ksenofobii, konserwatyzmie i
              > tradycyjnej religijnosci - to z pewnoscia nie sa cechy lewicowe. Choc nie
              > przecze, ze i nieco lewicowe elementy da sie znalezc. Ostatecznie jednak jest
              > to partia prawicowa (choc z pewnoscia nie liberalna - ale liberalizm to tylko
              > jedno z oblicz prawicy).


              A gdzieżeś Ty ten konserwatyzm i tradycyjną religijność Samoobrony znalazł? W
              wywiadach Begerowej o kurwikach? W tych wszystkich procesach? W wyrzucania
              zborza na tory?
              • kataryna.kataryna Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej 26.06.03, 20:03
                kataryna.kataryna napisała:

                > Gość portalu: paul napisał(a):
                >
                > > Prawicowosc Samoobrony przejawia sie w jej ksenofobii, konserwatyzmie i
                > > tradycyjnej religijnosci - to z pewnoscia nie sa cechy lewicowe. Choc nie
                > > przecze, ze i nieco lewicowe elementy da sie znalezc. Ostatecznie jednak j
                > est
                > > to partia prawicowa (choc z pewnoscia nie liberalna - ale liberalizm to ty
                > lko
                > > jedno z oblicz prawicy).
                >
                >
                > A gdzieżeś Ty ten konserwatyzm i tradycyjną religijność Samoobrony znalazł? W
                > wywiadach Begerowej o kurwikach? W tych wszystkich procesach? W wyrzucania
                > zborza na tory?



                Matko, zboże przez "rz" napisałam, ale obciach.
                • Gość: pierwszy sekretarz Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: *.acn.waw.pl 26.06.03, 20:08
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: paul napisał(a):
                  > >
                  > > > Prawicowosc Samoobrony przejawia sie w jej ksenofobii, konserwatyzmie
                  > i
                  > > > tradycyjnej religijnosci - to z pewnoscia nie sa cechy lewicowe. Choc
                  > nie
                  > > > przecze, ze i nieco lewicowe elementy da sie znalezc. Ostatecznie jed
                  > nak j
                  > > est
                  > > > to partia prawicowa (choc z pewnoscia nie liberalna - ale liberalizm
                  > to ty
                  > > lko
                  > > > jedno z oblicz prawicy).
                  > >
                  > >
                  > > A gdzieżeś Ty ten konserwatyzm i tradycyjną religijność Samoobrony znalazł
                  > ? W
                  > > wywiadach Begerowej o kurwikach? W tych wszystkich procesach? W wyrzucania
                  >
                  > > zborza na tory?
                  >
                  >
                  >
                  > Matko, zboże przez "rz" napisałam, ale obciach.


                  To przez pogodę:)
                  Ja pisałem "szpitalów" i dublowałem wpowiedzi.
                  • Gość: ANka Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: *.ifn-magdeburg.de 26.06.03, 20:14
                    Gość portalu: pierwszy sekretarz napisał(a):


                    > >
                    > > Matko, zboże przez "rz" napisałam, ale obciach.
                    >
                    >
                    > To przez pogodę:)
                    > Ja pisałem "szpitalów" i dublowałem wpowiedzi.
                    A ja juz wogole ledwo widze dzisiaj - mam nadzieje ze nie
                    skonczy sie padaczka :)))
                    • Gość: pierwszy sekretarz Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: *.acn.waw.pl 26.06.03, 20:17
                      Gość portalu: ANka napisał(a):

                      > Gość portalu: pierwszy sekretarz napisał(a):
                      >
                      >
                      > > >
                      > > > Matko, zboże przez "rz" napisałam, ale obciach.
                      > >
                      > >
                      > > To przez pogodę:)
                      > > Ja pisałem "szpitalów" i dublowałem wpowiedzi.
                      > A ja juz wogole ledwo widze dzisiaj - mam nadzieje ze nie
                      > skonczy sie padaczka :)))


                      Chciałem przerzucić sie na telewizję. Ale tam też wszystko szybko miga:)
              • Gość: paul Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: 62.190.198.* 26.06.03, 20:03
                Hitlerowcy jeszcze gorsze rzeczy robili! Umowmy sie wiec, ze to partia
                prawicowa, lekko faszyzujaca (podobnie jak LPR, ktora tez do lewicy sie nie
                zalicza). Samoobrona zreszta, jest z definicji konserwatywna jako partia
                chlopska ("jako ojcowie nasi zyc bedziem, i jako ojcowie nasi pomrzem").
                • kataryna.kataryna Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej 26.06.03, 20:12
                  Gość portalu: paul napisał(a):

                  > Hitlerowcy jeszcze gorsze rzeczy robili! Umowmy sie wiec, ze to partia
                  > prawicowa, lekko faszyzujaca (podobnie jak LPR, ktora tez do lewicy sie nie
                  > zalicza). Samoobrona zreszta, jest z definicji konserwatywna jako partia
                  > chlopska ("jako ojcowie nasi zyc bedziem, i jako ojcowie nasi pomrzem").


                  Nie mogę się na coś takiego umówić bo przeczytałam o programie Samoobrony i
                  prawicą ona na pewno nie jest. Nie sądzę też, że jest z definicji
                  konserwatywna, nawet Twój cytat nie za bardzo do niej pasuje bo ojcowie
                  uprawiali ziemię a nie wysypywali jej płody na tory i blokowali drogi.
                  • Gość: paul Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: 62.190.198.* 26.06.03, 20:23
                    Alez Samoobrona chce zyc jako ojcowie nasi - w gumiakach i waciakach. Zgadzam
                    sie, ze nie jest to typowa partia prawicowa. Ale jeszcze dalej jej do lewicy.
                    • kataryna.kataryna Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej 26.06.03, 20:31
                      Gość portalu: paul napisał(a):

                      > Alez Samoobrona chce zyc jako ojcowie nasi - w gumiakach i waciakach. Zgadzam
                      > sie, ze nie jest to typowa partia prawicowa. Ale jeszcze dalej jej do lewicy.


                      Samoobrona chce żyć w gumiakach i waciakach? Oni raczej chcą się po salonach w
                      tych swoich krawatach w paski szwendać. Jakoś nie widzę tam etosu pracy na
                      roli.
                • Gość: Nath Re: Samoobrona to nie prawica!! IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 27.06.03, 18:03
                  Gość portalu: paul napisał(a):

                  > Hitlerowcy jeszcze gorsze rzeczy robili! Umowmy sie wiec, ze
                  to partia
                  > prawicowa, lekko faszyzujaca (podobnie jak LPR, ktora tez do
                  lewicy sie nie
                  > zalicza). Samoobrona zreszta, jest z definicji konserwatywna
                  jako partia
                  > chlopska ("jako ojcowie nasi zyc bedziem, i jako ojcowie nasi
                  pomrzem").

                  Jezeli Samoobrona to partia prawicowa i LPR to tez partia
                  prawicowa to jak to sie dzieje, ze przewaznie sie nie znosza?
                  (Czasem kooperuja ale rzadko) Nawet przed referendum nie mogli
                  sie dogadac! Poza tym elektorat Samoobrony rozni sie bardzo od
                  elektoratu LPR. Samoobrona podbiera elektorat SLD i PSL - to
                  chyba nie sa partie prawicowe? No i najwazniejsze - Samoobrona z
                  nostalgia patrzy na komune. Jej elektorat jest nostalgiczny
                  (byly kiedys robione takie sondaze) i jej szef tez jest
                  nostalgiczny...Pamietam jak na jednym posiedzeniu sejmu czule
                  wspominal Gierka. Dla partii prawicowej, a szczegolnie skrajnie
                  prawicowej, taka postawa jest absolutnie nie do przyjecia.

                  Religijnosc Samoobrony to pic na wode. W przeciwienstwie do LPR
                  nawet oni sami chyba w nia nie wierza. A co do nacjonalizmu i
                  ksenofobii to wcale nie musza byc one atrybutami prawicy. Jak
                  komunisci traktowali mniejszosci narodowe? Wystarczy wspomniec
                  Gomulke czy Miloszewicza. To sa przyklady komuchow ktorzy grali
                  na uczuciach patriotycznych i na ksenofobii (np. marzec 68...)
                  Dla mnie Samoobrona to po prostu pozostalosc po pewnej odmianie
                  komunizmu. To nie jest "nowa lewica" (zieloni) ani normalna
                  lewica (socjal-demokracja) ale to jest jakas lewica.
            • sowa_lesna A ten konserwatyzm przejawia sie pewnie 26.06.03, 20:01
              kurwikami.
              Pomysl zanim cos napiszesz.
          • Gość: paul Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: 62.190.198.* 26.06.03, 19:57
            Okreslenie "faszystowska lewica" to wewnetrzna sprzecznosc. Faszyzm to skrajna
            prawica (podobnie jak leninizm to skrajnie totalitarna lewica).
            • kataryna.kataryna Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej 26.06.03, 20:02
              Gość portalu: paul napisał(a):

              > Okreslenie "faszystowska lewica" to wewnetrzna sprzecznosc. Faszyzm to
              skrajna
              > prawica (podobnie jak leninizm to skrajnie totalitarna lewica).


              Wcale nie.

              sjp.pwn.pl/haslo.php?id=14575
              wiem.onet.pl/wiem/00d78a.html
              • Gość: paul Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: 62.190.198.* 26.06.03, 20:06
                No wlasnie. Z Twoich linkow tez wynika, ze faszyzm byl opozycja wobec komunizmu
                i socjalizmu.
                • Gość: ANka Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: *.ifn-magdeburg.de 26.06.03, 20:10
                  Gość portalu: paul napisał(a):

                  > No wlasnie. Z Twoich linkow tez wynika, ze faszyzm byl
                  opozycja wobec komunizmu
                  >
                  > i socjalizmu.
                  Ale czasem sie z nim dobrze dogadywal :)
                  A zalozenia podobne - niechec to hrabiow i tytulow
                  arystokracji :))) Oparcie sie na ludzie pracujacym,
                  niechec do calej tradycji najnowszej - nadawanie
                  szczegolnego znaczenia wierzeniom i guslom ludowym:)))
                  • Gość: paul Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: 62.190.198.* 26.06.03, 20:21
                    Owszem, dogadywali sie calkiem niezle - do czasu... Jak wiadomo, skrajosci maja
                    sklonnosci do przyciagania sie. Ale np. podczas wojny domowej w Hiszpanii juz
                    sie nie dogadali.
                    • Gość: ANka Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: *.ifn-magdeburg.de 26.06.03, 21:38
                      MOze lubili sie na odleglosc a w zblizeniu okazalo sie ze
                      brak juz tajemnic i zbyt sa do siebie podobni. Moze wtedy
                      wziela gore koniecznosc wygospodarowania wlasnej niszy
                      ekologicznej :)))
                  • sowa_lesna Dokladnie Tak ANiu, 26.06.03, 21:47
                    No i jeszcze partia - przewodnia sila narodu ktora jest jak matka i jej
                    przybudowki.
                    • Gość: ANka Re: Dokladnie Tak ANiu, IP: *.ifn-magdeburg.de 26.06.03, 22:25
                      sowa_lesna napisał:

