Sobotka-twarzą SLD w najblizszych wyborach!?

19.08.07, 11:52
Prof. Marian Filar, znany prawnik, i Waldemar Dubaniowski, były szef gabinetu politycznego Aleksandra Kwaśniewskiego, to prawdopodobnie jedni z kandydatów, którzy znajdą się na listach wyborczych Lewicy i Demokratów z tzw. puli prezydenckiej. A pula to niemała. Jak dowiedział się "Wprost", Kwaśniewski zażądał, by aż na 10 z 41 list LiD pierwsze miejsce zajmowali właśnie jego ludzie.
    • rzewuski1 Re: Sobotka-twarzą SLD w najblizszych wyborach!? 19.08.07, 11:54
      bardzo dobra decyzje
      bede na nich głosował
    • ponte_aronte na Dubaniowskiego sam chętnie bym 19.08.07, 11:55
      zagłosował
      a twarz pisu? Ziobro z gwoździem do swojej trumny?
      • porter77 Re: na Dubaniowskiego sam chętnie bym 19.08.07, 11:57
        mozesz jeszcze zagłosowac na biednego Andrzeja Pęczaka niesłusznie osadzonego w areszcie...bo kto by sie nie skusił na mesia za 300tys
        • rzewuski1 Re: na Dubaniowskiego sam chętnie bym 19.08.07, 11:59
          porter77 napisał:

          > mozesz jeszcze zagłosowac na biednego Andrzeja Pęczaka niesłusznie
          osadzonego w
          > areszcie...bo kto by sie nie skusił na mesia za 300tys

          a uwas biją murzynów
        • ponte_aronte ty też masz szerokie możliwości 19.08.07, 12:02
          możesz zagłosować na Glapińskiego, Żemka, Wieczerzaka
    • marek.zegarek Re: Sobotka-twarzą SLD w najblizszych wyborach!? 19.08.07, 12:09
      Twarze to jedno ale hasłem będzie "Mamy Polskę w dupie" *

      * Józef Oleksy -rozmowa z Gudzowatym
      • ponte_aronte kolejny wyznawca Oleksego? 19.08.07, 12:13
        ma twój głos, co nie?
    • wariant_b Re: Sobotka-twarzą SLD w najblizszych wyborach!? 19.08.07, 12:24
      Tylko szkoda, że 10, a nie wszystkie. Kwaśniewski ma dar wyłapywania
      wartościowych ludzi, niezależnie od ich politycznych opcji.
      Może wymaga fachowości, uważając, że lojalność to sobie sam wypracuje.

      Poza prywatnymi wynurzeniami pijanego Oleksego, nie spotkałem się
      z tym, żeby byli bliscy współpracownicy pluli na niego publicznie.
      Jakże inaczej, niż w przypadku Wałęsy czy Kaczyńskich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja