Czego Polska potrzebuje?

27.06.03, 17:30
Wątek ten ma w założeniu spróbować wywołać dyskusję na temat tego, co jest w
tej chwili Polsce potrzebne, aby nadrobić dziejową lukę i zlikwidować
przepaść, do której w chwili obecnej zsuwamy się.

Życzę miłej lektury na weekend.
Pozdrawiam :o)
    • tajemniczy.don-pedro Re: Czego Polska potrzebuje? - ekonomia 27.06.03, 17:31
      a) podatki

      Obecny system podatkowy jest absurdalny.
      Moim zdaniem powinny istnieć tylko następujące podatki:

      - dochodowy: prosty, jeden dla wszystkich (osoby fizyczne i prawne), taki sam
      dla wszystkich. Możliwe są dwie wersje: równy dla wszystkich (czyli pogłówne –
      wszyscy płacą taką samą kwotę) lub proporcjonalny dla wszystkich (czyli
      liniowy – każdy płaci taką samą część swoich dochodów).

      - VAT: uproszczony, o dwóch stawkach – podstawowej i obniżonej.

      - katastralny: od wartości nieruchomości

      i koniec, to wszystko, jeśli chodzi o podatki nic więcej. System prosty,
      przejrzysty, łatwy, nie ma możliwości omijania, nie ma szarej strefy, nie ma
      też rozmaitych interpretacji prawnych...


      b) wydatki budżetowe

      Ograniczone do minimum, mocno cięte w stosunku do obecnych.
      Budżet zreformowany, polikwidowane różne dziwne twory typu „Agencje” itp.
      Jawność zapisów, bieżąca kontrola realizacji


      c) ubezpieczenia społeczne i medyczne

      Likwidacja KRUS i włączenie do ZUS. „Urynkowienie” ZUS, dopuszczenie prywatnych
      ubezpieczalni emerytalnych. Jednolita niska obowiązkowa składka na ZUS i
      dowolna dodatkowa na podwyższenie emerytury. Jednolity dla wszystkich wiek
      emerytalny, możliwość wcześniejszego przejścia za odpowiednio niższą rentę.
      Określenie „minimum usług medycznych”, ‘podstawowych leków” i „usług ratujących
      życie” dostępnych w ramach obowiązkowego niskiego ubezpieczenia. Dodatkowe
      usługi medyczne i inne lekarstwa płatne przez pacjenta lub przez ubezpieczalnie
      z dodatkowej składki.
    • tajemniczy.don-pedro Re: Czego Polska potrzebuje? - polityka 27.06.03, 17:32
      a) działalność polityczna
      dozwolona tylko dla osób, które nigdy nie były członkami PZPR, SD czy ZSL.


      b) Parlament dwuizbowy
      Senat – 35 senatorów, senator musi mieć ponad 40 lat i wyższe wykształcenie
      Sejm – maksimum 200, Poseł musi mieć ponad 25 lat i wykształcenie minimum
      średnie ogólne (matura).

      c) Prezydent
      jedynie funkcja reprezentacyjna, podobnie, jak teraz ale o ograniczonej
      Kancelarii i budżecie

      d) Rząd
      bardzo zmniejszony, tylko kilka niezbędnych ministerstw
      raczej w roli strażnika budżetu i porządku w kraju

      e) referendum
      wprowadzenie instytucji stałego, powtarzalnego referendum (np. co kwartał lub
      co pół roku), w którym społeczeństwo wypowiadałoby się na wszystkie ważne dla
      kraju tematy, udział w nim obowiązkowy, uchylanie się od obowiązku karane
      finansowo przy rozliczeniu rocznym podatków, rozstrzygnięcia referendum wiążące
      dla Parlamentu, Rządu i Prezydenta we wprowadzaniu do prawa, pytania do
      referendum może zadawać każdy: obywatel, Rząd, Prezydent, Parlament,
      organizacje społeczne, itp.
    • tajemniczy.don-pedro Re: Czego Polska potrzebuje? - prawo 27.06.03, 17:33
      Stworzone od nowa (a nie ciągła nowelizacja istniejących przepisów) kodeksy
      karne, cywilne, handlowe itd., oparte na dobrych, sprawdzonych w innych krajach
      aktach prawnych.

      Prawo jasne i proste, nie pozostawiające możliwości różnej interpretacji.

      Kwestie wątpliwe rozstrzygnięte w referendum.

      Sumowanie kar za poszczególne przestępstwa.

      Więzienia tylko dla szczególnie niebezpiecznych przestępców.

