Legutko: w szkole przez wieki były mundurki.

14.08.07, 10:00
Aha... I co niby z tego? Czy to ma być koronny argument za tym, że
teraz owe mundurki należy do szkół wprowadzić? Interesujące. Zdaje
się, że również przez wieki kobiety nie mogły głosować, a król
decydował o życiu i śmierci każdego człowieka. Przez wieki
obowiązywały tortury i prawo pierwszej nocy. Przez wieki nie było
elektryczności.

Wracamy do korzeni? :)

Nie ma to jak logiczne argumenty. :)
    • venus99 Re: Legutko: w szkole przez wieki były mundurki. 14.08.07, 10:08
      w szkole przez wieki uczono logiki i wielu mądrych rzeczy. a potem
      przyszedł PiS.
      • doc.holliday Ale przez wieki nie było Legutki. 14.08.07, 10:12
        venus99 napisał:

        > w szkole przez wieki uczono logiki i wielu mądrych rzeczy. a potem
        > przyszedł PiS.
    • jaa_ga Re: Legutko: w szkole przez wieki były mundurki. 14.08.07, 10:15
      W tej kwestii akurat jestem ZA.
      W Anglii to tradycja, dzięki której młodzi ludzie
      utożsamiają się ze szkołą, są z niej dumni, a i starają się do opinii o swojej
      szkole dołożyć swoją cegiełkę.
      na rewię mody jest czas PO lekcjach.
      • emerald_boy2 Re: Legutko: w szkole przez wieki były mundurki. 14.08.07, 10:20
        Bardzo słusznie zauważyłaś, że w Anglii to jest tradycja. W Anglii
        nie wprowadzano mundurków po to, żeby ograniczyć "rewię mody".
        Kierowano się zupełnie innymi motywami. U nas szkoły nie mają
        wielkich tradycji (może w wyjątkiem kilku liceów), to i mundurki są
        niepotrzebne.

        W wojsku i Korei Północnej wszyscy chodzą w jednakowych ciuchach.
        Nie chciałbym, żeby szkoła przypominała ani jedno, ani drugie.
        • karbat Re: Legutko: w szkole przez wieki były mundurki. 14.08.07, 10:23
          argumentacja nowego min. oswiaty jest durna .
        • jaa_ga Re: Legutko: w szkole przez wieki były mundurki. 14.08.07, 10:28
          Nie leć w skrajności.
          U nas POTRZEBA wdrażać tradycje, jeśli pozwalają
          młodość z sentymentem na stare lata wspominać.
          Nosiłam mudurek - atłasowy granatowy fartuszek
          z białym (wymienny, przypinany na guziczki) kołnierzykiem.
          W klasie maturalnej wyszywałyśmy pięknie granatowe berety sobie, a czapki -
          kolegom z klasy.
          Z jaką dumą chodziliśmy po ulicach:-))
          Tego się nie zapomina, to się pamięta do końca życia.
          Dobrze (pozytywnie znaczy)pamięta :-)
          • emerald_boy2 Re: Legutko: w szkole przez wieki były mundurki. 14.08.07, 10:43
            Nie powinnaś jednak narzucać konieczności noszenia mundurków
            wszystkim akurat dlatego, że tobie się to podobało i masz z tym
            związane miłe wspomnienia. Ktoś inny chodził po ulicy z irokezem i z
            tego był bardzo dumny. Jeśli chcesz, ubieraj swoje dziecko w
            fartuszek. Ale nie nakazuj tego wszystkim.

            Argument o zatarciu zewnętrznych różnic w materialnym poziomie życia
            jest chybiony. Będą konkurować komórkami, butami, biżuterią,
            plecakami, przyborami, zegarkami, mp3 i wieloma innymi rzeczami.

            Już bardziej przekonuje mnie argument o utrudnieniu dostępu do szkół
            dilerom. Ale do tego wystarczy, żeby uczniowie przed wejściem do
            szkoły okazywali legitymację.

            Uważam, że każda szkoła powinna sama podjąć decyzję w porozumieniu z
            rodzicami uczniów. Ministerialna decyzja w tym przypadku jest błędem.
            • jaa_ga Re: Legutko: w szkole przez wieki były mundurki. 14.08.07, 11:23
              Będą konkurować komórkami, butami, biżuterią,
              > plecakami, przyborami, zegarkami, mp3 i wieloma innymi rzeczami.
              ***********************
              Ale ciuchami - juz nie. Odpada jedna płytka rywalizacja
              Biżuterii na mandurek nie nałożysz
              Komórek i mp3 na lekcjach używać i tak nie wolno
              • emerald_boy2 Re: Legutko: w szkole przez wieki były mundurki. 14.08.07, 11:52
                Najprościej wszystkiego zakazać. Ale ja jestem za tym, żeby dać
                ludziom wybór.
              • emerald_boy2 Re: Legutko: w szkole przez wieki były mundurki. 14.08.07, 11:55
                Poza tym to dla rodziców wielkie koszty. Co roku (jak nie częściej)
                trzeba będzie kupować dwa mundurki (bo jeden szybko się pobrudzi).
                Dzieci rosną błyskawicznie. I w końcu mniej zamożni rodzice
                najbardziej stracą na tym obowiązku.
      • l.george.l Re: Legutko: w szkole przez wieki były mundurki. 14.08.07, 11:34
        jaa_ga napisała:

        > W tej kwestii akurat jestem ZA.
        > W Anglii to tradycja,

        Anglia to państwo wielokulturowe i wieloreligijne. Ludzie mówią tam
        300 językami. Różnice majątkowe sięgają poziomu, który nam jest
        trudno policzyć. To wszystko ma odbicie w stroju. Choćby ze względu
        bezpieczeństwa trzeba w kraju cywilizowanym pozbyć się szmat
        zdających egzamin na pustyni, ale nie w zatłoczonym metrze. U nas
        tych problemów nie ma. Unifikacja stroju jest naturalna. Ubiór
        dzieciaków jest jednolity, są to spodnie, T-shirt, bluza. A że w
        różnych kolorach, z różnymi napisami i metkami, to co z tego?
        Atrybuty różnic majątkowych nadal będą w użyciu. Komórki,
        empetrójki, skutery, samochód rodziców, miejsce zamieszkania
        (blokowe slamsy, czy dom za miastem), udział w zajęcia pozaszkolnych
        (tenis, jazda konna, pływalnia, lekcje gry na instrumentach, lekcje
        języków obcych). To są wyznaczniki, które dzielą młodzież i żaden
        minister tego nie zmieni. Może jedynie dać szansę biedniejszym, ale
        nie fundując im szmaciany mundurek za 50 zł, lecz dając im do
        dyspozycji wykształconego, dobrze opłacanego nauczyciela i bogatą
        ofertę zajęć.
    • weissensee Re: Legutko: w szkole przez wieki były mundurki. 14.08.07, 10:23
      Oprócz mundurków należy wprowadzić jednolite worki na kapcie.
    • adalberto3 Mundurki mialy zapewnic, ze postronne osoby nie .. 14.08.07, 11:00
      .. walesalyby sie na terenie szkoly. Jezeli ten cel spelniaja, to sa
      potrzebne. Nie bez znaczenia jest rowniez pewna egalitarnosc wsrod
      uczniow.
      • vivian.darkbloom jeśli postronnym osobom zalezy 14.08.07, 11:01
        ...na dostaniu się do szkoły to na pewno im sie uda załatwić taki
        mundurek.
      • emerald_boy2 Re: Mundurki mialy zapewnic, ze postronne osoby n 14.08.07, 11:19
        W tym celu wystarczy, żeby uczniowie przed wejściem do szkoły
        okazywali legitymację. Egalitarność zdycha wobec komórek, mp3,
        biżuterii, plecaków, butów i wielu innych rzeczy.

        Poza tym to nieco bałamutna poprawność polityczna. Czy w ramach
        egalitarności mamy przestać stawiać szóstki wybitnym uczniom, co by
        się przeciętni nie zapłakali? Najlepiej zrównać wszystkich w dół?
    • ka12332 i przez wieki nasi dziadowie chodzili sr.. za stod 14.08.07, 11:22
      • joannabarska Naiwnosć 14.08.07, 11:36
        Naiwna jest wiara, ze mundurki -nawet w jednej budzie - będą
        kosztowały tyle samo. Dwa - mlodzież rosnie, a wiec trzeba myslec o
        następnym zbieraniu pieniędzy na nowe. Trzy: mundurki powinny byc
        choc dwa, przecież w brudach nikt nie będzie chodził!
        • weissensee Re: Naiwnosć 14.08.07, 15:35
          Skończy się na tym, że mlodzież będzie chodzić po mieście "w cywilu"
          i przebierać się tuż przed wejściem do szkoły. A jeśli nie będzie
          POPiSu, to nowy minister Wyznań Religijnych i Oswiecenia
          Publicznego - pardon, Edukacji Narodowej - zniesie mundurki
          dyskretnym okólnikiem.
    • mariner4 A w wojsku przez wieki były zbroje! 14.08.07, 16:00
      Zgodnie z tą logiką wyposażyć armie w zbroje rycerskie.
      M.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja