Waszyngton, Waterloo polskiej dyplomacji?

06.08.07, 14:45
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070806/druga_strona_a_3.html
"....W sensie czysto militarnym Amerykanie są naszym jedynym w pełni
wiarygodnym sojusznikiem,..."

Czytam takie teksty i zastanawia mnie kto im placi. Ktos pcha nas na sile w
kolonialny uscisk USA. Jak wpuscimy ich armie na terytorium Polski, oni juz
nigdy dobrowolnie nie wyjda. Beda tworzyc amerykanskie-getta ogrodzone drutem
z wlasnymi sklepami, wlasnym paliwem, samochody ich beda jezdzic na
amerykanskich rejestracjach i placic podatek USA. Tak jest w Niemczech. Ale
Niemcy ich potrzebuja. Obecnosc USA w Niemczech legitymizuje ich polityke
zagraniczna. Dopuki nie sa militarnie suwerenni, nie zagrazaja nikomu.
Historycznie jest to uzasadnione. Ze Amerykanie przy okazji swietnie
inwigiluja ich rozwuj gospodarchy jest oczywiste. Niemcy moga uzyskac
suwerennosc militarna tylko poprzez militarna niezaleznosc Europy. I tu Polska
robi kolosalny blad. Ze strach, glupoty, braku wyobrazni? Powinnismy dozyc do
wspolnych sil europejskich i w nich odgrywac decydujaca role. Niemcy poparliby
nas tak jak popieraja Franzuzow w ich decydujacej roli politycznej w Europie.
Niemcy sa niekwestionowanym liderem gospodarczym i rozumieja, ze podzial rol
musi byc w Europie rownomierne rozlozony. Polski zolniez ma dobra renome w
Europie. Wystarczy wspomniec Samosierre czy Montecasino. Gdybysmy sie o taka
role w Europie starali, szybko znalezlibysmy poparcie.

Dla USA taki rozwuj bylby dalece niekorzystny. Europa samodzielna militarnie
nie istnieje w planach USA i ten trik z bazami rakietowymi w Polsce jest
niewatpliwie sukcesem Buscha. To podporzadkowuje Europe na nastepne pokolenia.
Polska mysl polityczna jest jednak uzalezniona od Sikorskich i innych ktorzy
siwtnie sprzedaja amerykanska racje stanu jako polska. Europa jest tu dalej od
USA uzalezniona i nie bedzie protestowac. Jednoczenie Europy bedzie przez USA
sukcesywnie zwalczane i infiltrowane, ale jest nie do zatrzymania. Dzisiaj
prosimy sie o te rakiety, ale w przaszlosci bedziemy protestowac tak jak
zachod prtestowal przeciw Pershingom i Kruzom.

Oj obuz sie europejska Polsko, bo czas ku temu dzis najlepszy.
    • kaczemety1 Kaczynscy was sprzedaja kazdego dnia. 06.08.07, 15:08
      by trwac.
    • sanitarny Zgadnijcie gdzie jest pani Ania F,dyplomatka 06.08.07, 15:19
      bloggy.com/mt/archives/german-carnival.jpg
      • nabucco1954 no, mistrzostwo świata 06.08.07, 15:24
        bk.
    • nabucco1954 biedna Ania F. 06.08.07, 15:23
      znów jej napluli na buty - a wizy jak to wizy, frrrrrrrrrrr odleciały.
    • douglasmclloyd Re: Waszyngton, Waterloo polskiej dyplomacji? 06.08.07, 15:37
      rebus9 napisał:

      > <a
      href="www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070806/druga_strona_a_3.html"
      target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070806/druga_strona_a_3.html</a>
      > "....W sensie czysto militarnym Amerykanie są naszym jedynym w pełni
      > wiarygodnym sojusznikiem,..."


      Proszę o dowód tej wiarygodności. Autor nie zauważył, że to my wchodzimy
      Amerykanom do dupy na siłę, w zamian nie otrzymując nic.
      • nabucco1954 mylisz się - dostajemy.... 06.08.07, 15:39
        w pysk, abyśmy się za bardzo nie spoufalali.
        • douglasmclloyd Re: mylisz się - dostajemy.... 06.08.07, 15:49
          nabucco1954 napisał:

          > w pysk, abyśmy się za bardzo nie spoufalali.

          To się wie. Siedzimy w Iraku i Afganistanie, a amerykański kongres kłóci się,
          czy dać nam $100 mln. pomocy wojskowej. Izrael nie robi nic i dostaje $30 mld.
          Ameryka to wiarygodny sojusznik Izraela.
Pełna wersja