                      > No i jeszcze partia - przewodnia sila narodu ktora jest
                      jak matka i jej
                      > przybudowki.
                      No ale ja juz dzis daje sobie spokoj.
                      Nie bedzie mnie raczej dluzej bo od jutra mam czesc
                      doswiadczalna.
                      Longer na watku o statku sie obudzil i chyba zostal
                      dotkniety bo zaczal juz bez zadnych kurtuazji obrazac..
                      Tlumaczy sie switchem- pisze ten sam komputer potem mowi
                      Kamila a ´Kamila´ -pewno 'Camrut?` pisze ze go nie zna -
                      bo jak rozumiec slowo domniemany?
                      NO ale jutro sie okaze ze Kamila to jego swinka morska,
                      Camrut to kto inny a o ´D´ to pisal nie on z kawiarenki
                      ´teatralnej´ tylko jakis jego przypadkowy zwolennik...
                      To sie nazywa paranoja...
                      Baw sie dobrze w tym swiatku Sowo
                      Na razie..
                      POzdrawiam
                  • Gość: paul Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: 62.190.198.* 27.06.03, 12:04
                    Akurat Franco opieral sie na monarchii Hiszpanskiej. A Mussolini na papiestwie.
            • sowa_lesna Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej 26.06.03, 20:03
              Gość portalu: paul napisał(a):

              > Okreslenie "faszystowska lewica" to wewnetrzna sprzecznosc.
              Faszyzm to skrajna
              > prawica (podobnie jak leninizm to skrajnie totalitarna
              lewica).
              ------------------------------------------
              Faszystowska lewica to nie sprzecznosc.
              Faszyzm i komunizm w zasadzie roznia sie tylko nazwa (kolorem)
              Jeden i drugi zniewala jednostki i je morduje.
              • Gość: paul Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: 62.190.198.* 26.06.03, 20:08
                Roznice istotnie sa niewielkie. To co niewatpliwie czyni faszyzm prawicowy, to
                jego nacjonalizm (lewica jest z natury internacjonalistyczna). Ale totalitaryzm
                i zbrodnie mozna przypisac i prawicy, i lewicy.
              • kataryna.kataryna Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej 26.06.03, 20:10
                sowa_lesna napisał:

                > Gość portalu: paul napisał(a):
                >
                > > Okreslenie "faszystowska lewica" to wewnetrzna sprzecznosc.
                > Faszyzm to skrajna
                > > prawica (podobnie jak leninizm to skrajnie totalitarna
                > lewica).
                > ------------------------------------------
                > Faszystowska lewica to nie sprzecznosc.
                > Faszyzm i komunizm w zasadzie roznia sie tylko nazwa (kolorem)
                > Jeden i drugi zniewala jednostki i je morduje.


                Zgadzam się.
                • sowa_lesna Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej 26.06.03, 20:13
                  Tak samo jak sowa ktora wczesniej nie przeczytala twojego postu
                  o "konserwatyzmie" samoobrony i tez puscila o kurwikach...
                  Pozdrawiam
            • Gość: ANka Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: *.ifn-magdeburg.de 26.06.03, 20:07
              Trzebaby jeszcze zapytac Hitlera co on sadzil na ten
              temat tylko sie biedak pewnie juz nie wypowie :)
              • sowa_lesna W zasadzie nie trzeba sie pytac, 26.06.03, 20:11
                To byl narodowy-SOCJALIZM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: paul Re: W zasadzie nie trzeba sie pytac, IP: 62.190.198.* 26.06.03, 20:12
                  Okreslenie "narodowy socjalizm" tez jest wewnetrzna sprzecznoscia. A poza tym
                  nazwom nie mozna wierzyc - np. Liga Polskich Rodzin. Albo Sojusz Lewicy
                  Demokratycznej.
                  • sowa_lesna Nie koniecznie, 26.06.03, 20:15
                    A dowodow bylo zbyt duzo...
                  • Gość: ANka Re: W zasadzie nie trzeba sie pytac, IP: *.ifn-magdeburg.de 26.06.03, 20:15
                    Tak to prawda. Ale pare tam tych cech bylo podobnych - sa
                    na gorze.
    • Gość: Oszołom z RM Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 20:23
      Ten sondaż jest bardzo optymistyczny bo świadczy o tym ze Polacy coraz
      bardziej przekonują się do ochrony życia poczętego..obecna ustawa jest ustawą
      kompromisową nie chroni ona w pełni wszystkich poczętych ale sprawdziła się..
      owszem zwolennicy noawlizacji stanowią znikomą większosć która zresztą bardzo
      szybko topnieje,fakt ze istnieje podziemie aborcyjne ale mitem jest mówienie o
      jakiś setkach tys tzw zabiegów..rzeczywista skala tefgo zjawiska to 3-do 5tys
      aborcji rocznie...tyle aborcji zanotowano w 1997 roku gdy lewica znowelizowała
      ustawę z 1993 roku..tak więc gadanie o setkach tys aborcji należy między bajki
      włożyć
      Poza tym cieszę się że Polacy generalnie opowiadają się za zyciem...i że liczba
      zwolennikow aborcji z roku na rok się zmniejsza...Obecna awantura aborcyjna
      wywołana została przez feministki by w ten sposób odwrócić uwagę Polaków od
      afer z udziałem notabli SLD!!
      • Gość: Miodek Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 20:28
        A co to jest pro-life i pro-choice ? Czy oni pochujali?
    • Gość: Krzys52 A jaka jest wiarygodnosc OBOP, Katarynko? IP: *.proxy.aol.com 26.06.03, 20:41
      Pytam serio i bez zadnych podtekstow. Po prostu pytam bo nie wiem.
      Czy bylabys uprzejma...
      • Gość: Krzys52 PS Czy TNS OBOP to ten sam co OBOP ? IP: *.proxy.aol.com 26.06.03, 20:51
        dopiero teraz zwrocilem uwage na ten TNS (nawet nie wiem czego to akronim).
        Oczywiscie zasadnicze pytanie, dot. wiarygodnosci pozostaje w mocy.
        .
        .

        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Pytam serio i bez zadnych podtekstow. Po prostu pytam bo nie wiem.
        > Czy bylabys uprzejma...
        • kataryna.kataryna Re: PS Czy TNS OBOP to ten sam co OBOP ? 26.06.03, 21:04
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > dopiero teraz zwrocilem uwage na ten TNS (nawet nie wiem czego to akronim).
          > Oczywiscie zasadnicze pytanie, dot. wiarygodnosci pozostaje w mocy.


          TNS to Taylor Nelson Sofres (OBOP jest częścią międzynarodowej firmy). Jeste
          też kapitałowo powiązana z TVP, które ma chyba 40 % udziałów.


          > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
          >
          > > Pytam serio i bez zadnych podtekstow. Po prostu pytam bo nie wiem.
          > > Czy bylabys uprzejma...
          • Gość: Krzys52 Serdeczne Dzieki, Katarynko :)) IP: *.proxy.aol.com 26.06.03, 21:32
            Nigdy nie watpilem, w to, ze kochana z Ciebie dziewczyna - nawet jesli
            calkowicie odromantyczniona internetowo. :)
            .
            K.P.
            .
            .


            kataryna.kataryna napisała:

            > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
            >
            > > dopiero teraz zwrocilem uwage na ten TNS (nawet nie wiem czego to akronim)
            > .
            > > Oczywiscie zasadnicze pytanie, dot. wiarygodnosci pozostaje w mocy.
            >
            >
            > TNS to Taylor Nelson Sofres (OBOP jest częścią międzynarodowej firmy). Jeste
            > też kapitałowo powiązana z TVP, które ma chyba 40 % udziałów.
            >
            >
            > > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
            > >
            > > > Pytam serio i bez zadnych podtekstow. Po prostu pytam bo nie wiem.
            > > > Czy bylabys uprzejma...
            >
            >
      • kataryna.kataryna Re: A jaka jest wiarygodnosc OBOP, Katarynko? 26.06.03, 20:54
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Pytam serio i bez zadnych podtekstow. Po prostu pytam bo nie wiem.
        > Czy bylabys uprzejma...


        Uprzejma bym może i była, tyle, że nie wiem.
      • Gość: Oszołom z RM Re: A jaka jest wiarygodnosc OBOP, Katarynko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 21:18
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Pytam serio i bez zadnych podtekstow. Po prostu pytam bo nie wiem.
        > Czy bylabys uprzejma...

        - no rzeczywiście wiarygodność OBOPu zostaiwa wiele do życzenia w
        rzeczywistości liczba tych co nie chcą żadnych zmian w prawie aborcyjnym jest
        duzo większa!
        • Gość: Krzys52 Re: A jaka jest wiarygodnosc OBOP, Katarynko? IP: *.proxy.aol.com 26.06.03, 21:27
          Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

          > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
          >
          > > Pytam serio i bez zadnych podtekstow. Po prostu pytam bo nie wiem.
          > > Czy bylabys uprzejma...
          >
          > - no rzeczywiście wiarygodność OBOPu zostaiwa wiele do życzenia w
          > rzeczywistości liczba tych co nie chcą żadnych zmian w prawie aborcyjnym jest
          > duzo większa!
          .
          ;;
          a odnosne badania przerowadzil.....(????)
    • bebokk Kompletny misz-masz 26.06.03, 21:06
      OBOP nie podaje, ile osób jest za aborcją dozwoloną ze względów społecznych,
      a ile przeciwko.
      Czyli nie podaje najważniejszego problemu.
      A pozostałe procenty to idiotyzm !
    • Gość: vew NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 11:56
      URODZIŁ!!!!
      Co za brednia!!!
      Do momentu przecięcia pępowiny płód jest jedym z organów w ciele
      kobiety i WYŁACZNIE ona może decydować o jego losach (podobnie
      jak o własnej nerce, czy sercu). Mężczyzna może jedynie być lub
      nie być razem z kobietą w jej decyzji (każdej) I, DO CHOLERY,
      PISZĘ TO JA - TO MĘŻCZYZNA!!!!!!
      Ona i płód, to tajemnica - należąca do nich a całej reszcie od
      tego wara!! (chyba, że znajdzie to przyzwolenie kobiety)

      Spójrzcie zresztą na tych szpetnych, histerycznych bigotów; na
      tę Ligę Polskich Mend i Świętoszkowatych Donosicieli
      Co za kreatury!
      Spójrzcie na lisie pyszczki tych wszystkich Łopuszańskich,
      Strąków i im podobnych - z jaką mściwą satysfakcją, jakim
      uśmieszkiem triumfu starają by w jednym zdaniu umieścić jak
      największą ilość słów: "morderczynie, zabijać, mordować" itd.
      Wierzycie w ich czyste, "chrześcijańskie" pobudki??!
      Są od chrześcijańskiego miłosierdzia tak daleko, jak to tylko
      możliwe.

      Ich lęk by seksualność człowieka nie wymknęła się spod ich
      reglamentacji a kobieta poczuła się zbyt wolna i samoistna jest
      przecież tak oczywisty. Świadczy o tym ich wściekłość. Niejeden
      psychoterapeuta miałby dużo tam pracy.
      Kobiety! Zdzielcie tych kretynów - ścierą przez łeb!!! Lub
      zaproponujcie reglamentację spermy (skoro jej "jałowe"
      wykorzystanie nie prowadzi - mimo, że mogłoby - do poczęcia i
      tym samym zabija dziecko jeszcze nie poczęte a potencjalnie
      istniejące), zakaz podwiązywania nasieniowodów lub erekcję
      wyłącznie w celach prokreacyjnych!!



      POWTARZAM: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE URODZIŁ!!

      Bo dlaczegóżby nie objąć prawną opieką również dzieci jeszcze
      nie poczętych? Należałoby zatem w chwili poczęcia nadać temu
      człowiekowi imię, wprowadzić do ksiąg, utworzyć pesel itd.

      To, iż człowiek zaczyna się wraz z poczęciem jest tak samo
      arbitralne jak uznanie, że zaczyna się wraz z pierwszym głębokim
      spojrzeniem sobie w oczy jego przyszłych rodziców.

      Bąźmy wolnymi, dorosłymi ludźmi!!! Nie dajmy zamknąć się w
      przedszkolu sprokurowanym przez dewotów i szantażystów.
      Jesteśmy wolni!!!
      (to samo dotyczy prawa każdego człowieka do godnej, pod
      skrzydłami lekarskimi śmierci, SKORO, TAKA JEGO, KURWA, WOLA!!!)
      • kataryna.kataryna Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE 27.06.03, 12:02
        Gość portalu: vew napisał(a):

        > URODZIŁ!!!!
        > Co za brednia!!!
        > Do momentu przecięcia pępowiny płód jest jedym z organów w ciele
        > kobiety i WYŁACZNIE ona może decydować o jego losach (podobnie
        > jak o własnej nerce, czy sercu).


        Czyli jak ma życzenie, może usunąć 9 miesięczny płód? Porównanie do nerki
        wyjątkowo chybione bo zgodnie z prawem nie można na przykład sprzedać swojej
        nerki. Nie można też wykonać na życzenie np. zabiegu sterylizacji.


        Mężczyzna może jedynie być lub
        > nie być razem z kobietą w jej decyzji (każdej) I, DO CHOLERY,
        > PISZĘ TO JA - TO MĘŻCZYZNA!!!!!!
        > Ona i płód, to tajemnica - należąca do nich a całej reszcie od
        > tego wara!! (chyba, że znajdzie to przyzwolenie kobiety)


        Ciekawa jestem, czy gdyby Twoja kobieta była w ciąży z dzieckiem, którego oboje
        byście chcieli a ona codziennie by się np. upijała też byś uważał, że to jej i
        płodu tajemnica a Tobie od tego wara?
        • Gość: wev Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 12:09
          Tak, musiałbym się z tym pogodzić. Przecież nie zakuję jej w kajdany, nie
          zacznę karmić dożylnie i traktować jak żywy inkubator, ani nie wydłubię
          widelcem płodu i nie donoszę go sam.

          A co do 9-cio miesięcznego płodu... Nie wiem. o tym decyduje kobieta. Jeśli
          wpadnie nagle w atak histerii, albo uzna, że NIE CHCE BYĆ MATKĄ i skoczy ze
          stołu na równe nogi by poronić, chcesz jej dać dożywocie za morderstwo???
          • kataryna.kataryna Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE 27.06.03, 12:24
            Gość portalu: wev napisał(a):

            > Tak, musiałbym się z tym pogodzić. Przecież nie zakuję jej w kajdany, nie
            > zacznę karmić dożylnie i traktować jak żywy inkubator, ani nie wydłubię
            > widelcem płodu i nie donoszę go sam.


            Co jeszcze nie wystarcza do uznania, że to co robi z dzieckiem jest jej
            prywatną sprawą i każde jej działanie mozna uznać za moralnie neutralne, bo to
            część jej ciała. To, że nie ma możliwości zaradzenia złu, nie oznacza, że to
            złem nie jest.


            > A co do 9-cio miesięcznego płodu... Nie wiem. o tym decyduje kobieta. Jeśli
            > wpadnie nagle w atak histerii, albo uzna, że NIE CHCE BYĆ MATKĄ i skoczy ze
            > stołu na równe nogi by poronić, chcesz jej dać dożywocie za morderstwo???


            A jeśli uzna, że nie chce być matką dwutygodniowego noworodka i przestanie go
            karmić a dziecko umrze z głodu, to też jej wyłączna sprawa? Wydaje mi się, że o
            tym czy ktoś chce być matką powinien raczej decydować zanim nią zostanie a nie
            po.
            • Gość: wev Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 12:35
              Widzisz, nie twierdzę, że jest to łatwe. Ale jak sama zauważyłaś to problem
              moralny. A moralność (która dotyczy intencji) nie powinna stawać przed składem
              sędziowskim. Oczekujesz ubezwłasnowolnienia kobiet przed porodem, twoja sprawa.
              Czułabyś się zatem może lepiej wśród Talibów. To nie złośliwość lecz próba
              pokazania ci pewnych konsekwencji przyjmowanych założeń.
              Uważam, że nie możemy mówić o człowieku i dziecku przed porodem.
              Między innymi dlatego, już po porodzie opiekę nad dzieckiem mogą przejąć inni.

              Jak sądzić kobietę za skrobankę??
              Naprawdę uważasz, że powinna zostać oskarżona o morderstwo?
        • Gość: wev Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 12:19
          kataryna.kataryna napisała:

          > Gość portalu: vew napisał(a):
          >
          > >bo zgodnie z prawem nie można na przykład sprzedać swojej
          > nerki. Nie można też wykonać na życzenie np. zabiegu sterylizacji. <
          >

          O tym nawet nie wiedziałem. I wielce szkoda. Moim skromnym zdaniem jest to
          ograniczenie swobód obywatelskich. Mojej WOLNOŚCI (któa nie narusza wolności
          innych)
          Podobnie jestem za prawem do eutanazji.
      • basia.basia Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE 27.06.03, 12:29
        Gość portalu: vew napisał(a):

        > URODZIŁ!!!!
        > Co za brednia!!!

        > PISZĘ TO JA - TO MĘŻCZYZNA!!!!!!
        > Ona i płód, to tajemnica - należąca do nich a całej reszcie od
        > tego wara!! (chyba, że znajdzie to przyzwolenie kobiety)
        >
        > POWTARZAM: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE URODZIŁ!!
        >
        > Bo dlaczegóżby nie objąć prawną opieką również dzieci jeszcze
        > nie poczętych? Należałoby zatem w chwili poczęcia nadać temu
        > człowiekowi imię, wprowadzić do ksiąg, utworzyć pesel itd.
        >
        > (to samo dotyczy prawa każdego człowieka do godnej, pod
        > skrzydłami lekarskimi śmierci, SKORO, TAKA JEGO, KURWA, WOLA!!!)

        Masz prawo mieć swoje zdanie ale dlaczego tak wrzeszczysz mężczyzno?

        O ile wiem, w Japonii liczą wiek od momentu poczęcia.
        O ile wiem, Beethoven był 14. dzieckiem w syfilitycznej rodzinie.
        Mamy od dwóch lat ujemny przyrost i marne szanse na to by osiągnąć
        40 mln oraz ciągle nadumieralność noworodków. I starzejące się społeczeństwo.
        Postaw się w położenie kobiety czy też małżeństwa, które z takich czy owakich
        powodów nie ma dzieci a chce je mieć. I wyobraź sobie jakie mają refleksje,
        kiedy czytają takie teksty jak Twój!
        • Gość: wev Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 12:40
          Zgoda, jestem rozdrażniony.
          Nie wiem co tam z Japonią, daj Boże Beethovenowi, refleksje ludzi nie mogących
          mieć dzieci są pełne smutku.

          Uważam tylko, że nie można zabić kogoś, kto jeszcze się nie urodził.
          Oraz to, że jesteśmy wolni.
          • basia.basia Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE 27.06.03, 13:04
            Gość portalu: wev napisał(a):

            >
            > Uważam tylko, że nie można zabić kogoś, kto jeszcze się nie urodził.

            Nie wiem czy spór o tego KOGOŚ, jak się sam wyraziłeś, będzie kiedykolwiek
            rozstrzygnięty. Uważam, że lepiej by było całą energię obrócić na to, żeby
            takich przypadków jak zabijanie (usuwanie, pozbywanie, wyskrobywanie itp.)
            tego potencjalnego kogoś było jak najmniej.

            > Oraz to, że jesteśmy wolni.

            Ty tak właśnie rozumiesz swoją wolność. Rozejrzyj się. Kto inny może uważać,
            że jego wolność jest ograniczona, bo przepada za gwałceniem 5-cioletnich
            dziewczynek a prawo tego zabrania i karze!

            "Nieszczęsny dar wolności".
            • Gość: wev Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 13:25
              O nie!
              To nadużycie.

              Mówię tu o wolności mojej (do mnie samego) i mojego ciała!

              Czym innym jest nie dopuszczenie do narodzin, czym innym gwałcenie i
              krzywdzenie ludzi (żywych i narodzonych).
              Nie wiem, czy nie dostrzegasz różnicy, czy jesteś doktrynerem. Wiesz chyba
              doskonale, że ład społeczny i zakres wolności obywatelskich jest ograniczony
              wolnością innych. W przypadku, o którym mówię wolność drugich nie zostaje
              ograniczona. Ponieważ (powtarzając) uważam, że do momentu przecięcia pępowiny
              płód jest częścią ciała kobiety. Prawo, które twierdzi inaczej uważam za
              głupie. Gdybym był politykiem zmierzałbym do jego zmiany. To wszystko.

              Jeśli pozwalasz położyć społeczeństwu, działaczom katolickim, posłom czy komu
              tam innemu łapę na twojej ciąży i rezerwować sobie prawo do decydowania o niej -
              twoja sprawa. Ja będąc kobietą, wpadłbym w takiej sytuacji w furię!
            • Gość: wev Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 13:31
              Najważniejsze jednak, że nie wolno tu mówić o "zabijaniu". To dosyć podłe.
          • wyskota Wolność zniewolona 27.06.03, 14:10
            Gość portalu: wev napisał(a):

            > Zgoda, jestem rozdrażniony.
            > Nie wiem co tam z Japonią, daj Boże Beethovenowi, refleksje ludzi nie
            mogących
            > mieć dzieci są pełne smutku.
            >
            > Uważam tylko, że nie można zabić kogoś, kto jeszcze się nie urodził.
            > Oraz to, że jesteśmy wolni.

            Skąd taka wielka troska o swoją wolnośc? Dlaczego nie chcesz jej przyznać
            innym? Przecież dziecko nienarodzone posiada większość cech noworodka. Podobnie
            jak ono reaguje na bodźce fizyczne i psychiczne, takie jak głód, ból, hałas, a
            także różne stany zagrożenia. Takie są fakty, potwierdzone badaniami naukowymi.
            Ono nie może, nie ma takiej możliwości, aby przekazać swoją wolę - czy chce lub
            czy zgadza się na spędzenie go z łona matki.
            Jest to cecha, która najbardziej odróżnia dziecko nienarodzone od człowieka w
            pełni ukształtowanego. Nazywa się całkowita bezbronność.

            To mniej więcej tak, gdyby dziś przyszedł do Ciebie, powiedzmy lekarz, i
            powiedział Ci, że odmówił przed laty Twojej matce wykonania aborcji, czyli
            zabicia Ciebie, właśnie dlatego, że byłeś bezbronny.
            I zapytałby się Ciebie, czy dobrze uczynił.
            I co byś mu odpowiedział?

            Czy przyszłoby Ci kiedykolwiek do głowy zabić zwierzę oczekujące potomstwa?
            Taki pomysł może zrodzić się tylko w zdegenerowanym umyśle. Niestety, wielu z
            nas grzebanie w brzuchu kobiety w celu "spędzenia płodu" uważa za coś
            normalnego i w pełni usprawiedliwionego.
            • Gość: wev Re: Wolność zniewolona IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 14:37
              Co ma do tego zabijanie ciężarnego zwierzęcia?
              Co ma do tego fakt, że żyję?
              Na co argumentem jest, że moje istnienie jest splotem przypadku?
              Skąd to upodobanie w słowie "spędzać"?
              O czym miałoby świadczyć podobieństwo płodu do noworodka?
              Skąd niby wiesz, czy płód odczuwa ból, hałas, głód, strach lub radość?
              Może to są uczucia brzemiennej kobiety zdublowane w płodzie, tak, jak strach,
              który ona odczuwa przekłada się na przyśpieszone tętno i szybszą akcję serca?
              Jak niby twoim zdaniem nauka może to potwierdzić? Echosonda ma świadczyć o
              istnieniu samoświadomości?

              Dlaczego degustuje cię, a co ważniejsze, dziwi moja "troska o moją wolność"?
              Znasz coś cenniejszego i ważniejszego?
              • wyskota Re: Wolność zniewolona 27.06.03, 15:06
                Gość portalu: wev napisał(a):

                > Co ma do tego zabijanie ciężarnego zwierzęcia?
                > Co ma do tego fakt, że żyję?
                > Na co argumentem jest, że moje istnienie jest splotem przypadku?
                > Skąd to upodobanie w słowie "spędzać"?
                > O czym miałoby świadczyć podobieństwo płodu do noworodka?
                > Skąd niby wiesz, czy płód odczuwa ból, hałas, głód, strach lub radość?
                > Może to są uczucia brzemiennej kobiety zdublowane w płodzie, tak, jak strach,
                > który ona odczuwa przekłada się na przyśpieszone tętno i szybszą akcję serca?
                > Jak niby twoim zdaniem nauka może to potwierdzić? Echosonda ma świadczyć o
                > istnieniu samoświadomości?
                >
                > Dlaczego degustuje cię, a co ważniejsze, dziwi moja "troska o moją wolność"?
                > Znasz coś cenniejszego i ważniejszego?

                Odpowiadam, mimo, że dostałem żadnej odpowiedzi z Twojej strony.
                Moje pytania chyba jednak mają związek z omawianym zagadnieniem. W przeciwnym
                wypadku zapewne odpowiedziałbyś na moje pytania. Czyżby były dla Ciebie za
                trudne? A może wstydzisz się na nie odpowiedzieć?
                Dziś nikt rozsądny nie podważa faktu reagowania "płodu" na bodżce tak
                zewnętrzne, jak i wewnętrzne. Odsyłam Cię do bardzo bogatej literatury
                przedmiotu.
                Wcale mnie nie dziwi Twoja troska o Twoją wolność. Tak samo uważam. Bez
                wolności nie jest możliwy prawidłowy rozwój człowieczeństwa. Ale, równocześnie
                uważam, że "konsumowanie" tej wolności nie może się odbywać kosztem wolności
                drugiego człowieka, w tym dziecka nienarodzonego. Na krzywdzie drugiego
                człowieka nie można budować szczęścia i wolności własnej.

                > Chodzi mi przede wszystkim o to, że nie ma tu nic do gadania prawo stanowione!
                > Możesz namawiać, perswadować, prosić, tłumaczyć, ale nie ZAKAZYWAĆ!
                > Zakazać możesz jedynie SOBIE!