      Kary finansowe lub ograniczenia wolności w ‘areszcie domowym’.
    • Gość: JWZ Uwagi wstępne IP: *.szklarska-poreba.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 18:19
      tajemniczy.don-pedro napisał:

      > Wątek ten ma w założeniu spróbować wywołać dyskusję na temat tego, co jest w
      > tej chwili Polsce potrzebne, aby nadrobić dziejową lukę i zlikwidować
      > przepaść, do której w chwili obecnej zsuwamy się.

      Cieszy mnie, że zaczynamy dostrzegać potrzebę wyartykułowania naszych wyobrażeń
      o państwie naszych marzeń. Taką dyskusję uważam za ze wszech miar potrzebną.
      Szczególnie teraz, gdy nasze państwo jawi się nam całkowicie obcym w sensie
      społecznym oraz bankrutem w sensie ekonomicznym, w dodatku zagrożonym utratą
      suwerenności zarówno zewnętrznej, jak i wewnętrznej.
      Tytułem wstępu, chciałbym zauważyć, że teksty dołączone do tego wątku nie dają
      odpowiedzi na pytanie tytułowe. Moim zdaniem najważniejsze jest określenie
      katalogu zasad, jakimi powinno kierować się państwo, aby sytuacje, których dziś
      jesteśmy świadkami, nie mogły powtórzyć się w przyszłości, a w najgorszym
      wypadku byłyby skutecznie likwidowane "w zarodku".
      Następnym pytaniem, na które należy odpowiedzieć jest: kto ma dokonać tych
      zmian?
      Wydaje się byc oczywiste, że postulat wyłączenia z polityki ludzi wywodzących
      się z partii PRL-u, a także drugi tu nie wspomniany, a niezbędny do naprawy
      Rzeczpospolitej, czyli ordynacja większościowa z jednomandatowymi okręgami
      wyborczymi, nie są do zaakceptowania przez obecne elity polityczne. Kwestia ta
      wymaga głębszego zastanowienia, jeżeli chcemy realnie myśleć o budowie
      społeczeństwa obywatelskiego.

      > Życzę miłej lektury na weekend.

      Wagę omawianego zagadnienia nie da się przecenić. Dlatego powyższe zdanie oraz
      dopisek autorski traktuję jako lapsus, który nie może się powtórzyć.

      > Pozdrawiam :o)

      Pozdrawiam również serdecznie wszystkich i zapraszam do wymiany poglądów.
      • tajemniczy.don-pedro Re: Uwagi wstępne - do JWZ 30.06.03, 09:42
        Gość portalu: JWZ napisał(a):

        > Tytułem wstępu, chciałbym zauważyć, że teksty dołączone do tego wątku nie
        > dają odpowiedzi na pytanie tytułowe. Moim zdaniem najważniejsze jest
        > określenie katalogu zasad, jakimi powinno kierować się państwo, aby sytuacje,
        > których dziś jesteśmy świadkami, nie mogły powtórzyć się w przyszłości, a w
        > najgorszym wypadku byłyby skutecznie likwidowane "w zarodku".

        Drogi Panie JWZ,
        przypominam, ze wrzucone przez mnie kilka punktow sa jedynie zaczatkiem do
        dyskusji, oczywiscie otwartej, kazdy moze wyrazic swoje zdanie do tych punktow,
        jak rowniez dodac swoje wedlug uznania. Oczywiscie bede wspieral pokrewne mi
        zdanie, zas polemizowal z przeciwnym, ale do tego wlasnie sluzy to forum i na
        nim dyskusja.


        > Następnym pytaniem, na które należy odpowiedzieć jest: kto ma dokonać tych
        > zmian? Wydaje się byc oczywiste, że postulat wyłączenia z polityki ludzi
        > wywodzących się z partii PRL-u, a także drugi tu nie wspomniany, a niezbędny
        > do naprawy Rzeczpospolitej, czyli ordynacja większościowa z jednomandatowymi
        > okręgami wyborczymi, nie są do zaakceptowania przez obecne elity polityczne.

        Oczywiscie ordynacja wiekszosciowa jest jak najbardziej wskazana, popieram.
        Zas na Panskie pytanie pt: 'Kto ma dokonac tych zmian?' znam tylko jedna
        odpowiedz - mianowicie wyborcy. Mozna dokonac tego poprzez wybranie do Sejmu
        ludzi chcacych wprowadzic tego typu zmiany, myslacych o Polsce, a nie o swojej
        kieszeni, takich, ktorzy dotrzymuja danego slowa, ludzi honoru.
        Oczywiscie rodzi sie zaraz pytanie - skad wziac takich ludzi, gdzie ich szukac?
        To jest o wiele trudniejsze, wiem jedno, nie nalezy ich szukac wsrod obecnie
        aktywnych politykow. Natomiast jestem przekonany, ze tacy ludzie sa wsrod nas,
        trzeba ich odszukac i zachecic do dzialania.

        pozdrawiam
    • tajemniczy.don-pedro czy wolicie iluzje zamiast dyskusji? 17.07.03, 13:30
      Widze, ze wiekszosc dyskutantow na Forum KRAJ szybko lapie sie na lep roznych
      afer kleconych przez 'waadze' w celu zawrocenia w glowie maluczkim i zamglenia
      oczu naprawde istotnymi problemami Polski.

      Na jasne, zamiast dyskutowac nad powaznymi problemami przyszlosci Polski,
      lepiej przekomarzac sie nad glupotami typu komisja ds. afery, atrakcje woj.
      swietokrzyskiego, co jedna poslanka moze, a druga juz nie i dlaczego, itp.

      trudno mi dostrzec swietlana przyszlosc Polski w takim tunelu bzdur...

      pozdrawiam jednak mimo wszystko
      • Gość: Pomocny Re: czy wolicie iluzje zamiast dyskusji? IP: 66.207.104.* 17.07.03, 14:57
        tajemniczy.don-pedro napisał:

        > Widze, ze wiekszosc dyskutantow na Forum KRAJ szybko lapie sie na lep roznych
        > afer kleconych przez 'waadze' w celu zawrocenia w glowie maluczkim i
        > zamglenia oczu naprawde istotnymi problemami Polski.

        100% prawda Pedro! Przoduje w tym niejaki Kataryn (rownie chetnie stuka na
        Sporcie). Osobnik ten siedzi po calych dniach gdzies na poddaszu przeznaczonego
        do rozbiorki budynku na Pradze i stuka ... smutne!

        Odwracanie uwagi od spraw istotnych roznymi aferami to jakby czesc spuscizny
        PRL-u (slynna sprawa pogromu w Kielcach w 46-tym dala poczatek tej tradycji).

        Nasi sasiedzi z poludnia zalatwili sprawe uczestnictwa dawnych czerwonych
        "elit" politycznych raz na zawsze. Niestety Bolek odrzucil liste Macierewicza i
        to bagno polityczno-moralne trwa do dzisiaj. Wiecej, Polacy wybrali komuchow po
        nieprawdopodobnym skoku na kase dokonanym przez Maryjana i jego kolesi ...
        Historia lubi sie powtarzac, hehehe!

        > trudno mi dostrzec swietlana przyszlosc Polski

        To samo mysli dziesiatki tysiecy mlodych ludzi, ktorzy tylko czekaja az bramy
        do unijnego raju sie otworza w maju 2004! Tej samej daty oczekuje tysiace tzw.
        ustawionych ktorzy z checia zasiada za biurkami w Brukseli ... to chyba
        pierwszy przypadek zgodnosci intencji waadzy i mlodego pokolenia w historii
        tego nieszczesnego Narodu Wybranego!
    • Gość: stary byk Re: Czego Polska potrzebuje? IP: *.imgw.pl 17.07.03, 13:37
      tajemniczy.don-pedro napisał:

      > Wątek ten ma w założeniu spróbować wywołać dyskusję na temat tego, co jest w
      > tej chwili Polsce potrzebne, aby nadrobić dziejową lukę i zlikwidować
      > przepaść, do której w chwili obecnej zsuwamy się.
      >
      > Życzę miłej lektury na weekend.
      > Pozdrawiam :o)
      >

      Czasu i aktywności obywatelskiej. Nie należy liczyć na mądrych i sprawiedliwych
      władców.
      • Gość: saskłacz Re: Czego Polska potrzebuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 13:41
        Przede wszystkim powiniśmy walczyć z zakłamaniem. Paradoksalnie jesteśmy
        bardziej zakłamani niż konsumcyjne społeczeństwa zachodnie. Choć nie warto tez
        równac w ich stronę.
        • Gość: Pomocny Re: Czego Polska potrzebuje? IP: 66.207.104.* 17.07.03, 17:10
          Moj kumpel w niedziele rano idzie do kosciola, a po poludniu do agencji ...
          Co za czasy?
          • Gość: www Re: Czego Polska potrzebuje? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 21:29
            Gość portalu: Pomocny napisał(a):

            > Moj kumpel w niedziele rano idzie do kosciola, a po poludniu do agencji ...
            > Co za czasy?

            Gówno takie jak ty nie możesz pójść ani tu ani tu. Za bardzo śmierdzisz. Szzzzz
            znowu zostałeś spuszczony
            • Gość: Pomocny Re: Czego Polska potrzebuje? IP: 66.207.104.* 17.07.03, 22:46
              No to Katarynie ladnie sie przedstawiles ... www mowisz? Priekrasno durak!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja