Komuszek Gardocki dołączył do OB Obrońców Bandytów

18.08.07, 08:50
Komuszki już nie patrzą nawet na elementarne poczucie przyzwoitości i jawnie,
w obliczu zagrożenia swoich ciemnych interesów, próbują walczyć ze wszystkim
co utrudnia życie przestępcom. Po Filarze, Rzeplińskim dołączył nie kto inny
jak Lech Gardocki, Prezes Sądu Najwyższego. Czy to przypadek? Chyba nie, skoro
pan LG całym swoim życiem potwierdza miłość do komuszków, do esbeków i do
reszty nie zawaham się powiedzieć tej bolszewickiej hołoty:
"Dopuścić Waldemara Mroziewicza do materiałów dawnej SB to tak, jakby wpuścić
lisa do kurnika albo pedofila zaangażować do pracy w przedszkolu. Tak przez
lata komentowano w mediach jego kolejne powroty do pracy przy aktach SB.
Każdy, kto interesuje się lustracją, teczkami, IPN, wie, kim był Mroziewicz. I
musiał o tym wiedzieć Włodzimierz Olszewski, od lat członek kolegium IPN.
Jak można angażować do lustracji człowieka, który kilkadziesiąt lat pracował w
PRL-owskim aparacie represji, pułkownika SB?
Sędziego Olszewskiego na stanowisko rzecznika interesu publicznego powołał
pierwszy prezes Sądu Najwyższego prof. Lech Gardocki. Może więc zaapeluje do
Olszewskiego, by wycofał się z nominacji Mroziewicza?"
www.salonniezaleznych.org/forum/viewtopic.php?t=895&view=next&sid=610414bf2c2224a148e5a8a7921bfba1

"Jest członkiem Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, oddelegowany tam przez
Krajową Radę Sądownictwa. Ta sama rada zgłosiła jego kandydaturę na stanowisko
Rzecznika Interesu Publicznego, na które na 6-letnią kadencję powołał go w
styczniu 2005 r. pierwszy prezes Sądu Najwyższego prof. Lech Gardocki.
Nominacja ta wzbudziła wiele kontrowersji. Olszewski - jeszcze jako
przewodniczący KRS sprzeciwiał się powołaniu Sądu Lustracyjnego, zatwierdził
także stalinowski wyrok na zołnierza AK Jana Peciaka, twierdząc, że był on
pospolitym przestępcą. Już jako rzecznik wsławił się kontrowersyjną nominacją
na szefa swego biura płka Waldemara Mroziewicza, który od połowy lat 60.
pracował na kierowniczych stanowiskach w archiwum SB i ciążyło na nim
podejrzenie niszczenia akt. Od początku kadencji sędzia Olszewski nie wszczął
jeszcze żadnej sprawy lustracyjnej."
ludzie.wprost.pl/sylwetka/?O=80876
mazowsze.kraj.com.pl/1090344181,59705,.shtml
    • jola_iza Re: normals ,obrońco pisdziackich bandytów 18.08.07, 09:07
      Co ty ćpasz od samego rana?
      • 1normalnyczlowiek A, takie tam ... :))) 18.08.07, 09:23
        jola_iza napisała: normals ,obrońco pisdziackich bandytów
        > Co ty ćpasz od samego rana?

        ---> Dyskusja z Forum Polskiego Związku Szachistów:
        " Zniesławienie polega na pomawianiu o takie postępowanie lub właściwości, które
        mogą poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla
        danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. np. pomawianie kogoś, że
        brał lapówkę . - to cytat z książki "Prawo karne" Lecha Gardockiego.

        Kodeks karny:
        Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub
        jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub
        właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę
        zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju
        działalności,podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

        § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków
        masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
        pozbawienia wolności do lat 2.

        § 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec
        nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel
        społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

        § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia
        prywatnego.
        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

        W myśl prawa procesowego :tylko fakty udowodnione mogą być uznane za prawdziwe... "
        www.siwik.home.pl/pzszach/forum/viewtopic.php?t=275&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=75414f40bbd40701a45511e9852ee7aa
        • jola_iza Re: Nie bój żaby :) 18.08.07, 09:26
          Nikt na Ciebie nie doniesie, chyba.
          1normalnyczlowiek napisał:
          > Kodeks karny:
          > Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub
          > jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub
          > właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę
          > zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju.....
        • trzymilionowy.post Re: A, takie tam ... :))) 18.08.07, 09:27
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=67629851
    • venus99 Re: Komuszek Gardocki dołączył do OB Obrońców Ban 18.08.07, 09:26
      komuszki normalny menelku dbaja o przestrzeganie prawa co dla
      schizofrenicznej polskiej prawicy wyznającej bolszewickie zasady
      jest niezrozumiałe.
      • 1normalnyczlowiek Re: Komuszek Gardocki dołączył do OB Obrońców Ban 18.08.07, 09:38
        venus99 napisał:
        > komuszki normalny menelku dbaja o przestrzeganie prawa co dla
        > schizofrenicznej polskiej prawicy wyznającej bolszewickie zasady
        > jest niezrozumiałe.

        ---> Oj, jeszcze jak dbają i to od dawna:
        "Afera Rywina ujawniła powszechnie patologię III RP. Siedemnaście i pół miliona
        dolarów, których zażądał od Adama Michnika producent Lew Rywin jako emisariusz
        grupy trzymającej władzę, było w sumie drobnym elementem całej sprawy. Oferta
        Rywina polegała na tym, aby najpotężniejsze medium w Polsce, jakim była "Gazeta
        Wyborcza" i jej naczelny, jeden z najbardziej wpływowych ludzi w kraju,
        zaakceptowali poprawki w ustawie o radiofonii i telewizji, które oddawały
        postkomunistom pełną kontrolę nad mediami elektronicznymi. W zamian Agora
        mogłaby kupić pakiet kontrolny Polsatu - największej wówczas telewizji prywatnej
        w Polsce -który jednak również miał funkcjonować jako instrument SLD. Gwarantem
        tego stanu miał być Rywin jako prezes Polsatu."
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_070818/plus_minus_a_2.html?k=on;t=2007081820070818
Pełna wersja