                Obawiam się, że mylisz pojęcia, albo nieuważnie przeczytałeś, co do Ciebie
                napisałem. Przecież ja niczego Ci nie zakazywałem!
            • Gość: wev Re: Wolność zniewolona IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 14:40
              Chodzi mi przede wszystkim o to, że nie ma tu nic do gadania prawo stanowione!
              Możesz namawiać, perswadować, prosić, tłumaczyć, ale nie ZAKAZYWAĆ!
              Zakazać możesz jedynie SOBIE!
      • Gość: Andrzej Dz Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.tel146.petrotel.pl 27.06.03, 14:46
        Na jakiej podstawie twierdzisz, ze dziecko w łonie matki nie jest
        człowiekiem? Jest, i do tego odrębną, indywidualną osobą.
        Moim zdaniem dyskusja nad ustawą antyaborcyjną nie ma sensu.
        Jest już kodeks karny, który przewiduje odpowiednią karę za
        zabójstwo (nawet ze szczególnym okrucieństwem - jak określiłbym aborcję).
        Jeśli już wydzielamy jakieś dziedziny prawa karnego,
        to może np. mimo zapisu o kradzieży, pozwólmy dajmy na to, na kradzież
        samochodów. Myślę, że jakiś procent społeczeństwa z tego żyjący
        byłby bardzo zadowolony...
        A może jeszcze jakieś inne "ciekawe" pomysły?
        Czy naprawdę nie widzicie w tym paranoi?

        Pozdrawiam

        Andrzej Dzięgielewski
        • Gość: wev Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 15:00
          A na jakiej podstawie twierdzisz, że jest osobą?
          Powinieneś zatem postulować o nadanie imienia, peselu, meldunku itd. dla
          blastuli, moruli i wszystkich faz życia płodowego.
          Nie jest dzieckiem, nie jest człowiekiem, jest możliwością człowieka, ludzkim
          płodem. Tak jak kokon, nie jest motylem czy jedwabnikiem.
          Jest częścią organizmu matki. Koniec kropka.
          Czy plemnik jest człowiekiem, jego częścią? Pozbawianie człowieka tego, co do
          niego należy, jako jego część i warunek istnienia (np. odebranie tlenu),
          również podlega karze; człowiek istniejący przed poczęciem, pozbawiony
          możliwości swego poczęcia, a tym samym swego istnienia, również powinien zatem
          domagać się pociągnięcia do odpowiedzialności winnych, np. mężczyzny
          stosującego prezerwatywę.

          Właśnie, co powiesz na prawa dzieci jeszcze nie poczętych?


          Ale nie to jest istotne.
          Ważna jest ta niecierpliwa chęć skazywania za morderstwo.



          Mamy inną wizję człowieczeństwa. (ty oczywiście, zaraz powiesz, że dla mnie
          człowieczeństwo oznacza mordowanie)
      • Gość: pierwszy sekretarz Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.acn.waw.pl 27.06.03, 17:52
        Po przeczytaniu Twojego postu ogarneły mnie wątpliwości. Czy zechciałbyś
        łaskawie mnie oświecić i odpowiedzieć na kilka pytań, które mi sie nasuwają?

        Dlaczego człowiek po urodzeniu nie jest już organem?
        A taka nerka nadal nim pozostaje?
        Dlaczego kobieta po poczęciu dziecka nie doznaje uszczerbku na zdrowiu?
        A bez serca żyć nie może?
        I czy jeśli wieloryb połknie człowieka ten staje sie jego organem?
        Dlaczego kobieta potrzebuje mężczyzny by mieć "swój organ"?
        Co z wspólnego z pytaniem kiedy zaczyna się życie ma Łopuszański?
        Albo LPR, lub jakakolwiek inna partia?
        Co wspólnego z człowieczeństwem ma dowód osobisty czy imię?
        Dlaczego nie dostaje sie go zaraz po urodzeniu?
        I czy ktoś kto nie ma dowodu jest człowiekiem?
        Czy można go wtedy zabić?
        Gdy ktoś po urodzeniu nie ma imenia też nie jest człowiekiem i można go zabić?
        Dlaczego nigdy nie przyznano paszportu wyciętym migdałkom?
        Dlaczego wreszcie nie można zabić kogoś kto nawet ma imię i dowód?
        Czy nie jest to przypadkiem ograniczenie wolności?
      • Gość: Nath Re: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE IP: *.245-202-24.mtl.mc.videotron.ca 27.06.03, 18:17
        Gość portalu: vew napisał(a):

        > URODZIŁ!!!!
        > Co za brednia!!!
        > Do momentu przecięcia pępowiny płód jest jedym z organów w
        ciele
        > kobiety i WYŁACZNIE ona może decydować o jego losach (podobnie
        > jak o własnej nerce, czy sercu). Mężczyzna może jedynie być
        lub
        > nie być razem z kobietą w jej decyzji (każdej) I, DO CHOLERY,
        > PISZĘ TO JA - TO MĘŻCZYZNA!!!!!!
        > Ona i płód, to tajemnica - należąca do nich a całej reszcie od
        > tego wara!! (chyba, że znajdzie to przyzwolenie kobiety)
        >
        A co ty sie tak pieklisz? Jezeli uwazasz, ze to nie Twoja tylko
        kobiet sprawa to stan z boku i zachowaj neutralnosc. Nie
        wszystkie kobiety sa za aborcja. Ja jestem kobieta a jestem
        przeciw.

        Widzac jak sie rzucasz nie moge powstrzymac sie od mysli, ze
        jednak masz w tym jakis personalny interes. Alimenty musisz
        placic? :)
    • Gość: Xionc Re: TNS OBOP - Polacy o ustawie antyaborcyjnej IP: 213.77.7.* 27.06.03, 14:52
      kataryna.kataryna napisała:

      > Samoobrona jest partią prawicową? Pierwsze słyszę.

      Bo ktoś kiedyś reduktorkom z GW powiedział że faszystowski=prawicowy. Ktoś inny
      nazwał Leppera faszystą. No więc mądry autor napisał że SamaBrona prawicowa
      jest.. Synonim to synonim, nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja