"Minister Gadżet" nawet nie zauważa jak sam...

13.08.07, 18:14
...się pogrąża... ;)


Lepper kłamca ? A to jesteśmy zaskoczeni! Lepper przestepcą ? No to
ci dopiero nowina!


Andy już jest out; natomiast fakt, że minister sprawiedliwości i
prokurator generalny to pajac i paranoik, nagrywający wszystkich
dookoła, na pewno nie zostanie niezauważony... ;-D
    • wanda43 Re: "Minister Gadżet" nawet nie zauważa jak sam.. 13.08.07, 18:16
      Nie przypominam sobie ministra, ktory swoim dzialaniem az tak osmieszyl by nie
      tylko siebie,ale swoj urząd, prawo, sprawiedliwosc, swoją partie i rząd, ktorego
      jest czlonkiem.
      • pit_44 Re: "Minister Gadżet" nawet nie zauważa jak sam.. 13.08.07, 18:20
        ZZ właśnie popełnił polityczne samobójstwo.
        • pisuarro Re: właśnie popełnił polityczne samobójstwo 13.08.07, 19:48
          To chyba nie koniec listy samobójców... ;-)


          "Minister sprawiedliwości poraził nas dzisiaj dowodem. Za to
          promotor pracy magisterskiej Ziobry powinien zaraz po skończeniu
          konferencji ministra popełnić na krakowskim rynku harakiri za
          wypuszczenie z uczelnie takiego nieuka!
          Jego student milionom widzów przyznał się do swojej ignorancji.
          Jak okazało się minister związany od kilku lat z wymiarem
          sprawiedliwości nie zna podstawowych zasad dotyczących materiału
          dowodowego!!!

          Zbigniew Ziobro przez godzinę upajał się własnym głosem i
          wymachiwał widzom dyktafonem. - Udając się na rozmowę z
          wicepremierem Andrzejem Lepperem, włączyłem dyktafon jeszcze przed
          wyjściem z ministerstwa do Kancelarii Premiera. Do decyzji o
          zarejestrowaniu rozmowy zostałem nakłoniony przez swoich
          współpracowników. Jestem szczęśliwy, że ją podjąłem - obwieścił
          miastu i światu. - Dyktafon został wyłączony nie bezpośrednio po
          zakończeniu rozmowy, ale dopiero po jakimś czasie - dodał.


          I kilkakrotnie podkreślał, że bardzo dobrze zrobił, iż nagrywał
          swoją rozmowę. I machał tak dyktafonem. Dyktafonem cyfrowym. A
          każdy kto choć raz miał do czynienia z sądem i z dowodem
          zarejestrowanym za pomocą nagrania cyfrowego. Bowiem żaden biegły
          nie podpisze się pod takim dowodem, że nie został on zmanipulowany
          poprzez wycięcie fragmentów nagrania. Po prostu tego nie da się
          sprawdzić. Ziobro powinien wiedzieć o tym choćby po sprawie Rywina.
          Jak taki niedouczony prawnik może być ministrem sprawiedliwosci ?!"



          osiecki.salon24.pl/27538,index.html
          • zdybex Re: właśnie popełnił polityczne samobójstwo 13.08.07, 19:51
            Znalazł w piaskownicy zaginiona lopatkę i teraz nią przywali koledze. Ma 37 lat
            i mentalośc dziecka.
          • w11mil proces o molestowanie Ani: dowód w sądzie 13.08.07, 19:53
            nagranie z telefonu - sadzisz że nagranie było analogowe?

            pisuarro napisał:
            > nagrania cyfrowego. Bowiem żaden biegły
            > nie podpisze się pod takim dowodem, że nie został on
            zmanipulowany
            > poprzez wycięcie fragmentów nagrania. Po prostu tego nie da się
            > sprawdzić
            • jaa_ga proces o molestowanie Ani: dowód w sądzie OBRAZ 13.08.07, 19:57

              • w11mil uwazasz ze cyfrowy dzwiek da się sfałszować a cyf 13.08.07, 19:59
                rowego obrazu nie da się?
          • trzymilionowy.post W tej konferencji chodziło tylko o muski ludu. 13.08.07, 19:58
            O nic więcej. Pan Osiecki się myli. Ziobro aż takim dyletantem nie
            jest. Poza tym z pewnością ma u kogo się konsultować. Była to
            chamska, prostacka, pokazówka na czasowe rozmycie sprawy. Ludziom
            został po prostu sprzedany w cyniczny sposób kolejny kit w
            opakowaniu Ziobry. Każdy rozsądny człowiek wie, że jego konferencje
            są g.wno warte i służą narobieniu szumu. Oczywiście w oczach swoich
            wyborców po raz kolejny się uwiarygodnił. Na ile czasu? 2-4 miesiące?
            Tyle starczy żeby wielu ludzi zapomniało o co chodziło w całej
            sprawie.
    • cymber.gaj Żałosny pajac 13.08.07, 20:05
    • durni Re: A to jesteśmy zaskoczeni! 20.08.07, 12:35
      No, my też.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja