"Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"powiedział

09.08.07, 14:26
Poseł z czerwonym nosem. Zapomniałem jak sie nazywa, ale n pewno
wszyscy wiedza o kogo chodzi. ZAwsze ma czerwony nos. Myślę, ze
bardziej niz ja następnego dnia .

Jednak pan ten nie wyjaśnił na czym polega odejśc "z klasą".

To znaczy nalezy przed odejscie wylizać prezesowi d u p ę, a potem
wycofać się okrakiem jak nijaki Marcinkiewicz.
Nawet jeśli się było "bardzo wybitnym" ministrem jak kaczmarek
.
    • cassidy_i Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"powied 09.08.07, 14:31
      zapijaczony_ryj napisał:

      > Poseł z czerwonym nosem. Zapomniałem jak sie nazywa, ale n pewno
      > wszyscy wiedza o kogo chodzi. ZAwsze ma czerwony nos. Myślę, ze
      > bardziej niz ja następnego dnia .



      ha ha ha ... Dobre.



      > Jednak pan ten nie wyjaśnił na czym polega odejśc "z klasą".



      Może odejść z "klasą" oznacza nadstawić tyłka , dostać kopa , nie
      pytając za co , a potem podziękować ???




      > To znaczy nalezy przed odejscie wylizać prezesowi d u p ę, a potem
      > wycofać się okrakiem jak nijaki Marcinkiewicz.
      > Nawet jeśli się było "bardzo wybitnym" ministrem jak kaczmarek
      > .
      • zapijaczony_ryj Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"powied 09.08.07, 14:49
        cassidy_i napisała:
        > Może odejść z "klasą" oznacza nadstawić tyłka , dostać kopa , nie
        > pytając za co , a potem podziękować ???
        >
        > Tyż dobre, ale niebezpieczne. Nastawić tyłka facetowi o
        niesprecyzowanych preferencjach seksualnych moze się zle wpłynać na
        stan zwieraczy
    • woda.woda Ja nie wiem, o kogo chodzi. 09.08.07, 14:31
      Ale może pan z nosem ma na myśli to, że "z klasą" znaczy "z nosem
      na kwintę"?
      • warczacy_z_wilkami Re: Ja nie wiem, o kogo chodzi. 09.08.07, 14:37
        Ten pan z nosem jest sam w sobie wyznacznikiem klasy.
    • ayran Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"powied 09.08.07, 14:42
      zapijaczony_ryj napisał:

      > Poseł z czerwonym nosem. Zapomniałem jak sie nazywa, ale n pewno
      > wszyscy wiedza o kogo chodzi. ZAwsze ma czerwony nos. Myślę, ze
      > bardziej niz ja następnego dnia .

      Zapewne poseł Karski. Ale nie zawsze ma czerwony - przed wizytą w
      studio nakładają mu solidną warstwę pudru.

      • kolor Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"powied 09.08.07, 14:45
        Raczej towarzysz Karol Karski. Zaczynal przeciez kariere w PRONciu
        hehehehe
    • marouder Przepraszam, ale o czym to swiadczy? 09.08.07, 14:47
      Posel...jak mu tam, z czerwonym nosem, mogl go (nos koloru buraczkowego)
      przeciez nabyc droga zsylki np. na Syberie o czym zapewne w duchu patriotycznym
      i ze lza w malym oku niebawem nam opowie:)
      • zapijaczony_ryj Re: Przepraszam, ale o czym to swiadczy? 09.08.07, 14:50
        marouder napisał:

        > Posel...jak mu tam, z czerwonym nosem, mogl go (nos koloru
        buraczkowego)
        > przeciez nabyc droga zsylki np. na Syberie o czym zapewne w duchu
        patriotycznym
        > i ze lza w malym oku niebawem nam opowie:)

        Ja bym sie skłaniał raczej ku zimnym zakąskom
        • marouder Tak, czy tak, odmrozil! 09.08.07, 14:52
          zapijaczony_ryj napisał:
          >
          > Ja bym sie skłaniał raczej ku zimnym zakąskom
          >
    • allspice Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"powied 09.08.07, 14:51
      zapijaczony_ryj napisał:

      > Poseł z czerwonym nosem. Zapomniałem jak sie nazywa, ale n pewno
      > wszyscy wiedza o kogo chodzi. ZAwsze ma czerwony nos. Myślę, ze
      > bardziej niz ja następnego dnia .
      >
      > Jednak pan ten nie wyjaśnił na czym polega odejśc "z klasą".
      >
      > To znaczy nalezy przed odejscie wylizać prezesowi d u p ę, a potem
      > wycofać się okrakiem jak nijaki Marcinkiewicz.
      > Nawet jeśli się było "bardzo wybitnym" ministrem jak kaczmarek

      Chodzi o Rumcajsa...ma teraz pisowski dyżur
      > .
      • wanda43 Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"powied 09.08.07, 14:58
        Jak slysze tego faceta,to mi sie przypomina jeden z serii "szczytow".
        Otoz szczyt beszczelnosci to jest nasrac komus pod drzwiami i poprosic o papier.
        Albo inna wersja:
        Szczyt beszczelnosci - wypier... tesciową przez okno z wysokiego pietra i
        zapytac uprzejmie, dokąd szanowna mamusia tak sie spieszyla?
        • wos9 Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"powied 09.08.07, 15:22
          wanda43 napisała:

          > Jak slysze tego faceta,to mi sie przypomina jeden z
          serii "szczytow".
          > Otoz szczyt beszczelnosci to jest nasrac komus pod drzwiami i
          poprosic o papier
          > .
          > Albo inna wersja:
          > Szczyt beszczelnosci - wypier... tesciową przez okno z wysokiego
          pietra i
          > zapytac uprzejmie, dokąd szanowna mamusia tak sie spieszyla?

          Albo: szczyt szczytów - zagłosować na PIS i wyjechać do
          Irlandii.
          • zapijaczony_ryj Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"powied 09.08.07, 15:27
            wos9 napisała:

            > wanda43 napisała:
            >
            > Albo: szczyt szczytów - zagłosować na PIS i wyjechać do
            > Irlandii.
            > KIedyś się mówiło, ze szczyt szczytó to "gó.. na Mount Everest"
            Teraz będą muwić , ze szczyt szczytów to Jarek na czele rzadu IV RP
            • wos9 Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"powied 09.08.07, 15:33
              zapijaczony_ryj napisał:

              > wos9 napisała:
              >
              > > wanda43 napisała:
              > >
              > > Albo: szczyt szczytów - zagłosować na PIS i wyjechać do
              > > Irlandii.
              > > KIedyś się mówiło, ze szczyt szczytó to "gó.. na Mount Everest"
              > Teraz będą muwić , ze szczyt szczytów to Jarek na czele rzadu IV RP
              >
              > Też ładne!!! Ale sprawdź to drugie "mówić". Przepraszam, ale
              to tak dla czystości języka. A raczej dlatego, że w pierwszym
              momencie nie wiedziałam, co czytam. Jeszcze raz przepraszam.
              • zapijaczony_ryj Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"powied 09.08.07, 15:37
                wos9 napisała:

                > zapijaczony_ryj napisał:
                >
                > > wos9 napisała:
                > >
                > > > wanda43 napisała:
                > > >
                > > > Albo: szczyt szczytów - zagłosować na PIS i wyjechać do
                > > > Irlandii.
                > > > KIedyś się mówiło, ze szczyt szczytó to "gó.. na Mount
                Everest"
                > > Teraz będą muwić , ze szczyt szczytów to Jarek na czele rzadu IV
                RP
                > >
                > > Też ładne!!! Ale sprawdź to drugie "mówić". Przepraszam,
                ale
                > to tak dla czystości języka. A raczej dlatego, że w pierwszym
                > momencie nie wiedziałam, co czytam. Jeszcze raz przepraszam.
                >
                >
                Bo pierwsze od mowy trawy, a drugie od muwienia konkretów.
                Cierpię na dysklawiaturę, ale dzięki
                • wos9 Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"powied 09.08.07, 15:44
                  Tym bardziej przepraszam.
    • kikoo10 "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"!!!!!!!!!! 09.08.07, 15:47
      ano nie!!!
      • ross128 Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"!!!!! 09.08.07, 15:49
        Powstaje tylko pytanie, co za tuman skończony i kompletny idiota desygnował
        takie coś, pozbawione klasy, na wysokie stanowisko w administracji europejskiego
        państwa:) Nie wiesz przypadkiem kto to był, gasko? :)
        • mietowe_loczki na to pytanie już nie odpowie 09.08.07, 16:19

      • wos9 Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"!!!!! 09.08.07, 15:51
        kikoo10 napisała:

        > ano nie!!!

        Teraz po wykładzie swojego zerowego ministra już wiesz, co
        powiedzieć!
        • kikoo10 Re: "Janusz Kaczmarek nie odchodzi z klasą"!!!!! 09.08.07, 16:17
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4377624.html
      • marouder Kikutko_kolejna, a jak ty bys odeszla? 09.08.07, 16:19
        Wyobraz sobie..jestes ministerka Spraw Wewnetrznych, ostrzyzona na jeza
        dostajesz dymisje...jak bys odeszla?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja